- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- Następna »
Małgorzata
Andres
Żywiołu nie da
się przewidzieć
....jestem
żywiołem .
Temat: ..a co dalej ..?
Zapraszam do wspólnego pisania bajki na wesoło ;) ..chyba to nam wolno ? ;) :DNadeszły trudne czasy, internet stał się nudny jak przysłowiowe "flaki w oleju" :(
Wiewiórka ostro zdenerwowana tym faktem, postanowiła wyruszyć w świat w poszukiwaniu lepszego i wolnego lasu. Zabrała się za pakowanie, na pierwszym miejscu chwyciła laptopa, a później popukała się w czoło ... teraz to już po ptokach, nic mi po tym gracie :> Orzechy oczywiście muszą być, stara szyszka pamiątka po babce, obowiązkowo . Butelczyna wina jeżynowego...chwilkę się zawahała, to też wezmę, licho wie czy nie będę potrzebowała na rozgrzewkę, albo na przynętę ;)
Jeszcze proca dla obrony jak by się napatoczył bezdomny wilk ...Gosia Zgadnij edytował(a) ten post dnia 26.01.12 o godzinie 14:14
Joanna Olejniczak Wiewióra
Temat: ..a co dalej ..?
Wiewióra spakowała to co najważniejsze czyli:orzechy szyszki żołędzie i torbę winka z Biedronki,bo to tak czasami bywa że jak jest się samotnym to chce się pić a jak się jest w gronie przyjaciół to chce się podzielić ze wszystkimi swoimi smutkami i radościami a i winkiem oczywiście też.Przymykając oczy laptopa wcisnęła do plecaka że niby go nie widziała.Wyruszyła na poszukiwanie przygody w głęboki las,szła tak cały dzień,zmęczona głodna i spragniona stanęła na leśnej polanie rozejrzała się dookoła i nagle ujrzała światełko w ciemnościach!!Podeszła bliżej i ujrzała domek a w środku siedziała Gosia podkładając drzewo do kominka!!
Wiewióra bardzo się ucieszyła na widok Gosi była to bardzo dla niej życzliwa osoba.Zapukała do drzwi, z uśmiechem na ustach czekając na ich otwarcie,czekała pukała czekała pukała i nic!!Co się dzieję pomyślała??Zapukała bardzo mocno i nagle otworzyły się drzwi jednak za nimi nie stała Gosia!!Szczęka jej opadła,kogo ona tam zobaczyła??
Krzysztof
Szymańczyk
produkcja reklama
grafika
Temat: ..a co dalej ..?
Zgadnij Wiewióra 'kogo ona tam zobaczyła??' - zapytała siebie w myślach.
Joanna Olejniczak Wiewióra
Temat: ..a co dalej ..?
Stanęła przed nią zupełnie nieznajoma jej postać!!Kto to pomyślała??Może to był Krzysztof??
Małgorzata
Andres
Żywiołu nie da
się przewidzieć
....jestem
żywiołem .
Temat: ..a co dalej ..?
...nie do wiary , przetarła oczy ..później jeszcze raz i kolejny ... co ty tu robisz do stu tysięcy szyszek z modrzewia ? :>:>:> Pan wiewiór uśmiechnął się spod wąsa , machnął ogonem i powiedział:- jak to co, wracałem z pracy i wstąpiłem do sąsiadki na herbatkę. A że byłem bardzo zmęczony to sobie posiedziałem trochę dłużej , więc nie czepiaj się ruda małpo , tylko wyciągaj to wino, co tak wystaje z torby :>
Gosia słysząc te słowa okropnie się zdenerwowała , bo była cięta na facetów jak osa , a zachowanie wobec jej ulubionej wiewióreczki, przekraczało wszystkie granice przyzwoitości :>
Więc chwyciła miotłę , zaszła go od tyłu i .............
Joanna Olejniczak Wiewióra
Temat: ..a co dalej ..?
Co prawda to prawda wiewiór zazwyczaj wracał bardzo długo do domu jak to facet dlatego wiewióra go nie poznała ale kiedy zobaczyła tą jego rudą potarganą kitę,z pewnością potargały ją inne wiewiórki,już wiedziała z kim ma do czynienia!!W tym momencie Gosia ze złości zdzieliła mu miotłą prosto pod ten potargany ogon!!
-To ja Tobie herbatki robię a Ty tak do mojej wiewióreczki??Drań z Ciebie!!
Krzysztof Piotr
B.
"jedynymi granicami,
jakie istnieją, są
te, które sami
so...
Temat: ..a co dalej ..?
... a już miałem dorbą myśl, co dopisać dalej, gdy mi z tą miotłą Gosia wyskoczyła i... jakbym to ja sam zebrał w tył głowy tym kijem od miotły i wszystko mi gdzieś umknęło...;) No, ale potem jeszcze wiewiórowi się dostało za swoje, bo mu Gosia tak przetrzepała futerko, że czmychnął przez okienko i zniknął w oddali jak pocisk! Z wielkim wyciem oczywiście. A Gosia z wiewiórą zasiadły do stołu - wyciągnęły flaszeczkę wina i pociągając po pół szklaneczki rozmyślały nad tym, co robić dalej. Piły, myślały, znów piły i znów myślały, znów piły... a kiedy butelka była juz pusta - Gosia zakrzyknęła: "A co tam! H...j z tym całym netem - cały las należy do nas!!! I potykając się o meble wybiegły do lasu zapolować na dziki!;)
Krzysztof Piotr
B.
"jedynymi granicami,
jakie istnieją, są
te, które sami
so...
Temat: ..a co dalej ..?
no, tak - zanim dokończyłem - pojawił się inny wątek dalszej części - haha
Joanna Olejniczak Wiewióra
Temat: ..a co dalej ..?
Z reguły wiewiórki chodzą na czterech łapkach ale teraz obie tak się przemieszczały!!Naprawdę miały zamiar upolować dzika!!Niestety jednak w takim stanie nie mogły nic zrobić,usiadły więc na kamieniu przy polanie i zaczęły rozmyślać o facetach, dlaczego oni tacy są??
Krzysztof Piotr
B.
"jedynymi granicami,
jakie istnieją, są
te, które sami
so...
Temat: ..a co dalej ..?
Właśnie... dlaczego faceci tacy są???
Małgorzata
Andres
Żywiołu nie da
się przewidzieć
....jestem
żywiołem .
Temat: ..a co dalej ..?
Są fajni ..ale nie wolno tego przy nich mówić :D :P:P..tak więc .. proca którą zabrała wiewióra była w pozycji bojowej. Gosia z braku innej broni mocno trzymała swoja miotłę, niech mi się ta świnia tylko pojawi to ubiję i upieczemy w kominku.. he he he :> Nagle dziwnie poruszyły się pobliskie krzaki ..hrum hrum hrummmmmmmmmmm, wiewióra popatrzyła na Gosię, po czym rzuciła procę i choduuuuuuuuuuuu.. kryj się kto żywy !!!
Joanna Olejniczak Wiewióra
Temat: ..a co dalej ..?
Proca spadła pod nogi Gosi.Uciekając wiewióra wskoczyła na Gosię jednak ta potknęła się o nieszczęsną procę i przewróciła.Dobre w tym było to że miały jeszcze miotłę którą rzuciły w krzaki,nagle usłyszały przeraźliwe hruuuuuuuuuummmmmmmmmmmmmmmmmmm!!
-Idź sprawdź co się stało powiedziała Gosia do Wiewiórki!
Wiewióra odważna po antałku z Biedronki,który w sumie ze strachu wyparował z niej,poszła sprawdzić co to było.Odchyliła krzaki i co ujrzała??
Tam świnia z przebitym brzuchem tą że nieszczęsną miotłą!!
-Hura Gosia mamy kolację,bierzmy ją i na ogień!!
Jakimś cudem dotarły do domku tam ogień palił się w kominku, co było dziwne kto podłożył drzewa zastanawiały się dziewczyny??
Kontem oka zauważyły że ktoś siedzi na bujanym fotelu.Kolana im się ugięły ze strach aż upuściły ubitą świnię!!
-Kto to spytała Wiewióra??
Małgorzata
Andres
Żywiołu nie da
się przewidzieć
....jestem
żywiołem .
Temat: ..a co dalej ..?
... to ja, gajowy Krzysztoffffffffffff...
Krzysztof Piotr
B.
"jedynymi granicami,
jakie istnieją, są
te, które sami
so...
Temat: ..a co dalej ..?
gakowy zaakcentował to fffffffffffffffffffff na końcu przeciągle, co wskazywał wyraźnie na jego stan jakby to powiedzieć.... lekkiego upojenia samogonem....
Krzysztof Piotr
B.
"jedynymi granicami,
jakie istnieją, są
te, które sami
so...
Temat: ..a co dalej ..?
miało być w pierwszy wyrazie: gajowy. Ufff.... ten samogon;)
Małgorzata
Andres
Żywiołu nie da
się przewidzieć
....jestem
żywiołem .
Temat: ..a co dalej ..?
Do licha ... on chyba był u mnie na strychu :| ... wystraszyła się Gosia, bo wali w całym domu moją księżycową wodą :( Co teraz będzie ..ale wpadka, nie dość, że zamkną mnie za kłusownictwo to jeszcze za bimbrownictwo ...aaaaaaaaaa ..aaa aaaaaaaaa ...
Ale wiewióra ją uspokajała, nic się nie bój, poradziłyśmy sobie z dzikiem to i z nim poradzimy

I narobiła takiego wrzasku, że zleciała się cała leśna ferajna
RATUNKU..POMOCY ..GWAŁCICIEL ...

Krzysztof Piotr
B.
"jedynymi granicami,
jakie istnieją, są
te, które sami
so...
Temat: ..a co dalej ..?
RATUNKU! POMOCY!! Ale nie gwałciciel.... W takim stanie ??? hehe
Małgorzata
Andres
Żywiołu nie da
się przewidzieć
....jestem
żywiołem .
Temat: ..a co dalej ..?
Ale to była pierwsza myśl Wiewióry ..i jak widać zwerbowała tłumy :D :D :D
Joanna Olejniczak Wiewióra
Temat: ..a co dalej ..?
Cicho nie drzyj się tak-wrzasnął gajowy!!!!!!-Czego co poczęstować się wodą ognistą nie można??
Gosia i Wiewióra zdębiały!!
-No w końcu zjem coś porządnego na kolację-powiedział Krzysztof na widok dzika!!
Wiewióra na Gosię, Gosia na Wiewiórę i na raz pobiegły do kuchni szybko szykować wyżerkę żeby ułaskawić Krzysztofa,bo przecież nie chciały mieć z nim na pieńku!!
Joanna Olejniczak Wiewióra
Temat: ..a co dalej ..?
W kuchni słychać trzaski stuli i rozmowy.-podaj czosnek oliwę i wszystko co jest potrzebne -powiedziała Gosia!
Na polanę zleciała się żeńska część lasu i głośno pytają.
-Czy i my możemy skorzystać z gwałciciela??
-Niestety zaniemógł po samogonie a mogło być tak fajnie-(hehehehe) powiedziała Wiewióra!!
Wszystkie laski spuściły nos na kwintę:(
-Ale będzie dzik na kolację może chociaż to was pocieszy??
