- 1
- 2
- 3
- 4
- Następna »
Małgorzata J. Architekt Biznesowy
Temat: Praca w IT a kobieta
czesc:)interesuje mnie jak pracodawcy postrzegają kobiety w IT, ja pomimo iż wierze w siebie (choć jeszcze za wczesnie na szukanie pracy w tym kierunku 1 rok sutdiów) mam obawy, że "pracodawca" z góry skreśla kobietki nie dając szansy. Jakie macie doświadczenia??
pozdr.
gosia
Anna S. programista Java
Temat: Praca w IT a kobieta
Bogatego doświadczenia to ja nie mam, ale mówię co wiem:- obecny pracodawca wręcz się cieszył, że obecność kobiety "odchami" zespół i rozładuje konflikty
- w międzyczasie załapałam się na inną rekrutację (zrezygnowałam z braku czasu) i tam przy wyborze spośród (rzekomo) wielu kandydatów zdecydowały (rzekomo) moje kwalifikacje.
Chyba nie jest tak źle, co? :)
Patrycja
R.
wredna baba od
komputerów ;)
Temat: Praca w IT a kobieta
"a co ty umiesz.. a jakie doświadczenie... a zobaczymy jak będzie... ja tego nie zrobiłem a ty zrobisz? ... [ciche hahahaha]"gdy facet się pomyli... czegoś nie umie.. spoko.. a jak kobieta "ano tak.. wiedziałem że kobiety w tym fachu się nie odnajdą"...
znacie to??
pracuje dla ogromnej firmy.. mój szef odnosi się do mnie jak do każdego pracownika.. jednak ludzie którym pomagam w zakresie IT.. niestety.. bywa różnie.. niekiedy jak odbieram telefon.. ktoś prosi
moich kolegów zdziału IT, jak ich nie ma rozłącza się [a tylko np. nie może otworzyć jakiegoś pliku]... niechętnie ze mną potem współpracuje gdy jednak ja się pojawię z pomocą.. za naprawiony problem otrzymuje milczenie lub brak kontaktu wzrokowego .. czasami ciche dziękuję.
Naszczęście dział IT mnie toleruje bez zarzutów :)
Mam nadzieję, że nas przybywa.. i czasami ludzie przyzwyczają się, że zawód kobiety to nie tylko pielęgniarka czy kucharka ;)Patrycja R. edytował(a) ten post dnia 17.05.07 o godzinie 10:27
Ania
B.
SharePoint
Consultant
Temat: Praca w IT a kobieta
co do tych pomylek, to zgadzam sie w zupelnosci!! facetom-informatykom jakos latwiej sie je zapomina, a juz na pewno sie ich nie wypomina ;)ja tez spotykam rozne reakcje - niedowierzanie mpim umiejetnosciom, zaskoczenie i zmieszanie (ojej! kobieta w dziale IT.., hehe)
pozdrawiam cieplo - oby nas przybywalo!!
Temat: Praca w IT a kobieta
Gosia Jaworska:
czesc:)
interesuje mnie jak pracodawcy postrzegają kobiety w IT, ja pomimo iż wierze w siebie (choć jeszcze za wczesnie na szukanie pracy w tym kierunku 1 rok sutdiów) mam obawy, że "pracodawca" z góry skreśla kobietki nie dając szansy. Jakie macie doświadczenia??
pozdr.
gosia
mylisz się w mojej firmie kobiety to element bez którego ani rusz. Kręgosłup firmy to właśnie Wy! Najdokładniejsze, konkretne i niezastąpione...
-----
Rebelsi pytają: gdzie te wspaniałe kobiety?
Sylwester M. --
Temat: Praca w IT a kobieta
u nas w technicznym jest jedna kobieta. fakt, ze ona zajmuje sie bardziej pilnowaniem nas - papiery, procedury, koordynacja. ale bez niej... bez kazdego z nas, ale bez niej nie dalibysmy sobie rady. kobiety to skarb :) w dzialach technicznych w szczegolnoscia tak naprawde sam zatrudnialem raz kobiete IT. az pojechalem drugi raz i poprosilem ja na rozmowe bo stwierdzilem, ze dalem sie jej omotac - rozmawialimy za pierwszym razem moze z 3 miniuty. drugim razem rozmawialismy 5 minut i wiedzialem juz ze sie nie pomylilem. do dzisiaj jestesmy 'kumplami' mimo, ze oboje juz nie pracujemy w tej firmie :)
Aleksandra
Młyńczyk
Analiza i
optymalizacja
Temat: Praca w IT a kobieta
Przez pracodawcę jestem traktowana jak każdy inny pracownik. Kiedyś musiałam się gimnastykować przed niektórymi współpracownikami. Dziś są to tylko jednostki i myślę, że ich stosunek do mnie to wyłącznie ich problem.
Anna Goleń-Nowocień specjalista ds. IT
Temat: Praca w IT a kobieta
Mam nieciekawe doświadczenia jeśli chodzi o ubieganie się o pracę technologa produkcji. Potencjalny szef skreślił mnie na wstępie, pewnie gdyby on wybierał CV, to by mnie nawet na rozmowę nie zaprosili.Obawiałam się takiej samej reakcji w obszarze IT, ale mój obecny szef był obiektywny i rzeczowy na rozmowie.
Z moich studiów wynosłam przekonanie, że będzie trudno, nawet moi bliscy koledzy nie wierzyli we mnie, "Kobieta w IT - to jak facect w kuchni", coś w tym jest, mężczyźni są dobrymi kucharzami ;)
Małgorzata
Urbańska
Natural Mind: Dbamy
o Twój naturalny
rozwój!
Temat: Praca w IT a kobieta
Hehe, a w mojej firmie na 8 osób 5 to kobiety... :-)
Joanna
Kadyszewska
Kierownik zespołu
IT, Ringier Axel
Springer Polska Sp.
z ...
Temat: Praca w IT a kobieta
czesc osob, ktore znam podchodzi lekko lekcewazaco do pan w IT.poza kontaktem z ewidentnymi szowinistami [kobieta do garow, bardziej leniwa w pracy, i tak zaciazy wiec co tu robi etc] zdarzalo mi sie np:
regularnie dostawac mniej ciekawe taski [w porownaniu do panow na analogicznym stanowisku]; na 2-tygodniowym szkoleniu moje projekty nie byly nawet przegladane, tylko z gory oceniane w stylu 'jak baba to pewnie jej slabiej poszlo'; slyszalam tez kilka razy cyniczne uwagi, kiedy np. probowalam wytlumaczyc osobom z innego dzialu, ze moja komorka nie zajmuje sie siecia w firmie tylko e-commerce i w sprawie danego problemu musza sie skontaktowac z inna osoba.
z drugiej strony, mialam to szczescie i trafialam na przyzwoitych kierownikow projektow, ktorzy na rekrutacji szczegolowo egzaminowali moja wiedze, nie zas stosunek do wychowywania dzieci i tym podobnych ;)Joanna Kadyszewska edytował(a) ten post dnia 25.09.07 o godzinie 00:35
Anna Agnieszka Warzecha software developer
Temat: Praca w IT a kobieta
A ja mam bardzo dobre odczucia. Pracuje w średniej firmie. Oferta pracy była skierowana konkretnie do kobiet, było wyraźnie napisane, że szukają programistKI. Bardzo dobrze dogaduje się z ludźmi w firmie, co więcej dla mnie szokiem było, że główny programista, kiedy czegoś nie wiedziałam nie zwracał się do mnie jak do idiotki, czy do gorszej, ale zupełnie normalnie. Rewelacja - a raczej powinnam powiedzieć, że tak powinno być normalnie.Myślę, że to jak się jest traktowanym zależy też od konkretnego przypadku, zauważyłam, że ogół często może traktować mnie z góry, natomiast po bezpośrednich kontaktach z każdą z osób i kilkukrotnym pogadaniu każdy zmienia zdanie na lepsze. Po prostu są kobiety które się znają na tym co robią i robią to dobrze, a jeśli ktoś nie bierze tego pod uwagę tylko od razu bierze pod uwagę stereotypy to efektem jest dyskryminacja, którą możemy odczuć.
Pamiętam nawet, że w kole naukowym na uczelni zostałam zaakceptowana na dobre dopiero po wykonaniu pewnego zadania lepiej niż ktoś inny by to zrobił :)
Anna Goleń-Nowocień specjalista ds. IT
Temat: Praca w IT a kobieta
Pamiętam nawet, że w kole naukowym na uczelni zostałam zaakceptowana na dobre dopiero po wykonaniu pewnego zadania lepiej niż ktoś inny by to zrobił :)
Z życia więte:
Z Koła Naukowego Teleinformatyk na Politechnice Świętokrzyskiej, z rekrtacji: "Zapraszamy zdolnych ... programistów ... , a dziewczyny zapraszamy na kawę".
Anna Agnieszka Warzecha software developer
Temat: Praca w IT a kobieta
Anna Goleń:Mówimy o tym samym kole naukowym... aczkolwiek teraz z perspektywy czasu to cieszę się, że wyszło jak wyszło. To był taki mały chrzest bojowy.
Z życia więte:
Z Koła Naukowego Teleinformatyk na Politechnice Świętokrzyskiej, z rekrtacji: "Zapraszamy zdolnych ... programistów ... , a dziewczyny zapraszamy na kawę".
Magdalena
Daniluk
Word&Mind Internet
Advertising; wydawca
Dilemmas Magazine
Temat: Praca w IT a kobieta
To i ja może wypowiem się jako że jestem z drugiej strony barykady... jako osoba, która zatrudnia w IT.Bardzo chciałabym zobaczyć programistkę w naszym zespole i wiem, że męska część teamu także. To, co w kobietach cenię w tej branży to: dbałość o szczegóły, dobre planowanie i ambicjonalne podejście. Czyli wszystko, co jest potrzebne, aby wybić się w tej branży. Absolutnie nikt u nas nie patrzy przez pryzmat płci. Wszystko obraca się wyłącznie wokół wiedzy.
Zapraszam.
Anna R. myślę w SQL
Temat: Praca w IT a kobieta
Mam skrajne doświadczenia.Kiedyś szukałam pracy dorywczej jako serwisantka. Ogłoszenie w prasie - szukają osoby do montażu i sprzedaży komputerów w sklepie.
Zadzwoniłam pod podany numer telefonu:
Ja: - Witam, dzwonię w związku z ogłoszeniem w Gazecie...
Sklep: - Aaa tak, jasne. Pani dzwoni w imieniu kolegi??
Ja: - Nie, we własnym.
Sklep: - Aaaa, to my już kogoś mamy na to miejsce. <trzask>
Obecnie pracuję w dep. IT, gdzie połowa osób, to kobiety, z czego w naszym biurze jesteśmy dwie na ośmiu chłopów. Zdarzają się złośliwości, choć nie zawsze od nich pod naszym adresem (często w drugą stronę). Przekleństw jakby mniej, ale my też do świętych nie należymy. Co jest ważne, nie daje się nam odczuć, że "baba, to do garów".
Myślę, że społeczeństwo się zmienia tak, jak zmienia się cały rynek IT. Kiedy szłam na studia, na pierwszym roku byłam statystycznie jedna na 51 facetów - teraz jest o wiele lepiej.
Małgorzata Mikulska E-commerce
Temat: Praca w IT a kobieta
Pracuję w tej branży już ponad 3 lat, przez pierwsze 2,5 byłam jedyną kobietą programistą w firmie sposród około 40 programisów i muszę przyznać, że troszkę czasu zajęło zanim koledzy po fachu zaczęli spostrzegać, że jednak kobieta potrafi.Spotkałam się kilka razy z uwagami- kobieta programista? ale one znikają po jakimś czasie.
Obecnie kieruję grupą programistów i już po tylu latach pracy, gdy ktoś nowy przychodzi do firmy i z podejrzeniem patrzy na mnie, uśmiecham się tylko - bez uczucia sflrustowania :)
Poruszę tutaj zapewne troszke drażliwy temat:
Myśle, że kobiety same przyczyniają się do złego wizerunku po części - i nie mówię tutaj o tych paniach, które trafiają do firm informatycznych mając sporą wiedzę , potrafiących administrować, programować, ale o tych z którymi studiują nasi koledzy "po fachu".
Oni budują swoją opinię na podstawie tego, co widzą na studiach.
A ja muszę z przykrością przyznać, że często spotykałam sie na studiach z kobietami, które wybrały ten kierunek " bo może będzie opłacalny, ciekawy", nie mając iskry powołania- co w konsekwencji prowadzi do tego, że koledzy piszą za nie projekty, a inni stojący z boku mówią- "Kobiety, one się nie nadają do tego".
Potem, gdy część ambitnych kobiet zaczyna pracę od walki z przekonaniami kolegów.
Magdalena
Daniluk
Word&Mind Internet
Advertising; wydawca
Dilemmas Magazine
Temat: Praca w IT a kobieta
Małgorzata Mikulska:
A ja muszę z przykrością przyznać, że często spotykałam sie na studiach z kobietami, które wybrały ten kierunek " bo może
będzie opłacalny, ciekawy", nie mając iskry powołania- co w konsekwencji prowadzi do tego, że koledzy piszą za nie projekty,
Ja się niestety nie zgodzę. Pracuję 8 lat w tej branży. A na uczelni wszystkie kobiety, z którymi miałam kontakt były o poziom wyżej od mężczyzn lub miały większe aspiracje/ambicje. Mam przed oczami bardzo dobry wizerunek kobiety-informatyka. Z drugiej strony czasem w pierwszym kontakcie z klientem-mężczyzną spotykam się z dziwnym usmieszkiem lub pytaniami "pani informatyczka?". Z drugiej strony moja wiedza pomga szybko zwalczyć taki niedowierzający klimat.
Plusem jest specyfika branży i kierunek, w którym podąża. Wygrywają umiejętności.
Ireneusz
Jaworski
Pełnomocnik
Zarządu ds. Systemu
Jakości, UPOS
System sp. ...
Temat: Praca w IT a kobieta
Szukamy obecnie pracowników projektant programista i informatyk panie bardzo mile widziane.Bardzo dobrze się sprawdzają w naszej firmie.
Temat: Praca w IT a kobieta
Hej! Nikt jeszcze nie napisał o imprezach integracyjnych w wydaniu "ona i ich dwudziestu". Od wielu lat pracuję z samymi facetami i nie narzekam na merytoryczny aspekt tego układu. Ale wspólne spotkania po pracy to jednak porażka: kręgle, bilard, piwo. Jak wyjazd to na paintball albo kuady. Czasami chciałabym, żeby w naszym zespole było więcej kobiet.
Monika
Pyszczek
otwieram i zamykam
okna w banku
Temat: Praca w IT a kobieta
po pierwsze witam wszystkich, jestem nowa w grupie :)pracuję z samymi facetami a do komputerów pchnęlo mnie trochę przypadkiem. zafascynowana biotechnologią itp. poszłam na kierunek pełen biologii i chemii i... coś było nie tak. stwierdziałam dlaczego nie infomatyka? i tak już zostało :)
- 1
- 2
- 3
- 4
- Następna »
