Temat: serie wypadków
Witam,Wydaje mi się, że dowodem na działanie mechanizmów opisanych min. w filmie "The Secret" jest zjawisko, które polega na powtarzaniu się tych samych lub podobnych wypadków/zdarzeń kilka razy pod rząd (przy względnie niedużych odstępach czasu).
Może to zwykły rachunek prawdopodobieństwa, zbieg okoliczności... a może skupienie myśli np. ogromnej liczby polaków na kataostrofie śmigłowca (na stacjach informacyjnych wałkowane non stop całymi dniami...) spowodowało kolejną katastrofę - tym razem śmigłowca wojskowego.
Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Błażej
Statuch
Strateg / Wizjoner /
Lider / twórca i
współwłaściciel
pro...
Temat: serie wypadków
To jest właśnie ciekawe co poruszyłeś. Sądzę, że więcej osób powinno się nad tym zastanowić.Załóżmy, że prawo przyciągania, to w 100% niezaprzeczalne zjawisko - no to mielibyśmy już odpowiedź na Twoje pytanie.
Ale ja osobiście tłumaczę sobie takie wydarzenia w ten sposób.
Skoro jest to prawda, wierzę w to co robię i jestem przekonany do źródeł moich celów, które osiągnąłem, to co stoi na przeszkodzie, aby siłę tych myśli wykorzystać zanim jeszcze cokolwiek zacznie się dziać? :)
Mówiąc wprost, chodzi mi o zbudowanie obrazów mojego celu już osiągniętego (teraz jeszcze go nie ma w świecie realnym) w głowach innych ludzi. Bo co stoi na przeszkodzie, aby zrodzić wiele myśli, które mi osobiście pomogą? :)
Zamiast wysłuchiwać narzekania czy wszechobecnego pesymizmu, słyszę że to co robię jest super. Czyż nie lepiej się wtedy człowiek czuje? :)
A później już z górki - kwestia tego, żeby ciało dogoniło myśli.
...no, to tak na wstępie sądzę, że dalszych wypowiedzi - w końcu temat rzeka.
Ana
P.
"I kura ma skrzydła
jak orzeł...ale co
z tego?"
Temat: serie wypadków
wszech panujący ostatnio "Sekret" ale faktycznie lepiej myśleć pozytywnie ")
Błażej
Statuch
Strateg / Wizjoner /
Lider / twórca i
współwłaściciel
pro...
Temat: serie wypadków
Aby nie wpaść w wir "Sekretu", a skupić się tylko i wyłącznie na własnym postrzeganiu świata, proponuję właśnie to w dalszych wypowiedziach - które sądzę, będą liczne :) - aby pisać tylko o swoim światopoglądzie, bez korzystania z usług jakiegokolwiek wpływu książek, filmów czy ludzi.Bądźmy sobą w tym wątku, a zobaczycie jak będziemy za jakiś czas zaskoczeni tym co napisaliśmy - jak bardzo się zdziwimy, że człowiek potrafi się tak zmieniać i w takim tempie :)
Temat: serie wypadków
Masz rację, człowiek potrafi się zmieniać, aczkolwiek nie jest to łatwe...Najczęściej wieloletnie pesymistyczne przyzwyczajenia nie są najprostsze do wykorzenienia. Mamy w głowie wiele destrukcyjnych schematów myślowych, które na tyle zakorzeniły się w naszych głowach, że powoli zaczynamy się z nimi identyfikować... Grunt to chcieć i odważyć się myśleć inaczej...a kiedy przyjdą pierwsze efekty...automatycznie otworzymy się na nowe, lepsze życie:)Optymizm naprawdę wciąga:)
I warto dac się wciągnąć:)
Choć przyznam po cichutku, że sama wciąż jeszcze muszę czasem walczyć z tą pesymistyczną częścią mnie... Jedak dzielnie trwam i wierzę, że urodziłam się po to by być szczęśliwą:)
Temat: serie wypadków
Kolejna seria z samolotami... 2 airbusy, do tego inne 2 samoloty miały problemy w powietrzu (w tym jeden PLL).
Marek
K.
Trener, Psycholog &
Senior Interactive
Media Planner
Temat: serie wypadków
Ja bym na problem spojrzał dwutorowo:świadomość zbiorowa i świadomość indywidualna
Jeśli chodzi o zbiorową, to już dawno temu zauważyliśmy ze znajomymi w jakiejś rozmowie tę prostą prawdę, że to o czym się mówi materializuje się. Wtedy pojawiło się to w kontekście hameryki, hamerykanów i durnych filmów katastroficznych, patrz Katrina i inne hurangany czy też zamachy bombowe.
Jeśli natomiast weźmiemy na tapetę świadomość indywidualną, to jeśli powtarza ci się w życiu jakieś wydarzenie (a nie afirmujesz go), to być może powodem jest wypalanie karmy, tzn. dopóki nie zareagujesz poprawnie na wydarzenie dopóty będzie ci się ono przydarzać, w sumie nie wiemy co tam sobie stworzyliśmy w przeszłych życiach. ;)
