Rafał B. .
Temat: Debian prześcignął openSUSE
http://distrowatch.com/Stan na 26 marzec 2011 (jest tak zarówno w "last 6 months", jak i "last 3 months"):
Debian - 4 miejsce
openSUSE - 5 miejsce
Zauważę, że w YEAR 2010 openSUSE był na 4 miejscu (a Debian na 5)
Ok, przyznaję się. Gdybym miał wolny czas na zmianę systemu, a także wolny czas na naukę Debiana (nigdy tego nie widziałem na oczy), to dzisiaj zdecydowałbym się na instalację Debiana. Informatyczna legenda głosi, że Debian jest nie do ruszenia pod względem stabilności, czy też bardzo dobry pod względem jakości.
Zastanawiam się: czy rosnąca popularność Debiana będzie miała jakiś wpływ na jakość całego openSUSE ? Przecież może być tak, że duża część ludzi "przesiądzie się" z openSUSE na Debiana - i wtedy system może trochę na tym utracić (lepszy jest popularniejszy Linux od martwego którym nikt się nie interesuje).Rafał Beniowski edytował(a) ten post dnia 26.03.11 o godzinie 20:13
Marcin
Bojko
Inżynier
systemowy/Inżynier
serwisu
Temat: Debian prześcignął openSUSE
Rafał Beniowski:Zarówno Debian jak i Suse - to tylko i aż narzędzia.
http://distrowatch.com/
Stan na 26 marzec 2011 (jest tak zarówno w "last 6 months", jak i "last 3 months"):
Debian - 4 miejsce
openSUSE - 5 miejsce
przypomnę, że w YEAR 2010 - openSUSE był na 4 miejscu (a Debian na 5)
Ok, przyznaję się. Gdybym miał wolny czas na zmianę systemu, a także wolny czas na naukę Debiana (nigdy tego nie widziałem na oczy), to dzisiaj zdecydowałbym się na instalację Debiana. Informatyczna legenda głosi, że Debian jest nie do ruszenia pod względem stabilności, czy też bardzo dobry pod względem jakości.
Zastanawiam się: czy rosnąca popularność Debiana będzie miała wpływ na jakość całego openSUSE ? Przecież może być tak, że duża część ludzi się przesiądzie z openSUSE na Debiana - i wtedy system może trochę na tym utracić (lepszy popularniejszy Linux, od martwego).
Bardziej się skłaniam ku teorii iż Debian to nie tyle OS, co narzędzie do budowy Twojego idealnego OS.
Wracając do meritum - Debian rzadko używany jest jako desktop, a openSUSE jako serwer... Stąd chyba te zmiany w cyfrach.
Rafał B. .
Temat: Debian prześcignął openSUSE
Zarówno Debian jak i Suse - to tylko i aż narzędzia.
no tak, ale które narzędzie jest lepsze?
Bardziej się skłaniam ku teorii iż Debian to nie tyle OS, co narzędzie do budowy Twojego idealnego OS.
a Pan nie szuka idealnych rozwiązań?
Wracając do meritum - Debian rzadko używany jest jako desktop, a openSUSE jako serwer... Stąd chyba te zmiany w cyfrach.
czyli nie da się z Debiana zrobić komfortowego desktopa?
Marcin
Bojko
Inżynier
systemowy/Inżynier
serwisu
Temat: Debian prześcignął openSUSE
Rafał Beniowski:Młotek do wbijania gwoździ, Rolex do mierzenia czasu ;) Nie ma wartości porównawczej
Zarówno Debian jak i Suse - to tylko i aż narzędzia.
no tak, ale które narzędzie jest lepsze?
Nie ma idealnych rozwiązań, możemy tylko dążyć a nie osiągnąć.Bardziej się skłaniam ku teorii iż Debian to nie tyle OS, co narzędzie do budowy Twojego idealnego OS.
a Pan nie szuka idealnych rozwiązań?
Bezwarunkowa odpowiedź 'nie/tak' nie istnieje. Oczywiście że się da - poniesiony nakład pracy w przypadku przeciętnego użytkownika (nawet i zaawansowanego) może być niewspółmierny do osiągniętych rezultatów.Wracając do meritum - Debian rzadko używany jest jako desktop, a openSUSE jako serwer... Stąd chyba te zmiany w cyfrach.
czyli nie da się z Debiana zrobić komfortowego desktopa?
Nie bez powodów wewnętrzny dowcip mówi iż Ubuntu oznacza ze staroafrykańskiego "za cholerę nie umiem zainstalować Debiana"
Rafał
W.
Odpowiedzialny za
wszystko nawet
trzesienie ziemi :),
We ...
Temat: Debian prześcignął openSUSE
Nie nie sluchajcie, choc sam na debianie lubie pracowac to w niektorych wypadkach prosciej i szybciej mozna zrobic to na opensuse. Debian ma pewne zalety ale ma tez wady a wada najbardziej uciazliwa jest brak wsparcia przez firmy trzecie, czyli jesli firma ma zamiar skorzystac np z oprogramowania opartego na bazach oracla to nikt nie bedzie sie bawil z debianem tylko siegnie po suse ent. wiec lepiej znac opensuse bo suse jest jota w jote. czyli reasumujac jesli wemiemy opensuse 11.4 to mozna powiedziec ze tak wlasnie wyglada suse ent 11.
Marcin
Bojko
Inżynier
systemowy/Inżynier
serwisu
Temat: Debian prześcignął openSUSE
Rafał W.:Rafale, SLES różni się od openSUSE i to bardzo. Wsparcie third-party to również nieprawda - patrz chociażby HP.
Nie nie sluchajcie, choc sam na debianie lubie pracowac to w niektorych wypadkach prosciej i szybciej mozna zrobic to na opensuse. Debian ma pewne zalety ale ma tez wady a wada najbardziej uciazliwa jest brak wsparcia przez firmy trzecie, czyli jesli firma ma zamiar skorzystac np z oprogramowania opartego na bazach oracla to nikt nie bedzie sie bawil z debianem tylko siegnie po suse ent. wiec lepiej znac opensuse bo suse jest jota w jote. czyli reasumujac jesli wemiemy opensuse 11.4 to mozna powiedziec ze tak wlasnie wyglada suse ent 11.
Rafał
W.
Odpowiedzialny za
wszystko nawet
trzesienie ziemi :),
We ...
Temat: Debian prześcignął openSUSE
Marcin Bojko:nieprawda lub prawda - ty mowisz hp a ja mowie fujitsu, ibm, oracle. A HP no coz faktycznie na stronach www jest brak wsparcia ale poprzez telefon sprawa ma sie zupelnie inaczej.
Rafał W.:Rafale, SLES różni się od openSUSE i to bardzo. Wsparcie third-party to również nieprawda - patrz chociażby HP.
Nie nie sluchajcie, choc sam na debianie lubie pracowac to w niektorych wypadkach prosciej i szybciej mozna zrobic to na opensuse. Debian ma pewne zalety ale ma tez wady a wada najbardziej uciazliwa jest brak wsparcia przez firmy trzecie, czyli jesli firma ma zamiar skorzystac np z oprogramowania opartego na bazach oracla to nikt nie bedzie sie bawil z debianem tylko siegnie po suse ent. wiec lepiej znac opensuse bo suse jest jota w jote. czyli reasumujac jesli wemiemy opensuse 11.4 to mozna powiedziec ze tak wlasnie wyglada suse ent 11.
Roznica miedzy opensuse a suse dla przecietnego kowalskiego bylo zarzadzanie webowe co wlasnie w wersji 11.4 jest standardowo w opensuse. Zmiany wewnatrz hmm raczej brak zmian. Sa oczywiscie w suse takie perelki jak eDirectory, iFolder itp no ale za to sie placi, o tym mozna poczytac lecz sama zasada i rozmieszczenie plikow konfiguracyjnych jest identiko w obu. (nie jest taka sama jak w innych linux'ach)
http://www.novell.com/products/server9/comparative.html
ps
Debian a moze ubuntu server choc sam osobiscie palalem nienawiscia do ubuntu musze powiedziec ze akurat wersja server jest ok.Rafał W. edytował(a) ten post dnia 28.03.11 o godzinie 08:47
Marcin
Bojko
Inżynier
systemowy/Inżynier
serwisu
Temat: Debian prześcignął openSUSE
Rafał W.:Jeżeli odwołujesz się do yasta - to zapewne sam wiesz, iż w ramach rodziny 11.x opcje,interfejs oraz api mogą i są zupełnie różne. Gdybyś porównał 10 do 11 - wychodzi jeszcze gorzej na niekorzyść usera.
Roznica miedzy opensuse a suse dla przecietnego kowalskiego bylo zarzadzanie webowe co wlasnie w wersji 11.4 jest standardowo w opensuse. Zmiany wewnatrz hmm raczej brak zmian. Sa oczywiscie w suse takie perelki jak eDirectory, iFolder itp no ale za to sie placi, o tym mozna poczytac lecz sama zasada i rozmieszczenie plikow konfiguracyjnych jest identiko w obu. (nie jest taka sama jak w innych linux'ach)
http://www.novell.com/products/server9/comparative.html
Rafał
W.
Odpowiedzialny za
wszystko nawet
trzesienie ziemi :),
We ...
Temat: Debian prześcignął openSUSE
No prosze cie mam suse 11 sciagnalem darmowke na 30 dni bodajze i porownalem do opensuse 11.4 i jakos roznic nie widze - zadnych.Chyba ze ta wersja co sciagnalem od novella to nie ta sama co sie kupuje :)
dajmy juz temu spokuj - roznice byly miedzy sles 11 a opensuse 11.3 tu sie zgadzamRafał W. edytował(a) ten post dnia 28.03.11 o godzinie 14:47
