Advertisement

Stwórz profil

Musisz wpisać swoje imię
Musisz wpisać swoje nazwisko
Musisz wpisać poprawny e-mail
Musisz wpisać hasło (min. 8 znaków)
Musisz zaakceptować regulamin

Sylwia Krajewska Podatki,
Księgowość, Audyt
- SENTE

Temat: problem z karmieniem butelka

Agata Jardzioch:
Katarzyna K.:

hmm, to juz zgłupiałam.
Moja połozna mowi, ze po wypiciu 200ml modyfikowanego mleka nie podaje sie wit. K, natomiast D jak najbardziej tak. I własnie tak robie - podaje małemy 1x dziennie kapsułkę z wit. D.
Mały dostaje Nan Pro 1.

Kasiu,
Jezeli malec wypija 200ml to podajesz witaminę D3 a nie podajesz K.
Witaminę D3 podajemy do 300ml podawanego mleka modyfikowanego, witaminę K do 100ml podawanego m.m. Czyli położna ma rację i podajesz prawidłowo:-).

Dokarmiałam codziennie lub co drugi dzień ok. 30-60 ml (tylko na wieczorne karmienie czasami, dlatego tak mało) i moja pedi kazała odstawić witaminę K. I kogo tu słuchać :(
27.12.2010, 10:06

Agata Jardzioch DobraMama-Poradnia
Laktacyjna:
791-920-804

Temat: problem z karmieniem butelka

Sylwia Krajewska:

Dokarmiałam codziennie lub co drugi dzień ok. 30-60 ml (tylko na wieczorne karmienie czasami, dlatego tak mało) i moja pedi kazała odstawić witaminę K. I kogo tu słuchać :(

z witamina K jest tak,ze dla maluszka do 3 miesiaca lepiej jest podawać ta jedną kapsułkę bo ta ilosc nie spowoduje uszczerbku na jego zdrowiu a brak tej witaminy moze prowadzić do choroby krwotocznej. Ilośc 30-60ml na dobe mleka modyfikowanego nie zaspokaja zapotrzebowania na witaminę K.
A swoją droga mi pediatra( nim go zmieniłam) zalecał całkowite dostawienie witaminy K i D po ukończeniu przez moje dziekco 6 tygodnia życia( dziecko karmione wyłacznie piersią). Oczywiscie nie zaprzestałam podawac witamin a do tego lekarza wiecej nie poszlam.
Pozdrawiam ciepło.
27.12.2010, 14:29

Weronika S. Dyrektor
Zarządzający RKR
Investment-
autoryzowany
partne...

Temat: problem z karmieniem butelka

Witam, pozwolę sobie podlączyć do tematu z moim kłopotem.
Mój synek ma 4 miesiące z hakiem i jest wyłącznie na moim mleku. Do tej pory nie było problemu z karmieniem go również z butli ściągniętym wcześniej pokarmem, zjadał tak samo chętnie z piersi i ze smoka. Niestety, to czas przeszły. Przez kilka dni nie dawałam mu butelki i po tym odmówił jedzenia inaczej niż z cyca.
Co mam robić? Próbować go przetrzymać, żeby zgłodniał i zadowolił się butlą..? Szkoda mi patrzeć (i słuchać;)) jak się złości.
26.01.2011, 13:51

Magda S. doradca lakt.,
doula, masażystka,
właścicielka
Centrum dl...

Temat: problem z karmieniem butelka

W sumie to Twoje dziecko jest inteligentne i całkiem normalne :) Zdecydowanie wie, co jest dla niego lepsze i sympatyczniejsze, właśnie pierś a nie butelka.

Jeżeli jednak jest sytuacja, że trzeba dziecku podać butelkę, to najlepiej, aby robił to ktoś inny, niż mama. Bo od niej dziecko woli dostać cyca.
Myślę, że po prostu spokojnie przeczekać. Jeżeli do tej pory pił też z butelki, to ponownie zacznie to robić. Nie przetrzymywać, aby się przegłodził i nie zmuszać - to spowoduje, że jeszcze bardziej się wkurzy i nie będzie chciał.
27.01.2011, 15:15

Weronika S. Dyrektor
Zarządzający RKR
Investment-
autoryzowany
partne...

Temat: problem z karmieniem butelka

Magdo, bardzo dziękuję za odpowiedź. Potrzebowałam coś takiego przeczytać:)
27.01.2011, 22:36

Marzena Dudkowska
(Zajkowska)
Kierownik Projektu,
Telekomunikacja
Polska

Temat: problem z karmieniem butelka

Witam,
Mam 3-miesięcznego synka, który jest karmiony wyłącznie piersią. Chciałabym nauczyć jeść go butelką - której obecnie zupełnie nie akceptuje. Smoczka uspokajacza też nie akceptuje. Z punktu widzenia karmienia piersią - to pewnie prawidłowa i idealna sytuacja. Jednak czeka mnie powrót do pracy, chciałabym też czasami zostawić synka pod opieką np. taty żeby móc wyjść spokojnie na kilka godzin. Wszelkie próby podania butelki - z zawartością czy mleka modyfikowanego, czy mojego kończa się krzykiem. Synek nawet nie chce zassać butelki. Wypycha ją z buzi. Czy jest sposób żeby dziecko zaczęło jeść butelką? Czy jesteśmy skazani w przyszłości na podawania mleka i napojów w kubeczkach?
2.03.2011, 11:08

Urszula M. księgowa/pracownik
ds. rozliczeń i
windykacji

Temat: problem z karmieniem butelka

Marzena Dudkowska (Zajkowska):
Witam,
Mam 3-miesięcznego synka, który jest karmiony wyłącznie piersią. Chciałabym nauczyć jeść go butelką - której obecnie zupełnie nie akceptuje. Smoczka uspokajacza też nie akceptuje. Z punktu widzenia karmienia piersią - to pewnie prawidłowa i idealna sytuacja. Jednak czeka mnie powrót do pracy, chciałabym też czasami zostawić synka pod opieką np. taty żeby móc wyjść spokojnie na kilka godzin. Wszelkie próby podania butelki - z zawartością czy mleka modyfikowanego, czy mojego kończa się krzykiem. Synek nawet nie chce zassać butelki. Wypycha ją z buzi. Czy jest sposób żeby dziecko zaczęło jeść butelką? Czy jesteśmy skazani w przyszłości na podawania mleka i napojów w kubeczkach?

Możesz popróbować z różnymi smoczkami do butelek - różne kształty, silikonowe, kauczukowe. Może któryś załapie. I próbuj najpierw z własnym mlekiem bo wydaje mi się, że jak ma załapać to na maminym mleku są większe szanse.

Niektórzy radzą też by zmieniać pozycję w jakiej się karmi butelką, tj. by była inna od tej, w jakiej karmisz piersią.

Są też rady by butelką karmił ktoś inny niż Mama bo Mama jednoznacznie kojarzy się z ciepłą, miękką piersią, a więc niech to będzie Tata, Babcia, Dziadek, ktoś inny niż Ty.

Powodzenia :)
3.03.2011, 14:27

Katarzyna Wójcik ułamek sekundy
niech nie decyduje o
moim patrzeniu na
świ...

Temat: problem z karmieniem butelka

też mam problem z moją Małą, 4,5 miesiąca
od kilku dni mleczko z butelki to zło, w ogóle cokolwiek z butelki jest be
próbowałam już różne smoczki, różne kształty, z różnych materiałów, różne dziurki, z różnych butelek, kubki niekapki, kapki, z miękką nakładką, twardą, z miękkim ustnikiem, twardym... nawet zmiana smaku mleczka nie pomogła, po prostu nie! tylko cycuś albo jedzenie łyżeczką tego samego mleka zagęszczonego kaszką lub kleikiem
sytuacja powtórzyła się drugi raz 2 miesiące temu pomogła zmiana smoczka teraz nic nie pomaga...
problem jest taki że za chwile wracam do pracy... nie mogę Jej zostawić pod niczyją opieką bo nikt nie jest w stanie Jej nakarmić...
wydaje mi się że to przez zęby które idą i może dziąsełka są wrażliwe na jakikolwiek smoczek bo wszystkie są za twarde a cycuś mięciutki
czy jest jakiś na to sposób?

aha w nocy budzi się na jedno karmienie i wtedy je butelką i ze smoczka który odrzuciła jak był pierwszy bunt
dodam również że wcześniej bardzo chetnie piła z butelki to samo mleczko (bebilon pepti)Katarzyna Wójcik edytował(a) ten post dnia 09.03.11 o godzinie 09:19
9.03.2011, 09:15



Wyślij zaproszenie do