Advertisement

Stwórz profil

Musisz wpisać swoje imię
Musisz wpisać swoje nazwisko
Musisz wpisać poprawny e-mail
Musisz wpisać hasło (min. 8 znaków)
Musisz zaakceptować regulamin

Jacek Dubiel Informatyk - Centrum
Informatyki

Temat: Ukraina samochodem

Nie do końca się zgodzę że ulepszona benzyna jest taka sama jak 95.W tamtym roku latem dwóch kolegów tankowało Mustanga 100.Nie wiem czy nie pomyliłem nazwy.Na 95 mieli średnią spalania powyżej 7l na mustangu spadło 6.2.Nadmienie że jechaliśmy na zasadzie " zbliża się rezerwa szukamy stacji" na odcinku 1500 km.
3.01.2012, 08:34

Michał G. Talent Events Agency

Temat: Ukraina samochodem

Witajcie.

Wybieram się z Warszawy do Kijowa autem. Lecieć tak jak nawigacja pokazuje trasą najkrótszą czyli 767km czy może przez Rivne 800 km?

Ta pierwsza trasa prowadzi przez jakieś.. krzaki :D Ta druga jest na mapach bardziej wyraźna..
3.03.2012, 22:31

Piotr Nawrocki Corporate Dealer,
BRE BANK SA

Temat: Ukraina samochodem

Witam zdecydowanie polecam tę wyraźniejszą przez Rivne, choć tą na północy przez Sarny i Korosten da się do Kijowa dojechać. Kilka lat temu się tamtędy wybrałem i to była niezła przygoda. Droga jest w budowie i szczególnie w środkowym odcinku miejscami urywa się, brakuje wiaduktów, trzeba czasem jakimś błotem przejechać. Natomiast końcówka jest betonowa i całkiem niezła.

Oczywiście opisuję stan sprzed 3 lat więc może udało im się coś poprawić.
5.03.2012, 14:46

Michal Glab Head of Subregional
Controlling
(Ukraine, Belarus,
Kazakh...

Temat: Ukraina samochodem

Witam,

Sam wybieram sie z Dniepropietrowska pierwszy raz do Polski autem na Wielkanoc. Szukajac informacji na ten temat znalazlem taki watek na forum ponizej:

http://www.skoda-club.org.ua/forum/showthread.php?tid=...

cytujac jednego z uczestnikow "Подтверждаю. 10 января 2012 проехал до границы и обратно в Киев по этой дороге. Полностью открыта и ментов кстати мало. Визир постоянно работает в Коростыне. "
Ow kolega potwierdza, ze droga po remontach jest juz w pelni otwarta dla ruchu, a i milicji malo.

Mysle, ze wlasnie ta droga (M07) bede jechal do PL.

Pozdrawiam
7.03.2012, 14:54

Michal Glab Head of Subregional
Controlling
(Ukraine, Belarus,
Kazakh...

Temat: Ukraina samochodem

M07 - czyli przez Sarny i Korosten.
7.03.2012, 14:56

Jurek P. Ekspert od Rynków
Wschodnich

Temat: Ukraina samochodem

Piotr Nawrocki:
Witam zdecydowanie polecam tę wyraźniejszą przez Rivne, choć tą na północy przez Sarny i Korosten da się do Kijowa dojechać. Kilka lat temu się tamtędy wybrałem i to była niezła przygoda. Droga jest w budowie i szczególnie w środkowym odcinku miejscami urywa się, brakuje wiaduktów, trzeba czasem jakimś błotem przejechać. Natomiast końcówka jest betonowa i całkiem niezła.

Oczywiście opisuję stan sprzed 3 lat więc może udało im się coś poprawić.
No juz tak nie jest. Nie wiem czy oficjalnie jest otwarta ale podobno przejedzna. Powinna byc miodzio!
12.03.2012, 14:23

Michal Glab Head of Subregional
Controlling
(Ukraine, Belarus,
Kazakh...

Temat: Ukraina samochodem

Potwierdzam, ze droga M07 Kijów - Dorohusk (przez Sarny, Korosten i Kowel) jest otwarta.
Nawierzchnia nowa, elegancka - do 250 km od Kijowa - betonowka, dalej równiutki asfalt.
Szerokość jak klasyczna polska droga krajowa z asfaltowym poboczem. Ruch niewielki, można spokojnie wyprzedzać. Niewiele miejscowości po drodze i bardzo niewiele milicji.
Niewiele tez miejsc, gdzie można coś zjeść (polecam drewniana karczmę w Sarnach - w połowie drogi - po prawej stronie jadąc do Kijowa. Dobre i niedrogie jedzenie.)
19.04.2012, 21:00

Michal W. Finance Manager

Temat: Ukraina samochodem

Czy w kwestii pojechania nie swoim samochodem dalej trzeba mieć jakieś dodatkowe papiery, zgody, tłumaczenia itp, czy też można sobie tą biurokracje darować?
21.04.2012, 08:28

Piotr Nawrocki Corporate Dealer,
BRE BANK SA

Temat: Ukraina samochodem

Michal Glab:
Potwierdzam, ze droga M07 Kijów - Dorohusk (przez Sarny, Korosten i Kowel) jest otwarta.

No proszę dobra wiadomość, a pamiętam jak dziś gdy 3 lata temu dowiedziałem się o tym, że jest zamknięta już będąc daleko na tej drodze, jednak wcale mnie to nie zraziło i dojechałem nią do samego Kijowa :)
21.04.2012, 09:45

Michal W. Finance Manager

Temat: Ukraina samochodem

Michal W.:
Czy w kwestii pojechania nie swoim samochodem dalej trzeba mieć jakieś dodatkowe papiery, zgody, tłumaczenia itp, czy też można sobie tą biurokracje darować?


I jeszcze jedno pytanko: jak wygląda sprawa tankowania ON do w miarę nowoczesnego diesla?
22.04.2012, 11:25

Grzegorz Krawczyk Dyrektor
Zarzadzajacy,
Ridgefield Capital
Asset Managment

Temat: Ukraina samochodem

lepiej niz w Polsce bo taniej :-))) a tak powznie to rekomenduje WOG i Shell - nigdy nie mialem problemow
22.04.2012, 13:31

Michal Glab Head of Subregional
Controlling
(Ukraine, Belarus,
Kazakh...

Temat: Ukraina samochodem

Michal W.:
Czy w kwestii pojechania nie swoim samochodem dalej trzeba mieć jakieś dodatkowe papiery, zgody, tłumaczenia itp, czy też można sobie tą biurokracje darować?


Ja jechalem sluzbowym, ukrainskim autem. Mialem napisana przez firmowego prawnika "dowirennost'" czyli upowaznienie po ukrainsku i po angielsku podpisane przez dyrektora i z pieczatka firmy, oraz zielona karte. Wjezdzajac do PL Polscy celnicy tylko zapytali, czy mam, natomiast przy wyjezdzie Ukrainscy celnicy przegladali oba dokumenty dziwiac sie, jak to polski obywatel jedzie ukrainskim autem.
22.04.2012, 16:14

Jarosław Lech Babik Business Development
Director CIS, Rywal
RHC

Temat: Ukraina samochodem

Grzegorz Krawczyk:
lepiej niz w Polsce bo taniej :-))) a tak powznie to rekomenduje WOG i Shell - nigdy nie mialem problemow

potwierdzam , dodając KŁO
24.04.2012, 22:30

Wlodzimierz S. If you go uphill you
don't see the other
hills. But if yo...

Temat: Ukraina samochodem

odradzam natomiast OKKO - paliwo do niczego
25.04.2012, 09:19

Franek M. zarządzając
projektami
rozwiązuję
problemy

Temat: Ukraina samochodem

Dołączam się do pytania o dokumenty jeśli samochód jest firmowy PL, i obywatel też PL, to trzeba jechać do ambasady UA o jakieś oficjalne zezwolenie, czy tłumaczenie (czy nawet szukać notariusza)?
Bo parę lat temu wiem, że straszyli zawróceniem jeśli nie notariusz potwierdził upowaznienie na użytkowanie samochodu?

Problem dotyczy oczywiście wyjazdu służbowego, ale też pytanie jeśli to upoważnienie jest np. w językach europejskich (czyli krajów UE, angielski, niemiecki, polski), to czy trzeba mieć tłumaczenie przysięgłego tłumacza, lub potwierdzenie ambasady UA, że nie ukradłem samochód swojego pracodawcy?
6.05.2012, 08:04

Michal Glab Head of Subregional
Controlling
(Ukraine, Belarus,
Kazakh...

Temat: Ukraina samochodem

Franek M.:
Dołączam się do pytania o dokumenty jeśli samochód jest firmowy PL, i obywatel też PL, to trzeba jechać do ambasady UA o jakieś oficjalne zezwolenie, czy tłumaczenie (czy nawet szukać notariusza)?
Bo parę lat temu wiem, że straszyli zawróceniem jeśli nie notariusz potwierdził upowaznienie na użytkowanie samochodu?

Problem dotyczy oczywiście wyjazdu służbowego, ale też pytanie jeśli to upoważnienie jest np. w językach europejskich (czyli krajów UE, angielski, niemiecki, polski), to czy trzeba mieć tłumaczenie przysięgłego tłumacza, lub potwierdzenie ambasady UA, że nie ukradłem samochód swojego pracodawcy?

Proponuje zwrocic sie do polskiego konsulatu w Kijowie:
http://www.kijowkg.polemb.net/?documentName=contact
Powinni pomoc w tym temacie.
8.05.2012, 22:42

Michal W. Finance Manager

Temat: Ukraina samochodem

Franek M.:
Dołączam się do pytania o dokumenty jeśli samochód jest firmowy PL, i obywatel też PL, to trzeba jechać do ambasady UA o jakieś oficjalne zezwolenie, czy tłumaczenie (czy nawet szukać notariusza)?
Bo parę lat temu wiem, że straszyli zawróceniem jeśli nie notariusz potwierdził upowaznienie na użytkowanie samochodu?

Problem dotyczy oczywiście wyjazdu służbowego, ale też pytanie jeśli to upoważnienie jest np. w językach europejskich (czyli krajów UE, angielski, niemiecki, polski), to czy trzeba mieć tłumaczenie przysięgłego tłumacza, lub potwierdzenie ambasady UA, że nie ukradłem samochód swojego pracodawcy?


Hej,
jechalem w zeszlym tygodniu samochodem ojca - inne imie i adres. Chyba 20 min Ukraincy ogladali mi papiery w Zosinie. Mialem niepodbite przez notariusza upowaznienie. W koncu wyczekalem do momentu, że jak nie ma pieczatki to "tu taka tradycja..." i za rownowartosc polskiego litra pojechalem dalej. DAI pozniej na trasie nie widzial problemow.
Jest to wkurzajace - czy ktos moze podeslac link do zakonu to regulujacego?
15.05.2012, 00:12



Wyślij zaproszenie do