Piotr
Żebrowski
Digital Designer UX
Specialist
Temat: Pisanie e-booków, poradników
hahaha nawet apple w itunes nie zdziera tyle z autora...no ale jelenie pelno... takich po 13 lat...
D
G
Front-End
WebDeveloper
Temat: Pisanie e-booków, poradników
Piotr Żebrowski:
hahaha nawet apple w itunes nie zdziera tyle z autora...
no ale jelenie pelno... takich po 13 lat...
tu raczej mówisz o autorach tekstów do gazet typu HAKIN9, gdzie dostaje się mały procencik zysku redakcji.
To co Bartosz zaproponował może się udać bo chodzi o marketing, im większa stawka na PP tym więcej osób będzie reklamowało produkt, tym więcej się go sprzeda - coś jak fenomen złotych myśli
Dariusz Rorat programista
Temat: Pisanie e-booków, poradników
Ja nie wiem czy nie trzeba tutaj DG, jeżeli miałbym w ten sposób zarabiać. Prawdę mówiąc wolałbym napisać takiego e-Booka na umowę o dzieło (jednorazowa kasa), tylko że nie wiem czy firma poszłaby na taki układ. Bo w ten sposób jak tutaj jest opisany to nie wiadomo kiedy pojawiłyby się te zyski, o ile w ogóle by takie były.
Aleksander Wons Aplikacje webowe
Temat: Pisanie e-booków, poradników
Temat takich publikacji i spraw prawno fiskalnych przerabiałem jakiś czas temu przy okazji nieco innego projektu. Jako piszący DG nie musisz mieć, bo to sprzedawca (pośrednik) odprowadza za Ciebie zaliczke. Ty jako autor tylko raz do roku dostajesz PIT-11R (od sprzedawcy) i po sprawie.
Dariusz Rorat programista
Temat: Pisanie e-booków, poradników
Dziękuję za tą informację. Ta propozycja w tym wątku może i jest ciekawa, natomiast nie wiem jak to wygląda w praktyce z tymi zyskami i po jakim czasie możnaby ich oczekiwać. Wprawdzie jestem w stanie napisać nawet 500 stronicowego e-booka na temat programowania, jednak jest to bardzo pracochłonne i prawdę mówiąc ryzykowne. Jeżeli pomysł będzie niewypałem, okaże się tylko że napracuję się kilka mies. za darmo.
Aleksander Wons Aplikacje webowe
Temat: Pisanie e-booków, poradników
Takie już uroki self-publishing-u :) Nigdy nie możesz mieć pewności, że to co napisałeś się sprzeda.
Piotr
Żebrowski
Digital Designer UX
Specialist
Temat: Pisanie e-booków, poradników
Dariusz Rorat:
Dziękuję za tą informację. Ta propozycja w tym wątku może i jest ciekawa, natomiast nie wiem jak to wygląda w praktyce z tymi zyskami i po jakim czasie możnaby ich oczekiwać. Wprawdzie jestem w stanie napisać nawet 500 stronicowego e-booka na temat programowania, jednak jest to bardzo pracochłonne i prawdę mówiąc ryzykowne. Jeżeli pomysł będzie niewypałem, okaże się tylko że napracuję się kilka mies. za darmo.
pisanie i wydawanie publikacji to jedno - bywa zyskowne.
Ale bawienie sie w e-boki dla dzieci to juz inna para kaloszy - IMO bagno i stado przekretow [patrz cudowne e-boki jak zarobic milion w tydzien sprzedajac innym naiwniakom instrukcje jak naciagac kolejnych]
Napisz dobra publikacje porozmawiaj z Wydawnictwem a nie za przeproszeniem ziutkiem od e-bokow - wtedy zarobisz.
No ale to moj punkt widzeniaPiotr Żebrowski edytował(a) ten post dnia 14.12.11 o godzinie 11:50
Dariusz Rorat programista
Temat: Pisanie e-booków, poradników
No właśnie o to chodzi, żeby mieć jakiś chwytliwy temat np. finanse bo co mi z tego, że napiszę jakiegoś e-booka, jeżeli ten nie będzie się sprzedawał, pomimo tego, że wiedza w nim zawarta może być nawet przydatna.Weźmy na przykład typowe e-booki dotyczące finansów, marketingu, psychologii sukcesu czy nawet jakieś książki o uwodzeniu. Tego jest dużo i zapewne dobrze się sprzedaje. Ale i na tym polu wcale nie musi być tak różowo, chociażby na coraz mniejsze prowizje, jakie zaproponuje wydawnictwo. A to może być spowodowane nie koniecznie małą sprzedażą a np. cwaniactwem.
Tak jest teraz np. w wydawnictwach dla programistów. Wcześniej płaciło się jakąś kwotę autorowi a teraz jest jeszcze gorzej. W ogóle nie płaci się ale w zamian obiecuje się rozgłos i jakieś wydania za darmo do poczytania.
Ja myślę że najlepiej to sprzedawać samemu i założyć DG no ale do tego potrzebny jest dość duży kapitał i odpowiednia promocja. Póki co nie widzę sensu w tworzeniu e-booka na temat programowania bo jak sądzę szanse na jekieś duże kokosy ze sprzedaży są niewielkie. Co najwyżej mogę dodawać wpisy na moim blogu.
Stan
K.
Prezes, KANGUREX
Group,
Export-Import, Owner
KANGUREX Global
Temat: Pisanie e-booków, poradników
Piotr Żebrowski:
pisanie i wydawanie publikacji to jedno - bywa zyskowne.
Ale bawienie sie w e-boki dla dzieci to juz inna para kaloszy - IMO bagno i stado przekretow [patrz cudowne e-boki jak zarobic milion w tydzien sprzedajac innym naiwniakom instrukcje jak naciagac kolejnych]
Odwazylbys sie napisac to na grupie dla wyznawcow MLM?
Piotr
Żebrowski
Digital Designer UX
Specialist
Temat: Pisanie e-booków, poradników
Stan K.:
Piotr Żebrowski:
pisanie i wydawanie publikacji to jedno - bywa zyskowne.
Ale bawienie sie w e-boki dla dzieci to juz inna para kaloszy - IMO bagno i stado przekretow [patrz cudowne e-boki jak zarobic milion w tydzien sprzedajac innym naiwniakom instrukcje jak naciagac kolejnych]
Odwazylbys sie napisac to na grupie dla wyznawcow MLM?
jasne... tylko po co... by robic dym? grupa wyznawcow z definicji nie jest zainteresowana zmiana swiatopogladu...
Zreszta MLM to nie tylko zlo wcielone... wiec sa formy biznesu ktore maja realne dobre produkty...
Ale jest tez masa Pseudo MLM co to zyja z naciagania naiwnych.
Dariusz Rorat programista
Temat: Pisanie e-booków, poradników
To co zauważyłem to wiele e-booków sprzedawanych jest właśnie przez programy pratnerskie czyli wiadomo że za polecenie tego e-booka mam zniżkę. Dodatkowo są oczywiście jakieś darmowe fragmenty tworzone specjalnie dla zachęty.Jeżeli chodzi o tematykę tych e-booków, co mi z tego że napiszę obszerną książkę na temat programowania, jeżeli ta nie będzie się sprzedawać. Z tego co widzę dużo książek jest na tematy jak zarobić pierwszy milion, jak odnieść sukces w handlu i biznesie czyli typowe bajerowanie i pisanie to co klient chce usłyszeć. Dariusz Rorat edytował(a) ten post dnia 27.12.11 o godzinie 12:05
Janusz Witkowski specjalista
Temat: Pisanie e-booków, poradników
Przedstaw co możesz napisać wydawnictwu przykład http://wydawnictwo.psychoskok.pl/
Szymon
Piszczek
Student, Uniwersytet
Warszawski
Temat: Pisanie e-booków, poradników
Dariusz Rorat:>
Ja myślę że najlepiej to sprzedawać samemu i założyć DG no ale do tego potrzebny jest dość duży kapitał i odpowiednia promocja. Póki co nie widzę sensu w tworzeniu e-booka na temat programowania bo jak sądzę szanse na jekieś duże kokosy ze sprzedaży są niewielkie. Co najwyżej mogę dodawać wpisy na moim blogu.
Czytałem ostatnio, całkiem zresztą ciekawą, książkę o zarządzaniu projektami informatycznymi złożoną właśnie z postów z bloga:
Joel Spolsky "Zarządzanie projektami informatycznymi : subiektywne spojrzenie programisty".
Skoro komuś (Helion) opłaciło się przetłumaczyć to i wydać w wersji papierowej po polsku, to może jest to jakaś droga monetaryzacji bloga.
Mamy zresztą kilka rodzimych przykładów, choć z beletrystyki: Marcin Brixen jakiś czas temu wydał już drugi tom swoich opowiadań satyrycznych, z wpisów Terlikowskiego też powstała książka "Operacja chusta" (pierwszych kilkanaście publikował na blogu Frondy, a potem stwierdził, że wersja papierowa powinna mieć zawartość dodaną).
