Marcin
Młodożeniec
Wspólnik PRIME
Public Relations
Temat: Najlepiej Waszym zdaniem postrzegana śląska firma to...?
Jestem ciekaw,która firma a nawet szerzej, marka lub instytucja z terenu województwa śląskiego Waszym zdaniem była/jest najlepiej postrzegana w 2010 roku? Kto podjął ciekawe, skuteczne, warte zapamiętania działania PR? Macie swoje typy?
Pozdrawiam...
Kuba
Nagórski
współwłaściciel
agencji kreatywnej,
project manager,
trener
Temat: Najlepiej Waszym zdaniem postrzegana śląska firma to...?
Chyba mimo wszystko Europejska Stolica Kultury w Katowicach - a właściwe biuro ESK :)Nie prosisz o uzasadnienie więc nie komentuje ;)
Witold
W.
komunikacja
marketingowa
Temat: Najlepiej Waszym zdaniem postrzegana śląska firma to...?
przypadła mi do gustu akcja katowickiej Wyborczej (pomysł wtórny ale dostosowany do naszych regionalnych potrzeb):http://marketingowiec.pl/artykul/daj-sie-zepsuc-konkur...
poza tym Pasjonauci - śląskie pozytywna energia.
Marcin, jakie są twoje typy?
Łukasz Z. komunikacja
Temat: Najlepiej Waszym zdaniem postrzegana śląska firma to...?
A Vattenfall?I wkrótce PKP, ja ukończy dworzec :-)
Marcin
Młodożeniec
Wspólnik PRIME
Public Relations
Temat: Najlepiej Waszym zdaniem postrzegana śląska firma to...?
@Witold,Na tym forum wolę występować w roli moderatora, ale ok. Na dziś mam takie przemyślenia:
Nie będę w nich oryginalny, bo:
- "ESK" jako marka: za zaangażowanie, publicity i sprawienie wrażenia oddolnej inicjatywy (w mojej ocenie myśl przewodnia "Miasto ogrodów" to błąd)
- "Daj się zepsuć" jako projekt: za wdrożenie na naszym gruncie wykorzystywanej już wcześniej w innych projektach koncepcji
- tu mało obiektywnie, bo zrealizowane przez nas dla IKEA Katowice: "Szukamy gołego M" jako projekt: za stworzenie społeczności ponad 6000 fanów/lubiczy dla marki komercyjnej o zasięgu regionalnym na fb w ciągu 2 miesięcy
- dworzec dla mnie na pewno bardzo medialny w tym roku, jednak głównie PRowo w moim przekonaniu raczej sukces kielichów i Brutala niż Neinvera (jeszcze)
- Vattenfall dla mnie w tym roku zbyt mało "elektryzujący" w komunikacji (kampania z piernikami...?) i za bardzo ATLowy, ale nie przyglądałem się szczególnie tej marce
Witold
W.
komunikacja
marketingowa
Temat: Najlepiej Waszym zdaniem postrzegana śląska firma to...?
Sprawdziłem dziś z ciekawości "Daj się zepsuć" - niestety akcja nie do końca wykorzystała drzemiący w niej potencjał:http://katowice.gazeta.pl/katowice/0,35066.html
Rzadko aktualizowane wpisy, brak mocnego podsumowania akcji i tym podobne zaniechania. Czegoś tam zabrakło, czego?
GW w trakcie projektu chyba go trochę zmarginalizowała i nie promowała za bardzo. Może zabrakło innego partnera medialnego (telewizyjnego?), możnego mecenasa lub aktywnie promowanego konta na facebooku? ;) No chyba, że liczył się tylko szum w trakcie pierwszego etapu, a cała reszta to taka sztuka dla sztuki. Szkoda, bo mogło być fajnie.
ESK - w sumie było tego sporo, ale czy przełożyło się to na jakość. Można polemizować. Pewnie Kuba dorzuci swoje trzy grosze ;)
Aleksandra
Bejm
grafika - kreacja -
marketing - event
Temat: Najlepiej Waszym zdaniem postrzegana śląska firma to...?
Tauron i festiwal Nowa Muzyka na terenie dawnej Kopalni Katowice - przez jakiś czas głośno i dobrze mówiono o Katowicach w kontekście tego właśnie festiwalu, a także oOFF Festival, który odbywał się na Dolinie 3 Stawów.
ESK - ich działań nie dało się przeoczyć. Duży plus za zaangażowanie młodych ludzi i współpracę z klubami.
Mariacka i jej wakacyjny/letni wzlot. Wykorzystanie jej potencjału pozostawia wciąż wiele do życzenia, ale to co się tam działo latem (wieczory i noce w obrębie 3 - 4 lokali) pokazało, że ludzie chcą tam spędzać czas.
Szkoda tylko, że w ciągu dnia deptak jest opustoszały, a organizowane przez UM imprezy przyciągają zaledwie garstkę uczestników.
Przebudowa dworca - głośno było głównie za sprawą burzenia kielichów (fajna akcja "Brutal z Katowic" sprowokowana przez architektów i historyka sztuki), przesuwanym terminem rozpoczęcia prac wyburzeniowych oraz problemów z transportem.
Ciekawe czy/kiedy pojawią się pamiątkowe breloczki z kawałkami "Brutala z Katowic"?
"Daj się zepsuć" - akcja z impetem weszła do miasta, potem o niej ucichło. Początkowo nie trzeba było czytać GW by dowiedzieć się o tym przedsięwzięciu; po wyłonieniu zwycięzcy cały szum ucichł, a dalsze informacje były trudne do znalezienia. Przez ten czas można było zapomnieć o całej akcji(gdyby nie link dodany przez Witolda, też by mi to umknęło. Zgodzę się z tym, że brak tu jakiejś formy zamknięcia/ podsumowania tematu). Mocne wejście na początek, apotem już tylko mocna tendencja spadkowa.
Swoją drogą, ciekawe czy taka forma promocji odniosła spodziewany skutek.
Magdalena U. socjolog
Temat: Najlepiej Waszym zdaniem postrzegana śląska firma to...?
Witold Wolny:
ESK - w sumie było tego sporo, ale czy przełożyło się to na jakość. Można polemizować. Pewnie Kuba dorzuci swoje trzy grosze ;)
Ja nie Kuba, ale dorzucę swoje 3 grosze ;) Myślę, że to zależy od tego, co uznamy za jakość w tym wypadku. Wymierne skutki starań o ESK to z pewnością przejście do dalszego etapu, zauważenie Katowic w skali Polski w nieco innej oprawie niż tylko "węgiel, kopalnie, węgiel, kopalnie, brudne powietrze, zniszczone poprzemysłowe przestrzenie, kopalnie, węgiel", zauważalny wzrost aktywności społeczności lokalnej, współpraca różnych firm/instytucji/organizacji/pojedynczych jednostek w zakresie walki o jedną rzecz - co ja osobiście oceniam bardzo pozytywnie i sądzę, że jest jeszcze duże pole do popisu w tym sensie.
