- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- Następna »
Wojciech
Soczyński
Programista
eksplorator -
blog.wsoczynski.pl
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
Bartłomiej Ogryczak:Bartłomiej, widzę, że czerpiesz nieopisaną radość z tego faktu. Już drugi temat na forum tego typu założyłes :P
Nieźle, aktualnie pierwsza piątka wygląda tak:
1. Java
2. C
3. C++ 4. Python
5. PHP
http://www.tiobe.com/index.php/content/paperinfo/tpci/...
Wojciech
Soczyński
Programista
eksplorator -
blog.wsoczynski.pl
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
Bartłomiej Ogryczak:
Wojciech Soczyński:
Bartłomiej Ogryczak:Bartłomiej, widzę, że czerpiesz nieopisaną radość z tego faktu. Już drugi temat na forum tego typu założyłes :P
Nieźle, aktualnie pierwsza piątka wygląda tak:
1. Java
2. C
3. C++ 4. Python
5. PHP
http://www.tiobe.com/index.php/content/paperinfo/tpci/...
Pierwszy temat jest sprzed miesiąca, kiedy to Python został wyróżniony jako język roku. :-P
A owszem, czerpię z tego radość, bo Python to mój ulubiony język ;-)
Moim ulubionym jest PHP ( ;p ). To co, flejm war :P ?
Łukasz K. Artysta Programista
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
Nie wiem, czy to powód do radości. Masa pseudoprogramistów będzie teraz się do tego garnąć, psuć jakość kodu...
Wojciech
Soczyński
Programista
eksplorator -
blog.wsoczynski.pl
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
Łukasz Karpuć:To jest właśnie sekret, dlaczego niektórzy się zachwycają jakimś językiem, bo widzieli piękny kod w nim. Pamiętam jak czytałem jeden artykuł, w którym, autor stwierdził, że jeżeli szukasz super koderów do pracy, to daj w wymaganiach jakiś egzotyczny język programowania. Na sto procent większość z tych którzy się zgłoszą będzie hardcorowymi hakerami ;). Po prostu niszowych języków uczą się tylko pasjonaci, a ja wiadomo są oni najlepszymi pracownikami.
Nie wiem, czy to powód do radości. Masa pseudoprogramistów będzie teraz się do tego garnąć, psuć jakość kodu...
Jakub Purtal profesjonalny opis
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
Łukasz Karpuć:
Nie wiem, czy to powód do radości. Masa pseudoprogramistów będzie teraz się do tego garnąć, psuć jakość kodu...
W pythonie jest trochę trudniej, bo nawet jak chcesz wyklikać www to się musisz naczytać, nie tak jak w php.
Jest masa "programistów" którzy piszą brzydki kod niezależnie od języka.
Łukasz K. Artysta Programista
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
Dzięki django, nie jest aż tak trudno. PHP składniowo jest podobny do Java, a głupki i tak go psują. Winne są takie rzeczy jak dynamiczne typowanie, niejawne rzutowanie - wszystko co powoduje, że zły kod i tak się wykona (źle, ale wykona). W pythonie rzeczywiście jest więcej myślenia przy programowaniu, więcej okazji do wyjątku (Dzięki Panu!) i powstaje taka naturalna bariera. Ale jeśli luserzy ją będą jakoś omijać, to i tak będzie kiepsko... Wszak tak samo językiem polskim posługuje się z 40 milionów osób, a nie każda ma coś mądrego, czy pięknego do powiedzenia.
Artur Świerc Programista PHP/Java
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
nawet w Javie widziałem syf ;)
Michał
Jastrzębski
Django-fu, phpjutsu,
sql-do
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
Ale wymuszanie wcięć to jednak wspaniała sprawa dla debuggerów. Wiadomo, powinno się pisać z wcięciami...ale chyba każdy kiedyś trafił na kod kogoś, kto o tym nie słyszał.
Łukasz K. Artysta Programista
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
Bartłomiej Ogryczak:
Łukasz Karpuć:
Nie wiem, czy to powód do radości. Masa pseudoprogramistów będzie teraz się do tego garnąć, psuć jakość kodu...
Jakość kodu języka czy choćby frameworków? Niby w jaki sposób?
Dużo ludzi -> dużo kiepskich bibliotek -> dużo kiepskich bibliotek, acz wystarczających dla przeciętnego biznesmana -> Zepsucie kodu, bo mało kto płaci więcej, jeśli może mniej
To tylko zagrożenie, któremu - jak i pythonowym skryptopsujcom - należy powiedzieć stanowcze nie! ;)Łukasz Karpuć edytował(a) ten post dnia 19.02.11 o godzinie 13:14
Piotr
L.
IT - projekt &
implementacje
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
Język programowania powinien się ciągle rozwijać a nie stać w miejscu.I taki jest właśnie Python.
Póki nie będzie setek ludzi decydujących o jego kolejnych etapach rozwoju (patrz komitety standaryzacyjne C/C++) póty Python będzie się rozwijać. I chwała mu za to.
Wojciech
Soczyński
Programista
eksplorator -
blog.wsoczynski.pl
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
Łukasz Karpuć:Dla mnie dynamiczne typowanie i niejawne rzutowanie to najfajniejsze elementy php. Zresztą python też jest dynamicznie typowany (ale jest to typowanie silne). Liberalizm php to jego największa zaleta - dla tych co umieją z niego korzystać, dla reszty to śmiertelne zagrożenie.
Dzięki django, nie jest aż tak trudno. PHP składniowo jest podobny do Java, a głupki i tak go psują. Winne są takie rzeczy jak dynamiczne typowanie, niejawne rzutowanie - wszystko co powoduje, że zły kod i tak się wykona (źle, ale wykona). W pythonie rzeczywiście jest więcej myślenia przy programowaniu, więcej okazji do wyjątku (Dzięki Panu!) i powstaje taka naturalna bariera. Ale jeśli luserzy ją będą jakoś omijać, to i tak będzie kiepsko... Wszak tak samo językiem polskim posługuje się z 40 milionów osób, a nie każda ma coś mądrego, czy pięknego do powiedzenia.
Prawda jest taka, że czym język jest popularniejszy tym bliżej w jakości programistów do reguły 80/20 przy czym 80% to ci słabi koderzy.Wojciech Soczyński edytował(a) ten post dnia 20.02.11 o godzinie 01:56
Łukasz K. Artysta Programista
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
Wojciech Soczyński:
Dla mnie dynamiczne typowanie i niejawne rzutowanie to najfajniejsze elementy php. Zresztą python też jest dynamicznie typowany (ale jest to typowanie silne). Liberalizm php to jego największa zaleta - dla tych co umieją z niego korzystać, dla reszty to śmiertelne zagrożenie.
Zgodzę się, ale...
1. Używanie stringa zamiast stałej niezdefiniowanej to jest absurd.
2. To niejawne rzutowanie czasem może zapędzić w ślepą uliczkę. Nawet jeśli wie się co się robi ;)
Wojciech
Soczyński
Programista
eksplorator -
blog.wsoczynski.pl
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
Łukasz Karpuć:1. Dla jednych absurd dla innych nie, kwestia stylu.
Wojciech Soczyński:
Dla mnie dynamiczne typowanie i niejawne rzutowanie to najfajniejsze elementy php. Zresztą python też jest dynamicznie typowany (ale jest to typowanie silne). Liberalizm php to jego największa zaleta - dla tych co umieją z niego korzystać, dla reszty to śmiertelne zagrożenie.
Zgodzę się, ale...
1. Używanie stringa zamiast stałej niezdefiniowanej to jest absurd.
2. To niejawne rzutowanie czasem może zapędzić w ślepą uliczkę. Nawet jeśli wie się co się robi ;)
2. Może, ale takich przypadków miałem naprawdę mało. Zresztą, deweloperzy PHP już omawiali kwestię automatycznych konwersji i chcieli zrobić kilka mam wrażenie dość sensownych poprawek. W Pythonie najbardziej brakuje mi operatora konkatenacji, dodawanie plusem i rzutowanie każdej składowej stringa jest męczące, ale może są inne sposoby lepsze, nie przeczę.
Piotr
L.
IT - projekt &
implementacje
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
Wojciech Soczyński:
W Pythonie najbardziej brakuje mi operatora konkatenacji, dodawanie plusem i rzutowanie każdej składowej stringa jest męczące, ale może są inne sposoby lepsze, nie przeczę.
W Pythonie (i w wielu innych językach - JavaScript, SQL, Pascal) stosuje się plus bo jest to intuicyjne. Z drugiej strony jest problem z takim przypadkiem:
zmienna = "tekst: " + wartosc-int-1 + wartosc-int-2;
W takim przypadku Pythonowy str() jest przydatny, pozwala się upewnić o co nam dokładnie chodzi.
W tym konkretnym przypadku PHP ma wygodniejszą składnię (od razu wiadomo że nie chodzi o dodawanie liczb).
Łukasz K. Artysta Programista
Temat: Python w końcu popularniejszy od PHP :-D
Wojciech Soczyński:
1. Dla jednych absurd dla innych nie, kwestia stylu.
Akurat w tym miejscu, nie mam jak bronić PHP. To jest poważne zagrożenie. Jeśli stała ma mieć wartość false, a w jakichś okolicznościach nie dojdzie do jej zdefiniowania, to nagle mamy stringa, który rzutuje się na true!
Sam broniłem języka i nadal twierdzę, że PHP nie jest taki zły. Złe są biblioteki i progrmaiści.
2. Może, ale takich przypadków miałem naprawdę mało. Zresztą, deweloperzy PHP już omawiali kwestię automatycznych konwersji i chcieli zrobić kilka mam wrażenie dość sensownych poprawek.
Jednak - jeśli może, to zazwyczaj zaprowadzi w najgorszym momencie ;)
W Pythonie najbardziej brakuje mi operatora konkatenacji, dodawanie plusem i rzutowanie każdej składowej stringa jest męczące, ale może są inne sposoby lepsze, nie przeczę.
Są: '%s = %d' % ('a', 10)
Poza tym, operator konkatenacji musiałby robić po prostu dwie rzeczy: rzutować na string (a czemu nie na unicode? w jakim kodowaniu?) i łączyć. "Problemem" jest to, że w Pythonie nie ma jednego typu, który nazywa się "string", a jest to klasa (str), którą można potem wykorzystać w swoich typach (np. class mystring(str): pass).
Wojciech
Soczyński
Programista
eksplorator -
blog.wsoczynski.pl
