Krzysztof P. MakGajwer
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
No więc w czym rzecz. Robię kolejne podejście do Illustratora!Ogólnie nie jest źle ... ale jako użytkownik Xary (gdzie wszystko jest dla mnie intuicyjne i proste) nieco sie męczę z niektórymi rozwiązaniami :)
Posiadam wersję CS (11) wiec dla wielu może to będzie prehistoria ale mimo wszystko będę wdzięczny za pomoc :)
Problem pierwszy:
- Jak zamienić "artystyczny pędzel" na kształt?
To samo tyczy się narzędzia Envelope Disort.
(Edit: heh Expand) ale z pędzlem sobie nie radzę nadal :(Krzysztof P. edytował(a) ten post dnia 02.12.11 o godzinie 16:18
Patryk Gumkowski art director
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
pędzel możesz przekształcić na 2 sposoby. Ten drugi podziała też na envelope distort.object>path>outline stroke
object>expand appearancePatryk Gumkowski edytował(a) ten post dnia 02.12.11 o godzinie 16:17
Krzysztof P. MakGajwer
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
Patryk Gumkowski:
pędzel możesz przekształcić na 2 sposoby. Ten drugi podziała też na envelope distort.
object>path>outline stroke
object>expand appearance
Niestety outline stroke nie działa :(
Przynajmniej nie tak jak tego oczekuję :(

Krzysztof P. MakGajwer
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
Krzysztof P.:
Patryk Gumkowski:
pędzel możesz przekształcić na 2 sposoby. Ten drugi podziała też na envelope distort.
object>path>outline stroke
object>expand appearance
Niestety outline stroke nie działa :(
Przynajmniej nie tak jak tego oczekuję :(
Heh expand działa!!!!!!!!!!!!!!!!! dzienks :)
Sorry kliknąłem zamiast edytuj cytuj :P (to z ekscytacji)Krzysztof P. edytował(a) ten post dnia 02.12.11 o godzinie 16:27
Krzysztof P. MakGajwer
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
Kolejna "irytująca" rzecz wypełnienie tekstu, jest jakiś patent żeby nadac mu wypełnienie gradientem lub bitmapą? Ale żeby nadal był edytowalny?Jedyna na co wpadłem to że tekst traktuję jako maskę przezroczystości dla obiektu z gradientem.
Patryk Gumkowski art director
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
spoko :)W nowszych działają obydwie metody, już nie pamiętam jak to drzewiej bywało ;)
Patryk Gumkowski art director
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
Krzysztof P.:Paleta appearance. Wchodzisz w characters. Wywalasz fill i stroke jesli jest. Naciskasz raz TYPE. Nadajesz nowy fill z gradientem. Możesz z tego poziomu nadawać efekty (distort,move, offset, itp) i dalej masz edytowalny tekst. Możesz nadać dowolną ilość wypełnień i stroków z różnymi parametrami, przezroczystością, czy co tam wymyslisz.
Kolejna "irytująca" rzecz wypełnienie tekstu, jest jakiś patent żeby nadac mu wypełnienie gradientem lub bitmapą? Ale żeby nadal był edytowalny?
Jedyna na co wpadłem to że tekst traktuję jako maskę przezroczystości dla obiektu z gradientem.
edit: oczywiscie możesz teraz z tego zrobić styl i miec go juz na zawsze ;)
edit2: z bitmapą jedyne co mi przychodzi do głowy niestety to maska. Możesz nadać wypełnieniu efekt typu texturizer, czy inne photoshopowe historie, ale jeśli chcesz konkretną bitmapę, to już w Photoshopie ja bym to dziergał.
edit3 - tutaj zrobiłem coś totalnie bezmyślnie brzydkiego, ale pokazuje chyba trochę na czym polega ta zabawa z żywym fontem o której pisałem

Patryk Gumkowski edytował(a) ten post dnia 02.12.11 o godzinie 17:18
Krzysztof P. MakGajwer
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
Patryk Gumkowski:
Krzysztof P.:Paleta appearance. Wchodzisz w characters. Wywalasz fill i stroke jesli jest. Naciskasz raz TYPE. Nadajesz nowy fill z gradientem. Możesz z tego poziomu nadawać efekty (distort,move, offset, itp) i dalej masz edytowalny tekst. Możesz nadać dowolną ilość wypełnień i stroków z różnymi parametrami, przezroczystością, czy co tam wymyslisz.
Kolejna "irytująca" rzecz wypełnienie tekstu, jest jakiś patent żeby nadac mu wypełnienie gradientem lub bitmapą? Ale żeby nadal był edytowalny?
Jedyna na co wpadłem to że tekst traktuję jako maskę przezroczystości dla obiektu z gradientem.
edit: oczywiscie możesz teraz z tego zrobić styl i miec go juz na zawsze ;)
edit2: z bitmapą jedyne co mi przychodzi do głowy niestety to maska. Możesz nadać wypełnieniu efekt typu texturizer, czy inne photoshopowe historie, ale jeśli chcesz konkretną bitmapę, to już w Photoshopie ja bym to dziergał.
edit3 - tutaj zrobiłem coś totalnie bezmyślnie brzydkiego, ale pokazuje chyba trochę na czym polega ta zabawa z żywym fontem o której pisałem
Faktycznie działa ale tylko dla Color i Pattern, Gradient owszem mogę nadać i widzę go we właściwościach palety Appearance, ale nijak nie jest to widoczne w tekście, który pozostaje czarny jak smoła. Chyba to nie działa w tej wersji :)
Patryk Gumkowski art director
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
Krzysztof P.:
Faktycznie działa ale tylko dla Color i Pattern, Gradient owszem mogę nadać i widzę go we właściwościach palety Appearance, ale nijak nie jest to widoczne w tekście, który pozostaje czarny jak smoła. Chyba to nie działa w tej wersji :)
nie czytałes uważnie ;)
Najpierw musisz kliknąć 2x w "characters" i wypierdzielić "fill".
Ilustrator traktuje to jako odrębne i nadrzędne wypełnienie.
Potem klikasz raz w "type" i już możesz swawolić do woli.
Krzysztof P. MakGajwer
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
Patryk Gumkowski:
Krzysztof P.:
Faktycznie działa ale tylko dla Color i Pattern, Gradient owszem mogę nadać i widzę go we właściwościach palety Appearance, ale nijak nie jest to widoczne w tekście, który pozostaje czarny jak smoła. Chyba to nie działa w tej wersji :)
nie czytałes uważnie ;)
Najpierw musisz kliknąć 2x w "characters" i wypierdzielić "fill".
Ilustrator traktuje to jako odrębne i nadrzędne wypełnienie.
Potem klikasz raz w "type" i już możesz swawolić do woli.
Mistrzu SenSej robię to 10 raz punkt po punkcie i widzę ciemność! ;)
https://picasaweb.google.com/lh/photo/UDmW6QJKWt213XAne...
Już działa :) dziwne add new fill z ikonki na dole palety nie działa, a z menu rozwijanego działa!
Mistrzu wiszę ci dobrego browara! Mam nadzieję że będzie okazja!
Teraz będe katował te opcje do bólu! :)Krzysztof P. edytował(a) ten post dnia 02.12.11 o godzinie 18:04
Patryk Gumkowski art director
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
Krzysztof P.::)
Już działa :) dziwne add new fill z ikonki na dole palety nie działa, a z menu rozwijanego działa!
Mistrzu wiszę ci dobrego browara! Mam nadzieję że będzie okazja!
Teraz będe katował te opcje do bólu! :)
Już miałem pisać, że nie dałeś po prostu add new fill, więc domyślnie znowu dał kolor na "characters" ;)
Nie ma sprawy. Appearance to najmniej znane, a jedno z potężniejszych narzędzi AI. Miłej zabawy ;)
Krzysztof P. MakGajwer
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
To jeszcze jeden drobiazg, czy dla zdjęć można w illustratorze zrobić korektę typu krzywa tonalna lub poziomy?
Patryk Gumkowski art director
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
Nie, ale po co? Klikasz "edit original" i robisz to w PS. O ile sprytnie nie osadziłeś bitmapy w dokumencie ;) Najlepiej jeśli to psd, inaczej bedziesz musiał pozmieniać ustawienia, żeby Ci nie otwierał jpg w paincie, czy jakiejś przegladarce obrazków.Workflow w Adobe wyglada tak, że nie osadzasz bitmap, pracujesz w natywnych plikach i robisz w każdym programie to, do czego służy. Czyli bitmapy w AI edytujesz w PS. Po zapisaniu masz od razu update w AI. Tak jak z wektorowymi smart objectami w PS. Edytujesz w AI i po zapisaniu updatuje Ci się w w PS.
Krzysztof P. MakGajwer
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
Patryk Gumkowski:
Nie, ale po co? Klikasz "edit original" i robisz to w PS. O ile sprytnie nie osadziłeś bitmapy w dokumencie ;) Najlepiej jeśli to psd, inaczej bedziesz musiał pozmieniać ustawienia, żeby Ci nie otwierał jpg w paincie, czy jakiejś przegladarce obrazków.
Workflow w Adobe wyglada tak, że nie osadzasz bitmap, pracujesz w natywnych plikach i robisz w każdym programie to, do czego służy. Czyli bitmapy w AI edytujesz w PS. Po zapisaniu masz od razu update w AI. Tak jak z wektorowymi smart objectami w PS. Edytujesz w AI i po zapisaniu updatuje Ci się w w PS.
No tak (kolejne przyzwyczajenie z Xary) inna sprawa że robiłem dragndrop i wtedy konwertowało na warstwy, a dzięki poleceniu Place... smiga jak należy!
Patryk Gumkowski art director
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
Krzysztof P.:
No tak (kolejne przyzwyczajenie z Xary) inna sprawa że robiłem dragndrop i wtedy konwertowało na warstwy, a dzięki poleceniu Place... smiga jak należy!
Xara jest programem zarówno do rastrów jak i wektorów o ile pamiętam. Stąd będziesz zauważał różnice co chwila, bo Adobe narzuca zupełnie inny styl pracy.
Co do drag and drop, to ja w ten sposób, odkąd pamiętam, używam pakietu. Nie pamiętam juz nawet kiedy używałem polecenia "place" w Illustratorze, stąd ciężko mi powiedzieć czy w Twojej wersji drag'n'drop jest możliwe. Na pewno w CS2 (czyli chyba v12?) już można było po prostu walnąć psd prosto z Bridge/Explorera/Findera i nie osadzało go w pliku AI, tylko kotwiczyło.Patryk Gumkowski edytował(a) ten post dnia 02.12.11 o godzinie 23:10
Krzysztof P. MakGajwer
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
Cóż mimo podobieństw jest to jednak inna filozofia.Do szybkich i niewielkich projektów Xara miażdży!
- szybkość /responsywność przy relatywnie dużych możliwościach
- uniwersalność - web, flash, dtp w jednym oknie
Ale zawsze jest jakieś ale ... bo ta prostota w pewnym momencie ogranicza.
Tam gdzie Xara zaczyna łapać zadyszkę Illustrator dopiero zaczyna rozwijać skrzydła. Cóż z Xary raczej nie zrezygnuję ale przyznaję że coraz bardziej komfortowo czuje się w Illustratorze. Ostatnio miałem okazję kupić upgrade do DS CS3 ale jeszcze sie wstrzymałem bo jak mówię jest to kolejne podejście do programu Adobe :) za każdym razem jest łatwiej ale irytujące jest że szukam patentu na prosty efekt który w Xarze stworzyłbym w pół sekundy. ;] i najczęściej wracam do X :)
Patryk Gumkowski art director
Temat: Walczę z Illustratorem - kilka pytań :)
Krzysztof P.:
Ale zawsze jest jakieś ale ... bo ta prostota w pewnym momencie ogranicza.
Tam gdzie Xara zaczyna łapać zadyszkę Illustrator dopiero zaczyna rozwijać skrzydła. Cóż z Xary raczej nie zrezygnuję ale przyznaję że coraz bardziej komfortowo czuje się w Illustratorze. Ostatnio miałem okazję kupić upgrade do DS CS3 ale jeszcze sie wstrzymałem bo jak mówię jest to kolejne podejście do programu Adobe :) za każdym razem jest łatwiej ale irytujące jest że szukam patentu na prosty efekt który w Xarze stworzyłbym w pół sekundy. ;] i najczęściej wracam do X :)
nie ma potrzeby z niczego rezygnować, jeśli sie sprawdza. Narzędzia mają nam pomagać a nie zmuszać do jakiejś fanatycznej wierności. Ja więcej ostatnimi czasy pracuję w rastrach, więc siłą rzeczy więcej dziabię w PS, niż AI. Ale mam też Sketchpada i Paintera (Corel) i wstępne szkice wykonuję zazwyczaj właśnie w którymś z tych programów, bo predefiniowane pędzle fajniej się moim zdaniem tam zachowują. A Sketchpad jest do tego wielostronicowy, więc mogę zamazać pare kartek zanim dojdę do tego, co chcę narysować. Teoretycznie mógłbym zrobić obrazek od początku do końca w każdym z tych programów, ale szybciej i wygodniej jest mi właśnie w takim cyklu - Painter/sketchpad > Photoshop. I co komu do tego, skoro i tak liczy się efekt końcowy.

