Tomasz
Nowakowski
Nauczyciel Tai Chi
(Tai Ki Kung),
Visual artist
Temat: Tai Chi i inne rodzaje sztuki - Jakie macie doświadczenia?
> Marcin Południkiewicz:> Zatem wydaje mi się, że rysunek i Tai Chi mają ze sobą coś wspólnego.
> Bowiem obydwa zajęcia pozwalają się skoncentrować.
> Oba można wykonać na podstawie obserwacji natury.
> Oraz zarówno Tai Chi jak i rysunek potrafią odprężyć, odstresować.
To prawda. Mam podobne doświadczenia jak Ty Marcinie.
Tai Chi i rysunek mają wiele wspólnego ze sobą. Jest to ciekawy temat.
Jest to fragment wypowiedzi Marcina i mojej przeniesiony z innego tematu.
Temat który poruszył Marcin wydaje mi się na tyle ciekawy, że może warto porozmawiać.
Jakie macie doświadczenia, pomysły i przemyślenia na temat Tai Chi i inne rodzaje sztuki?
Pozdrawiam,
Tomasz Nowakowski
Dariusz Szymik nauczyciel, zs nr 1
Temat: Tai Chi i inne rodzaje sztuki - Jakie macie doświadczenia?
a tai chi przy muzyce ?czy muzyka do tai chi?
Jarosław
Jodzis
Nauczyciel
Taijiquan,
akcesoria do
treningu (import z
Chin)
Temat: Tai Chi i inne rodzaje sztuki - Jakie macie doświadczenia?
Wielu mistrzów jesli miało tzw. dobre konfucjanskie wychowanie i edukacje oprócz sztuki walki poznawało literature, muzyke, kaligrafie, filozofie, czesto medycyne w podstawowym zakresie. Tak było np w przypadku Chen Wangtinga, i jego nastepcow, pochodzacych z zamoznych rodzin. Tak było w przypadku wielu mistrzow z innych szkół walki. W pełnej edukacji, na ktora mogly pozwolic sobie dobrze sytuowane rodziny sztuki walki jesli były w ich rodzinnym przekazie zawsze laczono z, jak wspomniałem, szeroką konfucjanska edukacja.Nawet jesli w czasach biedy np. w Chenjiagou, w ostatnich ca 120-130 lat trudno było studiowac cos wiecej ponad sztuki walki,wielu mistrzów jak np CXW czy jego ojciec (grał na instrumencie pipa)
a kaligrafie CXW sa niezwykle cenione, maja naturalny talent i inteligencje.
Trening rozwija cały potencjał jakim dysponujemy, wpływa na inteligencje i wrazliwosc zmysłow.
Kaligrafia, jak czesto powtarza mistrz, ma te same zasady tworzenia i wyrazu intencji jak forma taijiquan.
Trening przy muzyce odradzałbym na dłuzsza mete. Fajnie jest sie pokołysac przy lagodnej muzyce, złapac tzw. 'flow,' ale łatwo sie na tym zawiesic i uzaleznic,, gubiac wrazliwosc wewnetrznego przepływu.
Dla wielu ktorzy traktuja taichi jako łagodne kolysanie z nogi na noge, odpowiednia chinska 'plynaca' muzyka daje glebszy relaks i czucie 'plyniecia' ruchu. Wiec zalezy jak traktujemy nasz trening i czego szukamy.
Tomasz
Nowakowski
Nauczyciel Tai Chi
(Tai Ki Kung),
Visual artist
Temat: Tai Chi i inne rodzaje sztuki - Jakie macie doświadczenia?
Dariusz Szymik:
a tai chi przy muzyce ?czy muzyka do tai chi?
Ze swojej strony odpowiem Ci Darku na to pytanie cytatem mojej wypowiedzi z innego wątku poruszanego na naszym forum przed rokiem:
Tomasz Nowakowski:
Oleg P.:
Czy trening przy muzyce jest błędem, czy tylko może nim być?:)
Sa melodie, przy których o wiele ciekawiej mi się ćwiczy:)
Witaj Olku,
Również u nas, w naszym stylu ćwiczy się w ciszy, bez muzyki. Ma to swoje konkretne uzasadnienia.
Metodyka naszej praktyki bardzo jest nastawiona na rozwijanie i poszerzanie granic świadomej percepcji z wykorzystaniem wszystkich zmysłów. Rozwijanie umiejętności obserwacji bardzo subtelnych zmian w jakości ruchu. Odczuwanie własnych reakcji na wykonywany ruch i stanów emocjonalnej równowagi lub braku tej równowagi.
Zmysł kinestetyczny pozwala nam na czucie równowagi fizycznej i zdolność dostrzegania jej naruszenia oraz natychmiastowego powrotu do stanu równowagi.
W ćwiczeniach z partnerem: Tap Sao, Tuishou, Ta Lu i innych, rozwijamy zdolność dostrzegania i interpretowania zjawisk związanych ze zmianami w ruchu przez dotyk.
I wiele, wiele innych aspektów. Muzyka po prostu w tym wszystkim przeszkadza.
Ćwiczenie Tai Chi przy muzyce jest bardzo popularne współcześnie, cieszy się też dużym powodzeniem wśród ćwiczących Tai Chi, ponieważ muzyka daje poczucie rytmu osobom początkującym i jednocześnie poczucie pewnego powierzchownego rozluźnienia. Ale nie o takie rozluźnienie w Tai Chi (Tai Chi Chuan) nam chodzi.
Dlatego też, z naszego punktu widzenia ćwiczenie przy muzyce jest błędem. U nas ćwiczy się w ciszy. A muzyki się słucha poza ćwiczeniem, lepiej ją odbierając dzięki rozwojowi percepcji o której wcześniej wspomniałem.
Pozdrawiam Cię serdecznie,
Tomasz Nowakowski
Dariusz Szymik nauczyciel, zs nr 1
