Temat: istniejąca strona - hosting - prawa autorskie
Witam,Hostuje na swoim serwerze klientowi jego firmową stronę internetową.
Dzisiaj zadzwonił do mnie człowiek z firmy, która stworzyła w/w stronę mojemu klientowi z 'prośbą' o zaprzestanie jej hostowania, ponieważ nie rozliczył się z klientem zgodnie z ich wcześniejszymi ustaleniami. Mają oni jakiś spór między sobą odnośnie rozliczenia się za stworzenie tej strony.
Co powinienem zrobić?
A) Pozostawić stronę na serwerze, bo klient zapłacił mi za hosting a fakt, że nie zapłacił za jej stworzenie mnie nie interesuje.
B) Zdjąć stronę z serwera ponieważ mój klient nie zapłacił za nią i w jakiś sposób narusza prawa agencji, która stronę wyprodukowała.
Być może inne pomysły? (takie na poważnie)
Klient potwierdził sam, że nie jest rozliczony z agencja, która mu to tworzyła. Do tego klienta dzwoniłem jako pierwszego po telefonie z agencji. Także obie strony potwierdzają, że tematu nie rozliczyły i dogadać się nie mogą. Musi być całkiem poważnie skoro agencja zwraca się z prośbą o usunięcie strony.
Mam poważny dylemat...
- Jako, że agencja nie została opłacona za wykonanie projektu - sympatyzuje z nią powiedzmy branżowo jako twórca stron. Potrafię ich zrozumieć i sam nie chciałbym, aby ktoś czerpał korzyści z mojej pracy, nie płacąc za nią uprzednio.
- Z drugiej strony moim klientem jest firma, która przekazała mi pliki strony www i zapłaciła za hosting...
Temat: istniejąca strona - hosting - prawa autorskie
klient zapłacił tobie, podpisałeś więc z nim umowe, na podstawie czego chcesz usunąc strone z serwera ? możesz rozwiązac umowe, zwrocic klientowi gotowke i tyle. bo jak zabrales kase i nagle przestaniesz hostowac to zachowasz sie tak jak on...
Patryk
R.
copywriter, Słowa
trafiają w cel
Temat: istniejąca strona - hosting - prawa autorskie
Z punktu widzenia prawa, nie masz prawa.Możesz tylko przesłać info-ciosy w obie gęby:
- do agencji - by takich propozycji nie składala, bo takie rzeczy tylko gdy oni mają władzę nad serwerem,
- do klienta - że trzeba płacić, bo sam byś takich rzeczy nie przepuścił.
Temat: istniejąca strona - hosting - prawa autorskie
Odkopałem archiwum maili... Znalazłem ważną (tak mi się wydaje) dla sprawy rzecz, którą pominąłem w swoim rozważaniu problemu.Po wykupieniu hostingu przez klienta pliki strony www przesłała mi Agencja, która teraz prosi o jej 'zdjęcie' z serwera. Wysoce prawdopodobne jest, że klient nie posiada plików strony z serwera....
(w przypadku tego zamówienia w tamtym czasie nie zwróciłem uwagi nawet na szczegóły - wydawało się wszystko ok, klient zamawia, strona do wgrania na serwer ląduje na moim @)
Co w takim przypadku?
Patryk
R.
copywriter, Słowa
trafiają w cel
Temat: istniejąca strona - hosting - prawa autorskie
Łukasz Strzelczyk:
Odkopałem archiwum maili... Znalazłem ważną (tak mi się wydaje) dla sprawy rzecz, którą pominąłem w swoim rozważaniu problemu.
Po wykupieniu hostingu przez klienta pliki strony www przesłała mi Agencja, która teraz prosi o jej 'zdjęcie' z serwera. Wysoce prawdopodobne jest, że klient nie posiada plików strony z serwera....
(w przypadku tego zamówienia w tamtym czasie nie zwróciłem uwagi nawet na szczegóły - wydawało się wszystko ok, klient zamawia, strona do wgrania na serwer ląduje na moim @)
Co w takim przypadku?
Radca prawny.
Patryk
R.
copywriter, Słowa
trafiają w cel
Temat: istniejąca strona - hosting - prawa autorskie
Łukasz Strzelczyk:
Odkopałem archiwum maili... Znalazłem ważną (tak mi się wydaje) dla sprawy rzecz, którą pominąłem w swoim rozważaniu problemu.
Po wykupieniu hostingu przez klienta pliki strony www przesłała mi Agencja, która teraz prosi o jej 'zdjęcie' z serwera. Wysoce prawdopodobne jest, że klient nie posiada plików strony z serwera....
(w przypadku tego zamówienia w tamtym czasie nie zwróciłem uwagi nawet na szczegóły - wydawało się wszystko ok, klient zamawia, strona do wgrania na serwer ląduje na moim @)
Co w takim przypadku?
tu sie zdublowało. coś jakiś problem ma GL.Patryk R. edytował(a) ten post dnia 12.10.11 o godzinie 18:58
Grzegorz
Wiśniewski
IdealMedia.pl,
Odwierty.eu
Temat: istniejąca strona - hosting - prawa autorskie
Łukasz Strzelczyk:Moim zdaniem: świadczysz usługę hostingową. Ktoś w IMIENIU klienta przysłał Ci pliki (a więc w domyśle to pliki klienta). Nie twoja rzecz rozstrzygać czy klient ma do nich prawo czy też nie.
Odkopałem archiwum maili... Znalazłem ważną (tak mi się wydaje) dla sprawy rzecz, którą pominąłem w swoim rozważaniu problemu.
Po wykupieniu hostingu przez klienta pliki strony www przesłała mi Agencja, która teraz prosi o jej 'zdjęcie' z serwera. Wysoce prawdopodobne jest, że klient nie posiada plików strony z serwera....
(w przypadku tego zamówienia w tamtym czasie nie zwróciłem uwagi nawet na szczegóły - wydawało się wszystko ok, klient zamawia, strona do wgrania na serwer ląduje na moim @)
Co w takim przypadku?
Ty świadczysz usługę utrzymania tych plików nic więcej.
Współczuje oszukanej agencji - ale nie może kłaść na Ciebie ciężaru rozliczeń z klientem.
ps.
Oczywiście możesz zrobić jak ktoś radził - oddać pieniądze i usunąć konto hostingowe. Jednak klient może wówczas zażądać "swoich" plików. I wracasz do punktu wyjścia.Grzegorz Wiśniewski edytował(a) ten post dnia 13.10.11 o godzinie 22:28
Dariusz Czuchaj Radca Prawny
Temat: istniejąca strona - hosting - prawa autorskie
Łukasz Strzelczyk:
Prawidłowa odpowiedź :
A) Pozostawić stronę na serwerze, bo klient zapłacił mi za hosting a fakt, że nie zapłacił za jej stworzenie mnie nie interesuje.
Miłosz W. webastyczny.pl
Temat: istniejąca strona - hosting - prawa autorskie
O co chodzi, że brakuje jakiejś półtorej strony wypowiedzi w tym temacie?
Kamil
Newczyński
zostawiam trwałe
ślady w sieci |
socialtalk.pl
Temat: istniejąca strona - hosting - prawa autorskie
A gdyby pójść innym tropem:Agencja zwraca się z żądaniem usunięcia dzieła, które do momentu uregulowania zapłaty jest własnością ów agencji. Gdyby w takiej sytuacji można było uznać dzieło za własność agencji, a nie klienta, to przecież właściciel praw autorskich ma prawo dowolnie decydować, gdzie, kiedy i kto może tym dziełem rozporządzać. Może zatem, tak jak w przypadku kradzionego tekstu (przedruk bez zgody) żądać usunięcia plików z serwera.
Przepisy prawa polskiego – art. 14 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną – wyłączają odpowiedzialność za dane przechowywane w zasobach systemu teleinformatycznego w przypadku, gdy administrator strony nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności.
W tym przypadku mamy do czynienia z twoją świadomością. Uzyskałeś wiarygodną wiadomość o, wg mojej oceny, bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności. Nie jest to wg mnie jednoznaczne z brakiem jakiejkolwiek odpowiedzialności z twojej strony. Wg mnie powinieneś przede wszystkim niezwłocznie uniemożliwić dostęp do tych danych swojemu klientowi, albo wykazać gotowość do ich usunięcia w przypadku braku posiadania stosownych dokumentów, potwierdzających możliwość swobodnego rozporządzania dziełem przez klienta.
W związku z powyższym uważam, że właścicielem dzieła i praw do niego jest twórca, a więc Agencja. Może ona zatem, do momentu rozstrzygnięcia sporu, dowolnie dysponować swoim dziełem, a więc i wydawać stosowne dyspozycje. Mielibyśmy zatem do czynienia z sytuacją, w której przechowujesz na własnym serwerze dane, o charakterze nielegalnym, bowiem twórca, czyli Agencja, wydała dyspozycję o jej usunięciu, a Ty się do niej nie zastosowałeś.
Zgodnie z obowiązującymi zapisami prawa (licencja autorskoprawna) bez pisemnej zgody właściciela dzieła, żadna jej część jak i całość nie może być powielana i/lub rozpowszechniania w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób, zwłaszcza dotyczy to zamieszczania ich w innym miejscu w Internecie.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody właściciela jest zabronione pod groźbą kary pozbawienia wolności do lat 2 i może być ścigane prawnie.Kamil N. edytował(a) ten post dnia 07.11.11 o godzinie 23:01
