Reklama: Jesteś webmasterem ? Zacznij zarabiać KLIKNIJ

Stwórz profil

Musisz wpisać swoje imię
Musisz wpisać swoje nazwisko
Musisz wpisać poprawny e-mail
Musisz wpisać hasło (min. 8 znaków)
Musisz zaakceptować regulamin

Rafał Kurc sprzedaż -
opakowania, POSM -
B2B

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Chciałbym poznać Waszą opinię na temat clientingu w ramach kanałów jego stosowania.
W jakim zakresie można go propagować w bezpośrednim kontakcie B2B? A może clienting jest przede wszystkim narzędziem marketingu?
28.06.2011, 10:59

Kinga Kujawa 合. doktór:)
wykładowca,
zawodowy negocjator

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Rafał Kurc:

Clienting rozumiem jako ideę a nie narzędzie. Zbiór technik, rozwiązań, wdrożeń. Już w samej nazwie (Client-ing) zawiera swój program - orientacja w relacji na Klienta, w odróżnieniu od koncentracji na sprzedaż (market-ing)
28.06.2011, 12:05

Rafał Kurc sprzedaż -
opakowania, POSM -
B2B

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Kinga Kujawa 合.:
Rafał Kurc:

Clienting rozumiem jako ideę a nie narzędzie. Zbiór technik, rozwiązań, wdrożeń. Już w samej nazwie (Client-ing) zawiera swój program - orientacja w relacji na Klienta, w odróżnieniu od koncentracji na sprzedaż (market-ing)

Jak myślisz, jak można realizować tę ideę w bezpośrednim kontakcie B2B?
28.06.2011, 13:08

Kinga Kujawa 合. doktór:)
wykładowca,
zawodowy negocjator

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Rafał Kurc:

Jak myślisz, jak można realizować tę ideę w bezpośrednim kontakcie B2B?

A czym tak naprawdę Twoim zdaniem rózni się b2b od b2c? W b2b negocjujesz, kreujesz relacje z maszyną czy też z żywym człowiekiem, który wobec narzędzi i mechanizmów clientingu nie pozostaje przeciez obojetny?
28.06.2011, 13:19

Rafał Kurc sprzedaż -
opakowania, POSM -
B2B

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Kinga Kujawa 合.:
Rafał Kurc:

Jak myślisz, jak można realizować tę ideę w bezpośrednim kontakcie B2B?

A czym tak naprawdę Twoim zdaniem rózni się b2b od b2c? W b2b negocjujesz, kreujesz relacje z maszyną czy też z żywym człowiekiem, który wobec narzędzi i mechanizmów clientingu nie pozostaje przeciez obojetny?

Pytanie na pytanie :)

Inaczej wygląda kontakt z korporacjami inaczej z klientem indywidualnym.
Z racji branży moi klienci praktycznie zawsze wiedzą czego chcą, klienci indywidualni bardzo rzadko, nie znają technologii, surowców itp.

Wątek założyłem po to, aby dowiedzieć się jak idea clientingu sprawdza się w działaniach innych forumowiczów przede wszystkim w B2B.
28.06.2011, 13:34

Kinga Kujawa 合. doktór:)
wykładowca,
zawodowy negocjator

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Twoi klienci zapewne wiedzą czego chcą - ale tego "czegoś" może im pewnie dostarczyć, jak sądzę nie jeden dostawca a kilku. Zatem jeśli produkty macie podobne, cenę też - to co zadecyduje o wyborze oferty?

Twierdzisz, że klienci indywidualni nie znają technologii - czyżby? To w korporacyjnych przetargach wyborem oferty często rządzi sztywna tabelka parametrów a nie indywidualna wiedza, zdrowy rozsądek i znawstwo kupca. Wiem coś o tym :)
28.06.2011, 13:56

Rafał Kurc sprzedaż -
opakowania, POSM -
B2B

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Twierdzisz, że klienci indywidualni nie znają technologii - czyżby? To w korporacyjnych przetargach wyborem oferty często rządzi sztywna tabelka parametrów a nie indywidualna wiedza, zdrowy rozsądek i znawstwo kupca. Wiem coś o tym :)

Odchodzimy trochę od wątku, ale ok.

Klienci indywidualni (ogromna większość) nie znają technologii i piszę to z pełną odpowiedzialnością. Opakowania to drogi biznes.

Co do korporacji. Zgadzam się z Tobą, tak się zdarza, bo sam z takimi współpracuję, ale jest jedno "ale". Nawet jeśli kupcy nie do końca znają się na danej technologii, to producenci są na tyle świadomi i wyposażeni, że przedstawią optymalną ofertę.
Tak jest przynajmniej w mojej branży.
28.06.2011, 18:06

Mirek Jasiński prezes zarządu,
Regan Consulting

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Jakaś telepatia... Właśnie spędziłem cały dzień nad czymś, co jak najbardziej w tym temacie... Otóż odkryłem dziś, że specjalizując się w budowaniu misji i strategii dla innych, nie mam właściwej misji u siebie w firmie. Mam też złą strategię.

Gdy się wreszcie zdiagnozowałem organizacyjnie postanowiłem wypróbować crowdsourcing, a to jak najbardziej zgodne z ideą clientingu.

Jeśli możecie - zapraszam do eksperymentu:
http://miropress.wordpress.com/2011/06/28/szewc-bez-bu...

Nie mam co prawda wiary, że coś z tego wyjdzie, ale spróbować warto!
28.06.2011, 21:06

Rafał Kurc sprzedaż -
opakowania, POSM -
B2B

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Może, Mirku, doczekamy się jakichś konkretnych wypowiedzi :)
Idea clientingu jest bardzo ciekawa, ale brakuje mi jej poparcia w konkretnych, sprawdzonych działaniach.
Misją wielu firm mogą być takie działania, które ją urzeczywistnią.
29.06.2011, 10:34

Mirek Jasiński prezes zarządu,
Regan Consulting

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Rafał Kurc:
Może, Mirku, doczekamy się jakichś konkretnych wypowiedzi :)

Obawiam się Rafał, że nie doczekasz się żadnych konkretnych wypowiedzi, tak jak i ja nie mogę się doczekać niczego konkretnego w moim crowdsourcingowym eksperymencie...

1) Jeśli spojrzysz na ilość ludzi w tej grupie i skontrastujesz to z ilością osób aktywnie biorących udział w dyskusji - to będziesz miał odpowiedź na swoje pytanie.

2) Zgodnie z powiedzeniem "uderz w stół, a nożyce się odezwą" - Ci, którzy mogliby coś wnieść do dyskusji, wolą siedzieć cicho, bo ktoś im zarzuci autopromocję albo jakieś inne niecne zamiary.

3) Dużo ludzi u nas w kraju wyznaje niestety zasadę, że "grabie są tak skonstruowane, by grabić w jednym kierunku - do siebie". Dlatego brakuje Ci poparcia dla idei clientingu w konkretnych działaniach...

I tak mógłbym jeszcze wymieniać...
29.06.2011, 10:44

Rafał Kurc sprzedaż -
opakowania, POSM -
B2B

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Mirek Jasiński:

Niestety taka przykra prawda. Szkoda, bo to w końcu nowy nurt, a entuzjazm przygaszony.
29.06.2011, 12:05

Żaneta Kowalska Doradca ds. Rozwoju
Biznesu | INFORSYS
S.A.

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Rafał Kurc:
Twierdzisz, że klienci indywidualni nie znają technologii - czyżby? To w korporacyjnych przetargach wyborem oferty często rządzi sztywna tabelka parametrów a nie indywidualna wiedza, zdrowy rozsądek i znawstwo kupca. Wiem coś o tym :)

Odchodzimy trochę od wątku, ale ok.

Klienci indywidualni (ogromna większość) nie znają technologii i piszę to z pełną odpowiedzialnością. Opakowania to drogi biznes.

Co do korporacji. Zgadzam się z Tobą, tak się zdarza, bo sam z takimi współpracuję, ale jest jedno "ale". Nawet jeśli kupcy nie do końca znają się na danej technologii, to producenci są na tyle świadomi i wyposażeni, że przedstawią optymalną ofertę.
Tak jest przynajmniej w mojej branży.

tak czytam i rodzi mi się pytanie czy Klient musi się znać na technologii? Często spotykam się, ze się nie zna i ok. Ma cel, ma wizję i po to zwraca się do specjalisty z danej branży, który na danej technologii znać się powinien - aby te cele spróbował zrealizować.

miłego :)
30.06.2011, 09:22

Żaneta Kowalska Doradca ds. Rozwoju
Biznesu | INFORSYS
S.A.

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Rafał Kurc:
Mirek Jasiński:

Niestety taka przykra prawda. Szkoda, bo to w końcu nowy nurt, a entuzjazm przygaszony.

nurt nowy nie jest - bynajmniej :) fajnie, ze głośniej się o nim teraz mówi.

entuzjazm jest przygaszony, chyba masz tu nieco racji. Budowanie relacji, kreowanie potrzeb, praca przede wszystkim z człowiekiem jest dla niektórych trudniejsza niż szybkie strzały.

Ja jestem entuzjastką Clientingu od zawsze. W mojej głowie miał inną nazwę, ale ideę tą samą. Wykorzystujemy ją zarówno w działaniach handlowych jak i operacyjnych.Żaneta K. edytował(a) ten post dnia 30.06.11 o godzinie 09:30
30.06.2011, 09:29

Rafał Kurc sprzedaż -
opakowania, POSM -
B2B

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Żaneta K.:
Co do korporacji. Zgadzam się z Tobą, tak się zdarza, bo sam z takimi współpracuję, ale jest jedno "ale". Nawet jeśli kupcy nie do końca znają się na danej technologii, to producenci są na tyle świadomi i wyposażeni, że przedstawią optymalną ofertę.
Tak jest przynajmniej w mojej branży.

tak czytam i rodzi mi się pytanie czy Klient musi się znać na technologii? Często spotykam się, ze się nie zna i ok. Ma cel, ma wizję i po to zwraca się do specjalisty z danej branży, który na danej technologii znać się powinien - aby te cele spróbował zrealizować.

miłego :)

Napisałem, że klient nie musi się znać na technologii, ponieważ, w zależności od branży, dostawcy przedstawią odpowiednie rozwiązania.
30.06.2011, 10:03

Rafał Kurc sprzedaż -
opakowania, POSM -
B2B

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Żaneta K.:

Ja jestem entuzjastką Clientingu od zawsze. W mojej głowie miał inną nazwę, ale ideę tą samą. Wykorzystujemy ją zarówno w działaniach handlowych jak i operacyjnych.

A jakieś konkrety? :)
30.06.2011, 10:04

Żaneta Kowalska Doradca ds. Rozwoju
Biznesu | INFORSYS
S.A.

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Rafał Kurc:
Żaneta K.:

Ja jestem entuzjastką Clientingu od zawsze. W mojej głowie miał inną nazwę, ale ideę tą samą. Wykorzystujemy ją zarówno w działaniach handlowych jak i operacyjnych.

A jakieś konkrety? :)
A jakich informacji konkretnie oczekujesz ? :)
5.07.2011, 11:05

Rafał Kurc sprzedaż -
opakowania, POSM -
B2B

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Żaneta K.:
A jakieś konkrety? :)
A jakich informacji konkretnie oczekujesz ? :)

Generalnie rozwiznąć ciekawądyskusję.
Wątek założyłem po to, aby dowiedzieć się jak idea clientingu sprawdza się w działaniach innych forumowiczów przede wszystkim w B2B. Jakie działania podejmujemy itp.

Miałem nadzieję na szerszy i bardziej dynamiczny odzew wszystkich członków grupy. Widać wątek i tematyka w nim poruszana nie jest zbyt interesujący.
5.07.2011, 11:17

Żaneta Kowalska Doradca ds. Rozwoju
Biznesu | INFORSYS
S.A.

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Rafał Kurc:
Żaneta K.:
A jakieś konkrety? :)
A jakich informacji konkretnie oczekujesz ? :)

Generalnie rozwiznąć ciekawądyskusję.
Wątek założyłem po to, aby dowiedzieć się jak idea clientingu sprawdza się w działaniach innych forumowiczów przede wszystkim w B2B. Jakie działania podejmujemy itp.

Miałem nadzieję na szerszy i bardziej dynamiczny odzew wszystkich członków grupy. Widać wątek i tematyka w nim poruszana nie jest zbyt interesujący.

może sezon urlopowy a nie brak zainteresowania :)
poza tym clienting dla mnie jest ideą bardzo "miękką" ciężko konkretnie (jak oczekujesz) ująć w trzech zdaniach sposóby działania - myślę, że jest tak wiele sposobów jak ludzi :)Żaneta K. edytował(a) ten post dnia 05.07.11 o godzinie 12:06
5.07.2011, 12:05

Kinga Kujawa 合. doktór:)
wykładowca,
zawodowy negocjator

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Żaneta K.:

Trochę zgodzę się z Żanetą.

Dodam też od siebie, że - Rafale - oczekujesz konkretów a te stanowią jak sądzę zasób na tyle cenny dla ekspertów, że nie chcą go tak total free ujawniać na ogólnym forum. Dobre rozwiązania przynoszą wymierne owoce - stąd jak sądzę nikt nie chce zdradzać swojego know how w jakiejś szczegółowej formule recepty na sukces.

Nie odbierz tego osobiście ale za konkrety się płaci. Nie żyjmy w świecie złudzeń, iż tak nie jest.

Wakacyjnie pozdrawiam
5.07.2011, 18:10

Rafał Kurc sprzedaż -
opakowania, POSM -
B2B

Temat: Clienting i sposób jego oddziaływania

Kinga Kujawa 合.:

Nie odbierz tego osobiście ale za konkrety się płaci. Nie żyjmy w świecie złudzeń, iż tak nie jest.

Wakacyjnie pozdrawiam

Po prostu zacytuję misję tej grupy, który został stworzony przez jej założyciela

"To Forum jest miejscem wymiany wiedzy, doświadczeń, technik i narzędzi w zakresie Clientingu. Zapraszam do dyskusji, prezentacji, wymiany opinii."

Uważam, że założony przeze mnie wątek nie narusza tych założeń.

Na grupie "Sprzedaż" dzielimy się pewnymi technikami, doświadczeniami, spostrzeżeniami i nikt z tego powodu nie cierpi.
Przyzwyczaiłem się już do tego, nie tylko ja, że coraz częściej się zdarza, kiedy na forum pojawia się szkoleniowec i wtedy zwykła rozmowa staje się wiedzą płatną i tajemną : )

Idąc Twoim tokiem rozumowania vs. założenia założyciela grupy to ona (ta grupa) nie powinna już istnieć.
6.07.2011, 08:04



Wyślij zaproszenie do