Advertisement

Stwórz profil

Musisz wpisać swoje imię
Musisz wpisać swoje nazwisko
Musisz wpisać poprawny e-mail
Musisz wpisać hasło (min. 8 znaków)
Musisz zaakceptować regulamin

Adam Pietrasiewicz www.akceslab.pl

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Tomasz Kołecki:
Ja bym radził osobom ciekawym by włączyć sobie np. Jaws ,zakryć oczy czyms i doświadczyć jak to jest ....

TO nie jest dobry pomysł. Nie da się zrozumieć tego, jak osoba niewidoma pracuje ze screenreaderem robiąc tak, jak piszesz. Gdyby tak zrobić możnaby stwierdzić, że SIĘ NIE DA po prostu, a jednak niewidomi radzą sobie doskonale. Radzą sobie dzięki nagłówkom, listom i innym charakterystycznym elementom na stronie, do których ktoś, kto zrobi tak, jak piszesz nie będzie miał dostępu, bo zwyczajnie nie będzie wiedział jak.

Najważniejsze przy tworzeniu serwisów jest trzymanie się norm W3C. Strona bezbłędna jest już sama z siebie w dużej części dostępna - zarówno dla niewidomych jak i dla innych. Jak już mamy stronę zrobioną zgodnie z normami należy bardzo dokładnie przemyśleć każde udziwnienie i zastanowić się, czy naprawdę warto udziwniać.

Na przykład tak powszechne dzisiaj likwidowanie ramki fokusa "bo to nieładne". Taka idiotyczna moda, która naprawdę BARDZO utrudnia nawigację. Na przykład kombinowanie z ustawianiem w dziwaczny sposób bloków (div) na stronie, co powoduje zaburzenia kolejności przechodzenia za pomocą tabulatora...

Zasada ogólna jest taka - bie udziwniać i robić zgodnie z normami. A potem powoli próbować dowiadywać się, co by tu jeszcze poprawić i dostosować.
31.07.2011, 12:32

Tomasz K UX consultant

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Adam Pietrasiewicz:
Tomasz Kołecki:
Ja bym radził osobom ciekawym by włączyć sobie np. Jaws ,zakryć oczy czyms i doświadczyć jak to jest ....

TO nie jest dobry pomysł. Nie da się zrozumieć tego, jak osoba niewidoma pracuje ze screenreaderem robiąc tak, jak piszesz. Gdyby tak zrobić możnaby stwierdzić, że SIĘ NIE DA po prostu, a jednak niewidomi radzą sobie doskonale.

Nigdy sie nie powinno tego robić podczas badania dostepności, ćwiczenie które ja proponuje może pomóc w uświadomieniue sobieróżnic w projektowaniu użyteczności i projektowaniu dostępności (dla niewidomych czy słabo widzących), a nie zrozumieć jak osoba niewidoma pracuje ze screenreaderem czy ogólnie z daną stroną.Tomasz Kołecki edytował(a) ten post dnia 31.07.11 o godzinie 13:18
31.07.2011, 13:13

Hubert Tatarkiewicz kreślę raporty

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Niewidomi często bywają bardziej "sprawni" niż widzący użytkownicy internetu. Wykorzystują masę szalonych technik, na które nie wpadłaby osoba widząca, która "nie musi".
8.08.2011, 09:28

Adam Pietrasiewicz www.akceslab.pl

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Hubert Tatarkiewicz:
Niewidomi często bywają bardziej "sprawni" niż widzący użytkownicy internetu. Wykorzystują masę szalonych technik, na które nie wpadłaby osoba widząca, która "nie musi".

To jest prawda w przypadku bardzo dobrze radzących sobie niewidomych i bardzo źle radzących sobie widzących. Bo jednak przy porównaniu przeciętnych jednych i drugich osoba widząca radzi sobie o wiele lepiej.

I dlatego właśnie należy pamiętać o tych drobiazgach, które tak ułatwiają niewidomym pracę, jak poprawne ułożenie nagłówków, stosowanie skip linków, poprawne używanie list, utrzymywanie na wszystkich stronach serwisu jednorodnej struktury itp.Adam Pietrasiewicz edytował(a) ten post dnia 08.08.11 o godzinie 10:35
8.08.2011, 10:34

Marek Kasperski ThinkLab.pl /
nakanapie.pl

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Tak się trochę zastanawiam, co nam daje odpowiedź na tak postawione pytanie? Jakakolwiek:
- Dostępność jest ważniejsza -> daje nam -> ?
- Użyteczność jest ważniejsza -> daje nam -> ?
To jest z pewnością jakieś zagadnienie, ale mam wrażenie, że niczego nie posuwa nam do przodu.
8.08.2011, 10:45

Adam Pietrasiewicz www.akceslab.pl

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Może nie posuwa nas do przodu ani nie posuwa nas od tyłu, ale daje szansę na ciekawą wymianę opinii na temat dostępności. I użyteczności.
8.08.2011, 11:03

Marek Kasperski ThinkLab.pl /
nakanapie.pl

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Mnie uczono, że nie warto zajmować się wszystkimi pytaniami, a tylko tymi, które mają interesujące implikacje... poznawcze, ontologiczne, ..., w końcu pragmatyczne. Ale widać należę do innej szkoły.

Zatem powodzenia w 'wymianie opinii'.
8.08.2011, 11:07

Adam Pietrasiewicz www.akceslab.pl

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Marek Kasperski:
Mnie uczono, że nie warto zajmować się wszystkimi pytaniami, a tylko tymi, które mają interesujące implikacje... poznawcze, ontologiczne, ..., w końcu pragmatyczne.


Poważnie? Uczą takich rzeczy w sprawach dotyczących FORÓW DYSKUSYJNYCH? Niesamowite. Gdzie tego uczą?

Okropnie ktoś Cię oszukał w takim razie.

Forum dyskusyjne służy wymianie opinii właśnie.
8.08.2011, 11:36

Marek Kasperski ThinkLab.pl /
nakanapie.pl

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

:)
8.08.2011, 11:42

Adam Pawliczek Programista Web
Developer, Devesoft
Software Development
...

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Marek Kasperski:
Zatem powodzenia w 'wymianie opinii'.
To już dawno przestała być "wymiana" opinii...
8.08.2011, 12:01

Marek Kasperski ThinkLab.pl /
nakanapie.pl

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Adam Pawliczek:
Marek Kasperski:
Zatem powodzenia w 'wymianie opinii'.
To już dawno przestała być "wymiana" opinii...

Znalazłem chwilę, więc pozwoliłem sobie napisać te 'kilka słów'.

:) Adam, nie wiem czy użyłeś tego zwrotu podkreślając pejoratywność tego rodzaju 'rozważań' (jeśli tak, to razem czujemy to podobnie), ale z drugiej strony jeśli te mają mieć jakąś wartość, to może i dobrze, że wyszło to poza 'wymianę opinii'. To raz. Dwa, że zwrot 'wymiana opinii' pochodzi od Autora tego wątku, więc pewnie jego należałoby cytować ;)

Niestety stało się tak, że jak dano nam wolność słowa, to przy każdej nadarzającej się okazji chce się udowodnić, że ma się opinię. Ale opinie są niewiele warte - od 'ciocia Lusia z Mokotowa' powie nam, że jej się podoba kolor czerwony i wszystkie strony mają być tego koloru. A ktoś inny, że jemu klikają się dobrze menu dwupoziomowe i w dodatku tam się wszystko mieści, więc tylko takie strony - wg niego - są naprawdę 'usability' ;)

Odnotowując słowa przywoływanego Autora pytania jeszcze:
Adam Pietrasiewicz:
Forum dyskusyjne służy wymianie opinii właśnie.

Nie pochwalam tego rodzaju punktu wyjścia do dyskusji. To trochę przeformułowana teza: "Papier jest cierpliwy" - nie znaczy to wcale, że mamy wypisywać na nim byle co nam ślina na język przyniesie. Poza tym cytat ten tylko potwierdza moje podejrzenie, że "dysputa ta niczego nie wnosi w istocie; służy tylko sama sobie - a temu może służyć, bo wg Autora - na Forum można wypisywać co tam się chce.

Jednak by nie tylko zajmować się samą dysputą oraz jej jakością i jakoś ustosunkować się do pytania Autora, przypomnę, że zapytać można o wsyzstko - pytanie czy dobrze jest postawiony problem. I jak to już zdążyli zauważyć moi przedmówcy - od chociażby Piotr Lewandowski czy Hubert Tatarkiewicz - dostępność i użyteczność są UZUPEŁNIAJĄCYMI się cechami produktu, tak że nie stanowią dla siebie żadnej opozycji, ale tez ani jedno, ani drugie, ze nie jest ważniejsze.

Pytanie postawione w tytule wątku, jest po prostu pytanie metodologicznie źle zadanym. To tak jak by się pytać - ogólnie: "Co jest ważniejsze? Kobieta czy mężczyzna?" i bardziej szczególnie: "Co jest ważniejsze dla rozmnażania? Kobieta czy mężczyzna?". Ano nic. W tym tkwi haczyk.

I na koniec - nie warto się obrażać na wiedzę. Głupota to umiłowanie w niewiedzy. A brak widzenia spójności logicznej w pytaniach niestety tam zapewne ma swoje źródło. Ten mój - nieco przydługi - post, miał służyć rzuceniu światła na te kwestię.
8.08.2011, 15:39

Adam Pietrasiewicz www.akceslab.pl

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Marek Kasperski:

Dla mnie to pachnie nieco trollowaniem.

Ale niech Ci będzie.

Widzę, że są kwestie związane z użytecznością, które mogą stanąć na drodze dostępności, stąd ten wątek. Być może są to kwestie poboczne, być może w ogóle nie ma takiego problemu, ale nic nie szkodzi by sobie pogadać o tym.

Użyteczność to koncepcja, dostępność to bebechy serwisu internetowego. Tak ogólnie jest właśnie tak, ale oczywiście diabeł tkwi w szczegółach i problem MOŻE się pojawić. Chociażby w przypadkach, gdy ktoś uznaje, że nie chce mieć w serwisie widocznego fokusa z przyczyn, które uważa za ważne dla użyteczności.

Albo gdy ktoś z przyczyn użytecznościowych wstawia na stronę zupełnie niepotrzebnie webreadera sądząc, że w ten sposób wspiera niewidomych.

Takich tematów jest mnóstwo.Adam Pietrasiewicz edytował(a) ten post dnia 08.08.11 o godzinie 23:25
8.08.2011, 23:25

Marek Kasperski ThinkLab.pl /
nakanapie.pl

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Adam Pietrasiewicz:
Albo gdy ktoś z przyczyn użytecznościowych wstawia na stronę zupełnie niepotrzebnie webreadera sądząc, że w ten sposób wspiera niewidomych.

Takich tematów jest mnóstwo.

To zrób o nich wątek. Zatytułuj to w stylu "Problemy i quasiproblemy z perspektywy dostępności" i napisz coś na ten temat. Ja z chęcią poczytam tego rodzaju - konkretne - przykłady. Myślę, że na takim wątku wszyscy byśmy skorzystali.
9.08.2011, 10:10

Hubert Tatarkiewicz kreślę raporty

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Marek Kasperski:
Jak to już zdążyli zauważyć moi przedmówcy - dostępność i użyteczność są UZUPEŁNIAJĄCYMI się cechami produktu, tak że nie stanowią dla siebie żadnej opozycji, ale tez ani jedno, ani drugie nie jest ważniejsze.

Owszem, język uwielbia tworzyć opozycje binarne typu użyteczny/nieużyteczny i czasami galopuje za daleko ("kobieta/mężczyzna"), prowadząc do fałszywego wartościowania lepszy/gorszy.

Oczywiście "dostępny" i "użyteczny" nie stanowią dla siebie żadnej opozycji oraz uzupełniają się. Dzielenie zapałki na czworo jest rzeczywiście jałowe.

Natomiast dostępność jest WARUNKIEM zaistnienia (bez-)użyteczności. I w tym znaczeniu jest "ważniejsza". Żeby zrobić cokolwiek czymś, trzeba to wpierw mieć.
I nie jest to quasiproblem, ani czcza dywagacja, ale perspektywa pozwalająca zrozumieć wiele niezrozumiałych inaczej zachowań konsumenckich czy sukcesów "wątpliwych" produktów.
9.08.2011, 11:38

Adam Pietrasiewicz www.akceslab.pl

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Hubert Tatarkiewicz:
Natomiast dostępność jest WARUNKIEM zaistnienia (bez-)użyteczności. I w tym znaczeniu jest "ważniejsza". Żeby zrobić cokolwiek czymś, trzeba to wpierw mieć.
I nie jest to quasiproblem, ani czcza dywagacja, ale perspektywa pozwalająca zrozumieć wiele niezrozumiałych inaczej zachowań konsumenckich czy sukcesów "wątpliwych" produktów.

Myślę, że są serwisy, które są słabo dostępne a jednak użyteczne. Rozumiem tutaj pojęcie dostępności w znaczeniu może nieco zawężonym, do wymagań WCAG-2, ale zupełnie nie jest wykluczone, że serwis, w którym likwiduje się fokus i ustawia całość divów na pozycjach określonych w arkuszach stylów będzie bardzo użyteczny i doskonale spełni swoje zadanie.
9.08.2011, 11:44

Marek Kasperski ThinkLab.pl /
nakanapie.pl

Temat: Co jest ważniejsze? Dostępność czy użyteczność?

Hubert, celna uwaga. Przy czym dostępność nie zakłada, że strona WWW jest niedostępna dla całości populacji, a że jest grupa, która podlega wykluczeniu (np. użytkownicy iOS, którzy nie mają dostępnych materiałów wideo wymagających zainstalowania wtyczek Flash bądź Silverlight - bo i dostępności mamy różne, jak poznawcza czy technologiczna).

I druga sprawa, nieajako konsekwencja pierwszej, że można przyjąć zupełnie odwrotny punkt widzenia niż ten, który przyjąłeś we wniosku (bo bazował na specyficznym założeniu nie-dostępności absolutnej), że lepiej by serwis wideo był funkcjonalny dla 99% użytkowników, bo korzystają w większości z PC z zainstalowanymi wtyczkami, niż dostępny dla dodatkowego 1% użytkowników wchodzących na serwis przez iOS.

Poza tym na koniec dnia mamy i tak chłodną kalkulację, gdzie po jednej stronie są przychody, ale po drugiej koszta, o których w tego rodzaju forumowych dyskusjach się często zapomina.

PS: Poprawiłem, bo nie mogłem patrzeć na 'styczeń' zamiast 'wtyczek', z automatu poprawione przez iOS na iPadzie.Marek Kasperski edytował(a) ten post dnia 10.08.11 o godzinie 09:51
9.08.2011, 11:53



Wyślij zaproszenie do