Juliusz
B.
Public Relations,
Promocja, Reklama
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
W większości organizacji spotkania wigilijne na stałe wpisały się w grudniowy harmonogram. Przystępując do organizowania świątecznej imprezy warto się zastanowić jaki jest cel tego typu inicjatyw i w jaki sposób traktują je pracownicy. Firmowa Gwiazdka nie musi przebiegać według nudnego schematu – tradycyjne świąteczne spotkanie można zastąpić na przykład wspólnym wyjściem do klubu, na koncert lub do kręgielni. Należy jednak pamiętać, że angażowanie pracowników poza ich godzinami pracy powinno wynikać, ze zwerbalizowanej potrzeby większości, a udział w spotkaniu nie może być przymusowy.Decyzja o organizacji świątecznego spotkania jest szczególnie trudna w przypadku, gdy zespół jest skonfliktowany, ponieważ napięta atmosfera nie sprzyja wspólnemu dzieleniu się opłatkiem i składaniu sobie życzeń. W takiej sytuacji priorytetem jest zajęcie się konfliktem.
Aby znaleźć najlepszą strategię postępowania należy poszukać odpowiedzi na kilka kluczowych pytań diagnozujących sytuację konfliktu m.in.
- kto jest w niego zaangażowany?
- jaką rolę odgrywają w nim poszczególne osoby?
- czego dotyczy spór?
- jaką funkcję pełni w nim przełożony?
Po zebraniu informacji można opracować plan postępowania, który umożliwi wyjście z trudnej sytuacji.
Możliwe działania to:
- spotkania indywidualne kierownika z pracownikami,
- spotkanie z częścią lub całym zespołem albo,
- poproszenie o pomoc neutralnego mediatora.
W niektórych sytuacjach, gdy konflikt dotyczy całego zespołu, dobrym rozwiązaniem jest zwołanie spotkania i zaproszenie do wspólnej rozmowy. Po krótkim wstępie i wyjaśnieniu powodów, dla których zwołano zebranie, prowadzący powinien zamilknąć i oddać pałeczkę zebranym. Prawdopodobnie na początku zapanuje cisza, ponieważ ludzie mogą nie być zbyt chętni do wypowiadania się, należy jednak ją wytrzymać i nie zagadywać tematu dalszymi komentarzami. Warto zapytać o zdanie jak największej liczby osób, ale nie należy wyciągać do odpowiedzi na siłę. Ważne, by wysłuchać wszystkich uwag, nawet tych atakujących przełożonego, nie krytykować i nie rozpoczynać natychmiastowej polemiki, ponieważ celem tej części jest zdefiniowanie listy problemów, a nie ich ocena lub dyskusja nad rozwiązaniami. Gdy zagadnienia zostaną określone i pogrupowane, należy ustalić sposób pracy nad nimi. Niektóre kwestie warto omówić w podgrupach, w przypadku innych trzeba ustalić, kto i w jaki sposób się nimi zajmie, z częścią problemów można jednak zmierzyć się grupowo i wspólnie poszukać najlepszych rozwiązań. Po wysłuchaniu i przedyskutowaniu propozycji zapisuje się możliwe rozwiązania, a następnie wybiera te optymalne, przydziela zadania poszczególnym osobom i określa czas ich realizacji. Na koniec trzeba sprawdzić satysfakcję z podjętych ustaleń wszystkich osób, których one dotyczą. Zdarza się, że poziom zaufania w zespole jest zbyt mały, by ludzie zechcieli mówić o konflikcie, dobrze jest wtedy zapowiedzieć jakie kroki podejmie przełożony w celu rozwiązania problemu.
Niezależnie od tego, w którym kierunku potoczy się rozmowa, na koniec spotkania można zapytać o firmową Gwiadkę – czy jej organizowanie ma sens, a jeśli tak, to czego pracownicy od niej oczekują.
Otwarta rozmowa z zespołem o konflikcie zawsze stanowi wyzwanie dla kierownika, jednak warto je podejmować, bo w ten sposób pomaga się grupie przejść przez kryzys. Wyjście wspólnymi siłami z problemu umacnia grupę, buduje otwartość i zaufanie między jej członkami oraz uczy konstruktywnych zachowań w przyszłości.
źródło: Personel i Zarządzanie, Strona: 88, Czy zawsze warto organizować firmowe spotkania wigilijne?, grudzień 2008 r.
Agnieszka Melania
Szymkowiak
czekam na swoje
unplugged
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
Nie lepiej oddzielać konfrontację od przyjętej przebaczeniowej formy świąt? Skąd się bierze presja kompromisu i godzenia "bo tak wypada"? Niefajnie się na święta zeszmacić i ściskać z szują.
Tomasz
M.
Dyrektor Techniczny,
SMP Poland Sp. z
o.o.
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
no nie wiem, Święta z założenia słuzą pojednaniu i eliminacji konfliktu, pytanie jest czy strony są na to gotowe?
Agnieszka Melania
Szymkowiak
czekam na swoje
unplugged
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
Jak uznajemy, że to dobre pole do manipulacji wiernych świątowców - why not. O ile dobrze obie strony zagrają i wiedzą, jak uczciwie sie pogodzić czytaj dogadać.Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
Tomasz M.:poważnie? kiedyś to może. teraz święta to produkt marketingowy, okazja do dodatkowego sfrustrowania. a tu jeszcze firmowa wigilia, na której ktoś ci każe się pogodzić z tym gnypkiem z analiz... merry christmas!Marcin W. edytował(a) ten post dnia 14.12.08 o godzinie 23:31
no nie wiem, Święta z założenia słuzą pojednaniu i eliminacji konfliktu,
Tomasz
M.
Dyrektor Techniczny,
SMP Poland Sp. z
o.o.
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
Marcin W.:
firmowa wigilia, na której ktoś ci każe się pogodzić z tym gnypkiem z analiz... merry christmas!Marcin W. edytował(a) ten post dnia 14.12.08 o godzinie 23:31
zawsze od czasu do czasu warto nabrać trochę refleksji, kazdy powód jest dobry niekoniecznie muszą to byc Święta. A to jak kto odbiera Święta to jego prywatna sprawa, na pewno na życzenia (szczere) Wigilija firmowa jest dobrym momentem. Jeżeli ktoś podchodzi do tego marketingowo, cóż jego strata
Agnieszka Melania
Szymkowiak
czekam na swoje
unplugged
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
...i nikt nie ma odwagi zbojkotowac :-)
Tomasz
M.
Dyrektor Techniczny,
SMP Poland Sp. z
o.o.
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
żyjemy w demokratycznym kraju, był taki rok i taka firma że na spotkanie nie poszedłem. mój wybór, po prostu nie zgadzałem się z formą tego spotkania, wódki po prostu nie pije szkoda zdrowia a i bratanie się przy alkocholu jest chyba tak niezupełnie właściwe. Oczywiście na tym spotkaniu było mnóstwo prezentacji i wielkich słów a później popijawa. Czy firma osiągneła swój cel ? chyba nie, czy ludzie osiągneli swój cel tez nie upili się i nic później nie pamiętali oprócz tego kto z kim i ile wypił.Niestety brutalna prawda
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
mylisz sięwspólne porządne pijaństwo integruje ludzi, to fakt dowiedziony i ten efekt utrzymuje się znacznie dłużej niż działanie alkoholu.Marcin W. edytował(a) ten post dnia 15.12.08 o godzinie 00:36
Tomasz
M.
Dyrektor Techniczny,
SMP Poland Sp. z
o.o.
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
nie mylę się, ja wolę integrację na trzeźwo, głowa po tym nie boliTemat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
cóż, twój wybór i twoje prawo do własnego zdania, nawet gdy z niechęci do alkoholu zaprzeczasz faktom.ja niejednokrotnie obserwowałem efekt, o którym pisałem. czasem z pozycji obserwatora, czasem uczestnika.Marcin W. edytował(a) ten post dnia 15.12.08 o godzinie 00:45
Juliusz
B.
Public Relations,
Promocja, Reklama
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
Marcin W.:no to mi wytłumaczyłeś dlaczego jestem niezintegrowany
mylisz się
wspólne porządne pijaństwo integruje ludzi, to fakt dowiedziony i ten efekt utrzymuje się znacznie dłużej niż działanie alkoholu.Marcin W. edytował(a) ten post dnia 15.12.08 o godzinie 00:36
trudno nie upijam się, więc pozostanę taki jaki jestem
Tomasz
M.
Dyrektor Techniczny,
SMP Poland Sp. z
o.o.
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
nie widziałem i nie słyszałem żadnych faktów o integracji za pomocą alkoholu (może oprócz tych publikowanych przez radio pobieda), wolę na Świat i ludzi patrzeć na trzeźwo aniżeli przez pryzmat denka butelki, takich "przyjaciół" sie równie łatwo zdobywa co później traci.Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
nie podejmuję polemiki. nie rozumiesz po prostu o czym piszę, a ja nie czuje sie na siłach wytłumaczyć ci w którym miejscu się mylisz.a teraz wybacz, nie zamierzam więcej zajmowac się twoimi frustracjami na tle alkoholu, które wyrażasz przy każdej okazji w tej grupie.
Krzysztof
Bujak
Senior Project
Manager
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
Tomasz M.:
nie widziałem i nie słyszałem żadnych faktów o integracji za pomocą alkoholu (może oprócz tych publikowanych przez radio pobieda), wolę na Świat i ludzi patrzeć na trzeźwo aniżeli przez pryzmat denka butelki, takich "przyjaciół" sie równie łatwo zdobywa co później traci.
Pozwolę się nie zgodzić. Nie znam żadnych wyników badań, etc., ale wystarczy poobserwować ludzi dookoła żeby widzieć, że picie integruje.
Moje własne doświadczenia z "dawnych lat" potwierdzają. Są ludzie, z którymi poznałem się na jakiejś suto zakrapianej imprezie, przegadaliśmy masę czasu i utrzymujemy kontakt do dziś. Kilka razy takie osoby pomagały mi w sytuacjach, w których nie mogłem liczyć na nikogo innego, więc bez uogólnień prosze. I nie jest to żadna gloryfikacja alkoholu - po prostu tak się dzieje.
Pozdrawiam serdecznie!
A święta (niezależnie od tego czy jest się wierzącym czy też nie), to wg mnie świetna okazja, żeby starać się być milszym dla siebie, zarażać usmiechem... Czego Wszystkim Państwu życzę :))
Tomasz
M.
Dyrektor Techniczny,
SMP Poland Sp. z
o.o.
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
Marcin W.:
nie podejmuję polemiki. nie rozumiesz po prostu o czym piszę, a ja nie czuje sie na siłach wytłumaczyć ci w którym miejscu się mylisz.
a teraz wybacz, nie zamierzam więcej zajmowac się twoimi frustracjami na tle alkoholu, które wyrażasz przy każdej okazji w tej grupie.
frustrat :)
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
Tomasz M.:
frustrat :)że co proszę? to ty przychodzisz i wylewasz swoje żale, głosząc prawdy objawione tonem mentora siedzącego na nocniku i rozprawiającego o wyższości papieru gazetowego nad toaletowym. ;)
i kto tu jest sfrustrowany?
Tomasz
M.
Dyrektor Techniczny,
SMP Poland Sp. z
o.o.
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
sorki nie uważam za najlepszy sposób zawieranie długowiecznych przyjaźni przy pomocy jakigokolwiek wspomagacza czyli alkocholu na przykład. Żadnych żali nie mam i zawsze saram się wuypowiadac w odróżnieniu od ciebie na temat swoich poglądów.wylewanie to przepraszam ale chyba jest po twojej stronie, także skup się proszę nad swoim stanie świadomości i przestań obrażac innych ludzi
Temat: Firmowe spotkanie świąteczne w skonfliktowanym zespole
mówił dziad do obrazu...no więc ja uważam, że jednak po twojej stronie :DMarcin W. edytował(a) ten post dnia 16.12.08 o godzinie 22:55
