- « Poprzednia
- 1
- 2
- 3
Monika
Cichoń
zachwycam się
światem
Temat: Jak oduczyc sie roli Wybawcy?
Ja zauważyłam, że taka potrzeba dawania rad, układania innym życia, nadmierne mieszanie się i angażowanie w sprawy innych służy temu, żeby nie zajmować się sobą, swoimi problemami i swoim życiem. Może i u Ciebie to też temu służy. Sądzę, że warto się temu przyjrzeć pod kątem "co mi to daje". Taka perspektywa jest zazwyczaj korzystna.
Malgorzata K. kierownik
Temat: Jak oduczyc sie roli Wybawcy?
Monika Cichoń:
Ja zauważyłam, że taka potrzeba dawania rad, układania innym życia, nadmierne mieszanie się i angażowanie w sprawy innych służy temu, żeby nie zajmować się sobą, swoimi problemami i swoim życiem. Może i u Ciebie to też temu służy. Sądzę, że warto się temu przyjrzeć pod kątem "co mi to daje". Taka perspektywa jest zazwyczaj korzystna.
Generalnie masz racje. Ja znam swoje "dlaczego", od tego zaczelam swego czasu analize. Ale wiesz, jak to czasem bywa z mechanizmem nalogu. Przyczyna zniknela a przyzwyczajenie zostalo.
Gdzies czytalam o psie, ktory lubil siedziec na fotelu, ale gdy podrosl zaczal sie w nim nie miescic i tylek zwisal mu z tego fotela. Kiedy po jakims czasie wlasciciele kupili mu wiekszy fotel tak sie usadawial aby ten tylek w dalszym ciagu mu zwisal.
Jestem na etapie, ze to co mi kiedys dawala pomoc slowna juz sobie przenioslam na inne domeny. Zostal mi pewien nawyk, ktory nie daje mi nic przyjemnego, a o ile sie znam - nie jestem masochistka.Malgorzata K. edytował(a) ten post dnia 05.01.12 o godzinie 16:17
Malgorzata K. kierownik
Temat: Jak oduczyc sie roli Wybawcy?
Dziekuje wszystkim za pomoc i zyczliwosc. Szczegolnie Ewie, Marceli i Arturowi. Wasze porady znaczaco wplynely na moje przeswiadczenia.Jedna z osob zgodzila sie na kontakt bezposredni, za co jestem jej szczegolnie wdzieczna.
Pozdrawiam wszystkich niezwykle goracao i do spotkania na goldenline przy innych rozmowach -)
malgorzata
