Reklama
Szukaj zleceń na Getak.pl

Stwórz profil

Musisz wpisać swoje imię
Musisz wpisać swoje nazwisko
Musisz wpisać poprawny e-mail
Musisz wpisać hasło (min. 8 znaków)
Musisz zaakceptować regulamin

Waldemar Jonik właściciel,
webmaster,
programista, JW Web
Development

Temat: Przetargi publiczne

Jakie są wasze opinie na temat przetargów publicznych np na strony internetowe, portale, projekty multimedialne?

Ja po obserwacji kilkunastu z nich stwierdziłem, że wygranie w przetargu to czysta loteria.

Rozrzut cen to czasami dla tego samego projektu to od 2 tyś zł do 150 tyś zł, kryterium wyboru 90% przypadkach to wyłącznie cena, kryteria i specyfikacje merytoryczne zupełnie z sufitu.
Kilka razy dopytywałem o szczegóły pewnych założeń przedmiotu przetargu i okazywało się, że osoba odpowiedzialna nawet nie wiedziała co to oznacza, co wpisali w przetarg bo skopiowali to z jakiegoś dokumentu.

W zasadzie nikt nie bada merytorycznie jakości możliwego "dzieła" oraz realności rzetelnego wykonania dzieła, np. portalu + pozycjonowanie (na 10 fraz przez rok czasu) + hosting + aktualizacje treści przez 3 lata w cenie 2-4 tyś brutto za całość.

Jak to możliwe, że nikomu z urzędników nie przeszkadza, że jest taki rozrzut cen, że wygrywają czasami firmy mające 1-2 projekty w portfolio a jakość wykonania zadań projektowych jest strasznie niska (dziury w bezpieczeństwie oprogramowania, zero wyników w pozycjonowaniu itp).

Czy startujecie w takich przetargach a jeśli tak to czy zastanawiacie się nad każdym szczegółem, który jest w opisie przedmiotu zamówienia czy tylko po spełnieniu warunków formalnych strzelacie cenę?
30.01.2012, 14:32

Temat: Przetargi publiczne

Moim zdaniem tworzenie bogatej oferty ma sens tylko przy zamknietych przetargach (2-4 agencje). Inaczej jak sam napisaleś - loteria
9.02.2012, 02:47

Marek C. CMS Consultant,
Squiz Poland

Temat: Przetargi publiczne

W Polsce chyba nikt nie ma dobrego zdania na temat sposobu i formy ogłaszania i procedury przetargowej.

Nie zgodzę się co do Twojego stwierdzenia, że wygranie przetargu to czysta loteria, ponieważ rzadko ale jednak pojawiają się przetargi rozpisane rozsądnie, z moich obserwacji około 15 w przeciągu ostatnich trzech lat - jest to niestety kropla w morzu.

Największą bolączką zdaje się nie tyle ocena ofert, co samo przygotowanie procedury przetargowej i SIWZ, co rzutuje w następstwie na merytoryczną i profesjonalną ocenę. Powodów dla takiego stanu rzeczy jest wiele. W listopadzie miałem okazję organizować konferencję podczas której poruszone zostały zagadnienia związane z zamówieniami publicznym, wywiązała się bardzo ciekawa dyskusja z przedstawicielami sektora publicznego, interesującym było poznać zdanie drugiej strony.

Jedno jest pewne warto rozmawiać na ten temat, podczas przetargów wysyłać zamawiającym pytania, poruszać te zagadnienia przy każdej nadarzającej się okazji i liczyć na zmiany w sposobie przygotowania przetargów i oceny ofert.
13.02.2012, 10:00

Karol K. Informatyk,
administracja
publiczna

Temat: Przetargi publiczne

Jednym z mechanizmów które się stosuje:

to dopuszczenie np firm które zrealizowały projekty internetowe za kwotę 150 tyś w ostatnim roku.

Mechanizm polega na tym ,że offiltrowuje się "małe firmy" - np zaczynające, garażowe.

Te "lepsze" firmy muszą się jednak wykazać na rynku, żeby zdobyć takie projekty przez rok. Żeby się wykazać i zdobywać klientów jednak jakąś jakość muszą prezentować.

W przetargu później może być tylko cena jako kryterium. Jak taka większa firma wygra przetarg i przez rok budowała sobie markę to nie pozwoli sobie na to ,żeby zgarnąć kasę za przetarg i odwalić projekt na kolanie.

Przykład bardzo uproszczony i nie wyklucza wszystkich patologii ale to jest jeden z przykładów jak można zmniejszyć losowe szacowanie i wycenę. Większe firmy raczej robią to ile coś kosztuje na rynku ile to kosztuje u nich a nie strzelają z sufitu.

Pomijam w tej wypowiedzi fakt ,ze rzeczywiście ludzie nie umieją sprecyzować swoich wymagań.
13.02.2012, 19:41

Piotr Kujawa webdesignsolutions.p
l

Temat: Przetargi publiczne

Wrzucę kilka swoich groszy do debaty.
Nie uważam że dobrym filtrem na odrzucenie firm jest wykonanie projektów za przykładową kwotę 150 tyś, ponieważ dla firmy rozpoczynającej bądź już istniejącej może to być punkt nie do przeskoczenia, a kto powiedział że mała firma nie jest w stanie zrobić lepszego projektu niż większa?
Lepszym filtrem było by określenie przykładowo 25% za projekt graficzny, 25% za koncepcje rozwiązania, reszta to cena,terminowość i ocena przykładowych prac. Jeśli przy takich filtrach amatorstwo nie zostanie odseparowane to znaczy że w urzędach pracują osoby nie kompetentne nie mające pojęcia o stronach i trendach.
Poza tym czemu ktoś w tym Państwie nie pomyśli nad czymś takim aby specyfikacje pisały wyspecjalizowane w tym firmy?
Poza tym nie uważam że patologia to firmy które robią coś za pieniądze niskie. Jeśli to robią to im się to opłaca albo mają w tym cel.
14.02.2012, 13:35

Adam Szmidt projektuję i
zarządzam,
www.interakcja.pl

Temat: Przetargi publiczne

W rządzie pracują nad zmianą polityki zamówień publicznych, po tym jak chiński (czyt. najtańszy) wykonawca dał du.. przy budowie autostrady. Dlatego być może pojawią się inne - mądre kryteria niż tylko cena ;)
23.02.2012, 17:20

Marcin Zaborowski Fabryka e-biznesu
Sp. z o.o.

Temat: Przetargi publiczne

Panowie, jak zawsze trzeba trochę szczęścia :-)

Każdy chciałby być zapraszany do zamkniętych przetargów, jednak droga do tego jest, jak wiemy wyboista ;-)

Stopniowo i do przodu, ale o publicznych bym nie zapominał, bo wbicie się na zamknięte zajmuje trochę czasu...
9.03.2012, 14:29



Wyślij zaproszenie do