Joanna
Ł.
copywriter,
dziennikarka,
skrzypaczka,
grafik,tancerz
Temat: Copywriter's Block
Wiem oczym mówisz;) Mój narazie dziadziuje i babuje i cieszy się nowymi zębami...Robiłam wzór grafiki i ugryzł stół- szlaczek zostawił...też się przyczynił do projektu:D
Dorota S. stepien-gora.pl
Temat: Copywriter's Block
JOANNA ŁYSIKOWSKA:
Wiem oczym mówisz;) Mój narazie dziadziuje i babuje i cieszy się nowymi zębami...
Robiłam wzór grafiki i ugryzł stół- szlaczek zostawił...też się przyczynił do projektu:D
no to chyba jednak trza tej młodzieży zacząć płacić, niech zaczną zbierać już na własne M4 i zdobywają doświadczenie zawodowe - im wcześniej tym lepiej - będą mogli sobie potem studia odpuścić :):):)
Joanna
Ł.
copywriter,
dziennikarka,
skrzypaczka,
grafik,tancerz
Temat: Copywriter's Block
Mojemu na tą chwilę wystarcza wynagrodzenie w formie grzechotki ;)
Tomek Banasik creative group head
Temat: Copywriter's Block
tramwaj lub autobus i gęba przyklejona do szyby
Dorota S. stepien-gora.pl
Temat: Copywriter's Block
Tomek Banasik:a fuj, a wiadomo to, kto jeszcze swą gębę do tej szyby przyklejał? :P
tramwaj lub autobus i gęba przyklejona do szyby
Agnieszka
Wiącek
entrepreneuress,
textmaker, scientist
Temat: Copywriter's Block
Maciej Dobosiewicz:ja zawsze mogę liczyć na podróż SKM-ką i metrem. celowo nie biorę gazety :)
Ja idę do kościoła. Nie, nie modlić się tylko pomyśleć. Tam jest tak nudno, że można się skupić na tym, co mam do wymyślenia i nic nie rozprasza ;-)
Arkadiusz Szwabowski copywriter, radio
Temat: Copywriter's Block
Pomysły ukryte są w briefie, więc temat sprowadza się do sposobów na koncentrację. Polecam sport, prysznic i gorącą herbatę potem.
Agnieszka
P.
Zastępca Dyrektora
ds. Komunikacji
Marketingowej.Intern
et...
Temat: Copywriter's Block
Dorota S.:
Brr, siedzę od trzech dni nad hasłem reklamowym takich drewnianych klocków dla dzieci - coś w stylu "Mądrego zamku"... http://www.ceneo.pl/7700273?se=6wPdLRCB0ojHD4mcAlUejj_...
i nic nie mogę wyprodukować, siedzę tak ogłupiała, bo ostatnio za dużo czasu spędziłam z przedszkolakami i mnie na mózg siadła ich dziecięca nowomowa, więc pomyślałam, że z ich języka można byłoby coś zaczerpnąć...
no i kamienny sen nie pomógł, kawa nie pomogła, siłka nie pomogła, rower nie pomógł, kot nie pomógł, RODZYNKI NIE POMOGŁY. Nawet do kościoła postanowiłam się w niedzielę wybrać. Nakręciłam się tylko, nabuzowałam i melisę musiałam chlać cały wczorajszy wieczór - a tu córka wpada do mnie rano do łóżka i HASŁO MI ZAPODAJE!!! I jeszcze kilka innych, "niezamówionych", np. "Klocki Duplo, mamo kup to!" :P itp.
Myślicie, że powinnam jej działkę odpalić? Częściej powinnam korzystać z jej pomysłów - może nikt nie pozwie mnie do sądu za wykorzystywanie pracy nieletnich :)
Uff, dobrze mieć takie wsparcie, gdy we łbie się chromoli.
No i muszę jej na mikołajki kupić Duplo :/ wyhandlowała sobie smarkula!
Kiedyś usłyszałam od pewnej trenerki coachingu, że - chcąc bardziej kreatywnie myśleć - powinnam obserwować swoje dzieci. Dzieci myślą w zupełnie inny sposób. Mój 3-latek zadziwił mnie na przykład, pytając na widok tabliczki z napisem "Warszawa" - "Mamo, tu Warszawa jest otwarta?" Nigdy bym o tym nie pomyślała w ten sposób, a to fajne hasło. :-)
Agnieszka
Wiącek
entrepreneuress,
textmaker, scientist
