Oliwia
Michna
Studentka studiów
dziennych,
Uniwersytet Śląski
w Katowicach
Temat: Jak to się robi
Brutalne, ale niestety bardzo podobne do Tymochowicza. Jeszcze dźwięczą mi w głowie jego stare pomysły zrobienia wirtualnego centrum dla przyszłych pokoleń z filmami od ich młodych "dziadków".Kiedy oglądam ten film to niestety przykro mi ,że ta domena powoli przesiąka takim cynizmem. To narzędzie, ale tu pokazuje się je od czarnej strony nadużywania.
To jak swego czasu Kononowicz.
Kornel
Markiewicz
Koordynator ds.
Marketingu
Operacyjnego,
Provident Polska...
Temat: Jak to się robi
Film obejrzałem jakieś 3 lata temu i oczekiwałem czegoś więcej. Oczywiście słynna mowa ciała/gestów, z której słynie Pan Tymochowicz jest trochę przesadzona zwłaszcza w pierwszych minutach filmu, kiedy to główny bohater nagrywa swoją odezwę do narodu. Nie uwierzę, że z każdego można zrobić polityka. Jest wiele czynników wpływających na pozytywne kreowanie wizerunku kandydata. Niekórzy uważają iż kilka wykreowanych wydarzeń, kontrowersyjne hasła już pozwolą "stworzyć" potencjalnego kandydata-polityka. Można tak, ale na bardzo krótką metę. Przykładem tego jest m.in. powoli odchodzący w zapomnienie Andrzej Lepper czy dawno już zapomniany Stanisław Tymiński.Marketing polityczny to nie tylko gesty czy pseudo-wydarzenia. Marketing polityczny to ciężka, żmudna praca od podstaw. Najpierw trzeba mieć coś do powiedzenia a później mówić, a nie odwrotnie jak polscy politycy.
Mateusz
Miernikowski
Wszystko jest
możliwe!
