Robert

Robert S. doradca finansowy HB

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Dokładnie tak. Opłata za zarządzanie jest wartością stałą pobieraną przez TFI i wliczoną w cenę jednostki. Nie ma znaczenie w jaki sposób nabędziemy j.u. FI - ww. koszty będą zawsze (...) Zobacz więcej
29.10.2007, 22:54
Tomasz

Tomasz Dyduch otwarty na zmiany...

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Tomasz B.:
Korzystanie z jakiegokolwiek programu oszczędnościowego typu
aegon lub skandia mija się z celem. Za dużo tam obowiązków oraz niepotrzebnych opłat...
podpisuję się.
Najlepsza inwestycją bedzie samodyscyplina i wplacanie nawet niewielkich kwot, za to regularnie. Plus wszelkie prezenty pieniężne.
To już raczej problem natury psychologicznej (tak jak z rzucaniem palenia - ilu próbuje, a ilu rzuca).
Z inwestycjami w tym przypadku jest dokładnie tak samo - ilu zaczyna, a ilu ma na tyle samodyscypliny, aby samodzielnie inwestować?
I tutaj uważam istnienie takich produktów jak Aegon, Skandia itp. za bardzo pomocne - dzięki nim jesteśmy "zmuszeni" inwestować w swoją przyszłość. Oczywiście dopełnieniem jest tutaj zautomatyzowanie tego procesu, które jest konieczne.
Oczywiście każdy jest inny, jedni mają samodyscyplinę, inni nie i tym zdecydowanie dedykuję polisy inwestycyjne.
I co równie ważne trzymanie tych pieniedzy przez lata, a nie wyplacanie z blahych powodów z myśla, ze sie zwroci
jak wpadnie parę złoty. Stad juz tylko krok do roztrwonienia kapitału.
A to jest dopiero nie lada wyzwanie.
Z doświadczenie wiem, że jeżeli nie ma żadnych obwarowań (kosztów likwidacji, wykupu, itp.) na naszej inwestycji, to kończy się ona bardzo szybko - posiadanie wysokiego kapitału i kuszący wpływ reklam doskonale się uzupełniają ...
I tak miała być "emerytura" a jest TV Plazmowy ...
Powtórzę się raz jeszcze - indywidualne podejście i poznanie klienta - umów się na spotkanie w cztery oczy z doradcą (może dwoma) i na podstawie takiej rozmowy podejmij decyzję.
31.10.2007, 13:13
Tomasz

Tomasz M. Student, Wyższa
Szkoła Informatyki i
Zarządzania w
Rzeszowie

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

W Compensie jest cos takiego, 2 wpłaty min.6 tys. rocznie, inwestycja 2 letnia po tym okresie mozna wybierac procent od zysków,lecz te 12 tys. musza lezec przez kolejne 8 (...) Zobacz więcej
31.10.2007, 17:25
Anna

Anna Dobrowolska
(Wicher)
Scandia Cosmetics SA

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Nie wiem kim jestes i kto Ci w ten sposob przedstawił produkt ale to jest absolutna bzdura i godzi w interes klienta!
1.co to znaczy ze 12 tys moze lezec przez 12 lat?-niezasilane konto nie wygeneruje satysfakcjonujacego nas zysku, poniewaz sa koszty-niewielkie ale sa i takie podejscie nie ma abslutnie sensu.

2.Pracuje w tej branży juz jakis czas i widze jak wygladaja inwestycje wiekszosci klientów decydujacych sie na dlugoterminowe oszczedzanie dla dzieci lub na wlasna emeryture...gdyby nie "przymus" placenia wynikajacy z wlasnego dlugoterminowego celu, podpisanej umowy, czesto idacego wraz z tym zabezpieczenia sie w postaci sumy ubezpieczenia na zycie i kosztów umozenia wiekszosc osob juz by programu nie kontynulowala... jak napisał jednen z przedmówców każdego dnia pojawiaja sie nam nowe potrzeby i sumy na koncie bardzo kusza i stad te kwoty zazwyczaj topnieja.

Ja zawsze pytam tych ktorzy uważaja ze samodzielne oszczedzanie jest lepsze"ile juz do tej pory inwestujac w ten sposób zaoszczedzili"???

Uważam ze ta forma inwestowania jest korzystna dla osob zdyscyplinowanych i czesto korzystajacych z internetu.
Widze ,ze jest tutaj kilka osob którym sie to udaje i oby tak przez kolejne kilkanascie lat....

Jeszcze na jedno chcialam zwócic uwage ,jest to generalna różnica pomiedzy Towarzystwem Ubezpieczeniowym a Bankiem -
wybór szeregu zabezpieczen , jakie oferuje towarzystwo a ktore tez sprawia ze nie bedziemy myslec tylko o samej inwestycji ale takze o potrzebie ochrony:
- na zycie
- NNW
- czy mozliwosci ewentualnego przejecia oplacania skladek przez towarzystwo w przypadku niezdolnosci do pracy (...) Zobacz więcej
13.11.2007, 20:29
Robert

Robert S. doradca finansowy HB

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Ja zawsze pytam tych ktorzy uważaja ze samodzielne oszczedzanie jest lepsze"ile juz do tej pory inwestujac w ten sposób zaoszczedzili"???
No proszę, doradca, który używa sensownych argumentów ;-)
Czytam z dużym zainteresowaniem.

Uważam ze ta forma inwestowania jest korzystna dla osob zdyscyplinowanych i czesto korzystajacych z internetu.
Widze ,ze jest tutaj kilka osob którym sie to udaje i oby tak przez kolejne kilkanascie lat....
OK. Ale po podpisaniu umowy również trzeba dokonywać wpłat/robić przelewy...
W przypadku samodzielnego inwestowania lub programu oszczędnościowego sprawę załatwia stałe zlecenie złozone w banku.

Jeszcze na jedno chcialam zwócic uwage ,jest to generalna różnica pomiedzy Towarzystwem Ubezpieczeniowym a Bankiem -
wybór szeregu zabezpieczen , jakie oferuje towarzystwo a ktore tez sprawia ze nie bedziemy myslec tylko o samej inwestycji ale takze o potrzebie ochrony:
- na zycie
- NNW
- czy mozliwosci ewentualnego przejecia oplacania skladek przez towarzystwo w przypadku niezdolnosci do pracy osoby ubezpieczonej.
OK, ale to są opcje za które klient płaci. Jeżeli jest zainteresowany połączeniem inwestycji z ubezpieczeniem to dlaczego nie. Wtedy program to bdb (...) Zobacz więcej
13.11.2007, 21:59

konto usunięte

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Tu nie powinno być miejsca na wymianę "wrażeń" i opinii pomiędzy
jakimikolwiek fachowcami.

Ze względu na utratę czytelności poszczególnych wypowiedzi i przypuszczalne już znudzenie autorki tego tematu, która zresztą już wybrała konkretny wariant, proponuję zawęzić dyskusję do konkretnych rozwiązań z wymienieniem pod każdym ich "plusów" i "minusów", albo temat... zakończyć.

Pozdrawiam
MGKMaciej G. Krasny edytował(a) ten post dnia 13.11.07 o godzinie 23:13
13.11.2007, 23:10
Natalia

Natalia D. www.elidabiuro.pl
Zapraszam do
współpracy: Biuro
Rachunk...

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Witam,
Chciałabym również zamiast kolejnych niepotrzebnych prezentów sprezentować mojemu jeszcze nie narodzonemu chrześniakowi jakiś fundusz, lokatę, posag itp. Ze względu, że nie mam jeszcze wyrobionej pozycji zawodowej i zarabiam mało chciałabym, abym mogła inwestować regularnie ok. 50zł lub nieregularnie od ok. 1000zł rocznie. Oczywiście inwestycja na 18lat.

Czy ktoś może mi coś poradzić?

Moi rodzice otwarli dla moich braci w momencie ich narodzin na 18lat ubezpieczenie w PZU i płacili po ok. 10zł miesięcznie. Chłopaki dostali po (...) Zobacz więcej
31.01.2011, 20:21
Wojciech

Wojciech Kurzyński inwestor, konsultant
finansowy

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Pani Natalio witam serdeczne.
Pomysł z obdarowaniem dziecka inwestycją, to świetna sprawa. Gratuluję dojrzałości finansowej.

A teraz zaczynają się schody ;)
To od czego należało by zacząć to określenie celów finansowych (bardzo konkretnie), sprawdzenie jaka stopa zwrotu jest konieczna do osiągnięcia tych celów, zastanowienie się jaka będzie strategia osiągania tej stopy zwrotu, w jaki sposób będzie kontrolowana inwestycja i dopiero wtedy wybór odpowiedniego instrumentu finansowego. Wiem wydaje się to wszystko skomplikowane i niepotrzebne. Ale jeśli chce się naprawdę osiągnąć zamierzony cel trzeba do tego się przygotować (jak w każdej innej dziedzinie życia :)).

Dlatego, moim zdaniem, należy zacząć od znalezienia sobie doradcy, który nie tylko będzie sprzedawcą, ale także sam ma doświadczenie w inwestycjach. To pomoże uniknąć wielu błędów, które będą odbijały się na wysokości kwoty, którą otrzyma w przyszłości Pani Chrześniak.

Jeśli będzie Pani chciała, możemy nad tym popracować, ale proszę o kontakt na priv.

Serdecznie pozdrawiam (...) Zobacz więcej
31.01.2011, 23:34
Szymon

Szymon B. EKSPERT ds.
PLANOWANIA FINANSÓW
OSOBISTYCH, PARTNER
Aegon...

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Tomasz Bar:
Korzystanie z jakiegokolwiek programu oszczędnościowego typu aegon lub skandia mija się z celem. Za dużo tam obowiązków oraz niepotrzebnych opłat...
podpisuję się.
Najlepsza inwestycją bedzie samodyscyplina i wplacanie nawet

to jak jest samodyscyplina to obowiązek wpłat przez deklarowany nie jest problemem i "dużym obowiązkiem".Prawda?
12.02.2011, 09:01
Wojciech

Wojciech Kurzyński inwestor, konsultant
finansowy

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

A tak swoją drogą, ciekaw jestem ile osób, które tak chętnie powołują się na samodyscyplinę w oszczędzaniu faktycznie systematycznie odkłada pieniądze na jakiś cel długookresowy? Ja wiem, że gdyby nie programy inwestycyjne, to mnie osobiście było by bardzo trudno systematycznie odkładać stałą kwotę (bo dom, niespodziewane wydatki, dzieci itd itd). Osobiście bawi mnie jak także przeciwnicy programów inwestycyjnych podnoszą problem kosztów. Ja wolę mieć koszty i mieć oszczędności, które pracują z określoną stopą zwrotu. A ci którzy wolą nie mieć kosztów, może pokażą jaką stopę zwrotu wypracowały ich oszczędności/inwestycje w ostatnich (...) Zobacz więcej
12.02.2011, 10:44
Rafał

Rafał Ferber www.art4biz.pl -
inwestycje w sztukę
na wynajem - 7-10%
r...

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

ja kiedyś próbowałem oprócz polisy inwestycyjnej co miesiąc za 500 zł kupować fundusze... po 2 miesiącach dałem sobie spokój. teraz mam 2 polisy które mnie motywują - czy się pali czy się wali - na nie pieniądze muszą być - zgodnie z zasadą "płać (...) Zobacz więcej
12.02.2011, 10:49
Grzegorz

Grzegorz K. Dyrektor Regionalny
Sprzedaży Open
Finance S.A.

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Rafał Ferber:
ja kiedyś próbowałem oprócz polisy inwestycyjnej co miesiąc za 500 zł kupować fundusze... po 2 miesiącach dałem sobie spokój. teraz mam 2 polisy które mnie motywują - czy się pali czy się wali - na nie pieniądze muszą być - zgodnie z zasadą "płać najpierw sobie"

Dodam jeszcze, iż całkiem inną motywację ma osoba "mniej świadoma" potrzeby oszczędzania, dla której podobną wyczuwalną użyteczność ma odłożone 500 pln i 500 zł wydane na konsumpcję niż osoba, dla której oszczędności mają priorytetowe znaczenie. Krótko mówiąc jeżeli nie czuję potrzeby odkładania tym bardziej powinienem przystąpić do programu regularnego oszczędzania.
12.02.2011, 11:10
Rafał

Rafał Ferber www.art4biz.pl -
inwestycje w sztukę
na wynajem - 7-10%
r...

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

najpierw ktoś musi mu tą (...) Zobacz więcej
13.02.2011, 11:27
Robert

Robert Kajzer www.growandgo.pl
www.abcinwestowania.
wordpress.com

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Dla mnie to troche naiwne. Musze jednak przyznac, ze zgrabnie zostala przekuta wada tego produktu finansowego w zalete ulatwiajaca sprzedaz.

Tak samo mozna powiedziec, ze ZUS jest dobry bo zmusza do oszczedzania;]

Kazdy sam za siebie odpowiada i jezeli ktos chce odkladac to bedzie odkladac i nie trzeba go do (...) Zobacz więcej
13.02.2011, 15:16
Jędrzej

Jędrzej Przybylski Doradca Finansowy

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Robert Kajzer:
Dla mnie to troche naiwne. Musze jednak przyznac, ze zgrabnie zostala przekuta wada tego produktu finansowego w zalete ulatwiajaca sprzedaz.

Tak samo mozna powiedziec, ze ZUS jest dobry bo zmusza do oszczedzania;]

Kazdy sam za siebie odpowiada i jezeli ktos chce odkladac to bedzie odkladac i nie trzeba go do tego zmuszac.

polecam oglądanie informacji aby dowiedzieć się czy ZUS to forma oszczędzania... A następnie proszę popytać znajomych, który z nich oszczędza i ile już zaoszczędził. Przede wszystkim tych, których nikt do tego nie "zmusza". Ja zakładam klientom produkty regularnego oszczędzania i sam mam jeden, z którego jestem zadowolony.
Pozdrawiam:)
13.02.2011, 23:15
Wojciech

Wojciech Kurzyński inwestor, konsultant
finansowy

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Robert Kajzer:
Tak samo mozna powiedziec, ze ZUS jest dobry bo zmusza do oszczedzania;]

Robert proszę, nie załamuj mnie. Rozumiem, że chcesz wskazać na pewną cechę programów inwestycyjnych. Ale przykład jest delikatnie mówiąc chybiony.

Nie wieżę że nie widzisz różnicy między programem inwestycyjnym, który wybiera dana osoba (dobrowolnie, bez przymusu) i decyduje się na to, że ta forma inwestowania będzie ją (jako inwestora) dyscyplinowała. Co więcej w programie tym, inwestor decyduje o tym jak inwestować i nie są to wirtualne pieniądze.

A w ZUS-e.... nie masz dobrowolności, masz przymus, nie masz pieniędzy :(
a w OFE nie masz wpływu na inwestycje.
14.02.2011, 10:39
Robert

Robert Kajzer www.growandgo.pl
www.abcinwestowania.
wordpress.com

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Panie Jedrzeju zachowaj dla siebie te osobiste wycieczki. Musisz nauczyc sie czytac ze zrozumieniem zanim zaczniesz cokolwiek doradzac... ekhmm SPRZEDAWAC. Nie zrownuj wszystkich do swojego poziomu wiedzy na temat inwestowania.

Najpierw zapoznaj sie kim w ogole rozmawiasz a potem sie wypowiadaj.

Moze przyklad nie do konca trafiony w calej rozciaglosci, ale chcialem wskazac na jedna jego ceche i wyraznie napisalem, ze do tej cechy sie odnosze.

Wojciechu pamietaj, ze wchodza tu tez osoby poczatkujace w inwestowaniu i czytajac takie posty wychodza z przedswiadczeniem, ze kupia sobie polise i beda trzaskac miliony nic nie robiac. Takie osoby beda myslaly, ze weszly w plynna inwestycje itp.

Oczywiscie miliony "doradcow" mnie nienawidzi za to, ze pokazuje druga strone medalu, ale szczerze mowiac mam to gdzies.

Pod pretekstem wlasnie tego, ze Polak nie potrafi oszczedzac istnieja takie chore instytucje jak ZUS (...) Zobacz więcej
14.02.2011, 18:11
Wojciech

Wojciech Kurzyński inwestor, konsultant
finansowy

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Robert Kajzer:
Wojciechu pamietaj, ze wchodza tu tez osoby poczatkujace w inwestowaniu i czytajac takie posty wychodza z przedswiadczeniem, ze kupia sobie polise i beda trzaskac miliony nic nie robiac. Takie osoby beda myslaly, ze weszly w plynna inwestycje itp.

Tutaj się z Tobą w 100% zgadzam. Niestety wiele osób rozpoczynając inwestycje nie zdaje sobie sprawy (mimo że w życiu jest to dla nich oczywiste), że zarabianie wymaga wiedzy i wysiłku. Wysiłku przede wszystkim w pogłębianie wiedzy. Wymaga także dyscypliny i panowania nad emocjami. Niemniej jednak jeśli chodzi o aspekt dyscypliny finansowej, to moim zdaniem programy inwestycyjne (myślę tu przede wszystkim o UL), są ciekawym rozwiązaniem "ze wspomaganiem". Wspomagają systematyczność i chronią przed "roztrwonieniem" kapitału na realizację celów krótkoterminowych. Ale to oznacza, że są rozwiązaniami mniej płynnymi, przynajmniej w wymiarze dotyczącym przedterminowego wykorzystania zgromadzonych środków.
Natomiast płynność rozumiana jako przepływy pieniężne między różnym instrumentami finansowymi może być w nich nawet większa niż w inwestycjach poza programem.
14.02.2011, 20:28
Jędrzej

Jędrzej Przybylski Doradca Finansowy

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Robert Kajzer:
Panie Jedrzeju zachowaj dla siebie te osobiste wycieczki. Musisz nauczyc sie czytac ze zrozumieniem zanim zaczniesz cokolwiek doradzac... ekhmm SPRZEDAWAC. Nie zrownuj wszystkich do swojego poziomu wiedzy na temat inwestowania.

Najpierw zapoznaj sie kim w ogole rozmawiasz a potem sie wypowiadaj.
Moja praca bardzo często wymaga czytania ze zrozumieniem i myślę, że nienajgorzej sobie z tym radzę. A osobiste wycieczki to raczej nie ja tu robię;)
Oczywiscie miliony "doradcow" mnie nienawidzi za to, ze pokazuje druga strone medalu, ale szczerze mowiac mam to gdzies.
Miliony? Przeceniasz się;)
15.02.2011, 14:57
Remigiusz

Remigiusz Stanisławek Fundusze to nie
lokata:
www.rodzinnefinanse.
pl

Temat: inwestycja długoterminowa dla córki bez regularnych...

Wczoraj w TVN24 dyskutowano o oszczędnościach Polaków. Pokazano jedno z ostatnich badań:

Jakieś 23% posiada jakieś oszczędności. Przy czym w tej grupie 65% posiada oszczędności w wysokości do 10.000 zł. Przyznacie, że z 10.000 zł emerytury nie zbudujemy...

Robert dość mocno krytykuje produkty systematycznego oszczędzania. Ale jak widać brak przymusu powoduje, że jednak nie oszczędzamy.

Wynika to trochę z wygody, wiary, że w przyszłości będzie lepiej. Trudno zmotywować się do systematycznego oszczędzania.

Można też krytykować te produkty za opłaty - tylko... opłaty nie są za nic. Są za konkretne możliwości. Jeżeli z nich korzystamy okazuje się, że w polisie zarobi się (w perspektywie ponad 5 lat)często dużo więcej niż poza polisą (inwestując dokładnie w te same fundusze i w taki sam sposób). Można to negować z założenia - a można po prostu policzyć (w poprawny sposób) i sprawdzić.

Ja staram się pokazywać (także osobom, które takie produkty już posiadają), że można w produktach Unit Link zarabiać- o ile nie potraktuje się ich jak lokatę. I wiele osób z tego forum potwierdzi, że jest to możliwe i że nie trzeba poświęcać na to godziny dziennie.

Czy ma to być koniecznie produkt UnitLink? To już decyzja inwestora.

Ta znienawidzona :) cecha "przymusu" jakoś często bardzo pozytywnie jest artykułowana na moich szkoleniach przez osoby, które takie produkty już posiadają.
16.02.2011, 13:01



Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do