- « Poprzednia
- 1
- 2
- 3
Paweł Ż. +++
Temat: Nadchodzi4
Andrzej Bartkowiak:Sama grupa docelowa? Hmm... Heyah-owa ;] Ciekawe jak teraz to ugryzą;] To prawda logo jest paskudne! Sądzę, że wygrało logo, które poprostu było najmniej spójne... Ono zmierza chyba we wszystkie kierunki myśli i świata naraz;D Skrzydła, nogi, usta, zielona maź...
w ogole nie odebralem tego jako docelowego loga. mysle, ze to cos ze skrzydlami i nogami to teaser, nadchodzi4 to tez mam wrazenie glowne haslo kampanii wprowadzajacej, a nie oficjalna nazwa czwartej sieci komorkowej. poczekalbym jeszcze troche ;)
Piotr
Łupiński
Senior Media Planner
& Buyer, Starcom
Temat: Nadchodzi4
Nazwanie grupa docelowa "Heyahową" to gruba pomyłka. Nadchodzi4 jest skierowane do bardziej doroslej mlodziezy, do 26 lat, ktora będzie tylko forpocztą nowej marki.Logo nadchodzi4 to "maszyna rozkoszy" (przypomnijcie sobie spot radiowy, z industrialnymi stukami i kobiecymi westchnięciami) - caly program nadchodzi4 ma byc widziany jako okazja do dobrej zabawy, zeby zaangazowac testerow w budowe spolecznosci i nakręcenie WOMu.
Jaka będzie komunikacja marki P4 (czy innej, bo moze sie nazywac jeszcze inaczej), tego jeszcze nie wiadomo. Oferta dla biznesu tez się jakaś pewnie znajdzie.
Nadchodzi4 to nie P4 po prostu.
pzdr
Temat: Nadchodzi4
Ja poszedłbym raczej w rozważaniach na temat grupy docelowej dalej... Mianowicie P4 skierowana jest do ludzi korzystających aktywnie z dobroci UMTS. Zwykłe "gadanie" to raczej ostatnia czynność, którą można robić z użyciem telefonów P4;]
Aneta
G.
jedyną pewną
rzeczą w życiu
jest zmiana!
Temat: Nadchodzi4
ojjjej ;) to ja zdecydowanie jestem poza targetem ;)no i co teraz zrobie z tym telefonem?
swoją drogą... nie moglam przetestowac w niemczech bo kuuurczę mi roamingu nie włączyli... ;(
szkoda, ze nie maja Nokii w ofercie....
co do logo, to mam nadzieje, ze zmienia... bo to obecne to w zasadzie nie jest podobne do niczego...
trend setterzy na spotkaniu... no cóż... chyba jestem za stara ;)
Aneta Gienibor edytował(a) ten post dnia 29.01.07 o godzinie 23:47
Mateusz
Górecki
Dyrektor ds.
Projektów
Innowacyjnych
Temat: Nadchodzi4
Wklejam całość bo pewnie niewiele z Was ma dostęp do pb.plNovator nie polubił Netii
2007-01-31
Netia ma przed sobą niezwykle trudny rok. Do kilkumiesięcznego wakatu na stanowisku prezesa dochodzą brak strategii i plotki o wycofaniu inwestora.
Według nieoficjalnych informacji Novator, który kontroluje ponad 25 proc. akcjonariatu giełdowej spółki, rozgląda się za potencjalnym kupcem na aktywa Netii i P4. Analizuje też celowość ich połączenia pod kątem odchudzenia kosztów i zwiększenia atrakcyjności telekomunikacyjnego pakietu. Przy korzystnej sytuacji na rynku Novator mógłby wyjść z polskich inwestycji do końca roku. Londyńskie biuro funduszu nie udziela informacji na ten temat. Giełdowi analitycy są zgodni, że Novator ryzykował dużo, decydując się finansować projekty telekomunikacyjne w Polsce.
— Gdyby Novator i Netia chciały odzyskać dziś pieniądze zainwestowane w P4, musiałyby pogodzić się z dużą stratą. Projekt komórkowy obarczony jest wielkim ryzykiem, szanse na sukces minimalne. Prawdziwą konkurencją dla P4 będą w tym roku operatorzy wirtualni — tłumaczy Michał Marczak, analityk DI BRE Banku.
Inwestor ze Wschodu
Część menedżerów Netii twierdzi, że obecny inwestor nie jest zainteresowany głęboką restrukturyzacją firmy. To mogłoby w krótkim okresie jeszcze bardziej uderzyć w jego przychody i zwiększyć koszty. Największy akcjonariusz nie jest obecnie w stanie podjąć tak dużego ryzyka.
Zainteresowane wejściem na polski rynek telekomunikacyjny są firmy rosyjskie, które w tym sektorze szukają celów inwestycyjnych na terenie Unii Europejskiej. Szczególnie aktywnie na tym polu są grupy finansowe Alfa Group i Sistema. Na celowniku miały już takich gigantów, jak Deutsche Telecom czy Telekom Italia. Przejęcie kontroli nad Netią dla kapitału rosyjskiego nie stanowiłoby żadnego problemu. Na rynku od dawna spekuluje się, że przez nowojorską firmę doradczą i inwestycyjną Third Avenue Management Rosjanie już mogą posiadać ponad 15 proc. akcji Netii. Operator w tej sprawie nie ma nic do powiedzenia.
— Nie komentujemy spekulacji. To drugi co do wielkości akcjonariusz spółki. Nie wiemy czy oraz dla kogo pracuje — mówi Jolanta Ciesielska, rzecznik Netii.
Zagadkowe przychody
Nad wielkością przychodów Netii w bieżącym roku głowią się inwestorzy i giełdowi analitycy. Pesymistyczne prognozy mówią o spadku przychodów Netii rzędu 10-20 proc. Takie głosy słychać wśród konkurentów i samej części kadry menedżerskiej operatora. Przychody miałyby spaść przede wszystkim dzięki znacznej obniżce stawek w rozliczeniach międzyoperatorskich dotyczących połączeń głosowych z sieci stacjonarnych do komórkowych. Działania regulatora uderzyły przede wszystkim w telekomy z silną pozycją w rynku biznesowym. Netia od lat budowała na nim pozycję i przynosi on obecnie ponad 75 proc. przychodów spółki.
— Inwestycje Netii w rynek biznesowy mogą się teraz zemścić. Szybkie przeorientowanie strategii na pozyskiwanie klienta indywidualnego nie jest w zasadzie możliwe. Na rynku masowym Netia zmierzy się nie tylko z TP, ale z innymi operatorami alternatywnymi. Z konfrontacji z nimi wcale nie musi wyjść zwycięsko — mówi Andrzej Piotrowski, dyrektor Instytutu e-Gospodarki Centrum im. Adama Smitha.
Spadku cen połączeń na telefony komórkowe nie zrównoważy prawdopodobnie ani wzrost liczby wykonywanych połączeń, ani planowana ekspansja na rynku klientów indywidualnych. Sytuację mogą natomiast uratować przychody przejętego w ubiegłym roku od NFI Jupiter dostawcy internetu Pro Futuro.
— Po uwzględnieniu konsolidacji tej spółki przez cały rok i przy postępującym zastępowaniu usług głosowych przychodami z transmisji danych Netia może wypracować wzrost przychodów w 2007 r. o 2,6 proc., do 908 mln zł — uważa Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.
Ratunkiem dla przychodów ma właśnie być sprzedaż dostępu do internetu przy wykorzystaniu infrastruktury narodowego telekomu. Menedżerowie Netii wierzą w sukces oferty, która ma być głównym konkurentem neostrady. Problem w tym, że operatorowi dotychczas słabo szła sprzedaż dostępu do internetu nawet we własnej sieci. Netia ma niespełna 60 tys. abonentów szerokopasmowego internetu, dla porównania sieć kablowa UPC ma ich ponad 200 tys. Pierwsze założenia dotyczące sprzedaży dostępu do internetu na rynku masowym mówiły o setkach tysięcy nowych użytkowników w 2007 r. W ostatnich tygodniach zostały jednak urealnione.
— Zasięg usługi i możliwości sprzedaży są dziś mocno ograniczone. Sprzedaż 100 tys. łączy do końca roku będzie sukcesem — mówi jeden z menedżerów Netii.
Stały dostęp do internetu Netii dla abonentów TP jest średnio kilkanaście procent tańszy od oferty narodowego telekomu, operator kusi za to brakiem limitu transferu danych. Z podobną ofertą do abonentów TP chce wkrótce dotrzeć kilku kolejnych operatorów, m.in. Exatel, GTS Energis, Tele2 i Telefonia Dialog. Być może uda się im nawiązać skuteczną walkę z telekomunikacyjnym gigantem, tyle że jeszcze nie w tym roku.
— Operatorzy alternatywni, w tym Netia, w końcu budzą się z letargu, w jakim tkwili od wielu lat. Stworzone otoczenie regulacyjne pozwala im skutecznie konkurować z TP. To od nich zależy, czy potrafią tę szansę wykorzystać — mówi Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Netia nie ma też sukcesów w sprzedaży bezprzewodowego dostępu do internetu w technologii WiMax. Wielkie plany dotyczące budowy nowej sieci obejmującej kilkadziesiąt największych miast zostały odłożone na półkę. Nakłady na inwestycje zostały mocno ograniczone.
Akwizycje bez sukcesów
W ostatnich latach Netia nie miała szczęścia do inwestycji w inne telekomy. Przejęcia TDC Internet i Pro Futuro trudno oceniać w kategoriach sukcesu. Giełdowi eksperci sens wydawania pieniędzy akcjonariuszy widzieli tylko w przypadku przejęcia El-netu. Najwięcej niepokoju budzi jednak gigantyczna inwestycja w Netia Mobile (dziś P4), na którą większość inwestorów patrzy z dużym niepokojem. Czwarty operator komórkowy będzie potrzebował kolejnych setek milionów złotych, by w ogóle zaznaczyć swoją obecność na rynku. W opinii ekspertów szansa na zwycięstwo z walce z Erą, Orange i Plusem jest iluzoryczna.
Dla akcjonariuszy Netii istotne jest to, że operator jest jednym z gwarantów dziesięcioletniej umowy kredytowej P4 z października 2006 r. o wartości 150 mln EUR. Azjatycki China Development Bank finansuje budowę sieci operatora. Według nieoficjalnych informacji, P4 pracuje obecnie nad zagwarantowaniem środków finansujących dalszy rozwój. Gwarantem nowych umów kredytowych ma być znów Netia. Czasopisma związane z rynkiem reklamy informowały kilka tygodni temu, że P4 chce wydać na samą reklamę 250 mln zł do końca roku.
okiem eksperta
Dorota Puchlew - analityk DM PKO BP
Ryzykowne komórki
Inwestycja w P4 jest obarczona niebagatelnym ryzykiem: by wejść na i tak już konkurencyjny rynek, operator musi ponieść bardzo wysokie nakłady na infrastrukturę. Szanse jego powodzenia są porównywalne z szansami MVNO, a nakłady początkowe są dużo wyższe, co jest najbardziej oczywistym czynnikiem ryzyka. Ponadto, w przeciwieństwie do MVNO, P4 będzie musiało pozyskać co najmniej kilkusettysięczną liczbę klientów, by jego działanie było opłacalne, a ponieważ penetracja telefonii komórkowej przekroczyła już 96 proc. i w momencie startu operatora prawdopodobnie sięgnie niemal 100 proc., będzie to bardzo trudne i wyczerpujące.
okiem eksperta
Paweł Puchalski - analityk DM BZ WBK
W kierunku internetu
Netia wciąż pozostaje atrakcyjna dla potencjalnych inwestorów. Szczególne znaczenie w budowaniu wartości powinna mieć naszym zdaniem ofensywa na rynku przesyłu danych. Należy jednak pamiętać, iż atrakcyjność jest też kwestią ceny, a tę uważamy obecnie za wygórowaną.
Mateusz
Górecki
Dyrektor ds.
Projektów
Innowacyjnych
Temat: Nadchodzi4
Oj będzie im ciężko. Może jesteśmy jedynymi klientami (darmowymi) tej sieci zanim wszystko diabeł strzeli - kto wie?
Aneta
G.
jedyną pewną
rzeczą w życiu
jest zmiana!
Temat: Nadchodzi4
cięzko powiedzieć... jak będzie taniej to dzieciaki w to wejdą.. i tak zmieniają numery często...a smsy, mmsy i inne takie w sumie działają...
zms poki co mnie wkurza, bo nie lubie wklepywac danych po tysiąckroć w urządzenie...
proboje tez oswoic samsunga... powiem tak ma on jeden plus - jako drugi telefon w torebce jest bardzo poręczny ;D
Mateusz
Górecki
Dyrektor ds.
Projektów
Innowacyjnych
Temat: Nadchodzi4
Ja nie mam torebki :-) ale w butonierce też jest go wygodnie nosić :-)
Mateusz
Górecki
Dyrektor ds.
Projektów
Innowacyjnych
Temat: Nadchodzi4
http://www.playmobile.pl/ - nowa odsłona P4 - moim zdaniem ich logo to jakaś pomyłka :-)
Joanna Bujnowska Account Executive
Temat: Nadchodzi4
to teraz małe zaskoczenie - aby dostać się do testów P4, obecnie PLAY trzba było wykazać się sprytem. Zrobiłyśmy ze znajomymi test. Wypełniając ankietę wstępną każdy z nas podał bardzo różne profile odpowiedzi. Wychodzi na to, że szanse mieli tylko Ci, którzy wskazali na odpowiednie marki, mieli wiek odpowiedni dla osób posiadających dochody - tutaj włąśnie co ciekawe odpadało dużo osób, którzy są targetem np. Heyah. Wbrew pozorom P4 nie startuje do młodzieniaszków, co to smsują do kolegów, tylko do osób które mają świadomość marki "z wysokiej półki" i są do takich marek przywiązane. Chodzi więc bardziej o ludzi nieźle sytuaowanych, klubowiczów, lanserów i tzw. "metkowców". Każda taka osoba zaproszona do testu opowie o tym kilku, kilkunastu innym swoim znajomym, o prawdopodobnie podobnym profilu klienta i tak to właśnie sieć promocyjno-reklamowa rozciągnie się na kilkaset tysięcy potencjalnych klientów sieci. Znamienne jest, że do testów rzadziej - lub wcale - dostawały się osoby słuchające muzyki rockowej, metalowej, poważnej, nie przepadające za markową odzieżą i nie lubiące imprez etc. Biorąc więc takie założenia można było bardzo ładnie poeksperymentować i "oszukać" ankieterów P4.
Mateusz
Górecki
Dyrektor ds.
Projektów
Innowacyjnych
Temat: Nadchodzi4
Czyli podstawy marketingu szeptanego - dobra baza "szeptaczy" :-).I dodam jeszcze tylko tyle, że jestem jedną ze starszych osób w nadcodzi4.com a 90% to małolaty z erotic blogami :-). Jak widzę zdjęcia z ich domów to w większości są to jakieś stare obskurne blokowiska. Zastanawiam się więc, czy aby na pewno oni mają pieniądze, są metkowcami i lanserami, którzy wydadzą miesięcznie po 150 PLN na komórkę do czego właśnie przyzwyczaja nas P4?
Boję się, że większość osób wykazała się sprytem czując podświadomie jak należy odpowiadać i tak uzupełnili ankiety. A że ankiety często podpowiadały jak odpowiadać to już inna sprawa. Swoją drogą ankiety które teraz mam dla nich uzupełniać są tak stronnicze że aż szok - prawie nigdy nie ma tam mojej odpowiedzi i muszę odpowiadać lepiej niż na prawdę uważam.
Andrzej
H.
Swoim blaskiem
rzucam cień na
konkurencję
Temat: Nadchodzi4
Mateusz Aleksander Górecki:http://www.playmobile.pl/ - nowa odsłona P4 - moim zdaniem ich logo to jakaś pomyłka :-)
No nie żartuj, że to będzie logo marki .
Mateusz
Górecki
Dyrektor ds.
Projektów
Innowacyjnych
Temat: Nadchodzi4
Andrzej H.:
No nie żartuj, że to będzie logo marki .
No niestety chyba to będzie logo marki. Ciekawe jak je wybrali i ilu (procentowo) respondentom się podobało. Jak dla mnie to totalna porażka - ale może mój gust jest inny od większości :-)
Temat: Nadchodzi4
Mateuszu! To ja też mam ten "inny" gust;@
Andrzej
H.
Swoim blaskiem
rzucam cień na
konkurencję
Temat: Nadchodzi4
Jak dla mnie to logo wygląda jak nie do końca wylizany lizak. Nie wiem jak można proponować coś ludziom, co wcześniej było w czyichś ustach :)Temat: Nadchodzi4
Logo jak logo, ale nazwa... Część typograficzna nie wiem czemu kojarzy mi sie ze słowem Flay, co z tłumaczeniu za dobrze się nie prezentuje. Poza tym w/g mnie marka Playmobil jest zbyt silna i zakorzeniona. (http://playmobil.com) Ja przynajmniej wychowywałem się m.in. na tych zabawkach. Już nie wspomne o Playstation od Sony. Mogli także podarować sobie "mobile" na wzgląd MVNO mBank Mobile (http://mobile.pl). To taka moja krytyka :)Myślałem trochę nad nazwą dla nowej marki operatora i osobiście zaproponował bym markę "2i2". Po pierwsze, że 2i2 to jest 4, a po drugie nie ma przynajmniej w Polsce operatora telefonii, który w nazwie wykorzystywałby cyfry. A jak czegoś nie ma to jest to ogromny atut. Chyba, że specjalnie chcieli markę inną i nie związaną z "4", a tylko z "P". :)
Wojtek
Rogański
Wiceprezes Zarządu,
Grupa Marketingowa
TAI
Temat: Nadchodzi4
Dolary przeciw orzechom, że P4 wysypie się po 8-10 miesiącach funkcjonowania na polskim rynku. Pomijając aspekty marketingowe i promocyjne, to ich zaplecze technologioczne determinujące zasięg sieci stawia ich na pozycji Idei z poczatków istnienia (ale to było 8 lat temu...) W dodatku ich grupa celowa to ludzie o dużych wymaganiach, nie lubiący wydawać pieniędzy na półśrodki. Ja im źle nie życzę, ale mam wrażenie, jakby dzieci wzięły się za budowanie rakiet. Obym sie mylił - jestem zwolennikiem budowania konkurencji, w szczególności na tak w naszym krtaju zmonopolizowanym rynku usług telekomunikacyjnych...
Mateusz
Górecki
Dyrektor ds.
Projektów
Innowacyjnych
Temat: Nadchodzi4
Taki scenariusz jest niestety możliwy, ale ja trzymam za nich kciuki, trzeba w końcu skończyć z tym cholernym oligopolem.
Rafał
S.
Zero nienawidzi
innych liczb. /Z.
Freud/
Temat: Nadchodzi4
Mam podobne nadzieje - wchodza juz powoli wirtualni operatorzy (ale realni, a nie pseudo jak H i SSki).Moze system sie w koncu przelamie? Najwyzszy czas i pora!
Co do uwagi kilka wpisow wyzej - tez testowalem kilka opcji z wypelnianiem formularzy. I jak najbardziej potwierdzam, szukaja (szukali, program zamkniety) konkretnych trend setterow z konkretnym zapleczem finansowym.
W mojej opinii i tak nie wszystko poszlo po ich mysli i TG nie do konca pokrywa sie z zalozeniami, ale....
Ale Anuszka juz olej rozlala...
Podobnie jak Mateusza i innych bawi mnie branie udzialu w evencie - obserwacja od srodka jak sobie siec poczyna.
Rowniez nie identyfikuje sie z większością userów P4, ale to widzę na tym wątku standard.
Wojtku - zaplecze finansowe i bilansowanie budżetów zakłąda, że tego projektu nie ma sensu w ogóle zaczynać, jeśli się przynajmniej 2-3 latka nie poczeka na efekty. Stąd Twoje 8-10 miesiecy... za krotko.
Nawet jesli bedzie wielka wpadka to rozciagnie sie w czasie.
A mysle, ze nei bedzie - 5 lat w branzy teleinformatycznej mi to mowia.
