Stwórz profil

Musisz wpisać swoje imię
Musisz wpisać swoje nazwisko
Musisz wpisać poprawny e-mail
Musisz wpisać hasło (min. 8 znaków)
Musisz zaakceptować regulamin

konto usunięte

Temat: Praca w malej czy duzej firmie?

Zastanawiam sie czy lepiej jest pracowac dla duzej korporacji czy moze dla malej firmy? Jakie sa Wasze opinie, obserwacje. Jakie sa plusy i minusy pracy dla malej i duzej firmy. Czy osobowosc ma wplyw na wybor firmy? Osobiscie nie widze sie w malym oddziale poniewaz lubie miec wybor co do ludzi z ktorymi pracuje, ale w duzej firmie moze byc zbyt duza konkurencja i 'wyscig szczurow' bez obrazy dla nikogo, a to mnie w ogole nie interesuje.

W malje firmie wszyscy sie znaja i wszystko o sobie wiedza, w duzej sa bardziej anonimowi, wybieraja osoby z ktorymi czuja sie ok.

Moze argumenty ktorych uzylam sa malopowazne ale nie mam doswiadczenia stad moje pytanie.

Dziekuje i pozdrawiam.
21.09.2011, 15:05

Artur Kucharski właściciel,
Professional
Consulting Expanders

Temat: Praca w malej czy duzej firmie?

Teoretycznie dobrze, z praktyki miernie.

1) Pracuj tam gdzie Cię przyjmą - bo na rynku pracy łatwo nie jest.
2) Pracuj tam, gdzie możesz więcej się nauczyć
3) Praca to nie zbiór kolegów i koleżanek - tylko obowiązków do wykonania, zatem nie patrz na firmę pod kątem przyszłych kumpli i kumpelek i ich wiedzy o Tobie - tylko w kategoriach swojego rozwoju
4) Może być również odwrotnie niż napisałaś - Twoje słowa to nic innego jak stereotyp, firma to zbiór ludzi - ludzie są różni - zatem wniosek: organizacje są różne.
5) Jaki wyścig szczurów?? Szczury się nie ścigają bo są za inteligentne na to.

Reasumując, najpierw znajdź pracę a potem wybrzydzaj.
Powodzenia.
24.09.2011, 10:06

konto usunięte

Temat: Praca w malej czy duzej firmie?

Witam

Z 1 punktem sie absolutnie,ale to absolutnie nie zgadzam, co znaczy pracuj tam gdzie mnie przyjma? Ja zmierzam w okreslonym kierunku i do okreslonej firmy, a nie ide gdzie popadnie,sory...
Z punktem 2. jak najbardziej popieram.
Punkt 3. nie to mialam na mysli,ale zostalo to odebrane jak napisalam.Jak mozna pracowac w firmie gdzie mysli sie tylko o swoim rozwoju? Nie twierdze ze od razu mam byc najlepsza kumpela wszystkich kolegow i kolezanek,ale z ludzmi trzeba jakos zyc,prawda. Sam sukces w pracy mnie nie zadowala jesli dookola mnie mam samych wrogow.
A podsumowanie: Czy zawsze tak rozmawiasz z ludzmi???

Wiec podsumowujac....Wybrzydzac bede juz teraz poniewaz nie zamierzam tracic czasu w byle firmie, bo mi laskawie ktos da prace.
Dzieki, a powodzenie sie przyda, jak najbardziej......

p.s ja nie chce zeby bylo latwo...lubie walczyc , to lepiej smakuje:-)
24.09.2011, 23:28

Artur Kucharski właściciel,
Professional
Consulting Expanders

Temat: Praca w malej czy duzej firmie?

Skoro tak wszystko idealnie wiesz po co tworzysz nowy temat? To sposób na reklamowanie siebie?
Pytasz o zdanie a po jego otrzymaniu a piszesz mi z czym się zgadzasz a z czym nie, jaki tego sens?? Jednakże skoro poprawia ci to humor to ok.

Masz racje wybrzydzaj ile się da.

Miłego
27.09.2011, 19:48

Dariusz S. Trener Sprzedaży

Temat: Praca w malej czy duzej firmie?

Karolina G.:
Zastanawiam sie czy lepiej jest pracowac dla duzej korporacji czy moze dla malej firmy? Jakie sa Wasze opinie, obserwacje. Jakie sa plusy i minusy pracy dla malej i duzej firmy. Czy osobowosc ma wplyw na wybor firmy? Osobiscie nie widze sie w malym oddziale poniewaz lubie miec wybor co do ludzi z ktorymi pracuje, ale w duzej firmie moze byc zbyt duza konkurencja i 'wyscig szczurow' bez obrazy dla nikogo, a to mnie w ogole nie interesuje.

Karolino,

tu nie ma reguły wyścig szczurów może występować bardzo ostro też w małej firmie...znam firmę zatrudniajacą 8 osób w której wyścig szczurów był tak perfidny, że jeden szczur dodnosił na drugiego szczura i wzajemnie się wykańczali, podkładali świnie...zawiść i zazdrość była o wszystko, o kontrakty, o klientów, spotkania, o poważanie u szefa/właściciela, etc.

W małych firmach jak zapewne wiesz zatrudniane są często całe rodziny, pociotki i kolesie i koleżanki królika, dlatego bywa, że w tak nepotycznym środowisku ciężko jest pracować i wytrzymać. Rodzina jest najważniejsza nawet za cenę utraty kontraktów i pieniędzy...oraz reputacji firmy.
Swojego czasu robiłem badania i zatrudniłem się na zasadzie mystery w kilku małych firmach...tu zasady nie znają sentymentów i rodzina zrobi wszystko, aby pozbyć się dobrego i skutecznego pracownika nie z układu...

Dlatego proponuję abyś szukała pracy na początek w dużej dobrej firmie o wysokiej kulturze socjalnej i biznesowej i tam nabierała niezbędnego doświadczenia tak zawodowego jak i życiowego...i tam też nauczysz jak walczyć ze szczurami...i między nimi żyć.

Pzdr DarioDariusz Szul edytował(a) ten post dnia 27.09.11 o godzinie 20:05
27.09.2011, 20:02

konto usunięte

Temat: Praca w malej czy duzej firmie?

Do Pana Artura
Nie chodzi mi o reklame czy promowanie siebie, ale w kazdym Pana poscie wyczuwam ocenianie mnie i patrzenie z gory na moja osobe. Nie wiem wszystkiego dlatego zadaje pytania, Tobie wydaja sie smieszne , ok, inni daja mi rady, ale nikt mnie nie ocenia. Tylko Pan. Stad moja reakcja na Twoje posty. Pytam bo chce sie czegos dowiedziec na bazie Waszego doswiadczenia a dostaje tylko pouczenia- od Ciebie, a taka 'szkola' nie dziala.Kto pyta nie bladzi i jak to mowia nie ma glupich pytan,sa tylko glupie odpowiedzi.

Do Pana Darka
Swietnie Pan to ujal i dziekuje za ta wypowiedz.
Wezme to pod uwage.
Pozdrawiam.
28.09.2011, 09:56

Temat: Praca w malej czy duzej firmie?

Artur, coś drażliwy się zrobiłeś. Karolina zapytała bo ma jakąś wizję swojej kariery i chce ją realizować a jej dylemat jest całkiem zrozumiały.
Osobiście znam i dużą korporację (nawet kilka) i małe firmy.
Moje zdanie jest zgoła odmienne od zdania Dariusza. W dużych, wydawałoby się szacownych korporacjach z dobrze rozwiniętymi ścieżkami kariery rozbijałam się osobiście o tzw. układy. Byłam niczyja, nie wchodziłam w żadne koligacje, uważałam, że moja dobra, sumienna praca, moje wyniki mówią same za siebie, ale po jakimś czasie okazywało się że to bujda jest. We wszystkich instytucjach w których pracowałam albo okazywało się, że właśnie jakiś kolega lub jakaś koleżanka szefa bardziej "zasłużyli" na awans czy nagrodę niż ja. Odchodząc z każdej z tych dużych firm zawsze najbardziej żałowałam atmosfery i ludzi, z którymi bezpośrednio współpracowałam. Z kolei znam osobiście małe, "rodzinne" firmy, gdzie właśnie członkowie tej rodziny są na szarym końcu w "łańcuchu pokarmowym" i mają najciężej. Muszą walczyć o przetrwanie i udowadniać, że nie są wielbłądami.
Karolina, nie ma reguły niestety. Do korporacji warto iść po wiedzę, szkolenia, również po socjal. Jeśli czujesz, że jesteś "zwierzęciem stadnym" w korporacji powinnaś czuć się dobrze. Ale jeśli zależy Ci aby szybko Cię doceniono to z całą pewnością w małej firmie, zakładając, że będziesz dobra masz szansę szybko być zauważona. Ale tutaj zawsze i wszystko zależy od szefa-właściciela. Jeśli jest "ludzki pan" to dobrze traktuje swoich ludzi. Znam takich kilku. Ważne aby taki człowiek kierował się w życiu podstawowymi zasadami etyki i sprawiedliwości.
Zatem Dziewczyno powodzenia i niech się zrealizują Twoje plany zawodowe.
3.10.2011, 19:20

Artur Kucharski właściciel,
Professional
Consulting Expanders

Temat: Praca w malej czy duzej firmie?

Anna C.:
Skoro wie i nie potrzebuje zdania innych to po co tworzyć taki wątek? Ja nie jestem nigdy drażliwy. Tylko nie rozumiem idei wątku i to właśnie napisałem.

Miłego
3.10.2011, 19:47

konto usunięte

Temat: Praca w malej czy duzej firmie?

Witam

Co do tego co napisala Pani Ania, to niestety chyba jestem typem samotnika, ktory w dobrym towarzystwie jest w stanie stworzyc cos dobrego. Nie lubie rywalizacji, nie lubie ciagle komuc czegos udowadniac, nie lubie sie podporzadkowywac ' bo tak trzeba' i stad moje dylematy. Jestem osoba ktora ma dobre relacje z ludzmi,ale niestety z tymi ktorych sama sobie wybiore a nie z tymi na ktorych 'jestem skazana', to sie wszystko przeklada na prace, atmosfere, motywacje w pracy i samopoczucie. Tyle razy w zyciu juz robilam cos 'bo tak trzeba' ze w koncu chce miec satysfakcjonujaca prace, ktora da mi radosc. Chce z usmiechem wychodzic z pracy i do niej przychodzic tez radosna. Nie wiem czy to jakies marzenie. Czy sa wogole ludzie ktorzy lubia swoja prace i ona daje im sile,radosc?

Nie chcialabym wyladowac w jakims chorym ukladzie, bo mnie to meczy od srodka, a szkoda mi zycia na takie tortury psychiczne.

Widze ze to lut szczescia, gdzie sie trafi i z jakimi ludzmi sie pracuje.
Trzeba chyba bedzie sprobowac i pracy w duzej firmie i w malej:-) inaczej zdania sobie nie wyrobie.

Dziekuje za przemyslenia.
Karolina
4.10.2011, 09:33



Wyślij zaproszenie do