Ewa

Ewa Sawicka psycholog dziecięcy

Temat: do pocztania "LĘKI NOCNE"

Leki nocne, koszmary... wielki problem.

Leki są ogromnym problemem jaki dotyka nasze dzieci. Nie umiemy sobie z tym poradzić, nie wiemy czy to może nasza wina, że dziecko się czegoś boi. Przychodzi nam na myśl, że coś zaniedbaliśmy, przeoczyliśmy.

Naszemu dziecku przydarzą się takie sytuacje i zdarzenia, które stają się potem następstwem lęków. Naszym zadaniem jest minimalizować je. Jednak nie wyeliminujemy ich całkowicie. Dziecko pozna uczucie strachu wcześniej czy później, musi przejść w czasie swojego rozwoju przez pewne fazy stanów lękowych. Jest to jednak bardzo indywidualna sprawa. Można jednak zaobserwować pewne ogólne prawidłowości co do występowania stanów lękowych w różnym wieku. Skupię się na dwulatkach i dwuipółlatkach, gdyż problem Niesi dotyczy dzieci w tym wieku.
Oto ich wykaz:

2 lata:
lęki natury słuchowej (pociąg, ciężarówka, grzmot, spłukiwanie woda ubikacji, odkurzacz i inne)
lęki natury wizualnej (ciemne kolory, duże przedmioty, pociągi, kapelusze)
lęki przestrzenne (zabawka czy łóżeczko zabrane z normalnego miejsca,
przeprowadzka do nowego domu; lęk przed wpadnięciem do studzienki ściekowej na ulicy)
lęki związane z ludźmi (wyjazd mamy, jej nieobecność w porze zasypiania)
deszcz, wiatr, zwierzęta szczególnie dzikie

2 i pół roku:
Wiele lęków przestrzennych, obawa przed ruchem lub przesuwaniem przedmiotów, przed nieoczekiwanymi relacjami przestrzennymi (gdy ktoś wchodzi do domu innymi niż zazwyczaj drzwiami)
zbliżające się duże przedmioty - na przykład ciężarówka
(źródło: Frances L. Ilg,Louise Bates Ames, Sydney M.Baker "Rozwój psychiczny dziecka...)

/gdyby interesowało was jak to się kształtuje w innym wieku to proszę o sugestie/

CZEGO NIE WOLNO ROBIĆ KIEDY DZIECKO SIE BOI:
*wyśmiewać się z jego lęków
*zawstydzać go przed innymi
*zmuszać go do stawiania czoła lękotwórczej sytuacji
*niecierpliwić się
*zakładać, że dziecko boi się z waszej lub własnej winy
*uważać, że w tych lękach jest coś złego, nienormalnego

CO NALEŻY ROBIĆ, GDY DZIECKO SIĘ BOI:
*starać się zrozumieć jego lęk
*pamiętać, że samo z niego wyrośnie
*pozwolić dziecku na unikanie stresowej sytuacji
*pozwolić dziecku, by samo stawiło czoła swemu lękowi gdy będzie na to gotowe
(źródło: jak wyżej)

Opisze teraz lęk przed ciemnością, jako przykład. /Gdyby interesowały was inne rodzaje leków proszę o sugestie/
LĘK PRZED CIEMNOŚCIĄ, problemy ze snem

Jest to jeden z najbardziej powszechnych lęków występujących u dzieci. Utrzymuje się bardzo długo i ciężko jest dziecku go przezwyciężyć. Dziecko, które ukończyło rok wydaje się wogóle nie bać ciemności (jednak zdarzają się dzieci i 10miesięczne, które wychodzą na czworaka z ciemnego pomieszczenia). W drugim roku życia oczy dziecka są przyzwyczajone do ciemności i potrafią bez trudu poruszać się w ciemności.
Pamiętajmy jednak, że jest to zupełnie naturalny lęk, który według badań swoje apogeum osiąga w wieku 4 lat i może trwać mniej więcej do 8 roku życia.

Są dzieci, które z natury śpią dobrze, inne opierają się przed pójściem do łóżka, śpią lekko i niespokojnie. Miewają lęki, złe sny, koszmary, nawet bóle fizyczne. Jest to kwestia bardzo zyindywiadualizowana, zależna od bardzo wielu czynników. Dziecko może przeżywać w nocy zdarzenia z dnia, może po obejrzeniu filmu w TV, który nie był dostosowany do jego wieku i po prostu go nie zrozumiało odczuwać strach i mieć koszmary. Może nam opowiadać, że coś widzi, że ktoś jest w pokoju.

Gdy moja Marysia miała rok i 10 miesięcy już miałam wrażenie, że zaczynała odczuwać dyskomfort w nocy, budziła się, czasem płakała przez sen. Starałam się ją wtedy uspokoić, dać smoczek i utulić. Jednak poza szczególnymi przypadkami, nie zabierałam jej do mojego łóżka. Taką mam zasadę, ale nie znaczy to, ze inne dziecko nie będzie potrzebowało tego rodzaju bliskości

Zazwyczaj gdy rytm dzienny dziecka nie została zaburzony przez gości lub chorobę powinno spać dobrze. Należy jednak pamiętać by było odpowiednio ciepło ubrane, gdy rozkopuje się można mu założyć specjalny śpiworem (moja Marysia w takim spała). Należy pamiętać, że dzieci przebudzają się w nocy nawet do 10 razy. Niektóre radzą sobie z tym i same zasypiają, inne nie.

Dziecko zazwyczaj wybiera sobie jedna osobę, która umie je pocieszyć. Im szybciej Mama dojdzie do dziecka, tym większa szansa, że szybko zaśnie, jednak nie popadajmy w paranoje i gdy dziecko wyda jakikolwiek dźwięk, nie biegnijmy do niego. Chodzi mi o sytuacje, ze jest jasny komunikat i wyrażenie potrzeby. Można zmienić pieluszkę, podać troszkę pić, przytulić i odłożyć do łóżeczka.

Problem zaczyna się gdy dziecko ma złe sny i koszmary.
Jak sobie z tym poradzić?
Między 2 a 3 rokiem życia dzieci zaczynają opowiadać o snach. Czasami dziecko tylko pojękuje przez sen, czasem krzyknie tak przeraźliwie, że postawi na równe nogi cały dom. Najczęściej na złe sny i koszmary narażone są 5 latki. Na pewno da się dziecko przerażone koszmarem uspokoić, jeżeli tylko sami nie ulegniemy lękowi. Można dziecku przemyć twarz wodą, ale często boi się zasnąć samo. Obecność mamy jest często konieczna.

5 lat:
najgorszy okres pod względem koszmarów i złych snów
6 i pół:
dziecko łagodniej to przyjmuje, ale obecność i zrozumienie mamy jest potrzebne
jest pełne sprzeczności, boi się psów bo je gryzą we śnie i kocha swojego pieska i pozwala mu leżeć pod łóżkiem
boi się kościotrupów i duchów a da ukoić się aniołom
7- 8 lat:
dziecko już wiele rozumie i potrafimy mu wytłumaczyć gdzie jest źródło złego snu -
9lat:
ponowne nasilenie się tego stanu, ale potrafi sobie z tym radzić bardzo skutecznie. wie na przykład, że gdy czyta jakąś książkę lepiej robiąc to za dnia niż przy nocnej lampce
10 lat:
koszmary zazwyczaj już nie występują. lecz zdarzaj się dobre i złe sny. dziecko rozumie lepiej rzeczywistość, która je otacza i umie sobie radzić z problemami.

Jedzenie i dieta naszego dziecka są bardzo ważne. Badania pokazują, że koszmary i złe samopoczucie w nocy mogą się pojawić gdy dziecko zje cos nieodpowiedniego, jedzenie ze sztucznymi dodatkami, produkt na który jest uczulone. Takie składniki jak mleko, pszenica, cukier, mogą być źródłem wielu problemów nocnych.

Dziecku będzie łatwiej i lepiej zwalczyć swój lęk, gdy:
*zostawimy zapalona lampeczkę w przedpokoju
*nakleić na ścianie obrazek, który świeci w ciemności (jeżeli dziecko tego chce)
*misio przyjaciel tez się przyda
*można dać dziecku maleńką latarkę, by trzymało ją pod poduszką (od4 lat)
*powiesić dziecku w pokoju szczelne zasłony, by nie powstawały na ścianach cienie
*bawić się w przeganianie złych zwierząt, duchów, pokazać dziecku, że może się bronić
*może dziecko zbierać gwiazdki, które będziecie naklejać na KARTON ZUCHA, dostanie jedna po przespanej nocy
*stosujmy nagrody a nie kary

Którekolwiek sposób wybierzecie pamiętajcie:
1.dziecko przeżywa swój lęk w sposób autentyczny i prawdziwy
2. przy odrobinie pomysłowości i cierpliwości większość lęków można rozproszyć

PAMIETAJCIE TEŻ ŻE SĄ FACHOWCY. OSOBY Z KTÓYMI MOŻECIE WY POROZMAWIAĆ I UZYSKAĆ POMOC.

(...) Zobacz więcej
6.02.2009, 14:58



Zobacz dyskusje w grupie AKTYWNE DZIECKO i AKTYWNY RODZIC

Aktualne tematy

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Problemy i porady

Znajdź odpowiedzi na swoje pytania

Wyślij zaproszenie do