Joanna Z. project manager
Temat: aby nie wlazły.....
Może macie jakieś patenty?Kończę remont mieszkania. Lada moment wszystko będzie lśnić. Dla psiej części stada wygospodarowałam duży kąt z posłankiem wspólnym bo tak lubią. No ale chciałabym ograniczyć im możliwość wchodzenia "na salony" podczas mojej nieobecności (jamnik mnie wychowuje i sika jak mnie nie ma w domu za długo). No i mam otwarty problem. Drzwi nie moge wstawić (ha!). Otwór jest klasyczny prawie jak na drzwi. NIe chcę też zamykać ich pomieszczenia (byłoby prościej)bo mają klapkę w drzwiach do ogrodu i nie odbiorę im tego.
Jakieś rady, podpowiedzi a może gotowe wzorce?
Jakub
J.
http://forum.ewo.org
.pl/
Temat: aby nie wlazły.....
Metalowa barierka dla dzieci do dostania w Ikea - sprawdzone na dwóch Filach ... jedna przeskakuje ale ona większa jest od jamnika i zdecydowanie niereformowalna w tym względzie ;)JJ
Joanna Z. project manager
Temat: aby nie wlazły.....
a jak to się montuje?mam niskozawieszone psie stado- 2 jamniory i beagla:)
Jakub
J.
http://forum.ewo.org
.pl/
Temat: aby nie wlazły.....
bez wiercenia - śruby na końcach działają jak rozpórki - montujesz w środku otworu dzwoniowego ... nie bardzo wiem jak wytłumaczyć.Zapewniam, że prostsze niż złożenie robota kuchennego ...
Przepraszam Firmę Omni_tech za użyczenie zdjęcia na potrzeby wyjaśnień.

JJ
Jakub
J.
http://forum.ewo.org
.pl/
Aldona
W.
życie niemal na
pewno ma sens ;)
Temat: aby nie wlazły.....
Jakub, dzięki!!!Ostatnio suka nasza z uporem maniaka wygryza dziury w sofie, a ja nie miałam pojęcia jak ograniczyć jej dostęp do pokoju (także nie mam drzwi).
Z powodu braku potomka nie wpadłam na tak prosty sposób ;)
Wprawdzie nie wykluczone, że bestia będzie przeskakiwać, ale może choć przez jakiś czas nie wpadnie na to :D
Joanna Z. project manager
Temat: aby nie wlazły.....
No to wiedziałam gdzie zapytać:)dzisiaj mam w planach zakupy w ikea wiec zakupię i to........
Jakub jesteś wielki:)
Ja potomstwo mam ale jakby jedno prawie pełnoletnie i tez nie wpadłam na to aby miśki potraktować jak dzieci......
Jakub
J.
http://forum.ewo.org
.pl/
Temat: aby nie wlazły.....
Aldona W.:
Jakub, dzięki!!!
Ostatnio suka nasza z uporem maniaka wygryza dziury w sofie, a ja nie miałam pojęcia jak ograniczyć jej dostęp do pokoju (także nie mam drzwi).
Z powodu braku potomka nie wpadłam na tak prosty sposób ;)
Wprawdzie nie wykluczone, że bestia będzie przeskakiwać, ale może choć przez jakiś czas nie wpadnie na to :D
Nasza Truskawka jest nieco wyższa niż Akita ... więc na nią działa zamocowanie bramki nieco wyżej - wystarczy jakieś 5-8 cm od podłogi. Jest to co prawda mało wygodne do chodzenia ale przynajmniej przez czas naszej nieobecności działa.
W celu podwyższenia podkładamy klocki lub coś podobnego ... mogą myć jakieś drewienka.
JJ
Aldona
W.
życie niemal na
pewno ma sens ;)
Temat: aby nie wlazły.....
Nie, nie o przeskakiwanie Merlina się martwiłam, tylko Iry. Merlin jest za leniwy, żeby odrywać wszystkie cztery nogi od ziemi :DAle i tak chyba nic z bramki nie będzie, bo usłyszałam, że "za bardzo ograniczyłoby to przestrzeń życiową" naszych psiaków. Chyba niestety to prawda...
Tak więc nie dane mi jest mieć sofy bez dziur... :D
Jakub
J.
http://forum.ewo.org
.pl/
Temat: aby nie wlazły.....
... hmmm a co to znaczy, ze "ograniczaloby przestrzen zyciowa waszych psiakow"? Nie bym sie spieral lub chcial do czegos przekonac, po prostu ciekawy jestem.JJ
Aldona
W.
życie niemal na
pewno ma sens ;)
Temat: aby nie wlazły.....
Chodzi o to, że jeśli zamkniemy im dostęp do tego pokoju, to zostanie im tylko do dyspozycji malutki przedpokój i kawałek kuchni...Pewnie i tak jak nas nie ma, to większość czasu przesypiają, ale jakby chciały czasem "wyprostować kości", to nie bardzo miałyby gdzie.
Ewelina
E.
Otwarta na nowe
wyzwanie!
Temat: aby nie wlazły.....
Aldona, pies z natury swojej im mniej ma do pilnowania, tym lepiej mu jest, gdy jest sam :) To trochę działa tak, że jak Was nie ma, to psy zamiast w przedpokoju/kuchni pójść spokojnie spać czują sie w obowiązku "doglądać" kanapy. Zamiast się odprężyć i zasnąć, pozostają czujne... No i być może z nudów, dla rozrywki podgryzają tę kanapę.Jednym z rozwiązań stosowanych w takich problemach jest nauczenie psa pozostawania w klatce. I wiele psów po jakimś czasie zostaje w otwartej klatce, której jednak nie opuszcza, gdy nikogo nie ma w domu, bo po prostu klatka jest bezpieczną oazą. Dobierając klatkę dla pupila bierze się pod uwagę rozmiar zwierzęcia - on się tam musi móc swobodnie położyć, stanąć i obrócić. No i w klatce musi zmieścić się co najmniej miska z wodą.
Przedpokój i kuchnia, to jest już całkiem spora przestrzeń w porównaniu z taką klatką :)
Polecam artykuł na temat niechęci do rozłąki z właścicielem: http://ulubiency.wp.pl/kat,1010805,title,Panikarz-w-do...
i trochę o bałaganiarzach:
http://pies.onet.pl/13,5880,41,pies_demoluje_mieszkani...

