Reklama: Twoja konkurencja już Cię wyprzedziła SPRAWDŹ JAK

Stwórz profil

Musisz wpisać swoje imię
Musisz wpisać swoje nazwisko
Musisz wpisać poprawny e-mail
Musisz wpisać hasło (min. 8 znaków)
Musisz zaakceptować regulamin

Jerzy D. Kierownik Działu
IT, Diagnostyka Sp.
z o.o.

Temat: Raportowanie czasu pracy

Witajcie,

Jaki program możecie polecić do raportowania czasu pracy informatyków pracujących w różnych placówkach i lokalizacjach. Najlepiej, żeby był to system oparty na stronie www, do której mogliby mieć dostęp z każdej lokalizacji.
12.02.2009, 20:56

Grzegorz K. Key Account Manager,
Menedżer ds.
Kluczowych Klientów

Temat: Raportowanie czasu pracy

Raportowanie czasu pracy informatyków... jak masz dobrych informatyków to żaden system się nie sprawdzi:-). Rozliczaj ich z zadań a jak chcesz sprawdzić gdzie pracują to jedynym system jest niezapowiedziana wizyta.
13.02.2009, 09:04

Tomasz Stradomski Prezes Zarządu,
InteliSoft Sp. z o.
o.; muzyk/gitarzysta

Temat: Raportowanie czasu pracy

Polecam System Czasowej Obsługi Projektów firmy InteliSoft:

http://www.intelisoft.pl/produkty_scop.htm

W razie pytań proszę o kontakt.
13.02.2009, 09:18

Adam K. ICT & Insurance

Temat: Raportowanie czasu pracy

opisz proces biznesowy jak miałoby to wyglądać.

czym dla Ciebie jest raportowanie czasu pracy?

czy tym co robili dla kogo i w jakim projekcie, czy obecność czy jeszcze co innego.

czy to uczestnictwo w projektach czy procesy IT?

BTW.
Grzegorz stety/niestety ma dużo racji - jak masz błyskotliwych adminów znajdą sposób na każdy system (znam to z autopsji) :)

zaiteresuj się metodą Management by Objectives, dobrze zaimplementowana przyniesie dużo lepsze efekty niż opieranie się na (zwykle) przekłamanych informacjach z tego typu systemów.
13.02.2009, 09:19

Jerzy D. Kierownik Działu
IT, Diagnostyka Sp.
z o.o.

Temat: Raportowanie czasu pracy

Dzięki za odpowiedzi.

Nie chodzi mi o ścisłe kontrolowanie pracy informatyków i raportowanie, czy aby na pewno dobrze pracują, bo wiadomo, że dobry informatyk/admin znajdzie sposób na obejście wszystkiego.

Chodzi tu bardziej o rozliczenie kosztów pracy informatyków. Mianowicie, informatycy rozrzuceni są po Polsce w różnych oddziałach i pracują dla poszczególnych placówek (także spółek córek). Na koniec miesiąca koszt pracy dla każdej, nawet najmniejszej, placówki musi być dokładnie rozliczony, co skutkuje koniecznością posiadania danych ile godzin w danym miesiącu informatyk poświęcił na pracę dla danej placówki.
13.02.2009, 12:29

Tomasz Stradomski Prezes Zarządu,
InteliSoft Sp. z o.
o.; muzyk/gitarzysta

Temat: Raportowanie czasu pracy

Dodatkowy opis potwierdza adekwatność naszego rozwiązania do Twoich potrzeb.

Naszym atutem jest elastyczność rozwiązania. Jeśli okazałoby się, że potrzebujesz jakąś specjalną funkcjonalność związaną z charakterystyką Twojej firmy, z łatwością jesteśmy w stanie ją dodać.

Pozdrawiam
13.02.2009, 13:13

Adam K. ICT & Insurance

Temat: Raportowanie czasu pracy

sposobem biznesowym rozwiązania tego typu zagadnienia byłby SLM i umowy SLA, nie musi tam być mowy o czasie poświęconym konkretnym spółkom / oddziałom, ale o pewien zapewniony poziom usług.

co do rozwiązania na Twój biznes:

nie znam konkretnego rozwiązania (widziałem tylko autorskie) gdybym miał mocno ograniczony budżet spróbowałbym skorzystać z softu do rozliczania czasu w projektach.

czyli potraktowałbym poszczególne placówki(czy ich działy) jako projekty i rozliczałbym czas w ten sposób - tu coś można znaleźć ->(http://sourceforge.net/)

ale do rozliczania czasu w procesach nie widziałem darmowego softu, wiec możne oferta p. Tomasza wyda się sensowna - poproś o prezentację - może to jest to czego szukasz albo przynajmniej poznasz klasę produktów.

Panie Tomaszu, kto jest waszym głównym konkurentem w linii tego produktu? :)
13.02.2009, 13:36

Tomasz Stradomski Prezes Zarządu,
InteliSoft Sp. z o.
o.; muzyk/gitarzysta

Temat: Raportowanie czasu pracy

Jesteśmy bezkonkurencyjni ;-)
13.02.2009, 14:11

Adam K. ICT & Insurance

Temat: Raportowanie czasu pracy

myślałem, że znacie konkurencję i wygrywacie z nią jakością, ceną, czasem :))
13.02.2009, 14:15

Wojciech Zieliński Manager IT -
Software
Development,
Wdrożenia, R&D

Temat: Raportowanie czasu pracy

Tomasz Stradomski:
Jesteśmy bezkonkurencyjni ;-)
To tylko gratulować - kryzys innymi słowy nie straszny :)
Adam Kijek:
Grzegorz stety/niestety ma dużo racji - jak masz błyskotliwych adminów
znajdą sposób na każdy system (znam to z autopsji) :)
Tylko pytanie czy będą musieli obchodzić...
Ja mam wprowadzony mechanizm rozliczania czasu i założenie jest proste - osoba pracuje dziennie 8h i musi się "rozliczyć" co robiła przez te 8h. Ale nie chodzi tutaj o skanowanie czynności wykonywanych na komputerze, aktywności sieci itp. - w praktyce może nawet leżała do góry brzuchem przez cały dzień, a zaraportowała go na projekt. Dopóki jednak overall projekt jest w terminie - ja nie mam z tym problemu.
Dlatego tutaj nie ma tak naprawdę co oszukiwać...

Oczywiście - dochodzi teraz kwestia premiowania korzystnych dla firmy działań (nie raportowanie leżenia do góry brzuchem na projekt, ale zaraportowanie, że skończyłem przed czasem i mogę coś więcej zrobić) - czyli premiowanie oszczędzonych zasobów (osobogodzin) - ale to już chyba na inną dyskusję :)
15.02.2009, 01:10

Mikołaj W. Wyzwania, problemy
do rozwiązania i
inne atrakcje to
jest...

Temat: Raportowanie czasu pracy

Witam,

Najłatwiejsze rozwiązanie to kalendarz w outlok.

Rozwiązanie polega na tym że każde zadanie pracownik wpisuje do swojego osobnego kalendarza - jako kategorię oznacza kod projektu (tutaj centrum na rzecz którego pracuje). Na koniec miesiąca eksportuje kalendarz do excela i mamy przez tabelę przestawną ładny raport pracownicy na projekty plus sumy.

Zalety: zero kosztów
Wady: lekki narzut na analizę i opracowanie, da się obejść jak sami tworzycie oprogramowanie (makra VBA, strona www).

W razie pytań prosze o info na priv.

Pozdrawiam,
MWW

PS. Pracowałem na tym systemie i wiem że działa.
18.02.2009, 10:25

Jerzy Zientkowski Public speaker and
coach. IT Manager.
Father.

Temat: Raportowanie czasu pracy

Mikołaj W.:
Witam,

Najłatwiejsze rozwiązanie to kalendarz w outlok.

Rozwiązanie polega na tym że każde zadanie pracownik wpisuje do swojego osobnego kalendarza - jako kategorię oznacza kod projektu (tutaj centrum na rzecz którego pracuje). Na koniec miesiąca eksportuje kalendarz do excela i mamy przez tabelę przestawną ładny raport pracownicy na projekty plus sumy.

Zalety: zero kosztów
Wady: lekki narzut na analizę i opracowanie, da się obejść jak sami tworzycie oprogramowanie (makra VBA, strona www).

W razie pytań prosze o info na priv.

Pozdrawiam,
MWW

PS. Pracowałem na tym systemie i wiem że działa.

Pełen szacunek.
1. W jaki sposób liczysz zadania równoległe?
2. W jaki sposób liczysz zadania 'z przerwami'?
3. Co dla Ciebie oznacza 'zero kosztów'? Co oznacza 'lekki narzut na analizę' ?
4. Ilu masz informatyków? Ja ma 22 bezpośrednio + projekty z zespołami projektowymi. Kto mi będzie konsolidował te zestawienia w excelu? Ile to konsolidowanie kosztuje?

5. W jaki sposób rozliczysz koszty tych zadań? Jak powiążesz te zadania z użytymi zasobami?

6. Jeżeli informatyk wpisze do outlooka zadania 'post factum', w jaki sposób go z tego rozliczysz? (example dla zrozumienia: gość zrobił o 8:00 zadanie, które trwało 30 minut. Zlecone zostało o 7:45 tego samego dnia, więc podjęcie trwało 15 minut, SLA zamknęło się w 45 minut. W outlooku wieczorem gość wpisał, że podjął o 7:46 i zamknął 8:59, czyli np pod koniec SLA, a naprawdę od 8:30 do 8:59 pił piwo...)

Powodzenia w odpowiadaniu
JZ
18.02.2009, 13:40

konto usunięte

Temat: Raportowanie czasu pracy

Jerzy Zientkowski:
6. Jeżeli informatyk wpisze do outlooka zadania 'post factum', w jaki sposób go z tego rozliczysz? (example dla zrozumienia: gość zrobił o 8:00 zadanie, które trwało 30 minut. Zlecone zostało o 7:45 tego samego dnia, więc podjęcie trwało 15 minut, SLA zamknęło się w 45 minut. W outlooku wieczorem gość wpisał, że podjął o 7:46 i zamknął 8:59, czyli np pod koniec SLA, a naprawdę od 8:30 do 8:59 pił piwo...)

Uuuu... Tatus patrzy :) Takie cuda ma Remedy, ale to chyba bedzei za duze dla Ciebie, prawda?
19.02.2009, 16:43

Wojciech Zieliński Manager IT -
Software
Development,
Wdrożenia, R&D

Temat: Raportowanie czasu pracy

Rzeczywiście - rozwiązanie pozwalające na raportowanie "post factum" może generować problemy z umowami SLA o bardziej surowych warunkach, niż NBD (next business day).

Niemniej jednak - czy uważasz, że jeśli Twój pracownik będzie chciał się napić piwa, to jakikolwiek system go przed tym powstrzyma ?
Zwłaszcza jeśli masz do czynienia z kadrą wysoko wykwalifikowaną i (w większości przypadków) inteligentną ?

Dlatego według mnie robienie systemów mających kontrolować takich pracowników wymaga albo dość dużych kosztów (i to nie tylko w oprogramowanie, ale również w infrstrukturę i utrzymanie), albo jest z góry skazane na niepowodzenie. A dodatkowo tylko spowoduje demotywację zespołu.

Z tego powodu ja mimo wszystko stosuję zasadę zaufania - a rozliczanie czasu pracy ma za zadanie tylko rozliczanie projektów i kwestie poprawy wydajności - a nie bieżącej kontroli, czy ktoś pije piwo, czy pracuje.
Zresztą - at the and of the day - i tak jeśli ktoś dostanie zadanie, które wyceni na 4h, a nie zrobi go w 4h bo będzie pił piwo - to pozostały czas i tak będzie musiał "oddać" w nadgodzinach. Bo zaraportować ma prawo 8h/day, 40h/tydz itd.
19.02.2009, 17:12

Mikołaj W. Wyzwania, problemy
do rozwiązania i
inne atrakcje to
jest...

Temat: Raportowanie czasu pracy

Jerzy Zientkowski:
Pełen szacunek.
1. W jaki sposób liczysz zadania równoległe?

Normalnie tak jak wpisujesz do outlooka. Jedno obok drugiego. Chodzi Ci zapewne o to że zsumuje się powyżej 40h/tydzień ? To już problem alokacji zasobów.
2. W jaki sposób liczysz zadania 'z przerwami'?

Zadanie 1 (8:00-10:00) Zadanie2 (10:00-13:00), Zadanie1(13-16). Zwróć uwagę że w outlooku możesz wpisać co dokładnie robiłeś - czyli możesz określić dlaczego zadanie1 było w 2 etapach.
3. Co dla Ciebie oznacza 'zero kosztów'? Co oznacza 'lekki narzut na analizę' ?

Zero kosztów bo nie musisz wydawać pieniędzy na nowe oprogramowanie, wdrożenie i szkolenie. Zakładam tutaj że mówimy o organizacji co ma na wszystkich stanowiskach outlooka. Można go zastąpić darmowym sunbirdem o podobnej funkcjonalności ale nie wiem jak z importem do excela.

Narzut na analizę - no coż - jeżeli masz 100 ludzi i chcesz rozliczyć wszystkie projekty w firmie to ktoś bedzie to musiał zrobić.
4. Ilu masz informatyków? Ja ma 22 bezpośrednio + projekty z zespołami projektowymi. Kto mi będzie konsolidował te zestawienia w excelu? Ile to konsolidowanie kosztuje?

dla każdego pracownika przeklikanie next, next, wybierz daty, next, zapisz, wyślij maila. Dla analityka (kontrolera) odbierz maile, zapisz, otwórz plik, dodaj ID pracownika (polecam stosowanie 3 literowych skrótów imion i nazwiska), skopiuj do nowego arkusza, po skopiowaniu wszystkich przeformatuj tabelę, zrób tabelę przestawną.
5. W jaki sposób rozliczysz koszty tych zadań? Jak powiążesz te zadania z użytymi zasobami?

Koszty sprowadzasz do minut. albo obliczasz koszt godziny pracy człowieka, i mnożysz razy liczbę godzin. Tutaj własnie masz większy narzut który można łatwo zoptymalizować (makra vba np.)

6. Jeżeli informatyk wpisze do outlooka zadania 'post factum', w jaki sposób go z tego rozliczysz? (example dla zrozumienia: gość zrobił o 8:00 zadanie, które trwało 30 minut. Zlecone zostało o 7:45 tego samego dnia, więc podjęcie trwało 15 minut, SLA zamknęło się w 45 minut. W outlooku wieczorem gość wpisał, że podjął o 7:46 i zamknął 8:59, czyli np pod koniec SLA, a naprawdę od 8:30 do 8:59 pił piwo...)

Jak ktoś już odpisał. Na to nie masz sposobu.
Powodzenia w odpowiadaniu

A dziękuję, bułka z masłem :)

Pozdrawiam,
MWW
20.02.2009, 09:05

konto usunięte

Temat: Raportowanie czasu pracy

Ja osobiście korzystam ze specjalnie przygotowanych do tego celu dokumentów OO Calc. Każdy programista ma własny dokument, w którym raportuje zadania na projekt z dokładnością do pół godziny. IMHO dokładniejsze raportowanie nie ma sensu, bo daje złudne poczucie dokładność.

Te dokumenty umieszczamy w repo SVN. Na swoim kompie mam dodatkowy doc, który linkuje do docsów ludzi z teamu i z automatu oblicza czas oraz koszty poszczególnych projektów na podstawie kosztu roboczogodziny pracownika + jednostokwy koszt wynajmu biura + jednostkowy koszt amortyzacji sprzętu itp.

Podobnie jak pisał jeden z przedmówców, nie interesuje mnie co programista w danym czasie robi dokładnie (np to ze o 7:45 rozmawia z kumplami o niczym, a o 10tej idzie do sklepu), dopóki projekt postępuje zgodnie z harmonogramem a zaplanowane koszty nie są przekroczone. Z doświadczenia wiem, że każda próba "operniczania" się w takim systemie może trwać tylko jeden dzień. Do kolejnego stand-up'a na którym mamy podsumowanie poprzedniego dnia projektowego.

Dlaczego OO Calc? Bo mam go za free, a dodatkowo arkusz kalkulacyjny daje dość dużą swobodę tworzenia różnego rodzaju raportów.
3. Co dla Ciebie oznacza 'zero kosztów'? Co oznacza 'lekki
narzut na analizę' ?
>
Zero kosztów bo nie musisz wydawać pieniędzy na nowe
oprogramowanie, wdrożenie i szkolenie. Zakładam tutaj że
mówimy o organizacji co ma na wszystkich stanowiskach outlooka.
Można go zastąpić darmowym sunbirdem o podobnej
funkcjonalności ale nie wiem jak z importem do excela.

Z zerowymi kosztami nie mogę się zgodzić. Należy uwzględnić czas jaki spędzamy nad analizą raportów, nawet jeżeli jest to raz w miesiącu. Raz w miesiącu mam oczywiście dopiero jak zautomatyzowałem raportowanie. Wcześniej spędzałem nad tym nieakceptowalną liczbę godzin (co zresztą wyszło z raportu ;) ) więc trzeba było proces ograniczyć kosztowo.
4. Ilu masz informatyków? Ja ma 22 bezpośrednio + projekty
z
zespołami projektowymi. Kto mi będzie konsolidował te
zestawienia w excelu? Ile to konsolidowanie kosztuje?

Konsolidacja robi się z automatu a liczba osób nie gra żadnej roli , chociaż przygotowanie formuł w Calcu zajęło trochę czasu, ale niezbyt dużo i definitywnie się opłacało.

Generalnie polecam tego typu raportowanie, ale nie po to aby badać czy pracownicy pracują - to wychodzi niejako przy okazji - ale żeby badać czy projekty są rentowne (np 10ta poprawka od klienta wpływa na ROI w sposób diametralny), oraz jako wsparcie dla PM a dokładniej rozliczania kosztówDaniel B. edytował(a) ten post dnia 21.02.09 o godzinie 00:21
21.02.2009, 00:13

Jerzy Zientkowski Public speaker and
coach. IT Manager.
Father.

Temat: Raportowanie czasu pracy

Marcin S.:
Jerzy Zientkowski:
6. Jeżeli informatyk wpisze do outlooka zadania 'post factum', w jaki sposób go z tego rozliczysz? (example dla zrozumienia: gość zrobił o 8:00 zadanie, które trwało 30 minut. Zlecone zostało o 7:45 tego samego dnia, więc podjęcie trwało 15 minut, SLA zamknęło się w 45 minut. W outlooku wieczorem gość wpisał, że podjął o 7:46 i zamknął 8:59, czyli np pod koniec SLA, a naprawdę od 8:30 do 8:59 pił piwo...)

Uuuu... Tatus patrzy :) Takie cuda ma Remedy, ale to chyba bedzei za duze dla Ciebie, prawda?
Ano. Bells and whistles.
Maximo starczy.

No i nie Tatus patrzy, tylko Tatus ma podpisane SLA z Wujkiem, i jak SLA przekroczy, to Wujek nie płaci :(

Pzdr :)
Doom_Jerzy Zientkowski edytował(a) ten post dnia 23.02.09 o godzinie 08:14
23.02.2009, 08:01

Jerzy Zientkowski Public speaker and
coach. IT Manager.
Father.

Temat: Raportowanie czasu pracy

Mikołaj W.:
Jerzy Zientkowski:
Pełen szacunek.
1. W jaki sposób liczysz zadania równoległe?

Normalnie tak jak wpisujesz do outlooka. Jedno obok drugiego. Chodzi Ci zapewne o to że zsumuje się powyżej 40h/tydzień ? To już problem alokacji zasobów.
2. W jaki sposób liczysz zadania 'z przerwami'?

Zadanie 1 (8:00-10:00) Zadanie2 (10:00-13:00), Zadanie1(13-16). Zwróć uwagę że w outlooku możesz wpisać co dokładnie robiłeś - czyli możesz określić dlaczego zadanie1 było w 2 etapach.
3. Co dla Ciebie oznacza 'zero kosztów'? Co oznacza 'lekki narzut na analizę' ?

Zero kosztów bo nie musisz wydawać pieniędzy na nowe oprogramowanie, wdrożenie i szkolenie. Zakładam tutaj że mówimy o organizacji co ma na wszystkich stanowiskach outlooka. Można go zastąpić darmowym sunbirdem o podobnej funkcjonalności ale nie wiem jak z importem do excela.

Narzut na analizę - no coż - jeżeli masz 100 ludzi i chcesz rozliczyć wszystkie projekty w firmie to ktoś bedzie to musiał zrobić.
4. Ilu masz informatyków? Ja ma 22 bezpośrednio + projekty z zespołami projektowymi. Kto mi będzie konsolidował te zestawienia w excelu? Ile to konsolidowanie kosztuje?

dla każdego pracownika przeklikanie next, next, wybierz daty, next, zapisz, wyślij maila. Dla analityka (kontrolera) odbierz maile, zapisz, otwórz plik, dodaj ID pracownika (polecam stosowanie 3 literowych skrótów imion i nazwiska), skopiuj do nowego arkusza, po skopiowaniu wszystkich przeformatuj tabelę, zrób tabelę przestawną.
5. W jaki sposób rozliczysz koszty tych zadań? Jak powiążesz te zadania z użytymi zasobami?

Koszty sprowadzasz do minut. albo obliczasz koszt godziny pracy człowieka, i mnożysz razy liczbę godzin. Tutaj własnie masz większy narzut który można łatwo zoptymalizować (makra vba np.)

6. Jeżeli informatyk wpisze do outlooka zadania 'post factum', w jaki sposób go z tego rozliczysz? (example dla zrozumienia: gość zrobił o 8:00 zadanie, które trwało 30 minut. Zlecone zostało o 7:45 tego samego dnia, więc podjęcie trwało 15 minut, SLA zamknęło się w 45 minut. W outlooku wieczorem gość wpisał, że podjął o 7:46 i zamknął 8:59, czyli np pod koniec SLA, a naprawdę od 8:30 do 8:59 pił piwo...)

Jak ktoś już odpisał. Na to nie masz sposobu.
Powodzenia w odpowiadaniu

A dziękuję, bułka z masłem :)

Pozdrawiam,
MWW

Drogi Mikołaju
Odpowiedzi, których udzieliłeś, są w rzeczy samej proste. Większość z nich też jest nieakceptowalna na pewnym, biznesowym poziomie. Na przykład - przeze mnie.

Większość z Twoich rozwiązań powoduje, że kontrola zadań jest mocno manualna, obarczona nakładem pracy na dodatkową komunikację i obliczenia (analizę).

Np:
Punkt 2 - zdaje się, że nie doceniasz systemów, w których zdarzenia mają parametry. Sugerujesz, że ktoś rozbił zadanie na dwie części i ja (czy analityk) ma czytać uzasadnienie?

Punkt 6sty, kontrola zlecenia które wpłynęło o 07:45, gość załatwił od ręki a wpisał wieczorem, że siedział kupę czasu, jest akurat banalny (no, nie w excelu...) - a Ty piszesz, że nie ma rozwiązania.

Na poziomie małych firm, niewielkich działów IT albo przy pracy z zadaniami szeregowymi, zlecanymi a priori - może i Twoje rozwiązanie będzie cost wise ok.

Ja tego nie kupuję
Pozdrawiam
Doom_
23.02.2009, 08:10

Adam K. ICT & Insurance

Temat: Raportowanie czasu pracy

Jerzy Zientkowski:

Punkt 6sty, kontrola zlecenia które wpłynęło o 07:45, gość załatwił od ręki a wpisał wieczorem, że siedział kupę czasu, jest akurat banalny (no, nie w excelu...) - a Ty piszesz, że nie ma rozwiązania.

czesc.

a mógłbyś napisać jak to kontrolować za pomocą systemu (czyli nie "manualnie")?

(jestem jeszcze przed kawą poranną i to może być usprawiedliwienie na mój przytępiony intelekt :) )
23.02.2009, 08:36

Wojciech Zieliński Manager IT -
Software
Development,
Wdrożenia, R&D

Temat: Raportowanie czasu pracy

Daniel B.:
Ja osobiście korzystam ze specjalnie przygotowanych do tego celu dokumentów OO Calc.
...
Te dokumenty umieszczamy w repo SVN. Na swoim kompie mam dodatkowy doc, który linkuje do docsów ludzi z teamu i z automatu oblicza czas oraz koszty poszczególnych projektów na podstawie kosztu roboczogodziny pracownika + jednostokwy koszt wynajmu biura + jednostkowy koszt amortyzacji sprzętu itp.
...
Konsolidacja robi się z automatu a liczba osób nie gra żadnej roli , chociaż przygotowanie formuł w Calcu zajęło trochę czasu, ale niezbyt dużo i definitywnie się opłacało.
...
Generalnie polecam tego typu raportowanie, ale nie po to aby badać czy pracownicy pracują - to wychodzi niejako przy okazji - ale żeby badać czy projekty są rentowne (np 10ta poprawka od klienta wpływa na ROI w sposób diametralny), oraz jako wsparcie dla PM a dokładniej rozliczania kosztów

Ja używam dokładnie takiego samego mechanizmu - też OO Calc, jedyna zmiana to dyski sieciowe zamiast SVN repo :)
I u mnie również się sprawdza.
To, co mogę dodać jeszcze to kwestia wdrożenia takiego systemu - na początku jest ciężko - ale nie z samym systemem, co z ludźmi... Bardzo istotnym jest pokazanie im, że to jest po to, aby kontrolować PROJEKTY a nie LUDZI. Jeśli będą zbyt mocno widzieli, że system jest po to, aby ich kontrolać (Big Brother) - będą starali się oszukiwać... Dlatego istotnym jest pokazanie im, że te timesheety (jak my to nazywamy) nie są przeciwko nim, a mają im pomóc - pokazać, czy dobrze wycenili, na co idzie za dużo czasu (bowiem oprócz projektów mam tam również pseudo-projekty takie jak administracja, urlopy czy public holiday).
23.02.2009, 09:25



Wyślij zaproszenie do