Mateusz
Waligórski
Architektura
Interakcji i
Analityka Webowa
Temat: Informatyka jako obowiazkowy drugi kierunek dla spik'owcow?
Informatyka jako obowiazkowy drugi kierunek dla spik'owcow?Czy macie na ten temat jakas opinie? Do tej pory wiekszosc osob po spiku z ktorymi mialem i nie mialem kontaktu(np ogladajac profil) sa po jakichs studiach informatycznych. Czysty przypadek, czy rzeczywiscie nie ma zadnych osob pracujacych jako analitycy itp?
Anita K. Psycholog, coach
Temat: Informatyka jako obowiazkowy drugi kierunek dla spik'owcow?
Mateusz Waligórski:
Informatyka jako obowiazkowy drugi kierunek dla spik'owcow?
Czy macie na ten temat jakas opinie? Do tej pory wiekszosc osob po spiku z ktorymi mialem i nie mialem kontaktu(np ogladajac profil) sa po jakichs studiach informatycznych. Czysty przypadek, czy rzeczywiscie nie ma zadnych osob pracujacych jako analitycy itp?
Ale o co chodzi ?
Mateusz
Waligórski
Architektura
Interakcji i
Analityka Webowa
Temat: Informatyka jako obowiazkowy drugi kierunek dla spik'owcow?
Nekroposter ;)Ogolnie chodzilo mi o to, iz z moich obserwacji wynika (oczywiscie moge sie mylic), ze wiele spikowcow, podejmuje sie drugich stricte IT studiow. Czy moze po prostu mam takie wrazenie? ;)
Anita K. Psycholog, coach
Temat: Informatyka jako obowiazkowy drugi kierunek dla spik'owcow?
Mateusz Waligórski:
Nekroposter ;)
Ogolnie chodzilo mi o to, iz z moich obserwacji wynika (oczywiscie moge sie mylic), ze wiele spikowcow, podejmuje sie drugich stricte IT studiow. Czy moze po prostu mam takie wrazenie? ;)
Bywa że informatycy idą na SPIK a w ostatnich dwóch latach biorą sobie specjalizację z psychoterapii :)))
Teraz zresztą SPIK to Społeczna Psychologia Internetu i Komunikacji i z Informatyką już nie ma tyle wspólnego ( przynajmniej w nazwie).
Mam nadzieję, że na dyplomie napiszą mi starą nazwę :)
Jarosław
Rzepecki
Użyteczność,
Architektura
informacji
Temat: Informatyka jako obowiazkowy drugi kierunek dla spik'owcow?
Jestem absolwentem SPIK, pracuje w zawodzie jako architekt informacji (marketing interaktywny) i nie wiem do czego miałaby mi się przydać kompetencje po informatyce. Raz jeden jedyny na początku kariery zawodowej doszło do nieporozumienia pomiędzy mną a pracodawcą, gdyż oczekiwał że oprogramuje zaprojektowany interface'e, ale potem nikt o to nawet nie pytał. Cała wiedza "programistyczna" pochodzi ze SPIKu i wystarcza w pracy zawodowej jako miły drobny dodatek. Oczywiście w innych branżach, gdzie kompetencje SPIKowe są miłym dodatkiem to informatyka może okazać się niezbędna.
Mariusz Rafał
Karbowski
Analiza Sieci
Społecznych,
Badania ilościowe
Temat: Informatyka jako obowiazkowy drugi kierunek dla spik'owcow?
Jarosław Rzepecki:W moim przypadku przez ostatnie pół roku gdy mam wiecej wspólnego z informatykami - reguła powtarzana na spiku jak mantre - ze spikowiec ma byc polaczeniem informatyków z "resztą świata" rzeczywiście się sprawdza ... Nie umiem programować i nawet się za to nie biorę, ale nie mam lęku przed patrzeniem na zrębki kodu, tworzeniem makiet oprogramowania etc. W moim przypadku jedyne czego mi brakowało to przedmiotów umożliwiających spikowcom rozwój w dziedzinie badawczej - bo to właśnie to połączenie informatyki i nauk humanistycznych sprawdza się tutaj doskonale...
Jestem absolwentem SPIK, pracuje w zawodzie jako architekt informacji (marketing interaktywny) i nie wiem do czego miałaby mi się przydać kompetencje po informatyce. Raz jeden jedyny na początku kariery zawodowej doszło do nieporozumienia pomiędzy mną a pracodawcą, gdyż oczekiwał że oprogramuje zaprojektowany interface'e, ale potem nikt o to nawet nie pytał. Cała wiedza "programistyczna" pochodzi ze SPIKu i wystarcza w pracy zawodowej jako miły drobny dodatek. Oczywiście w innych branżach, gdzie kompetencje SPIKowe są miłym dodatkiem to informatyka może okazać się niezbędna.
dodam tylko jeszcze, że Ty akurat Jarku byłeś jedną z osób które programowanie opanowały doskonale na spiku :) a były przecież też takie, które przychodziły do Ciebie na dyżury :) ... (np. ja :) )
Temat: Informatyka jako obowiazkowy drugi kierunek dla spik'owcow?
Mariusz Rafał Karbowski:Pracuję w firmie lokalizacyjnej, prowadzę grupkę testerów i przyznam, że taki SPIK przydaje się również w sferze kontaktów tester<->programista a tym bardziej w tester<->project manager o zielonym pojęciu ;))
bo to właśnie to połączenie informatyki i nauk humanistycznych sprawdza się tutaj doskonale...
A chyba najlepiej w chwili, kiedy mi przyprowadzają lingwistę, który ma testować i wie tylko co to jest word i mój komputer ;o]
Jarosław
Rzepecki
Użyteczność,
Architektura
informacji
Temat: Informatyka jako obowiazkowy drugi kierunek dla spik'owcow?
Mariusz Rafał Karbowski:Pracuję w firmie lokalizacyjnej, prowadzę grupkę testerów i przyznam, że taki SPIK przydaje się również w sferze kontaktów tester<->programista a tym bardziej w tester<->project manager o zielonym pojęciu ;))
bo to właśnie to połączenie informatyki i nauk humanistycznych sprawdza się tutaj doskonale...
Dla mnie jest swoistą pomyłką, żeby SPIKowiec pracował jako tester, programista, gdziekolwiek w dziale stricte technicznym/programistycznym. Jego/jej umiejętności w niektórym wypadkach umożliwiają mu taką pracę, ale według mnie to jest kompletne niezrozumienie potencjału kompetencji po tych studiach. Sam co prawda kiedyś miałem w swojej karierze taki krótki epizod i była to praca taka na studia, żeby sobie dorobić.
Generalnie początkujący SPIKowcy powinni obchodzić szerokim łukiem agencje technologiczne i firmy z silnym zabarwieniem IT (doświadczenia własne). Agencje interaktywne i firmy/działy marketingu interaktywnego, firmy/działy badawcze on-line to moim zdaniem zdecydowanie lepszy wybór. W działach IT są postrzegani jako ułomni, bo nie wymiatają w programowaniu i moim zdaniem nie mają programować. Programiści są po studiach informatycznych, a nie psychologicznych :) Od oczywista oczywistość :)
Temat: Informatyka jako obowiazkowy drugi kierunek dla spik'owcow?
Jarosław Rzepecki:Dla mnie też, ale mgr jeszcze nie mam ;)
Dla mnie jest swoistą pomyłką, żeby SPIKowiec pracował jako tester, programista, gdziekolwiek w dziale stricte technicznym/programistycznym.
Ale za to zwiedziłem np siedzibę Adobe w San Francisco, na co nie mógłbym liczyć pracując w przeciętnej agencji interaktywnej ;)
