Patrycja
Chodzeń
Marketing Manager,
Diners Club Polska
Temat: Język polski w reklamie
Ostanio zauważyłam, że coraz częściej stosuje się jakieś okropne neologizmy w polskich reklamach adaptowanych - typu "jedna aplikacja - 24h ochrona".Ale to już jest perełka :)
http://www.flickr.com/photos/75536952@N04/6789638929/Patrycja Chodzeń edytował(a) ten post dnia 30.01.12 o godzinie 16:12
Piotr L. • Weź Mnie •
Temat: Język polski w reklamie
Patrycja Chodzeń:
Ale to już jest perełka :)
perełka nie działa :P
Patrycja
Chodzeń
Marketing Manager,
Diners Club Polska
Temat: Język polski w reklamie
No właśnie coś mi nie idzie wstawianie obrazków - ale link powinien działać :)Brakuje tam tylko dopisku "translated by google" :)
Patryk
R.
copywriter, Słowa
trafiają w cel
Temat: Język polski w reklamie
Wyjątkowo niekumalne. :)
Dariusz
G.
PM z zamiłowania.
Wredny bywam :).
Temat: Język polski w reklamie
Patrycja Chodzeń:
No właśnie coś mi nie idzie wstawianie obrazków - ale link powinien działać :)
Brakuje tam tylko dopisku "translated by google" :)
translacja automatyczna 'mejd baj google' to jest w ogóle wielki dramat. natomiast neologizmy jako takie zwykła rzecz. język ewoluuje w kierunku uproszczeń (stety/niestety). kiedyś czerstwy żart, dziś sucha wrzuta. trzeba też wziąć pod uwagę, że pokolenie gg i dzieci neo nie lubi już pisać esów bez T9. itp. itd.
Paweł
Tkaczyk
Branding, marketing,
reklama i social
media. The Jedi way.
Temat: Język polski w reklamie
http://www.k-international.com/blog/top-10-asian-engli... :)Temat: Język polski w reklamie
Przed chwilą widziałem zdjęcie menu z knajpy:„Dania z kurczaka - Denmark from chicken” :)
Dariusz
G.
PM z zamiłowania.
Wredny bywam :).
Temat: Język polski w reklamie
Pozostaje tylko napisać rozprawę "Przyczynek google do idiocenia ludzkości".Temat: Język polski w reklamie
To nie wina młotka, że ktoś sobie rozwalił palec.Fajnie, że są różne narzędzia w necie, choć szkoda że czasami bezmyślnie używane.
Daniel Kuś Grafik komputerowy
Temat: Język polski w reklamie
A po co zatrudniać tłumacza jak można mieć coś za darmo?No właśnie - "coś".
Wczoraj przeczytałem na forum, że nie warto uczyś się angielskiego, bo przecież angielski w muzyce, grach filmach itp. I żeby było śmieszniej, lub tragiczniej - były to wypowiedzi dorosłych osobników.
Myśle, że Ci ludzie to target pani Beaty Pawlikowskiej, która nie mając pojęcia o nauczaniu, wypuszcza swoje publikacje językowe.
Wracając do tematu - ciekawi mnie, jak nowe pokolenie poradzi sobie z językiem polskim w przyszłości.Daniel Kuś edytował(a) ten post dnia 03.02.12 o godzinie 09:11
Dariusz
G.
PM z zamiłowania.
Wredny bywam :).
Temat: Język polski w reklamie
Daniel Kuś:
Wracając do tematu - ciekawi mnie, jak nowe pokolenie poradzi sobie z językiem polskim w przyszłości.
Nie poradzi?
Daniel Kuś Grafik komputerowy
Temat: Język polski w reklamie
Dariusz G.:
Daniel Kuś:
Nie poradzi?
Hehe, czyli jest szansa na godne życie dla emerytowanych polonistów :)
