Jan
M.
Specjalista ds.
ubezpieczeń
majątkowych
Temat: decoupage - na własną rękę, czy na kurs
Witam,chcialem zapytac co sadzicie o kursach, czy warto sie na nie zapisywac, czy lepiej probowac na wlasna reke?
jesli warto zapisac sie na kursy to, ktore miejsca polecacie w Warszawie?
Anna
Pawlak
kolekcjonerka
wrażeń
Temat: decoupage - na własną rękę, czy na kurs
witam serdecznie, ja nauczyłam się sama, dużo czytałam oglądałam w necie i efekty jak widać całkiem niezłe, ale oczywiście zachęcam również do korzystanie z kursów. Niestety u mnie w regionie takie kursy to rzadkość więc musiałam sama sobie poradzić :-)http://www.aniapawlak.blogspot.com/
Marta K. HR
Temat: decoupage - na własną rękę, czy na kurs
Ja podobnie jak Ania czytałam i "podglądałam" prace innych. Odkrywanie na własną rękę, pomimo tego, że może przypominać wyważanie otwartych drzwi, daje mnóstwo satysfakcji :)
Jerzy K. artifex
Temat: decoupage - na własną rękę, czy na kurs
Ja osobiście nie dekupażuję, ale jestem fanem działalności żony i pomysłodawcą wielu rękodzieł.Z tego co wiem, wystarczy lektura dekupażowych forów oraz rozmowa w sklepie z farbami (nalepiej dla plastyków)
:)
Anna
Pawlak
kolekcjonerka
wrażeń
Temat: decoupage - na własną rękę, czy na kurs
bycie samosią czy samosiem daje mnóstwo satysfakcji, samodzielne kombinowanie, odkrywanie, oczekiwanie na efekty, uwielbiam to!!!!!!! nikt mi nie narzuca technik, spontanicznie dopasowuję materiały do przedmiotu, nigdy nie wiem jaki będzie efekt końcowy, nigdy nie robię nic dwa razy tak samo, decoupage to zabawa i radość :-)http://www.aniapawlak.blogspot.com/
Katarzyna
Kinelska
dyrektor Gazeta
Wyborcza "już nie
odkładam marzeń na
półkę"
Temat: decoupage - na własną rękę, czy na kurs
Ja zaczęłam pół roku temu. Właściwie to zakręciłam się maksymalnie.Na kurs nie miałam czasu. Podglądałam w sieci, pytałam, eksperymentowałam... Wiele rzeczy zależy od pogody, wilgotności, rodzaju serwetki itd. tego kurs nie nauczy.
Kurs i owszem dla podstawy, które są proste jak budowa cepa. Skraca drogę, wiec w tym kontekście warto.
A w domu okazuje się, że pewnych lakierów nie można łączyć bo się łuszczą... itd.
Codziennie coś kleję, a ostatnio duże formy.
To mój blog i moje manekiny :)
http://przepiekne.blogspot.com/

