- 1
- 2
- 3
- Następna »
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
No właśnie, czy macie jakieś doświadczenia z tą metodą?Czy jest skuteczna i na 2 dniowym kursie można nauczyć się w ciągu kilku sekund zmieniać aktywność mózgu?
Jeżeli tak jest, to dlaczego nie wszyscy z niej korzystają, tylko szukają innych dróg?
A może są jakieś efekty uboczne?
Błażej
Statuch
Strateg / Wizjoner /
Lider / twórca i
współwłaściciel
pro...
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
Otóż to... i ja się chętnie dowiem o praktywaniu z tą metodą.Kiedyś zacząłem zbierać informacje na temat tej metody, czytać książki, jednak stwierdziłem że to nie dla mnie, i tak się moja przygoda z tym skończyła (zbyt lekki temat, a i nie uczestniczę w kursach, także nie opieram się o ścisłe wskazówki... jakoś tak chodzę swoimi ścieżkami).
Więc w imieniu Michała, zapraszam do aktywnej dyskusji na ten temat, a zapewne i osoby, które nie miały z nią nic wspólnego, coś napiszą, jako interpretatorzy w oparciu o swoje życie (to i cenna wiedza, dla już praktykujących z tą metodą :) ).
Paweł Włodarski Java/Agile/TomTom
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
WitamMetodę tę poleciłbym każdemu kto jeszcze nie do końca (lub w ogóle) nie wierzy ,że może wpływać na swój umysł jak i w dużej mierze na swoje życie ,gdyż obydwie te tematyki są poruszane.
Generalnie na kursie można doświadczyć wiele kotwic i wizualizacji stanów pozytywnych. Są również techniki ułatwiające "współprace" z podświadomością jak np. personifikacja jej poprzez wizualizację w postaci doradców.
Co do tego ,że wielu szuka innej ścieżki. Ta metoda jak i jej podobne mają prostą zasadę , jak w nią nie wierzysz to nie działa:)
pzdr
Błażej
Statuch
Strateg / Wizjoner /
Lider / twórca i
współwłaściciel
pro...
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
Ooo to to to to... słuszna uwaga :]Wiara jest nieodzownym i pierwszym elementem, jaki należy odszukać w drodze po lepsze jutro, bo jeśli nie my, to kto za nas ? ;)
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
Napisałeś, żePaweł W.:A potem:
Metodę tę poleciłbym każdemu kto jeszcze nie do końca (lub w ogóle) nie wierzy ,że może wpływać na swój umysł
Ta metoda jak i jej podobne mają prostą zasadę , jak w nią nie wierzysz to nie działa:)
Więc jak to jest w końcu? Ja nie wiem co o niej sądzić i czego się spodziewać. Jestem "neutralny" :)
A Tobie udało się w 3 dni nauczyć czegoś ciekawego? Wykorzystujesz to w życiu dalej, czy potraktowałeś to tylko jako przygodę, nowe doświadczenie?
Paweł Włodarski Java/Agile/TomTom
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
Michał W.:
Napisałeś, że
Paweł W.:A potem:
Metodę tę poleciłbym każdemu kto jeszcze nie do końca (lub w ogóle) nie wierzy ,że może wpływać na swój umysłTa metoda jak i jej podobne mają prostą zasadę , jak w nią nie wierzysz to nie działa:)
Więc jak to jest w końcu? Ja nie wiem co o niej sądzić i czego się spodziewać. Jestem "neutralny" :)
Wiesz , posiadać pasywną postawę w swoim życiu to jedna sprawa a uprzedzenie do danej szkoły/metody to coś zupełnie innego.
Jeśli to życie rządzi tobą a nie ty życiem to jak najbardziej ci się przyda. Jeśli jest inaczej to może być różnie. Musisz sam spróbować tych technik i na własnej skórze stwierdzić czy te metody wpływu na rzeczywistość ci pasują czy nie.
A Tobie udało się w 3 dni nauczyć czegoś ciekawego? Wykorzystujesz to w życiu dalej, czy potraktowałeś to tylko jako przygodę, nowe doświadczenie?
Przykładowo techniki relaksacji i umiejętność osiągania częstotliwości fal mózgowych alfa naprawdę bardzo przydają się podczas nauki wszelkich rzeczy jak i w pracy przy rozwiązywaniu problemów gdyż nie tylko pracuje twój umysł świadomy krytycznie przerabiający w jednej chwili około 49 bajtów (lub coś tego rzędu wielkości) ale cała podświadoma machina (która choć bezkrytycznie to ma możliwości lepsze od tych przyjaznych blaszaków na biurku.
Ot taki mały przykład.
pzdr
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
Czyli warto.A jak dawno robiłeś i u kogo?
Paweł Włodarski Java/Agile/TomTom
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
Tutaj znajdziesz wszelkie info.http://www.silva.alpha.pl/
Prowadzący naprawdę jest bez znaczenia bo tutaj chodzi o kontynuację pewnego stylu życia a nie udział w pojedynczym kursie.
pzdr
Błażej
Statuch
Strateg / Wizjoner /
Lider / twórca i
współwłaściciel
pro...
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
Paweł W.:
ale cała podświadoma machina
A ja sądzę, że żaden człowiek na ziemi nie był i nadal nie jest w stanie wykorzystać w 100% potencjału podświadomości... jest to po prostu niemożliwe będąc ograniczonym zewsząd świadomymi wydarzeniami, myśleniem jak i impulsami, które rodzą się właśnie za sprawą świadomego myślenia.
Według mnie, nasze ciało to granica której "przynajmniej na razie" nie jesteśmy w stanie przeskoczyć.
Gdyby było to możliwe, zapewne życie na świecie całkiem inaczej zaczęłoby wyglądać - zero trosk, problemów, konfliktów... a na zawołanie, ludzie porozumiewaliby się telepatycznie :)
Mówię tu o podświadomości... bo inna znowu bajka jest z nadświadomością (wyższą jaźnią) :)
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
Błażej Statuch:Może właśnie taki jest zamysł tego świata? Ciało specjalnie stwarza ograniczenia, a tym samym stawia nam wyzwania.
Według mnie, nasze ciało to granica której "przynajmniej na razie" nie jesteśmy w stanie przeskoczyć.
Gdyby było to możliwe, zapewne życie na świecie całkiem inaczej zaczęłoby wyglądać
Paweł Włodarski Java/Agile/TomTom
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
Michał W.:
Błażej Statuch:Może właśnie taki jest zamysł tego świata? Ciało specjalnie stwarza ograniczenia, a tym samym stawia nam wyzwania.
Według mnie, nasze ciało to granica której "przynajmniej na razie" nie jesteśmy w stanie przeskoczyć.
Gdyby było to możliwe, zapewne życie na świecie całkiem inaczej zaczęłoby wyglądać
Uważam ,że dzieje się coś wręcz przeciwnego:) Słowem-kluczem jest tutaj "Optymalizacja".
Przykładowa scenka:
-atakuje was lew, w jednej chwili słyszycie "ROOOOAR" i co się dzieje: w obliczu zagrożenia życia podświadomość wali wam porządny zastrzyk adrenaliny i wykonuje kilkaset innych zabiegów fizjologicznych a do świadomości podsuwa program "spie***lamy" (bądź "walczymy" jeśli na podstawie doświadczenia taka opcja wydaje sie lepsza).
scenka druga:
-nakua prawa jazdy, pierwszy dzień w samochodzie, świadoma analiza wszystkiego od sprzęgła poprzez zmianę biegów i znaki drogowe.
Pierwszy błąd moim zdaniem to utożsamianie roli świadomości i nieświadomości. Z technicznego punktu widzenia to są dwa skrajnie różniące się mechanizmy. Podświadomość odbiera naprawdę masę informacji i na podstawie odpowiednich programów "wyłuskuje" najważniejsze informacje i przekazuje je do umysłu świadomego w celu abstrakcyjnej analizy.
To oczywiście jest opis w dużym uproszczeniu i skrócie.
Najważniejszą kwestia w jakiej większość ludzi może mieć błędne pojęcie to relacje pomiędzy umysłem świadomym i nieświadomym.
Tutaj przydałaby się lektura wszelkich książek od Cialdiniego po Bandler itp. , gdyż według mnie to bardziej umysł nieświadomy kontroluje ten świadomy aniżeli na odwrót. Jednocześnie to umysł świadomy decyduje jak maja być napisane programy nieświadome ,które kontrolują świadomość. Tak jest to zakręcone.
Jak rozumieć stwierdzenie "żaden człowiek nie wykorzystuje w 100% potencjału podświadomości"? To trochę tak jakby napisać "żaden człowiek nie wykorzystuje w 100% potencjału rąk" - trudno mi się do takiego stwierdzenia odnieść.
Raczej mówiłbym bardziej o "oświeconym" wykorzystaniu tego całego tandemu.
Popularny przykład to oczywiście przekonanie "pieniądze są złe".
Cały ten tandem wykorzysta w 100% swój potencjał aby trzymać cię z dala od tego co dla ciebie "złe":)
Mniej lub więcej to też było na kursie metody Silvy.
pzdr
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
Paweł W.:O coś takiego mi chodziło. Jako "ciało" ująłem ciało+podświadomość. My - jako świadomość. W tym sensie nasze wyzwanie, to otwarcie się na podświadomość. Na początku jej nie dostrzegamy w prawidłowy sposób, nie potrafimy z niej korzystać. Jesteśmy "zaprogramowani". Wyzwanie, to próba otwarcia się na podświadomość, zrozumienia jej, korzystania, a ostatecznie może nawet przeprogramowania nas samych?
Michał W.:według mnie to bardziej umysł nieświadomy kontroluje ten świadomy aniżeli na odwrót.
Może właśnie taki jest zamysł tego świata? Ciało specjalnie stwarza ograniczenia, a tym samym stawia nam wyzwania.
Po części można to porównać do próby dekompilacji programu. Dopóki tego nie zrobisz, to nic nie zmienisz. Chociaż nie wiem, czy to do końca trafne porównanie...
Daniel
Guzik
instruktor Nordick
Walking
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
byłem blisko zapisania się na kurs który odbędzie się już nie długo bo za parę dni w Zielonej Górze.Trwa dwa dni i kosztuje 380 zł.Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
witamcena tego kursu ...dla wielu osob wydaje sie dosc wysoka, i ja to rozumiem, ale jest pewien szczegół którego zrozumienie dla ludzi przed kursem jest bardzo trudne... Silva to najlepsza "inwestycja w siebie" jaką można sobie wyobrazic:) to tak jakby ktoś otworzył przed Wami drzwi nowego świata, dał do użytkowania kilka dodatkowych zmysłów (narzędzi) oraz skrzydła i nauczył jak się nimi posługiwac:)
Jestem po trzech kursach (podstawowy, drugiego stopnia oraz ultra) każdy wnosi coś zupełnie innego do życia. Oczywiście można poprzestac tylko na poziomie podstawowym ale kiedy po pierwszych trzech dniach cały świat się wywraca do góry nogami, kiedy właściwie wszystko się dzieje poza Toba, (bo Ty tylko precyzujesz cele) to trudno sobie odmówic kolejnego kroku w stronę słońca:)
oczywiście jakie jest życie każdy wie, i to generalnie nawet po kursie nie zmieni:) ale siła jaką pozyskacie do radzenia sobie z jego zawiłościami... absolutnie bezcenne!!! polecam:)
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
Hmmm... zainteresowałem się tym i na 85% we wrześniu pójdę na kurs w Katowicach.Martwi mnie tylko, że na stronie o metodzie silvy (http://www.silva.alpha.pl/) ktoś powrzucał jakies badziewia w stylu projekt cheops i jakiś en-ki...
Czy ktoś z Was miał kurs w Centrum Medycyny Naturalnej w Katowicach u Pana prof. Zbigniewa Królickiego? Polecacie ten ośrodek?
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
nie znam ośrodka w Katowicach, ale samo miejsce nie jest tak istotne jak prowadzący:) u Z.Królickiego zrobiłam dwa z wcześniej wymienionych kursów... polecam, a jakże inaczej:)Projekt Cheops na pierwszy rzut oka i dla osób sceptycznie nastawionych do zjawisk paranormalnych, może "martwic":) ale w ten projekt współtworzy założyciel Silvy w Polsce A. Wójcikiewicz (też bardzo interesująca postac) i po kursie nawet jesli nie otworzysz się na takie tematy to uwierz mi, nie będą Ci one preszkadzac:)
wracając do samej metody i żeby przkonac na 100%, że warto:))) przypomniał mi się jeszcze taki drobiazg: na Węgrzech gdzie Silva jest szalenie popularna Towarzystwa Ubezpieczeniowe mają 10% zniżkę dla absolwentów kursu, podobno jest udokumentowane, że wszelakie nieszczęścia częściej nas omijają szerokim łukiem:)))
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
Skoro polecasz Pana Zbigniewa to ok. Myślę, że warto spróbować.Nie jestem sceptycznie nastawiony do zjawisk paranormalnych, ale gdzieś tam doczytałem o kontrowersjach dot. projektu cheops, więc jakoś zwróciło to moja uwagę. Poprostu jak strona o silvie to po co wrzucac coś z zupełnie innej beczki.
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
wiesz myślę, że generalnie poruszamy się tutaj po bardzo kontrowersyjnym obszarze:) to co można przeczytac o metodzie silvy na necie ..czasami wygląda jak początek wielkiej krucjaty z 1095 roku :) gdy wierni wezwani przez papieża Urbana II do odebrania miejsc świętych niewiernym barbarzyńcom rzucali się na ziemię, bili się w piersi, wyznawali swoje grzechy i krzyczeli: ŚMIERC POGANOM:)))są dwie strony medalu - zawsze;) od 10 lat nie oglądam TV, nie czytam gazet, nie słucham serwisów radiowych... wiedzy szukam na kursach, necie, w książkach...a po silvie przede wszystkim w sobie:) i nawet nie wiesz ile to daje olśnień w rodzaju: dlaczego moje wyobrażenie o czymś było tak błędne... komu zależało na tym żebym myślała tak a nie inaczej itd..
no właśnie....jeszcze jeden przedziwny aspekt silvy:) po kursie pracując ze swoją podświadmością możesz pozyskiwac wiedzę o rzeczach o których absolutnie nie miałeś prawa wiedziec, bo nigdy o tym nie czytałeś, nie słyszałeś... sama miałam wiele takich doświadczen:) jest kilka wytłumaczeń tego fenomenu...ale w sumie nie istotne dlaczego to działa....ważne że działa:)))
Temat: Metoda Silvy - co o niej sądzicie
beata izabela knapik:
wiesz myślę, że generalnie poruszamy się tutaj po bardzo kontrowersyjnym obszarze:) to co można przeczytac o metodzie silvy na necie ..czasami wygląda jak początek wielkiej krucjaty z 1095 roku :) gdy wierni wezwani przez papieża Urbana II do odebrania miejsc świętych niewiernym barbarzyńcom rzucali się na ziemię, bili się w piersi, wyznawali swoje grzechy i krzyczeli: ŚMIERC POGANOM:)))
Na szczęscie ta metoda opiera się na jakichs tam praktykach naukowych:) Strach pomyśleć, że jeszcze nie tak calkiem dawno mielibyśmy przez silve problemy...
są dwie strony medalu - zawsze;) od 10 lat nie oglądam TV, nie czytam gazet, nie słucham serwisów radiowych... wiedzy szukam na kursach, necie, w książkach...a po silvie przede wszystkim w sobie:) i nawet nie wiesz ile to daje olśnień w rodzaju: dlaczego moje wyobrażenie o czymś było tak błędne... komu zależało na tym żebym myślała tak a nie inaczej itd..
TV tez nie oglądam praktycznie wogóle. Tyle co czasem Discovery lub TVN Turbo :) A wszelaką wiedzę czerpię w zasadzie z sieci. Nawet pogode i wiadomości :)
no właśnie....jeszcze jeden przedziwny aspekt silvy:) po kursie pracując ze swoją podświadmością możesz pozyskiwac wiedzę o rzeczach o których absolutnie nie miałeś prawa wiedziec, bo nigdy o tym nie czytałeś, nie słyszałeś... sama miałam wiele takich doświadczen:) jest kilka wytłumaczeń tego fenomenu...ale w sumie nie istotne dlaczego to działa....ważne że działa:)))
Mam jeszcze wątpliwości, ale chciałbym sie o tym przekonać:) Jestem poprostu ostrożny:)
