Tomasz Dawid
Jędruchów
Korespondent,
lektor, politolog i
człowiek kilku
innych s...
Temat: poszukuje dziennikarza
Szczepan Maślanka:
Dziennikarz interwencyjny ma OPISAC sytuacje, a nie KREOWAC ja :)
Pokazujac jakies zle przyklady, owszem, moze "pomoc".
:)
No to teraz Jurek opis opisem, ale pokaż mi dziennikarza, który opisując tak czy inaczej nie dorzuci swoich 3 groszy...
Szczepan... przecież Jurek napisał wyraźnie - MA OPISAĆ... a to, czy opisze, czy nie, to już zupełnie inna sprawa - i świadczy tylko i wyłącznie o nim samym.
Trzeba jeszcze brać pod uwagę czy to będzie interwencja, reportaż, czy recenzja...
A swoją drogą najbardziej ubawiła mnie wypowiedź Jerzego, który słusznie zauważył, że ta dłuższa chwila trwała 3 lata :D :D :D
Jerzy K. artifex
Temat: poszukuje dziennikarza
Szczepan Maślanka:
Dziennikarz interwencyjny ma OPISAC sytuacje, a nie KREOWAC ja :)
Pokazujac jakies zle przyklady, owszem, moze "pomoc".
:)
No to teraz Jurek opis opisem, ale pokaż mi dziennikarza, który opisując tak czy inaczej nie dorzuci swoich 3 groszy...
Np ja i mnóstwo moich kolegów. Masz w internecie WSZYSTKIE moje teksty, pokaż mi nadinterpretację, nierzetelność, podkręcanie, nieobiektywność.
Dziennikarz nie kreuje rzeczywistości, tylko ja opisuje. Swoje "emocje" moze najwyżej wylać w felietonie czy komentarzu. W tekście mu NIE WOLNO.
Dlatego...
Ponieważ samo to "Jak" opisze moze wiele zmienić w interpretacji przez potencjalnego czytającego kowalskiego.
ot i przykład:
"wczoraj zakończył sie festiwal XYZ, wystąpiły takie takie i takie zespoły, Reprezentujące różne gatunki muzyczne, co spowodowało zmienność publiczności pod sceną. Tegoroczna frekwencja przez organizatorów i służby mundurowe oceniona została na 5 tys. osób"
a teraz drugi:
" wczoraj zakończył się jeden z najwazniejszych festiwali muzycznych w tej cześci kraju XYZ. W tym roku ilosc gwiazd pobiła dotychczasowe rekordy ponieważ wystąpili ten ten ten i ten. POnieważ różne były style kazdy znalazł cos dla siebie. Służby mundurowe oceniają, że w tym roku na to wydarznie przybyła rekordowa liczba uczestników - ponad 5 tys.".
... reportera, który by napisał mi (jako redaktorowi) takie wypociny jak ta druga wersja, kopnąłbym w dupe i kazał mu pisać od nowa. Bo jego brandzlowanie sie festoiwalem jest tak wielkie i nieobiektywne, że aż czuć, że mu sutki stały jak to pisał.
Ten drugi tekścik nie został by opublikowany w zadnym szanującym sie piśmie. Bo ten drugi tekst to marketing, a nie dziennikarska relacja.
opis prawie identyczny, ale wymowa absolutnie inna.
zupełnie inna.
;)
PS: jak juz podaj nastepnym razem taki przyklad:
1.
33 zabitych i 77 rannych - to efekt przymusowego lądowania samolotu na lotnisku w Zadupiu.
2.
Tylko niezwykle umiejetności pilota spodowały, że w lądującym awaryjnie samolocie z 110 pasażerów i członków załogii zginęły 33 osoby.
Widzisz różnicę? Tu nie na PR i marketingu. Jest tylko odmienny sposób podania tej samej prawdy.
Szczepan
M.
szukajcie!! no to
szukam
Temat: poszukuje dziennikarza
Jerzy K.:
Szczepan Maślanka:
Dziennikarz interwencyjny ma OPISAC sytuacje, a nie KREOWAC ja :)
Pokazujac jakies zle przyklady, owszem, moze "pomoc".
:)
No to teraz Jurek opis opisem, ale pokaż mi dziennikarza, który opisując tak czy inaczej nie dorzuci swoich 3 groszy...
Np ja i mnóstwo moich kolegów. Masz w internecie WSZYSTKIE moje teksty, pokaż mi nadinterpretację, nierzetelność, podkręcanie, nieobiektywność.
Dziennikarz nie kreuje rzeczywistości, tylko ja opisuje. Swoje "emocje" moze najwyżej wylać w felietonie czy komentarzu. W tekście mu NIE WOLNO.
Ale może odnieść sie do rzeczywistości w sposób zyczliwy, bądź mniej życzliwy.
Dlatego...
Ponieważ samo to "Jak" opisze moze wiele zmienić w interpretacji przez potencjalnego czytającego kowalskiego.
ot i przykład:
"wczoraj zakończył sie festiwal XYZ, wystąpiły takie takie i takie zespoły, Reprezentujące różne gatunki muzyczne, co spowodowało zmienność publiczności pod sceną. Tegoroczna frekwencja przez organizatorów i służby mundurowe oceniona została na 5 tys. osób"
a teraz drugi:
" wczoraj zakończył się jeden z najwazniejszych festiwali muzycznych w tej cześci kraju XYZ. W tym roku ilosc gwiazd pobiła dotychczasowe rekordy ponieważ wystąpili ten ten ten i ten. POnieważ różne były style kazdy znalazł cos dla siebie. Służby mundurowe oceniają, że w tym roku na to wydarznie przybyła rekordowa liczba uczestników - ponad 5 tys.".
... reportera, który by napisał mi (jako redaktorowi) takie wypociny jak ta druga wersja, kopnąłbym w dupe i kazał mu pisać od nowa. Bo jego brandzlowanie sie festoiwalem jest tak wielkie i nieobiektywne, że aż czuć, że mu sutki stały jak to pisał.
Ten drugi tekścik nie został by opublikowany w zadnym szanującym sie piśmie. Bo ten drugi tekst to marketing, a nie dziennikarska relacja.
Taaak?
- A jeśli festiwal faktycznie był największym festiwalem w regionie??
- Jesli faktycznie pobito rekord frekwencji??
NIkt nie nagina faktów, tylko zalezy jak co zostanie opisane.
opis prawie identyczny, ale wymowa absolutnie inna.
zupełnie inna.
;)
PS: jak juz podaj nastepnym razem taki przyklad:
1.
33 zabitych i 77 rannych - to efekt przymusowego lądowania samolotu na lotnisku w Zadupiu.
2.
Tylko niezwykle umiejetności pilota spodowały, że w lądującym awaryjnie samolocie z 110 pasażerów i członków załogii zginęły 33 osoby.
Widzisz różnicę? Tu nie na PR i marketingu. Jest tylko odmienny sposób podania tej samej prawdy.
Jerzy K. artifex
Temat: poszukuje dziennikarza
Szczepan Maślanka:
Ale może odnieść sie do rzeczywistości w sposób zyczliwy, bądź mniej życzliwy.
Wielokroć pisałem np. o pedofilach. Pisałem obiektywnie. Podawałem fakty. Ocene pozostawiałem czytelnikowi ;)
MOJA ocena jest nieważna dla niego. Nie sądzisz?
Taaak?
- A jeśli festiwal faktycznie był największym festiwalem w regionie??
To FAKTY mówią za cały festiwal, nie PODKRĘCAJĄCY rzeczywistość dziennikarz.
Sorry, ale dobrego festiwalu żaden pismak nie musi nadymać ;)
Szczepan
M.
szukajcie!! no to
szukam
Temat: poszukuje dziennikarza
Jerzy K.:
Szczepan Maślanka:
Ale może odnieść sie do rzeczywistości w sposób zyczliwy, bądź mniej życzliwy.
Wielokroć pisałem np. o pedofilach. Pisałem obiektywnie. Podawałem fakty. Ocene pozostawiałem czytelnikowi ;)
MOJA ocena jest nieważna dla niego. Nie sądzisz?
Taaak?
- A jeśli festiwal faktycznie był największym festiwalem w regionie??
To FAKTY mówią za cały festiwal, nie PODKRĘCAJĄCY rzeczywistość dziennikarz.
Sorry, ale dobrego festiwalu żaden pismak nie musi nadymać ;)
Tylko, ze znów to co na początku określiłeś jako "profesjonalna notka prasowa z festiwalu" moze być typowym przykłądem notki - NIEDOPRACOWANEJ (zawsze można pominac jakiś szczegół. Przecież na festiwalu nikt nie mówi, że jest najwiekszy, to sam dziennikarz musi wywęszyć w służbach mundurowych i porównać, gdyby mu sie nie chciało... powstała by bezpłciowa notka o tym, ze był festiwal i było 5000 ludzi. Ale niekoniecznie zaznaczono by, ze był to NAJWIEKSZY i z rekordową publicznością.
I jeszcze jedna sprawa Jurku. Notatka, którą tak zachwaliłeś na początku, na 99% w ogóle nie ukazałby sie na łaach, no bo po co pisac o przeciętnym wydarzeniu, które niczym nie różniło sie od tego z przed roku i 2 i 3 no i nieczym sie nie wyróżniającym. Szkoda miejsca na wydarzenia, które niczym nie zaistniały.
Ale jak jest rekord to juz jest o czym pisać. nieprawdaż?? Czy sie mylę.
A zapomniałbym - Nie jest prawdą, ze dobry festiwal sam sie obroni... nie dzisiaj, teraz aby niektórzy dziennikarze zechcieli przybyć i zobaczyć nawet najbardziej interesujące wydarzenie muzyczne, to musiałby jako atrakcja dodatkowa zostać zorganizowane walki Premiera z Prezesem w kisielu. Ale to inna sprawa
Jerzy K. artifex
Temat: poszukuje dziennikarza
Szczepan Maślanka:
Jerzy K.:
Szczepan Maślanka:
Ale może odnieść sie do rzeczywistości w sposób zyczliwy, bądź mniej życzliwy.
Wielokroć pisałem np. o pedofilach. Pisałem obiektywnie. Podawałem fakty. Ocene pozostawiałem czytelnikowi ;)
MOJA ocena jest nieważna dla niego. Nie sądzisz?
Taaak?
- A jeśli festiwal faktycznie był największym festiwalem w regionie??
To FAKTY mówią za cały festiwal, nie PODKRĘCAJĄCY rzeczywistość dziennikarz.
Sorry, ale dobrego festiwalu żaden pismak nie musi nadymać ;)
Tylko, ze znów to co na początku określiłeś jako "profesjonalna notka prasowa z festiwalu" moze być typowym przykłądem notki - NIEDOPRACOWANEJ (zawsze można pominac jakiś szczegół. Przecież na festiwalu nikt nie mówi, że jest najwiekszy, to sam dziennikarz musi wywęszyć w służbach mundurowych i porównać, gdyby mu sie nie chciało... powstała by bezpłciowa notka o tym, ze był festiwal i było 5000 ludzi. Ale niekoniecznie zaznaczono by, ze był to NAJWIEKSZY i z rekordową publicznością.
I jeszcze jedna sprawa Jurku. Notatka, którą tak zachwaliłeś na początku, na 99% w ogóle nie ukazałby sie na łaach, no bo po co pisac o przeciętnym wydarzeniu, które niczym nie różniło sie od tego z przed roku i 2 i 3 no i nieczym sie nie wyróżniającym. Szkoda miejsca na wydarzenia, które niczym nie zaistniały.
Ale jak jest rekord to juz jest o czym pisać. nieprawdaż?? Czy sie mylę.
A zapomniałbym - Nie jest prawdą, ze dobry festiwal sam sie obroni... nie dzisiaj, teraz aby niektórzy dziennikarze zechcieli przybyć i zobaczyć nawet najbardziej interesujące wydarzenie muzyczne, to musiałby jako atrakcja dodatkowa zostać zorganizowane walki Premiera z Prezesem w kisielu. Ale to inna sprawa
Szczepan, dlaczego np. Cook Live Music Festival czy Międzynarodowy Festiwal Chopinowski w Dworku Chopina w Dusznikach Zdroju nie miały, nie maja i mieć nie będą problemów z mediami i nikt nie ma pretensji do pismaków czy telewizorów?
A nawet maleńki festiwal, jak np. festiwal zupy na naszym lokalnym podwawelskim gródku nie ma żadnych problemow.
Dlaczego?
;P
Niedopracowane notki są tylko na niedopracowanych imprezach. Uwazasz sie za dziennikarza a nie wiesz, ze im wieksza "kicha" tym mniej znaczacych reporterow sie wysyla?
Heloł?
;)
