- 1
- 2
- Następna »
Agnieszka
Kowalska
Student, Uniwersytet
Warszawski
Temat: jak mnie widzą inni
Nie wiem od czego zacząc. jakos trudno mówi mi sie o swoich probelmach piszac, wole jednak komunikacje werbalna.Od pewnego czasu (mam wrazenie, ze to raczej remisja stanu) analizuje kazde moje zachowanie, które mogło by być ocenione przez innych. Uważam na słowa, zastanawiam sie czy coś głupiego powiedziałam, czy przypadkiem nie mówialm za duzo i nie wyadlam na gadułe, czy nie za mało i nie wypadlam na sztywniaczke. Karze sie za to, ze plotkuje z innymi, ze oceniam innych. Źle sie z tm czuje.To troche taki masochizm emocjonalny bo rozkładam kazde moje zachowanie na czynniki pierwsze. Zarówno w pracy, w domu z bliskimi i ze znajomymi. Mam wrażenie, ze robie z siebie idiotke, ze na pewno "po takim i takim zachoaniu" ludzie zmienia o mnie zdanie. Zalezy mi na sympatii, na tym, zeby nie miec wrogów, co to tez jest chyba chore. Juz sama nie wiem, ale takie ciagłe przeiwjanie w tył i przód wszytskich wydarzeń wykańcza mnie....
Rafał
Winnicki
PKO BP Departament
Restrukturyzacji i
Windykacji Klienta
...
Temat: jak mnie widzą inni
Agnieszka Kowalska:
A co się stanie kiedy zrobisz coś, albo zachowasz się jakoś w sposób w który uważasz za nieakceptowalny?
RaV
Gośka
J.
Certyfikowany
Instruktor BLS/AED.
Strzelec-Klub
Żołnierzy...
Temat: jak mnie widzą inni
Agnieszka Kowalska:
Co Ci daje większe poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji w kontaktach z ludźmi? To, że ktoś mówi Ci coś, co chcesz usłyszeć a nie wyraża swojego własnego prawdziwego zdania, ktoś kto kreuje siebie w zależności od sytuacji, czy ktoś kto mówi prawdę i zachowuje się naturalnie nawet, jeśli czasem z czymś się nie zgodzi albo zrobi coś dziwnego, czy powie coś dziwnego, ale wiesz, że osoba ta jest naturalna i że zawsze jest sobą? Którą z tych osób będziesz mimo wszystko darzyła większym zaufaniem?
Agnieszka
Kowalska
Student, Uniwersytet
Warszawski
Temat: jak mnie widzą inni
Rafał Winnicki:
Agnieszka Kowalska:
A co się stanie kiedy zrobisz coś, albo zachowasz się jakoś w sposób w który uważasz za nieakceptowalny?
RaV
Czuje się winna i obiecuje sobie, ze drugi raz sie tak nie zachowam. W ogóle mam wrażenie , ze tworze sobie obraz siebie, który jest mylny w oczach innych. Przynajmniej jak sie staram o tym rozmawiac z jednym z moich znajomych to uważa, że przesadzam i , ze na pewno nikt tak mnie nie odbiera. Ale zauwazylam, ze np. jakiekolwiek skrzywienie na twarzy rozmówcy, zdenerwowany ton to niechęc do mnie. A przeciez to naturalne reakcje. ktos moze sie nie zgodzic z moim zdaniem, ktos moze miec zły dzień itd.
Agnieszka
Kowalska
Student, Uniwersytet
Warszawski
Temat: jak mnie widzą inni
Gośka J.:
Agnieszka Kowalska:
Co Ci daje większe poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji w kontaktach z ludźmi? To, że ktoś mówi Ci coś, co chcesz usłyszeć a nie wyraża swojego własnego prawdziwego zdania, ktoś kto kreuje siebie w zależności od sytuacji, czy ktoś kto mówi prawdę i zachowuje się naturalnie nawet, jeśli czasem z czymś się nie zgodzi albo zrobi coś dziwnego, czy powie coś dziwnego, ale wiesz, że osoba ta jest naturalna i że zawsze jest sobą? Którą z tych osób będziesz mimo wszystko darzyła większym zaufaniem?
Nie no jasne, ze bradziej ufam ludziom, którzy sa naturalni. A co do stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa w kontaktach z ludźmi to zauważylam, ze daje mi je powściagliwe wygłaszanie opinni na temat zycia danych ludzi. W swoich poglądach na temat znajomych i rodziny jestem przezroczytsa. Nigdy ich głośno nie oceniam, staram sie być mega tolerancyjna, nikomu nie zwracać uwagi itp.
Gośka
J.
Certyfikowany
Instruktor BLS/AED.
Strzelec-Klub
Żołnierzy...
Temat: jak mnie widzą inni
Agnieszka Kowalska:
Gośka J.:
Agnieszka Kowalska:
Co Ci daje większe poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji w kontaktach z ludźmi? To, że ktoś mówi Ci coś, co chcesz usłyszeć a nie wyraża swojego własnego prawdziwego zdania, ktoś kto kreuje siebie w zależności od sytuacji, czy ktoś kto mówi prawdę i zachowuje się naturalnie nawet, jeśli czasem z czymś się nie zgodzi albo zrobi coś dziwnego, czy powie coś dziwnego, ale wiesz, że osoba ta jest naturalna i że zawsze jest sobą? Którą z tych osób będziesz mimo wszystko darzyła większym zaufaniem?
Nie no jasne, ze bradziej ufam ludziom, którzy sa naturalni. A co do stabilizacji i poczucia bezpieczeństwa w kontaktach z ludźmi to zauważylam, ze daje mi je powściagliwe wygłaszanie opinni na temat zycia danych ludzi. W swoich poglądach na temat znajomych i rodziny jestem przezroczytsa. Nigdy ich głośno nie oceniam, staram sie być mega tolerancyjna, nikomu nie zwracać uwagi itp.
W takim razie jeśli ufasz ludziom takim i takim i sama tak postępujesz to nie widzę powodu, dla którego miałabyś się przejmować sobą. Skoro sama starasz się być takim człowiekiem to nie ma w tym nic złego. I tutaj nie widzę potrzeby zmiany swojego zachowania,a le raczej popracowania nad emocjami, które się przy tym pojawiają, nad własnym poczuciem wartości i poczucia bycia ocenianą przez innych, itd...
'Uważam na słowa, zastanawiam sie czy coś głupiego powiedziałam...' Czy to zła cecha, że starasz się myśleć nad tym, co mówisz? Nie sądzę, by stanowiło to jakiś wielki problem. Można być sobą i jednocześnie nie ranić innych. Nie trzeba się obwiniać o to, że starasz się być kulturalna i powściągliwa w rozmowie. Pewnie, że na każdym kroku spotykasz się z ocenianiem, z krytykowaniem itd...ale to nie Twój problem, lecz tych, którzy to robią.
'Mam wrażenie, ze robie z siebie idiotke, ze na pewno "po takim i takim zachoaniu" ludzie zmienia o mnie zdanie'. T widzę pole do popracowania nad poczuciem własnej wartości. Skąd wiesz, że inni mogą tak pomyśleć? Czy to nie aby Twoja projekcja?
'Zalezy mi na sympatii, na tym, zeby nie miec wrogów, co to tez jest chyba chore'. Przeczytaj to jeszcze raz. Co tu widzisz chorego? Bo ja nic takiego nie znalazłam.
'Juz sama nie wiem, ale takie ciagłe przeiwjanie w tył i przód wszytskich wydarzeń wykańcza mnie.... '. To tego nie rób i po prostu bądź sobą i zaakceptuj, że nie zawsze inni muszą się z nami zgadzać i że w życiu nie jest tak, że da się wszystkich uszczęśliwić wszystkich lubić.
Dorota
W.
Zwyczajna,
niezwyczajna
Temat: jak mnie widzą inni
Agnieszka Kowalska:
Ale zauwazylam, ze np. jakiekolwiek skrzywienie na twarzy rozmówcy, zdenerwowany ton to niechęc do mnie.
Psycholodzy mówią, że to, co widać na twarzach innych osób lub słychać w ich tonie, ma tylko ok. 10% coś wspólnego z nami. Ludzie mają dziesiątki innych powodów, aby się np. skrzywić. Przypuszczam, że oni nie zastanawiają się nad Twoim zachowaniem tak długo jak Ty i nawet nie pamiętają tego tak długo jak Ty. Po prostu mają ważniejsze sprawy niż takie rozpamiętywanie.
Ja mam nieraz podobnie jak Ty. Też sobie myślę, że jak ktoś się skrzywił, to na pewno mnie nie lubi; jak się uśmiechnie, bo akurat sobie pomyślał coś śmiesznego, to na pewno śmieje się ze mnie. Ale, gdy opanowują mnie takie myśli, to sobie mówię w duchu: "Stop! Nie jestem pępkiem świata! Nie jestem aż tak ważna dla innych, aby tylko na mnie zwracali uwagę!" itd. I to mi pomaga, jak sobie o tym przypomnę.Dorota W. edytował(a) ten post dnia 14.01.12 o godzinie 13:38
Rafał
Winnicki
PKO BP Departament
Restrukturyzacji i
Windykacji Klienta
...
Temat: jak mnie widzą inni
Agnieszka Kowalska:
Czyli na pytanie:
"A co się stanie kiedy zrobisz coś, albo zachowasz się jakoś w sposób w który uważasz za nieakceptowalny?"
Odpowiedziałaś, uogólniając, że "stawiasz siebie pod pręgierzem obwiniania za to zachowanie". A mi chodziło bardziej o to co się stanie ze światem zewnętrznym - co powiedzą znajomi, bliscy, obcy....
RaV
Ewa
S.
patrzę,
słucham,myślę...
Temat: jak mnie widzą inni
Agnieszka Kowalska:
Nie wiem od czego zacząc. jakos trudno mówi mi sie o swoich
Zalezy mi na sympatii, na tym, zeby nie miec wrogów, co to tez jest chyba chore. Juz sama nie wiem, ale takie ciagłe przeiwjanie w tył i przód wszytskich wydarzeń wykańcza mnie....
Czy dobrze rozumiem,ze w sytuacjach społecznych pojawia ci sie myśl,ze jeśli ktoś cię "znielubi" z powodu jakiegoś niefajnego dla tej osoby twojego zachowania/wypowiedzi, to prawdopodobnie zostanie twoim wrogiem=w jakiś sposób ci zaszkodzi?
Agnieszka
Kowalska
Student, Uniwersytet
Warszawski
Temat: jak mnie widzą inni
Ewa S.:
Agnieszka Kowalska:
Nie wiem od czego zacząc. jakos trudno mówi mi sie o swoich Zalezy mi na sympatii, na tym, zeby nie miec wrogów, co to tez jest chyba chore. Juz sama nie wiem, ale takie ciagłe przeiwjanie w tył i przód wszytskich wydarzeń wykańcza mnie....
Czy dobrze rozumiem,ze w sytuacjach społecznych pojawia ci sie myśl,ze jeśli ktoś cię "znielubi" z powodu jakiegoś niefajnego dla tej osoby twojego zachowania/wypowiedzi, to prawdopodobnie zostanie twoim wrogiem=w jakiś sposób ci zaszkodzi?
Raczej chodziło mi o to, ze nie lubie sie innym narażać np. nie mówię odmiennego zdania na temat kogos aby mu sie po prostu nienaprzykrzyc, cos w stylu "A to głupia, uważa, że nie znam sie na tym i na tym, ja jej pokaże"
Agnieszka
Kowalska
Student, Uniwersytet
Warszawski
Temat: jak mnie widzą inni
Rafał Winnicki:
Agnieszka Kowalska:
Czyli na pytanie:
"A co się stanie kiedy zrobisz coś, albo zachowasz się jakoś w sposób w który uważasz za nieakceptowalny?"
Odpowiedziałaś, uogólniając, że "stawiasz siebie pod pręgierzem obwiniania za to zachowanie". A mi chodziło bardziej o to co się stanie ze światem zewnętrznym - co powiedzą znajomi, bliscy, obcy....
RaV
W sumie myślę, że nic się nie stanie. Wszystko to dzieje się chyba w mojej głowie i w 80% jest zależne ode mnie, ale nie mogę nad tym zapanować...
Rafał
Winnicki
PKO BP Departament
Restrukturyzacji i
Windykacji Klienta
...
Temat: jak mnie widzą inni
Agnieszka Kowalska:
W sumie myślę, że nic się nie stanie. Wszystko to dzieje się chyba w mojej głowie i w 80% jest zależne ode mnie, ale nie mogę nad tym zapanować...
A bdyby z takim problemem zgłosiła się do Ciebie Twoja przyjaciółka..... co byś jej poradziła?
RaV
Ewa
S.
patrzę,
słucham,myślę...
Temat: jak mnie widzą inni
Agnieszka Kowalska:
Czy dobrze rozumiem,ze w sytuacjach społecznych pojawia ci sie myśl,ze jeśli ktoś cię "znielubi" z powodu jakiegoś niefajnego dla tej osoby twojego zachowania/wypowiedzi, to prawdopodobnie zostanie twoim wrogiem=w jakiś sposób ci zaszkodzi?
Raczej chodziło mi o to, ze nie lubie sie innym narażać np. nie mówię odmiennego zdania na temat kogos aby mu sie po prostu nienaprzykrzyc, cos w stylu "A to głupia, uważa, że nie znam sie na tym i na tym, ja jej pokaże"
Nie lubisz się "narażać" innym ?
Obawiasz sie ,ze twoje zachowanie,wypowiedź może spowodować "narażenie się"?
Narażać na co? Czego się obawiasz?
Agata Pietruszyńska Account Manager
Temat: jak mnie widzą inni
Ale przeciez zawsze spotkasz w soim zyciu kogos komu nie przypadniesz do gustu.Nie ważne co byś nie powiedziała ludzie moga Cię lubic lub tez nie.
Trochę nie warto się przejmowac takimi problemami i wpędzać się w kompleksy.
Analizowac mozesz sytuacje jeśli wyrzadzasz komuś krzywde. Wtedy mozesz się zastanowić.
Czy nie jest piękne posiadać własnego zdania wobec tego co mówią inni. czasem po prostu trzeba się komuś przeciwstawić...
Dobra rada od Rafała - co Ty byś w takiej sytuacji poradziła przyjaciółce.
Michał
Marszalik
Psycholog motywacji,
coach.
Współwłaściciel
agencji Visua...
Temat: jak mnie widzą inni
Cześć Agnieszko :)Poniżej poważne pytanie, zależy mi na Twojej ocenie (a nie ocenianiu Ciebie)
Czy uważasz, że jesteś sympatyczna?
Agnieszka
Kowalska
Student, Uniwersytet
Warszawski
Temat: jak mnie widzą inni
Rafał Winnicki:
Agnieszka Kowalska:
W sumie myślę, że nic się nie stanie. Wszystko to dzieje się chyba w mojej głowie i w 80% jest zależne ode mnie, ale nie mogę nad tym zapanować...
A bdyby z takim problemem zgłosiła się do Ciebie Twoja przyjaciółka..... co byś jej poradziła?
RaV
Kiedys moja bliska koleżanka zwróciła sie do mnie z pytaniem, czy nie jest osobą wredna i złośliwą, bo ma takie wrażenie. Znałam ja dobrze, zarówno w relacjach takich indywidulanych, jak i w relacjach w grupie. Kiedy zadala mi to pytanie rzeczywiście przez jakis okres czasu odmiennie się zachowywała. Była uszczypilwa, złośliwa. Bylam z nia szczera. Powiedziałam, ze jak dla mnie to pewnie ma jakis problem, trudniejszy okres, cos ja martw albo denrwuje bo rzeczywiście jest ostatnio "niemiła" dla innych, ale zaznaczylam roniez, ze ja ja akceptuje z tymi lepszymi i gorszymi chwilami i nie przywiązuje uwagi tak bardzo do tego jak sie zachowuje, tzn. nie rozkladam jej zachowania na czynniki piersze. Odbieram ją całosciowo jako fajną, pozytywną osobę. Zreszta ( o ironio...) powiedzialam rowniez, ze nie wszysyc musza ją lubić, a ona nie musi o to zabiegać, bo to przecież niezdrowe.
Agnieszka
Kowalska
Student, Uniwersytet
Warszawski
Temat: jak mnie widzą inni
Ewa S.:
Agnieszka Kowalska:
Czy dobrze rozumiem,ze w sytuacjach społecznych pojawia ci sie myśl,ze jeśli ktoś cię "znielubi" z powodu jakiegoś niefajnego dla tej osoby twojego zachowania/wypowiedzi, to prawdopodobnie zostanie twoim wrogiem=w jakiś sposób ci zaszkodzi?
Raczej chodziło mi o to, ze nie lubie sie innym narażać np. nie mówię odmiennego zdania na temat kogos aby mu sie po prostu nienaprzykrzyc, cos w stylu "A to głupia, uważa, że nie znam sie na tym i na tym, ja jej pokaże"
Nie lubisz się "narażać" innym ?
Obawiasz sie ,ze twoje zachowanie,wypowiedź może spowodować "narażenie się"?
Narażać na co? Czego się obawiasz?
Chyba braku akceptacji innych i złego myślenia o mnie.
Agnieszka
Kowalska
Student, Uniwersytet
Warszawski
Temat: jak mnie widzą inni
Michał Marszalik:
Cześć Agnieszko :)
Poniżej poważne pytanie, zależy mi na Twojej ocenie (a nie ocenianiu Ciebie)
Czy uważasz, że jesteś sympatyczna?
Wydaje mi się, ze jestem sympatyczna. Ale również osoby mi bliskie (znajomi, rodzina) mówią, ze moge sprawiac wrazenie, jak ktos nie pozna mmnie blizej osoby chłodnej i zdystanoswanej.
Rafał
Winnicki
PKO BP Departament
Restrukturyzacji i
Windykacji Klienta
...
Temat: jak mnie widzą inni
Agnieszka Kowalska:
Kiedys moja bliska koleżanka zwróciła sie /....../ Odbieram ją całosciowo jako fajną, pozytywną osobę. Zreszta ( o ironio...) powiedzialam rowniez, ze nie wszysyc musza ją lubić, a ona nie musi o to zabiegać, bo to przecież niezdrowe.
A jakie wnioski płyną dla Ciebie z tej historii?
RaV
Ewa
S.
patrzę,
słucham,myślę...
Temat: jak mnie widzą inni
Agnieszka Kowalska:Narażać na co? Czego się obawiasz?
Chyba braku akceptacji innych i złego myślenia o mnie.
A konkretnie ,jak ten brak akceptacji wg.ciebie może sie objawiać-na czym by polegał?
Złego myślenia,czyli jakiego konkretnie-co dla ciebie oznacza "złe myślenie"?
o kimśEwa S. edytował(a) ten post dnia 25.01.12 o godzinie 20:03
