Marek
Prochera
Software Engineer @
Motorola, Graphic
Designer & User
Int...
Temat: Jak zaplanować 10 dni ?
Generalnie plan jest taki przylot do Pisy na początku września tam jeden nocleg, wynajęcie samochodu i udanie się do jakiegoś nadmorskiego miasteczka na 5-6 dni. Później 3-4 dni objazdówka.I w tym momencie pojawia się wielka prośba o pomoc ;)
- przede wszystkim gdzie się zatrzymać nad morzem - macie jakieś spokojne miejsce do polecenia z kawałkiem plaży?
- w te 3-4 dni nie koniecznie zależy mi na zwiedzaniu dużych miast raczej chciałbym odwiedzić jakieś klimatyczne małe miasteczka - stąd pytanie gdzie najlepiej się udać.
Z góry wielkie dzięki za pomoc!
Ps. Będę również wdzięczny za jakiekolwiek linki, namiary etc!
Jacek
Ochmiński
Kierownik działu
marketingu, PM
Rozwiązania
biznesowe, IC...
Temat: Jak zaplanować 10 dni ?
Piensa, Orvietto, San Gimigiano, Cortona, Lukkę z Pizy macie pod nosem :) Spello, Asyż, Siena, Perugia, Arezzo, Volterra. Napisałem, wg swojej oceny :)Temat: Jak zaplanować 10 dni ?
Marek Prochera:
Generalnie plan jest taki przylot do Pisy na początku września tam jeden nocleg, wynajęcie samochodu i udanie się do jakiegoś nadmorskiego miasteczka na 5-6 dni. Później 3-4 dni objazdówka.
I w tym momencie pojawia się wielka prośba o pomoc ;)
- przede wszystkim gdzie się zatrzymać nad morzem - macie jakieś spokojne miejsce do polecenia z kawałkiem plaży?
- w te 3-4 dni nie koniecznie zależy mi na zwiedzaniu dużych miast raczej chciałbym odwiedzić jakieś klimatyczne małe miasteczka - stąd pytanie gdzie najlepiej się udać.
Z góry wielkie dzięki za pomoc!
Ps. Będę również wdzięczny za jakiekolwiek linki, namiary etc!
Ok, we wrzesniu nie ma problemow z tlumami na plazach...gdziekolwiek pojedziesz tam bedzie luzik :)) Gdzie konkretnie nad morzem Cie interesuje? Moge polecic agro 5 km od morza-ale nieco nizej...
Ja polecam koniecznie magiczne miejsce:
http://www.slowtrav.com/italy/tuscany/sant_antimo.htm
w ogole jesli wjedziesz w strone Apenin, w glab ladu to znajdziesz mnostwo miasteczek.
San Gimignano jak radzi Jacek tez koniecznie, caly ten teren miedzy Siena a Perugia jest interesujacy.
Marek
Prochera
Software Engineer @
Motorola, Graphic
Designer & User
Int...
Temat: Jak zaplanować 10 dni ?
Super, dzięki wielkie za wskazówki!.Zależy mi na czystej plaży z odrobiną piasku w jakiejś małej przyjemnej miejscowości., mam doświadczenie jedynie z plażami hiszpańskimi dlatego chciałem zapytać o jakieś wskazówki.
Czytałem gdzieniegdzie że fajnie jest na tym cyplu gdzie jest Porto San Stefano.
Tak więc będe wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki.
Temat: Jak zaplanować 10 dni ?
Marek Prochera:
Czytałem gdzieniegdzie że fajnie jest na tym cyplu gdzie jest Porto San Stefano.
Ten cypel nazywa sie Monte Argentario i koniecznie trzeba go zobaczyc :)) i zdjec porobic :)) Jest to naprawde urzekajaca okolica. Najpiekniejsze widoki sa z panoramy wokol polwyspu oraz z wysokosci (na szczycie mierzy 632 m, ale z nizszych partii tez sa super widoki). Znajdziesz tam piaszczyste plaze wielokilometrowe oraz niewielkie u stop polwyspu, ale trzeba do nich dotrzec schodzac pieszo. Mozna wynajac lodke i oplynac sobie-naprawde warto.
Jesli bedziesz potrzebowal jeszcze jakchis info pytaj smialo :)Marta G. edytował(a) ten post dnia 31.07.11 o godzinie 21:03
Magdalena
F.
Specjalista ds.
komunikacji eSKY.pl
Temat: Jak zaplanować 10 dni ?
Marku,byłam w Toskanii właśnie na 10 dni miesiąc temu. Miejsca, które mnie zachwyciły to:
Montepulciano i Montalcino (będąc w tych okolicach musisz zajechać do Abbazia di Sant'Antimo!) - w sumie bardzo do siebie podobne, położone na wzgórzach, dookoła rozpościera się przepiękny widok na pola winorośli (tu też polecam degustację lokalnych trunków - CUDOWNE).
Jeżeli uda Wam się dojechać tak daleko, to zachęcam do wypadu do Umbrii, a tam do odwiedzenia wspomnianego już wcześniej Orvietto - z całej wyprawy do Włoch to miejsce zrobiło na mnie największe wrażenie.
Polecam też wizytę w mieście Lukka. Małe ale bardzo sympatyczne :)
Kocham włoskie klimaty m.in. ze względu na jedzenie. Zachęcam więc do odwiedzenia kawiarni, które są wpisane na listę tradycyjnych włoskich kawiarni przez co w ich wystroju od wieków nic się nie zmieniło. W Montepulciano jest taka przy głównej uliczce prowadzącej do rynku - z jej okien rozpościera się najlepszy widok na całą okolicę. BYłam w takiej również w Pistoi, ale ta zrobiła na mnie dużo mniejsze wrażenie.
Na koniec dodam: Nie spieszcie się :) Zwiedzajcie powoli. Ja początkowo przejmowałam się, że nie udaje mi się widzieć wystarczająco dużo rzeczy, ale całe szczeście zrozumiałam, że nie o to we Włoszech chodzi :)
Małgorzata
Dykowska
Project Manager-
HeadChannel Ltd,
General Manager -
Złota...
