Reklama: GRATIS wycena pozycjonowania strony , KLIKNIJ !

Stwórz profil

Musisz wpisać swoje imię
Musisz wpisać swoje nazwisko
Musisz wpisać poprawny e-mail
Musisz wpisać hasło (min. 8 znaków)
Musisz zaakceptować regulamin

Temat: Dylemat specjalizacyjny

W styczniu bronię inżyniera inżynierii środowiska, obecnie jestem na opracowywaniu pracy inżynierskiej w zakresie modernizacji wałów przeciwpowodziowych na Odrze. Bardzo poważnie zastanawiam się nad rodzajem studiów uzupełniających w specjalizacji inżynieria wodna, jednakże mam jakieś obawy co do dalszego rozwoju tej gałęzi budownictwa i jaka jest w niej przyszłość odnośnie pracy oczywiście. Pomoc w rozwianiu wątpliwości bardzo mile widziana :)
10.10.2011, 00:39

Arkadiusz Środula St. asystent,
Hydroprojekt Sp. z
o.o.

Temat: Dylemat specjalizacyjny

Ogólnie jest problem z uprawnieniami melioracyjnymi czy hydrotechnicznymi, które zostały zniesione jakiś czas temu i wciągniete w konstrukcyjno-budowlane co skutkuje, że niewiele osób po tych kierunkach decyduje się na karierę w biurach projektów. Podobnie było z uprawnieniami mostowymi, które jednak zostały przywrócone. Nie wiadomo jak to będzie z uprawnieniami melioracyjnymi czy hydrotechnicznymi ale nie zanosi się na ich powrót. Włączenie ich do konstrukcyjno-budowlanych jest nieporozumieniem bo zakres warunków technchnicznym wymaganych do egzaminu ma się nijak do zakresu pracy wykonywanej później w zawodzie. Meliorant czy hydrotechnik zawsze zleci konstruktorowi wykonanie projektu konstrukcji obiektu kubaturowego i tak powinno być. Wrzucenie wszystkiego do jednego worka pewnie wynika z PRLowskiego przyzwyczajenia, że dobrze mieć wszystko w jednej ręce ale skoro ktoś jest od wszystkiego to jest do niczego. Ale dzięki temu konkurencji jest coraz mniej w tej branży i w pewnym momencie zabraknie ludzi tylko co wtedy zrobi państwo bo już dziś jest luka pokoleniowa. Najlepiej tą sytuacje opisuje artykuł - http://www.deon.pl/czytelnia/czasopisma/dziennik-polsk...
Dziwne, że media nie interesują się tym problemem tak jak na przykład aplikacjami prawniczymi bo tutaj jest jeszcze gorzej.
Ja bym sugerował studia informatyczne i połączenie wówczas obu kierunków. Brak jest bowiem hydrotechnicznych programów polskiego autorstwa wg polskich warunków technicznych w hydrotechnice i melioracjach co jest zrozumiałe bo głównie projektantami w tej branży są emeryci lub prawie emeryci i po części wynika to też właśnie z luki pokoleniowej. Nie wykluczają się oba kierunki, a studiów podyplomowych jest sporo także w hydrotechnice.
5.11.2011, 12:36



Wyślij zaproszenie do