- 1
- 2
- Następna »
Agnieszka
N.
Specjalista ds.
projektów
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
Moi drodzy zastanawia mnie jedno pytanie.. jednocześnie spędzając mi sen z powiek: dlaczego w hr np. na stanowiskach SPECJALISTY DS. REKRUTACJI pracuje tyle ludzi, którzy nie są po studiach nawet zbliżonych do tego kierunku?!! jak to w ogóle jest możliwe? czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie, czy ta odpowiedź jest oczywista: by stać się specjalistą wystarczy skończyć ogólniak lub przyjść prosto z ulicy po jakichkolwiek praktykach nawet niezwiązanych z tą działką???
Tomasz Rudnik Life Coach, owner
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
Agnieszka Netter:
Moi drodzy zastanawia mnie jedno pytanie.. jednocześnie spędzając mi sen z powiek: dlaczego w hr np. na stanowiskach SPECJALISTY DS. REKRUTACJI pracuje tyle ludzi, którzy nie są po studiach nawet zbliżonych do tego kierunku?!! jak to w ogóle jest możliwe? czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie, czy ta odpowiedź jest oczywista: by stać się specjalistą wystarczy skończyć ogólniak lub przyjść prosto z ulicy po jakichkolwiek praktykach nawet niezwiązanych z tą działką???
Agus,
Bo dobrego HRowca ze swieca trzeba szukac.
Nie zawsze tez osoby po studiach czy praktykach w tym kierunku stanowia dobry material na pracownika-specjaliste HR.
A ze osobowosc na tym stanowisku gra duza role, to czesto firmy predzej zatrudnia kogos z dobra osobowoscia *) zeby go "wychowac" niz beda czekac az pojawi sie ktos i z dobrym merytorycznym przygotowaniem i osobowoscia jednoczesnie.
Wiec - koncz studia, zdobywaj praktyke, zeby zasilic szeregi dobrych HRow :)
ps. - pozdrowienia ze Srodkowego Wschodu.
Tomasz
*) - o ile nie chodzi o kogos do przerzucania papierkow.
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
Jakoś nie bardzo wierzę, aby w Polsce rekrutowano faktycznie wg osobowości. Musiałby to robić dobry rekruter, a takich ze świecą szukac...Odwrotna strona medalu: http://www.goldenline.pl/forum/praca/621804Jerzy B. edytował(a) ten post dnia 01.12.08 o godzinie 17:25
Kamila
Wasielewska
HR Manager/ Trainer/
Recruiter/
Psychologist
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
Agnieszka Netter:
Moi drodzy zastanawia mnie jedno pytanie.. jednocześnie spędzając mi sen z powiek: dlaczego w hr np. na stanowiskach SPECJALISTY DS. REKRUTACJI pracuje tyle ludzi, którzy nie są po studiach nawet zbliżonych do tego kierunku?!! jak to w ogóle jest możliwe? czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie, czy ta odpowiedź jest oczywista: by stać się specjalistą wystarczy skończyć ogólniak lub przyjść prosto z ulicy po jakichkolwiek praktykach nawet niezwiązanych z tą działką???
Aga,
Wiedza jest bardzo, ale to bardzo istotna, ale jak mój "porzedmócwa" stwierdził- mozna ja nabyć. NAjistotniejsze sa predyspozycje osobowościowe i.. chęci by być lepszym, lepszym, lepszym. Bez chęci dokształcania się, samorozwoju, nic nie będzie. Natomiast przyznaję, ze na chwile obecna trudno znaleźć osobę zajmująca się rekrutacją, która wyróznia się swoim profesjonalizmem, chęcia poznania, zgłębienia "tajemnic" danego kandydata. Nie mają na to czasu, celem jest wytypowanie 3 kandydatów, którzy dadzą największa szansę zatrudnienia,a tym samym zakończenia procesu. Samam rozmowa często ogranicza się do pytań mających na celu "znalezienie" haka na kandydata, podważenie jego obrazu wykreowanego za pomocą cv. Osoba, która ma juz za sobą kilka-kilkanaście procesów rektacyjnych jest w stanie naprawde bardzo dobrze przygotowac się do takiej formy rozmowy rekrutacyjnej i wymigać się z odpowiedzi na trudne pytania.
Moja rada- jeżeli chcesz zając sie tą "działką", radzę ćwiczyć i wykorzystywac każda szansę na sprawdzanie swojej wiedzy z tego zakresu jak i nabytych umiejętności.
powodzenia:)
Bogumił
Śladowski
Lektor/Tłumacz
jęz. angielskiego
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
ps. - pozdrowienia ze Srodkowego Wschodu.
Chyba Bliskiego Wschodu
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
Agnieszka Netter:
Moi drodzy zastanawia mnie jedno pytanie.. jednocześnie spędzając mi sen z powiek: dlaczego w hr np. na stanowiskach SPECJALISTY DS. REKRUTACJI pracuje tyle ludzi, którzy nie są po studiach nawet zbliżonych do tego kierunku?!! jak to w ogóle jest możliwe? czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie, czy ta odpowiedź jest oczywista: by stać się specjalistą wystarczy skończyć ogólniak lub przyjść prosto z ulicy po jakichkolwiek praktykach nawet niezwiązanych z tą działką???
..tak jest już niestety w wielu branżach, dobrze że jeszcze na medycynie przestrzegają i wymagają fachowej wiedzy, to tyle...życzę Wszystkim dużo zdrowia ;)
Balbina
S.
Training and
Development
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
Agnieszka Netter:
Moi drodzy zastanawia mnie jedno pytanie.. jednocześnie spędzając mi sen z powiek: dlaczego w hr np. na stanowiskach SPECJALISTY DS. REKRUTACJI pracuje tyle ludzi, którzy nie są po studiach nawet zbliżonych do tego kierunku?!! jak to w ogóle jest możliwe? czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie, czy ta odpowiedź jest oczywista: by stać się specjalistą wystarczy skończyć ogólniak lub przyjść prosto z ulicy po jakichkolwiek praktykach nawet niezwiązanych z tą działką???
Mysle, ze duzo osob idac na studia nie do konca jeszcze wie co chce robic w zyciu i tak na prawde "pomysl" na to co sie bedzie robilo przychodzi w polowie/pod koniec studiow (dla niektorych jeszcze pozniej). Wiekszosc HRow i ludzi z L&D ktorych znam to prawdziwi pasjonaci i na prawde swoja prace lubia, mysle ze jest to kwestia osobowosci i to jakie studia sie konczy to nie ma wiekszego znaczenia. Wazne jest to zeby kontynuowac rozwoj po studiach w swoim wybranym kierunku, doksztalcac sie, zdobywac wiedze i doswiadczenie.
Pozatym chyba tylko atutem jest jesli specjalista ds rekrutacji pracownikow np technicznych sam jest po kierunku technicznym na studiach itd.
B.
Piotr
Obraniak
www.MODERNPET.pl ,
GM, Sales, HR
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
Pozatym chyba tylko atutem jest jesli specjalista ds rekrutacji pracownikow np technicznych sam jest po kierunku technicznym na studiach itd.
B.
I tak i nie - przy dzisiejszej specjalizacji nie sposób znać się na wszystkim. A "ogólna orientacja" techniczna raczej nie pomoże w dogłębnym sprawdzeniu technicznych umiejętności kandydata. Zresztą to i tak zostanie sprawdzone przez jego przełożonego.
Raczej sugerowałbym początkującym HRom uczenie się ogólnych zasad funkcjonowania businessu i finansów, zwłaszcza jeśli mają ambicje managerskie.
Zgadzam się, że dobry HR to raczej ogólna wiedza businessowa, dobre podejście i właściwy profil osobowości niż określone studia. Choć oczywiście połączenie tych elementów mile widziane :)
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
Zgadzam się z większością przedmówców, że nie trzeba kończyć specjanie studiów z zarządzania z zasobami ludzkimi, żeby zostać dobrym HRowcem. Faktycznie podczas procesu rekrutacyjnego do DziaŁu HR, zwrca się w dużej mierze uwagę na osobowość, temperament, komunikację danej osoby (to podstawa), ale ten kandydat musi wykazać się przede wszystkim umiejętnością analitycznego myślenia, musi to być osoba, która uwielbia rozmawiać z ludźmi i dokonywać ich analizy, łatwo kojarzyć fakty i oczywiście powinien mieć też dobre "podłoże" teoretyczne, bo wiedzą dot. zarządzania (podjeście biznesowe) jest cenne w każdym dziale HR. To pracownik Działu HR jest partnerem biznesowym dla najwyższego kierownictwa, daje firmie to co najcenniejsze obecnie na rynku: kapitał ludzki.Z doświadczenia wiem, że nie każda osoba która kończy studia z zarządzania zasobami ludzkimi, nadaje się do tej pracy. Dział HR-u to praca pod presją czasu, to praca nad wieloma projektami, która wymaga terminowości, dokładności, skrupulatności i asertywności - a trzeba przyznać, że nie każdy taki jest nawet po studiach z ZZL.
Jeśli chcesz pracować w dziale HR - to trzymam kciuki, to bardzo pasjonująca praca, jesli lubisz bezpośredni kontakt z ludźmi.
Tomasz Rudnik Life Coach, owner
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
Bogumił Śladowski:
ps. - pozdrowienia ze Srodkowego Wschodu.
Chyba Bliskiego Wschodu
Środkowego :)
Bogumił
Śladowski
Lektor/Tłumacz
jęz. angielskiego
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
http://pl.wikipedia.org/wiki/Bliski_Wsch%C3%B3dCzyżbym był na bakier z geografią?:)
Krzysztof
S.
Live hard, sell
hard.
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
eh...studia studiami a życie życiem.
zapytam przewrotnie czego wyznacznikiem jest dyplom? tego, że ktoś posiadł umiejętność nauczenia się na pamięć kilku regułek? łał.
i proszę. nie pisz, że w naszym kraju studia opierają się na praktyce, czy chociażby case studies :)
z drugiej strony HR jest działką, która wymaga czegoś więcej niż tylko wiedzy. ba! wręcz sama wiedza jest tylko niewielkim kawałkiem przy chociażby intuicji.
więc dlaczego ktoś z dyplomem miałby być lepszy od tej osoby bez?
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
Krzysztof S.:
eh...
studia studiami a życie życiem.
zapytam przewrotnie czego wyznacznikiem jest dyplom? tego, że ktoś posiadł umiejętność nauczenia się na pamięć kilku regułek? łał.
i proszę. nie pisz, że w naszym kraju studia opierają się na praktyce, czy chociażby case studies :)
z drugiej strony HR jest działką, która wymaga czegoś więcej niż tylko wiedzy. ba! wręcz sama wiedza jest tylko niewielkim kawałkiem przy chociażby intuicji.
więc dlaczego ktoś z dyplomem miałby być lepszy od tej osoby bez?
...ale nie popadajmy też w skrajności, że HR-owcem może być osoba bez dyplomu. A drugą sprawą jest to, że dyplom wcale nie gwarantuje jej, że sprawdzi się na tym stanowisku. Ta praca wymaga, moim zdaniem rozległej wiedzy, i jak to słusznie ktoś już z przedmówców zaznaczył, wiedzy także z zakresu biznesu, mówiąc najogólniej obycia biznesowego. Musi znać realia rynku, itp., sama specjalistyczna wiedza niestety nie wystarczy. Do tego wszystkiego osoba z HR musi posiadać swego rodzaju predyspozycje do tego zawodu, w tym przede wszystkim wysoką kulturę osobistą. Proces rekrutacji to, jak w medycynie "operacja na żywym organizmie", zdarzają się sytuacje naprawdę zaskakujące, i wtedy rekrutujący nie tylko wykazuje się fachową wiedzą, ale doświadczeniem, kulturą i tzw. "dobrym czujem" (Krzysztof słusznie napisał intuicją), a to z kolei albo się ma albo nie :). Nie ma nic gorszego w tym zawodzie, jak przerost formy nad treścią. Tu wiedza musi pokrywać się z doświadczeniem w wielu dziedzinach.Barbara C. edytował(a) ten post dnia 03.12.08 o godzinie 08:53
Magda
P.
Limes Consulting
Polska Sp. z o.o.
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
Moim zdaniem zadne studia nie zrobia z ciebie dobrego hr-owca a nawet przecietnego hrowca.W tym zawodzie trzeba miec przede wszystkim praktyke, podejscie do ludzi i to cos, co srawi,ze potrafisz przekonac do siebie innych, i ze ludzie beda cie sluchac.
Takich studiow jeszcze nie wymyslono :)
Jesli zas chodzi o rekrutacje to moim zdaniem po za umiejetnosciami komunikacji trzeba miec wiedze z dziedziny, w ktorej sie rekrutuje. Studia z rekrutacji raczej nie zdadza egzaminu.
A tak na marginesie to moim zdaniem dobry hrowiec to mieszkanka kogos po zarządzaniu, psychologii, prawie i handlu.Magda Pilszak edytował(a) ten post dnia 10.12.08 o godzinie 09:33
Dariusz
A.
Psycholog
organizacji z MBA
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
A tak na marginesie to moim zdaniem dobry hrowiec to mieszkanka kogos po zarządzaniu, psychologii, prawie i handlu.Magda
Zdecydowanie zgadzam się z powyższą opinią, co potwierdzają osobiste obserwacje managerów HR realnie oddziałowujących na binzes (HR na poziomie Zarządu)
A dlaczego?
- ciężko zarządzać jak nie wiadomo jakimi prawami rządzi się dany biznes a także jak posługiwać się wskaźnikami biznesowymi w zakresie HR ..
- zrozumienie i interpretacja zachowań ludzi w organizacji jak i samych metod oddziaływania na ludzi (wiedza konieczna np. przy zakupie produktów zewnętrznych np. szkoleń)
- obsługa procesu zatrudnienia w bezpieczny dla biznesu sposób jak i zawieranie właściwych umów biznesowych w obszarze HR
- a na koniec te wszystkie koncepcje i idee trzeba SPRZEDAĆ: Zarządowi, Partnerom w organizacji, pracownikom ..... ;)
pozdrawiam
DA
Agnieszka
Rataj
HR Manager, Dutron
Śrem
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
Z HR-owcami jest trochę tak jak z dziennikarzami. Dziennikarzem nie stajesz się dlatego, że skończyłeś dziennikarstwo. Jesteś nim bo chcesz coś innym przekazać, bo masz o czymś jakąś wiedzę. Osoba pisząca do miesięcznika adresowanego do lekarzy najczęściej sama jest lekarzem itp. Działy Personalne często pracują w sposób mało wydajny właśnie dlatego, że za dużo w nich osób po „odpowiednich” studiach.
Anna S. Referent
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
Kamila Wasielewska:
Natomiast przyznaję, ze na chwile obecna trudno znaleźć osobę zajmująca się rekrutacją, która wyróznia się swoim profesjonalizmem, chęcia poznania, zgłębienia "tajemnic" danego kandydata. Nie mają na to czasu, celem jest wytypowanie 3 kandydatów, którzy dadzą największa szansę zatrudnienia,a tym samym zakończenia procesu. Samam rozmowa często ogranicza się do pytań mających na celu "znalezienie" haka na kandydata>
Cóż, nie chcę negować wypowiedzi koleżanki, ale nie zgadzam się do końca. Dobry HR-owiec ma cierpliwość i czas na dokładne wybadanie kandydata zarówno pod kątem merytorycznym, jak i osobowościowym. Przecież zależy nam na jak najlepszych ludziach na dane stanowisko!
Być może niektórym zależy bardziej na szybkim zakończeniu procesu rekrutacyjnego, ale niekoniecznie z wynikiem zadowalającym pracodawcę... No, ale na szczęście nie każdy działa w taki sposób.
Temat: Kto na HRowca? i dlaczego?!
Agnieszka Rataj:
Z HR-owcami jest trochę tak jak z dziennikarzami. Dziennikarzem nie stajesz się dlatego, że skończyłeś dziennikarstwo. Jesteś nim bo chcesz coś innym przekazać, bo masz o czymś jakąś wiedzę. Osoba pisząca do miesięcznika adresowanego do lekarzy najczęściej sama jest lekarzem itp. Działy Personalne często pracują w sposób mało wydajny właśnie dlatego, że za dużo w nich osób po „odpowiednich” studiach.
Jednak wystąpię tu w obronie moich kolegów po fachu (jestem psychologiem). Po pierwsze za ich zatrudnianiem w HR przemawia wykształcenie -wiedza o osobowości, temperamencie, inteligencji, testach, pomiarach, badaniach, ogólnie statystyce itd, której nie mają absolwenci innych studiów. Po drugie, idziesz na psycholgię bo interesujesz się ludźmi - i to już też jest b. dobra rekomendacja dla HR-a. Poza tym, w przypadku absolwentów studiów dziennych dobrych państwowych uczelni - każdy z nich został przyjęty na te studia jako jeden z ok. dziesięciu starających się (selekcja jak u Darwina). To przeważnie sprawni intelektualnie i ciekawi ludzie po prostu. Nie sądzę by nie sprawdzali się w działach HR, zwłaszcza na stanowiskach menedżerskich i jako rekruterzy. W kadrach też szybciej widziałabym kogoś po prawie.Joanna Mandrosz edytował(a) ten post dnia 03.02.09 o godzinie 19:15
