Przemysław
Marcisz
specjalista ds.
public relations,
PGE GiEK SA
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
Bardzo ciekawy projekt prowadzi konsorcjum Green Stream - samochód na prąd za złotówkę zasilany ze źródeł energii odnawialnej.Koszty takiego samochodu miałby brać na siebie sprzedający, a kierowca płaciłby abonament za energię elektryczną, którą co miesiąc go zasila. W ten sposób samochód za złotówkę po kilku latach się spłaca. Według ludzi z Green Stream jest to tańsze niż tankowanie benzyny, ale koszt będzie nieco wyższy od tego, gdyby od razu zapłacić za samochód.
Więcej na ten temat: http://www.nowa-energia.com.pl/index.php/2009/02/19/sa...
Mariusz S. PZU S.A.
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
podobnie jak telefon za złotówkę?Mam nadzieje, że kiedyś ejdzie to w życie ;-)?
Jeśli miałbym dostać samochód za złotówkę a płacić tylko za prąd to ... mogę jeździć takim autem od jutra ;-)
Sławomir
Zimosz
Zapluty karzeł
reakcji.
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
Przemysław Marcisz:
Bardzo ciekawy projekt prowadzi konsorcjum Green Stream - samochód na prąd za złotówkę zasilany ze źródeł energii odnawialnej.
A jaki jest (finasowy i środowiskowy) koszt uruchomienia źródła energii odnawialnej?
Po ilu latach się to (finansowo i środowiskowo) zwróci?
Maciej
Bocheński
Specjalista ds.
sprzedaży GIS
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
to zależy jaki rodzaj energii odnawialnej masz na myśli.Ceny są zróżnicowane w zależności od tego rodzaju właśnie.Z tego najtaniej z tego co wiem wychodzi biomasa(np wierzba energetyczna), troche droższym wyjściem są kolektory słoneczne.Najdrożej wychodzą chyba elektrownie wiatrowe.
Magda
Kasperowicz-Swan
son
Marketing&PR
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
Ja miałam okazję obejrzeć materiał na konkretny temat w jednej z telewizji. I nie tyle koszty "tankowania prądem" mnie zainteresowały, co wygląd samochodu. Jak przyznał Pan z wymienionej firmy, ma on konkurować ze smartem. Nie rozwija też zbyt wysokich prędkości (do 90 km/h).Prezentowany był dokładnie ten model: http://www.zw.com.pl/galeria/374929,1,374749.html
Jednym słowem nie wygląda na bezpieczny. Być może w przyszłości gdy produkcja obejmie większe modele, może to być interesujące :).
Przemysław Marcisz:
Bardzo ciekawy projekt prowadzi konsorcjum Green Stream - samochód na prąd za złotówkę zasilany ze źródeł energii odnawialnej.
Koszty takiego samochodu miałby brać na siebie sprzedający, a kierowca płaciłby abonament za energię elektryczną, którą co miesiąc go zasila. W ten sposób samochód za złotówkę po kilku latach się spłaca. Według ludzi z Green Stream jest to tańsze niż tankowanie benzyny, ale koszt będzie nieco wyższy od tego, gdyby od razu zapłacić za samochód.
Więcej na ten temat: http://www.nowa-energia.com.pl/index.php/2009/02/19/sa...
Karol
Wieczorek
student, specjalista
ds. energetyki
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
Moim zdaniem samochody zasilane wyłącznie energią elektryczną to w dalszym ciągu pieśń przyszłości.Pomijając modele koncepcyjne i mało popularne modele wielkości samochodów z segmentu A, a największych z grupy B, cena takich pojazdów jest wręcz kolosalna. Szeroko promowany samochód Mitsubishi iMiEV kosztuje bez żadnych dopłat aż 47.000 $. Kto kupi tak drogi samochód w naszym kraju, gdzie większość kupowanych pojazdów to używki z Niemiec?
Rodzą się kolejne pytania. Jak będzie wyglądała eksploatacja takiego pojazdu i gdzie go będzie można serwisować lub ewentualnie naprawić? Mitsubishi zbuduje sieć serwisową dla jednego pojazdu czy w razie czego dostarczy nam nowy egzemplarz?
Dlatego w perspektywie najbliższych 10 lat pozwalam wnosić, że bardziej realną alternatywą w stosunku do ropy jest wykorzystywanie sprężonego gazu ziemnego, jako paliwa CNG do samochodów. Kraje Europy Zachodniej, USA, Argentyny, Chiny, a nawet Iranu już dawno przekonały się o wyższości tego paliwa nad benzyną, olejem napędowym i LPG, bazującymi na ropie naftowej.
Na koniec jeszcze chciałbym zauważyć, że potencjalna energia elektryczna, która będzie wykorzystywana do zasilania samochodów w Polsce będzie pochodziła z elektrowni węglowych, które z ekologią mają mało co wspólnego.Karol Wieczorek edytował(a) ten post dnia 10.07.09 o godzinie 18:10
Przemysław
Marcisz
specjalista ds.
public relations,
PGE GiEK SA
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
A Hyundai wypuści na rynek model i10 z napędem elektrycznym: http://www.auto-motor-i-sport.pl/wiadomosci/Hyundai-i1...Przemysław Marcisz edytował(a) ten post dnia 16.09.09 o godzinie 11:53
Wojciech
Smorawiński
Compensation &
Benefit Analyst,
Mercer (Polska) Sp.
z.o.o.
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
Napęd elektryczny na pewno jest napędem przyszłościowym. Coraz więcej koncernów samochodowych tworzy auta elektryczne i z pewnością będą one tańsze gdy zacznie sie masowa produkcja. Poza tym miasta powinny zachęcać ludzi do kupowania takich pojazdów poprzez dopłaty oraz ulgi bo samo mówienie o ekologii nie zachęci do kupna elektrycznych pojazdów. W Anglii dopłaty sięgają 5 tyś funtów i zdaje to egzamin plus posiadacze mają wiele ulg (np. nie płacą za wjazd do centrum miasta lub za parkingi).Alternatywą mogą być również skutery elektryczne które są dostępne na rynku polskim (np. skutery E-Max gdzie cena to ok 11-13tyś PLN).Zasięg takiego skutera to w zależności od wersji 60 lub 90km co w zupełności wystarcza gdyz przeciętnie w mieście robimi 40-50km.
Jeśli checie więcej informacji na temat skuterów E-Max prosze o kontakt (wojciech.smorawinski@zero-zone.pl) to prześlę informację na maila.
Pozdrawiam
Marzena M. ***
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
Koszt samochodu elektrycznego waha się od 45 tyś- do 65 tyś brutto w zależności kto ile kilometrów chce zrobić, czy ma to być miejski samochód do codziennego użytku czy turysytczny. =O)
Piotr
Stareńczak
publicysta -
Miesięcznik "Nasze
MORZE"; stały
współpracow...
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
Magda K.:
Jednym słowem nie wygląda na bezpieczny.
po prostu NIE jest bezpieczny...
Tomasz
Wójcik
Podejmę
współpracę - All
Along The Windtower
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
Magda K.:jest ich dużo więcej, różne designy, niektóre to prawdziwe perełki :)
Ja miałam okazję obejrzeć materiał na konkretny temat w jednej z telewizji. I nie tyle koszty "tankowania prądem" mnie zainteresowały, co wygląd samochodu. Jak przyznał Pan z wymienionej firmy, ma on konkurować ze smartem. Nie rozwija też zbyt wysokich prędkości (do 90 km/h).
http://www.zapworld.com/electric-vehicles/electric-car...
http://www.acpropulsion.com/
http://www.aptera.com/
http://www.boshartev.com/
http://www.electricmoto.com/
http://www.milesev.com/
http://www.modeczev.com/content/index.asp
http://www.myersmotors.com/
http://www.teslamotors.com/
http://www.flytheroad.com/
http://www.zeromotorcycles.com/
http://www.startlabspa.it/
http://www.itiselectric.com/
http://www.silenceinc.ca/
http://www.zenncars.com/
http://www.ariana-ev.com/
http://www.puremobility.com/
http://en.think.no/
http://www.aerorider.com/
http://www.aixam.com/
http://www.dowkokam.com/
http://www.lightningcarcompany.com/
http://www.smithelectricvehicles.com/
http://www.esoro.ch/
http://www.quantya.com/
http://www.smiles-world.de/
http://www.twike.com/
http://www.treffpunktzukunft.com/
http://www.zero-ev.com/
http://www.revaglobal.com/
http://www.tangotrikes.com/index.php
Janusz
P.
analityk systemow
biznesowych
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
w Hiszpanii jeszcze nie do konca ten temat sie sprawdza.."Miało być 2000 aut elektrycznych…jest 16
W Hiszpanii planowano, że po drogach tego kraju do końca 2010 roku będzie jeździło 2000 elektrycznych aut. Na razie sprzedano…16.
W kwietniu rząd informował, że zainwestuje 590 mln EUR w produkcję samochodów na prąd. Celem jest 250 tys. aut elektrycznych i hybrydowych w Hiszpanii do 2014 roku. Ma to umożliwić realizacja programu REVE. Jak dotąd idzie to słabo. W Hiszpanii sprzedano jak dotąd tylko 16 aut elektrycznych, 15 w tym roku i jedno w ubiegłym. Wszystkie wyprodukowała norweska firma Think."
http://pb.pl/4/a/2010/08/11/Mialo_byc_2000_aut_elektry...
Krzysztof
Fałek
inż. elektryk
specjalność
elektroenergetyka
http://www.k...
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
Samochód o elektrycznym napędzie to masa korzyści i jedynie jedna wada.Z braku seryjnej produkcji w skali podobnej do spalinowców ceny akumulatorów są zbyt duże jak na ilość energii którą mogą zgromadzić w ciągu całej ich eksploatacji.
Ponieważ węgiel z którego produkujemy energię elektryczną jest w Polsce tani, a w każdym razie znacznie tańszy od ropy i rosyjskiego gazu na jednostkę zawartej w nim energii, więc w wypadku wprowadzenia pojazdów elektrycznych na nasz rynek, energia elektryczna wyprodukowana z węgla wyparła by ropę i gaz sprowadzane w dużej części z za granicy.
Dało by to wymierny wzrost gospodarczy wywołany zwiększeniem produkcji energii i węgla w kraju przy znacznym obniżeniu wypływu dewiz poza granice (ropa i gaz są jednymi z największych pozycji w naszym handlu zagranicznym). To zaś wywołało by z czasem poprawę bilansu płatniczego, a za tym umocnienie się złotówki w stosunku do innych walut, i stopniowo wzrost zamożności kraju.
Warunek jest jeden.
Stosunkowo niedrogi samochód elektryczny z trwałymi i wydajnymi akumulatorami.
Niestety, zamiast myśleć jak samemu zarabiać na zmianach technicznych godzimy się na coraz silniejsze ograniczenia w produkcji energii elektrycznej z węgla, dotując tym sposobem inne państwa.
Przeliczenie jest proste.
Jeśli jakiś przeciętny samochód przejeżdża 70 000 km rocznie, to spala przy tym około 5-7 ton paliwa.
Jego cena dziś to około 20 tys zł z czego powyżej 10 000 zł kasuje dostawca paliw.
Reszta to podatki akcyza itp.
tak więc ponad połowa kosztów transportu w Polsce daje przychody obcym państwom.
Biorąc pod uwagę że koszt miejsca pracy w Polsce w energetyce i górnictwie to zapewne około 200000 zł rocznie, każde 20 samochodów elektrycznych na naszych drogach generowało by dodatkowe miejsce pracy w kraju.
W tym świetle inne spojżenie można mieć na produkcję energii z obcego gazu (paliwo to około połowa kosztów) oraz na próby wyparcia węgla jako paliwa w energetyce.
Lobby paliwowe to największe pieniądze na świecie.
Gdyby nie ono, pewnie już dawno auta elektryczne zalały by rynek.
Robią co mogą aby obniżać cenę paliw. dotują biopaliwa, magazynują gaz i ropę aby stabilizować ich cenę.
Brak stabilności tej ceny to bowiem okresy czasu w którym ludzie poważnie biorą się do prac nad elektrycznym napędem i akumulatorami.Krzysztof Fałek edytował(a) ten post dnia 23.10.10 o godzinie 14:25
Piotr C. spekulant
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
Krzysztof Fałek:
Robią co mogą aby obniżać cenę paliw. dotują biopaliwa, magazynują gaz i ropę aby stabilizować ich cenę.
To chyba dobrze? ;)
Oby więcej takich dobroczyńców na świecie :)))
Krzysztof
Fałek
inż. elektryk
specjalność
elektroenergetyka
http://www.k...
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
PiotrzeDobrze jak dla kogo.
gdybyś czytał posty w całości zamiast przyklejać się za kimś wiedział byś że co dobre dla producentów paliw nie zawsze dobre dla ich odbiorców. :)Krzysztof Fałek edytował(a) ten post dnia 24.10.10 o godzinie 14:27
Piotr C. spekulant
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
Krzysztof Fałek:
Piotrze
Dobrze jak dla kogo.
gdybyś czytał posty w całości zamiast przyklejać się za kimś wiedział byś że co dobre dla producentów paliw nie zawsze dobre dla ich odbiorców. :)
Czytam w całości. Z przykrością stwierdzam, że tamten Twój post jest bardziej humorystyczny niż merytoryczny.
Krzysztof
Fałek
inż. elektryk
specjalność
elektroenergetyka
http://www.k...
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
Rozumiem że ci przykro.:):)
Bartosz
Z.
Life is not a
destination - it's a
journey
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
Krzysztof Fałek:
Przeliczenie jest proste.
Jeśli jakiś przeciętny samochód przejeżdża 70 000 km rocznie
Masz na myśli samochody osobowe? Rodzinne? Na dojazdy do pracy, sklepu czy żłobka?
70 000 / 365 = 191 km dziennie?
Robert
Kot
Projektant
kolejowych sieci
trakcyjnych
Temat: Samochody z napędem elektrycznym za złotówkę
Ja widzę generalnie dwa problemy tego rozwiązania:- techniczny, na obecnym poziomie wiedzy nie da się zbudować akumulatora potrafiącego zmagazynować energię porównywalną z bakiem paliwa i oczywiście w tak krótkim czasie (tankowanie na stacji 2-4 minuty)
- lobbystyczny/mentalny, czy jest na rękę firmą naftowym wprowadzać (nie przeszkadzać we wprowadzeniu) pojazdów konkurencyjnych dla nich?
Np. Toyota próbuje rozwiązać problem „niedoskonałości akumulatorów” poprzez pójście trochę w inną stronę, a mianowicie w modelu Prius jest zabudowany układ ogniw paliwowych produkujący prąd elektryczny, który zasila silniki elektryczne. Ale i tak trzeba jeździć na stacje – tylko tankować, co innego…:-)
Łukasz
Szefer
Student
Elektrotechniki,
Politechnika
Łódzka
