Piotr
Czerwiński
Koordynator
Projektu, HENHAO
Akademia Języka
Chińskiego
Temat: Nasz arytkuł w "Paśmie".
Warto się uczyć języka chińskiego
Rozmowa z politologiem Piotrem Czerwińskim – założycielem i właścicielem „HENHAO” Akademii Języka Chińskiego w Warszawie
PASMO: Ni hao! Ni hao ma?
Piotr Czerwiński: Ni hao! Feichang hao!
Przywitaliśmy się w języku chińskim, jednak proponuję, byśmy dalszą rozmowę prowadzili w języku polskim.
Zgoda.
Jest Pan absolwentem Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, kierunku Nauki Polityczne. Jak to się stało, że politolog zajął się zawodowo nauczaniem języka chińskiego?
Pozornie wydaje się to nieco dziwne, zatem wyjaśniam. Jeszcze w trakcie studiów wyjechałem na dwa miesiące do Chin. To co tam zobaczyłem przeszło moje oczekiwania, zetknąłem się z krajem wielkich możliwości, ale i kontrastów. To dla politologa bardzo ciekawe miejsce.
Co było dalej?
Po powrocie do Polski zacząłem się uczyć języka chińskiego, chciałem się bowiem przekonać, czy mogę się go nauczyć.
I co się okazało?
Że można, ale chciałem opanować ten język szybciej. Wyjechałem ponownie do Chin i zacząłem naukę na Uniwersytecie w miejscowości Qingdao. Przez rok sporo się nauczyłem i po powrocie do Polski, korzystając z chińskich doświadczeń, postanowiłem założyć w Warszawie szkołę języka chińskiego. Tak też zrobiłem, szkoła na ulicy Elektoralnej w Warszawie działa już drugi rok.
Do kogo Pan adresuje ofertę?
Biorąc pod uwagę wiek - do wszystkich, począwszy od przedszkolaków, do mocno dojrzałych seniorów.
Skąd się rekrutują wykładowcy i jaki jest program szkoły?
Kadra nauczycielska rekrutuje się głównie z rodowitych mieszkańców Chin. Korzystamy z tych samych programów i podręczników, które były mi pomocne podczas nauki w Chinach. Dodam, że ten sam materiał jest przerabiany w Chinach w ciągu dwóch, trzech lat, w Polsce blisko sześciu.
Jakie dodatkowo atrakcje czekają na studentów Pana Akademii?
Raz w miesiącu organizujemy tzw. „kąciki chińskie”, czyli spotkania kulturalne poświęcone Chinom, pomagamy w organizacji wyjazdów do Państwa Środka w celach nauki języka chińskiego, w tym celu współpracujemy ze szkołami językowymi w Chinach.
Czy trwają już zapisy na nowy rok nauki?
Tak, zapisy prowadzimy przez telefony: kom: 697 28 28 29 begin_of_the_skype_highlighting 697 28 28 29 end_of_the_skype_highlighting, stacjonarny: (22) 654 12 11 oraz e-mail: sekretariat@henhao.pl. Dodam, że ceny u nas są konkurencyjne w stosunku do innych tego typu szkół, również położenie naszej Akademii jest korzystne, na to wskazuje nasz adres: ul. Elektoralna 9 lokal 17, czyli blisko placu Bankowego i stacji metra.
Podobno teraz Pan organizuje lekcje pokazowe, czy tak?
Tak, już 2 października zapraszamy wszystkich, którzy nie są pewni, czy podołają w nauce języka chińskiego, na bezpłatne lekcje pokazowe, w następujących godzinach: 9.45 – przedszkolaki (3–6 lat); 11.00 – dzieci (7-11 lat); 12.30 – dorośli.
Jak Pan zachęci Polaków do nauki języka chińskiego?
Warto się uczyć języka chińskiego z kilku powodów. Po pierwsze: sprawy biznesowe, w tym przypadku znajomość języka niezwykle ułatwia działalność gospodarczą, zarówno w Polsce (jest u nas coraz więcej chińskich firm), jak i na terenie Chin, po drugie: lepiej poznajemy fascynującą kulturę tego Narodu. Szkoda, że do nas jeszcze nie dociera świadomość tego co, już jest od dawna występuje w wielu krajach Zachodu, czyli że warto postawić na Chiny.
Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiał: Wojciech Grabowski
Uwaga Czytelnicy PASMA! Ogłaszamy konkurs. dla trzech pierwszych osób, które w piątek 24 września zatelefonują do naszej redakcji i prawidłowo przetłumaczą na język polski słowa w języku chińskim, które znalazły się w zamieszczonej rozmowie z p. Piotrem Czerwińskim – mamy książki pt. „Chiny w roku Olimpiady” autorstwa Radosława Pyffela z jego dedydakcją.
Źródło: http://pasmo.plPiotr Czerwiński edytował(a) ten post dnia 24.09.10 o godzinie 15:04
