Temat: Pomysł na promocję?
Natomiast delikatna aluzja, jak ta w logo z latawcem, moim zdaniem się sprawdza. WYSIWYG — w dużym stopniu tamten znak faktycznie oddaje coś, czym „Polska stoi”.
Z całym szacunkiem, ale największą zaletą znaku zaproponowanego przez ALW jest to, że NIE NAWIĄZUJE NIJAK do siermiężnej 'tradycji' polskiej walki narodowowyzwoleńczej o wolność nie wiadomo czyją. Zgrabny, foremny kształt nadany naszemu kawałkowi terenu ma przebieg, jaki nadali mu NIEPOLSCY politycy po najcięższej z nowoczesnych wojen. Gdzie tu BÓG HONOR I OJCZYZNA? Jeżeli będziemy się kisić w solidarnościowo - papieskim sosie, nigdy nie będziemy postrzegani jako nowoczesny, postępowy partner na arenie międzynarodowej. Znak ALW niesie nadzieję na przecięcie 60 letniej blisko intelektualnej i kulturowej biedy, którą zafundowali nam różnej maści BRACIA WIĘKSI. Uff... Nareszcie upały:)Piotr Fajker edytował(a) ten post dnia 15.06.09 o godzinie 17:15
Andrzej Ludwik Alw
Włoszczyński
projektant, eagler i
orloger
Temat: Pomysł na promocję?
Adam Twardoch:Tamten znak niestety oddaje to co nam się wydaje że oddaje, choć i tu bym polemizował. Co do jego przekazu były swego czasu rzeki dyskusji na nie, wiec nie odwołujmy się proszę do tego znaku, ani do solidarycy
Solidaryca jest tylko tropem. Nie jest źródłem żadnej estetyki, jest jej wynikiem — wynikiem estetyki wypracowanej w często nietypograficznym a bardzo rękopiśmiennym, wykonanym pędzlem, liternictwie stosowanym na polskich plakatach przez dziesięciolecia.
Czesi ze studia2 zastosowali pismo Františka Štorma, co nie dziwi, bo to najbardziej aktywny czeski liternik opierający się na ogromnej, przebogatej tradycji projektowania krojów.
U nas tej tradycji nie ma, jest za to tradycja liternictwa rękopiśmiennego. Nawiązanie do tejże tradycji — a także, choć tylko za pomocą aluzji, do Solidarycy — jest mocną stroną znaku DDB z latawcem.
Oczywiście nie namawiałbym nikogo do ślepej adaptacji Solidarycy — bo przecież owa „Solidaryca” to w ogóle nie jest pismo drukarskie tylko pewien charakter liternictwa wykonanego pędzlem. Poza tym występuje w bardzo określonym kontekście.
Natomiast delikatna aluzja, jak ta w logo z latawcem, moim zdaniem się sprawdza. WYSIWYG — w dużym stopniu tamten znak faktycznie oddaje coś, czym „Polska stoi”.
Ponawiam pytanie: jakiego przekazu można się doszukać w tym znaku? To nie zarzut, tylko chęć poznania opinii.prosta znaku ma wespół ze słowem prowokować przyjazne skojarzenia i tyle. Nie chce sprzedawać naszej krwi, zaborów, potu PRL, ani ogrywać tych, czy tamtych bohaterów. Tylko odnosić się do Polski jako takiej, tylko i aż tyle. Jak nauczymy cudzoziemców alfabetu, to taka litera a, to wtedy dodamy więcej, albo nie.
Postawię pytanie odwrotne czy żeby zaprezentować się cudzoziemcom znak musi te wszystkie treści o jakich piszesz zawierać i z jakiego powodu?
Przywołałeś Czechów i Storma, ok, to teraz pytanie dość prowokacyjne, bo już zanegowałeś Avant Garde co dało mi do myślenia, czy taki system jak mój Poland OK w ogóle musi mieć przypisany krój? a jeśli tak to dlaczego?
Dodatek na blogu i przykład - http://www.blog.e-alw.com/2009/06/kroj-czy-kroje.htmlandrzej-ludwik "alw" włoszczyński edytował(a) ten post dnia 15.06.09 o godzinie 18:52
Zbyszek
C.
Od typografii po
poligrafię.
Temat: Pomysł na promocję?
W takich przypadkach zawsze pozostaje pytanie czy to ma być coś z czym się można utożsamiać czy coś co ma być rozpoznawalne na zewnątrz? A może oba cele na raz?Podam wam przykład logotypu zaprojektowanego dla Adobe Creative Suite Group in Poland.
http://g-media.pl/aug/acsug_demo.pdf
IMHO koszmar! I to podwójny! Dla Polski wychodzi startująca rakieta, a dla Warszawy jedna na najboleśniejszych pamiątek komunizmu (Pałac kultury i nauki im. Józefa Stalina).
Wracając do "obrysu mapy" wychodzi na odwołanie do podziału dokonanego w Jałcie którego skutków cofnąć się już nie da. My się w tych realiach urodziliśmy i dla nas jest OK. Ale już dla naszych dziadków kształt Polski był inny.
Z innej strony wiecie jaki kształt ma Gruzja lub Mołdawia? No to choć Bułgaria czy Słowenia? A taki Norweg ma odróżnić? ;-)
Andrzej Ludwik Alw
Włoszczyński
projektant, eagler i
orloger
Temat: Pomysł na promocję?
Zbyszek Czapnik:Najlepiej byłoby oba
W takich przypadkach zawsze pozostaje pytanie czy to ma być coś z czym się można utożsamiać czy coś co ma być rozpoznawalne na zewnątrz? A może oba cele na raz?
Wracając do "obrysu mapy" wychodzi na odwołanie do podziału dokonanego w Jałcie którego skutków cofnąć się już nie da. My się w tych realiach urodziliśmy i dla nas jest OK. Ale już dla naszych dziadków kształt Polski był inny.Co racja to racja, ale, nie ma tak prosto, czy zauważyłeś że na razie prawie nikt, poza Bahama, nie wykorzystuje tego na tej zasadzie? To istotne o tyle że tłumaczy również tę niewiedzę, bo niby skąd poza atlasami. Rodzi się więc pytanie - czy jak inni nie wykorzystują to my mamy też nie korzystać, czy wręcz odwrotnie?
Z innej strony wiecie jaki kształt ma Gruzja lub Mołdawia? No to choć Bułgaria czy Słowenia? A taki Norweg ma odróżnić? ;-)
Aleksander Lenart gra & fika
Temat: Pomysł na promocję?
Dobry wieczór,Osobiście sceptycznie podchodzę do pomysłu opierania promocji miejsc na kształcie granic, bo IMO nie mają one większego znaczenia (chyba, że jak w przypadku charakterystycznego włoskiego buta, udaje się to sprytnie wykorzystać w odpowiednim kontekście). Kształt Polski nie jest na tyle unikalny na mapie świata, żeby robić z tego jakąś większą wartość. Obawiam się też, że nawet napis Poland może nie pomóc w rozszyfrowaniu postrzępionego wnętrza w 'O'.
PS. A w znaku wysp Bahama to nie obrys ma znaczenie ale to co się dzieje w środku :)
Andrzej Ludwik Alw
Włoszczyński
projektant, eagler i
orloger
Temat: Pomysł na promocję?
Aleksander Lenart:a co się dzieje w środku znaku wysp Bahama, skoro to archipelag? rybki i ukwiały ;)
Dobry wieczór,
Osobiście sceptycznie podchodzę do pomysłu opierania promocji miejsc na kształcie granic, bo IMO nie mają one większego znaczenia (chyba, że jak w przypadku charakterystycznego włoskiego buta, udaje się to sprytnie wykorzystać w odpowiednim kontekście). Kształt Polski nie jest na tyle unikalny na mapie świata, żeby robić z tego jakąś większą wartość. Obawiam się też, że nawet napis Poland może nie pomóc w rozszyfrowaniu postrzępionego wnętrza w 'O'.
PS. A w znaku wysp Bahama to nie obrys ma znaczenie ale to co się dzieje w środku :)
Robert Oleś http://d2d.pl
Temat: Pomysł na promocję?
Aleksander Lenart:
Dobry wieczór,
Osobiście sceptycznie podchodzę do pomysłu opierania promocji miejsc na kształcie granic.
Dlaczego nie, wszystko zależy od końcowego efektu.

Wczoraj trafiłem na takie logo. Nie wnikam w tekst i liternictwo, bo są według mnie bez sensu, ale ten pomysł z tak daleko idącym uproszczeniem kształtu granic bardzo mi się podoba.Robert Oleś edytował(a) ten post dnia 22.06.09 o godzinie 21:16
Temat: Pomysł na promocję?
Robert Oleś:
mmtrojmiasto.pl/rep/newsph/5799/26396.3.jpg
Wczoraj trafiłem na takie logo. Nie wnikam w tekst i liternictwo, bo są według mnie bez sensu, ale ten pomysł z tak daleko idącym uproszczeniem kształtu granic bardzo mi się podoba.
To zabawne, bo jakiś tydzień temu również - czytając tę dyskusję - przypomniałem sobie ten znak (widziany jakiś czas wcześniej chyba na jakimś plakacie), i również miałem go podać jako przykład trafionego graficznie skrajnie syntetycznego przedstawienia granic Polski. Na dodatek z czymś w rodzaju biało-czerwonej szachownicy. Nie bardzo rozumiem w tym miejscu Soho Sebastiana Lestera, ale sam pomysł na przedstawienie granicy jest świetny.
Andrzej Ludwik Alw
Włoszczyński
projektant, eagler i
orloger
Temat: Pomysł na promocję?
Jest tylko jeden problem panowie - wszystko jest ok tu i teraz, więc znak wszyscy kojarzą jednoznacznie, ale promocji nie robi się do wewnątrz, a za granicą byłyby ostre schody, moim zdaniem.
Robert Oleś http://d2d.pl
Temat: Pomysł na promocję?
Piotr S.:
Robert Oleś:
mmtrojmiasto.pl/rep/newsph/5799/26396.3.jpg
Wczoraj trafiłem na takie logo. Nie wnikam w tekst i liternictwo, bo są według mnie bez sensu, ale ten pomysł z tak daleko idącym uproszczeniem kształtu granic bardzo mi się podoba.
To zabawne, bo jakiś tydzień temu również - czytając tę dyskusję - przypomniałem sobie ten znak (widziany jakiś czas wcześniej chyba na jakimś plakacie), i również miałem go podać jako przykład trafionego graficznie skrajnie syntetycznego przedstawienia granic Polski. Na dodatek z czymś w rodzaju biało-czerwonej szachownicy. Nie bardzo rozumiem w tym miejscu Soho Sebastiana Lestera, ale sam pomysł na przedstawienie granicy jest świetny.
Tak, na szachownicę od razu zwraca się uwagę, wystarczy tylko dłużej się przyglądnąć i od razu jest zauważalna. Dobrze ustawione liternictwo mogłoby ją wydobyć jeszcze bardziej. "zaczeło się... " niestety niszczy cały efekt.
Robert Oleś http://d2d.pl
Temat: Pomysł na promocję?
andrzej-ludwik "alw" włoszczyński:
Jest tylko jeden problem panowie - wszystko jest ok tu i teraz, więc znak wszyscy kojarzą jednoznacznie, ale promocji nie robi się do wewnątrz, a za granicą byłyby ostre schody, moim zdaniem.
Mylisz się, tu nie chodzi o to aby obcokrajowcowi jednoznacznie się skojarzyło, może mu się skojarzyć po jakimś czasie, albo w ogóle, ważne aby prosty graficzny znak utrwalił mu się w głowie, a przedstawiony powyżej znak z plakatu jest na prawdę wybitnie prosty i ma szanse zostać zapamiętany, bez względu na to co promuje. Jest olbrzymia ilość znaków, które nie nawiązują bezpośrednio do niczego, a zapamiętuje się je. Mało kto widzi w logu FedExu strzałkę mimo iż ona tam jest. Ale jak już ją zobaczy to wtedy nie sposób by się jej pozbył z tego obrazu. Podobnie jest z tym kształtem. Nie jest łopatologiczny, ma szanse mile zaskoczyć oglądającego po jakimś czasie. :)
Andrzej Ludwik Alw
Włoszczyński
projektant, eagler i
orloger
Temat: Pomysł na promocję?
Być może... a teraz wyjaśnij mi proszę jak go wpisać w taki system, o jakim tu mowa? Wrysuj ten znak, jako samą biel, w czerwone koło. Nie jest kwestią co może być w ogóle lepsze, bo zapewne dziesiątki wyrysów, w końcu dobrych grafików tu cała fura, ale kwestia jest prosta - jak będzie to funkcjonowało właśnie w takim systemie gdzie ma zastąpić okrąglutkie "O". Sprawdziłem, raczej to nie to :)I jeszcze jedno - jak takiemu znakowi przypisać, że to jednak o obszar chodzi, ze to jest początek od którego zaczynamy edukację , to "a"? nie sądzisz że to już zaczynają się schody?andrzej-ludwik "alw" włoszczyński edytował(a) ten post dnia 22.06.09 o godzinie 22:35
Krzysztof B. unavailable until
Temat: Pomysł na promocję?
Robert Oleś:
Wczoraj trafiłem na takie logo. Nie wnikam w tekst i liternictwo,
http://www.goldenline.pl/forum/reklama-marketing-marka...Krzysztof B. edytował(a) ten post dnia 22.06.09 o godzinie 23:14
Temat: Pomysł na promocję?
To i ja się wtrącę w dyskusję, ale trochę z innej beczki...Propozycje autorstwa ALW uważam za bardzo, bardzo interesujące. Zgadzam się również z jednym z przedpiśców, iż wyłamują się one z pewnego "siermiężnego" designu polskiego. Warto rozwinąć koncepcję o bardziej dopasowane kontury do kroju, albo odwrotnie.
Podoba mi się również O!<
...jednak nie znaczy, że nie budzi złych skojarzeń. Jakich? Otóż kiedyś (w młodych latach) interesowałem się ideologią narodową, ruchem skinhead'ów i wiele przepatrzyłem w tej materii. Otóż to zestawienie O! kojarzy się ze skinhedowskim zawołaniem "Oj". Wiem, że to moje subiektywne spostrzeżenie, ale nie byłoby miłe by PL kojarzyć właśnie z ideologią narodowościową.
Sorki, że tak z innej beczki, ale musiałem to napisać... ;)
Andrzej Ludwik Alw
Włoszczyński
projektant, eagler i
orloger
Temat: Pomysł na promocję?
Sebastian G.:staram się dotrzeć do tego optymalnego kształtu, o dopasowaniu do litery raczej nie m co marzyć, to zawsze bedzie wtręt i musi być inaczej nie będzie zauważalny.
To i ja się wtrącę w dyskusję, ale trochę z innej beczki...
Propozycje autorstwa ALW uważam za bardzo, bardzo interesujące. Zgadzam się również z jednym z przedpiśców, iż wyłamują się one z pewnego "siermiężnego" designu polskiego. Warto rozwinąć koncepcję o bardziej dopasowane kontury do kroju, albo odwrotnie.
Podoba mi się również "O!<" ...jednak nie znaczy, że> nie budzi złych skojarzeń. Jakich?
Otóż kiedyś (w młodych latach) interesowałem się ideologią narodową, ruchem skinhead'ów i wiele przepatrzyłem w tej materii. Otóż to zestawienie O! kojarzy się ze skinhedowskim zawołaniem "Oj". Wiem, że to moje subiektywne spostrzeżenie, ale nie byłoby miłe by PL kojarzyć właśnie z ideologią narodowościową.Dobrze wiedzieć :)andrzej-ludwik "alw" włoszczyński edytował(a) ten post dnia 22.06.09 o godzinie 23:43
Robert Oleś http://d2d.pl
Temat: Pomysł na promocję?
Sebastian G.:>
To i ja się wtrącę w dyskusję, ale trochę z innej beczki...
Podoba mi się również O!<
Mam inne zdanie, (w)mówienie komuś, że coś jest OK!, kojarzy mi się z reklama proszków do prania, albo kosmetyków. A niby co jest takiego OK, a co jest COOL!, a co jest Be!.
To już wolę przytoczoną tu spinkę z inicjałem Ę, to niezaprzeczalnie polskie i nie trzeba do tego dopisywać ideologii ani jakiegoś zabarwienia emocjonalnego.
Andrzej Ludwik Alw
Włoszczyński
projektant, eagler i
orloger
Temat: Pomysł na promocję?
Szkoda że nie odniosłeś się do tego co napisałem. Rozumiem że masz inne zdanie, każdy ma inne, tylko negowanie przez stawianie pytań co jest OK a co Cool nie prowadzi do niczego. Nie wiem czemu akurat z proszkami ci się kojarzy, równie dobrze mogło by z wódką i bigosem ;)
Robert Oleś http://d2d.pl
Temat: Pomysł na promocję?
andrzej-ludwik "alw" włoszczyński:
Szkoda że nie odniosłeś się do tego co napisałem.
Tak, nie odniosłem się bezpośrednio, bo nie podoba mi się Twoja koncepcja. (Tylko nie bierz proszę tego do siebie, problem jest w założeniu, a co za tym idzie w reszta też jest mdła. :)
Postawiłem dwie tezy:
(1) Można oprzeć promocję miejsc na kształcie granic. Nie ma to nic wspólnego z twoim pomysłem, a jedynie była to próba odp. na sceptycyzm Aleksandra Lenarta.
(2) Poddałem pod wątpliwość tworzenie wizerunku produktu z dopowiedzeniem, że jest produkt OK! itp.
Udowadnianie, czegoś stwierdzeniem, że jest OK, już na wstępnie niesie ze sobą nutę niedowierzania: "Po co komuś zależy aby udowadniać, że produkt jest OK, a może faktycznie coś jest z nim tak?".
Andrzej Ludwik Alw
Włoszczyński
projektant, eagler i
orloger
