Piotr A. Solution provider
Temat: Web 2.0 się już kończy...
Adrian Kalbarczyk:
Nie chcę tu opisywać rzutowań wielowymiarowych, w szczególności że takie pojęcie sam sobie wymyśliłem (jeśli chodzi o multimedia) i nie mam jeszcze opracowanej ścisłej definicji ale mogę podać przykład:
Wynalazca ;) Coś sobie wymyśliłem, sam jeszcze nie wiem co, więc nie powiem co, ale mogę podać przykład. Wow.
Podpowiem Ci: Wymyśliłeś semantic web.
Podpowiem Ci znowu: Oops, ktoś ten koncept wymyślił wcześniej
youtube - pamiętam jak wyglądał koleś, pamiętam o czym mówił, pamiętam jakie zdania używał i wiele innych szczegółów. I co? Ano pomimo tylu informacji google i youtube nie pozwoliło mi tego filmiku znaleźć.
I jeszcze przez jakiś czas nie będzie można...
Hint: http://video.google.com/videoplay?docid=-7704388615049...
Ale to dobrze, że wszyscy tu zgromadzeni uważają to co piszą. Dla
mnie oznacza to, że zarobię a konkurencja jest dość słaba...
Brawo, jak rozumiem - VC już się ustawia w kolejce do Ciebie?
Serwer swój też każdy mógł postawić a na nim strony.
Staram się nie być uszczypliwy, ale tym razem chyba nie dam rady: Adrian, gdybyś dziesięć lat temu korzystał aktywnie z Sieci wiedziałbyś, że przyzwoity "serwer" kosztował troszkę więcej w przeliczeniu na pensje niż dziś, firm "hostingowych" było jak na lekarstwo a już na pewno "człowiek z ulicy" (każdy) nie miałby środków ani umiejętności na skorzystanie z nich.
Temat: Web 2.0 się już kończy...
Bartosz Bartoszewski:Adrian Kalbarczyk:Skupiłeś się prawie tylko na technologii, a nie o to chodzi.
To ja się kompletnie pogubiłem o co chodzi w tym temacie. Internet od zawsze był miejscem tworzonym przez użytkowników.
Może czas skończyć te bezsensowne Gadki. Że niby wczesniej treśc tworzyły firmy ?. Nie od Początku sieć pod wzgledem treści tworzyli użytkownicy.
Michał Ci dobrze przygadał, doczytaj trochę najpierw. Jest cholernie dużo różnic miedzy 1.0 a 2.0, choćby samo postrzeganie sieci - już nie tworzona przez redaktorów/adminów dla userów, ale przez userówAle tak było również wtedy (a może nawet bardziej niż TERAZ) kiedy po raz pierwszy zetknąłem się z siecią w 1995 ROKU.
Treśc tworzyli użytkownicy np.: USENETU :).
- a to tylko początek (a na WP i
innych portalach informacyjnych tak naprawdę nie zbyt liczył się 'User-generated content'Nie to środek, etap, częśc internetu, która była zawsze i zawsze bedzie.
, strony domowe to były wizytówki).
A ksiązi gości, fora internetow, i usenet powstały po 2000 r. ?
Podsumowując - web 2.0 to bardziej pojęcie marketingowe i socjologiczne, niż techniczne ...
To tylko pojęcie marketingowe.
Socjologicznie Internet jest tym czym był od początku.
Dopuki nie przeczytałem wątku bawet nie przypuszczałem, że ludzie sądzę, że istnieje web 2.0 i jest to rewolucja ?? a nie tylko chwyt biznesowo-marketingowy.
Jak tak dalej pójdzie, to niedługo znajdzie się ktoś, kto bedzie udowadniał, że linki w treści to pomysł wikipedii i od tego zaczęło się WEB 2.0 :)
Podpowiem jeszcze raz: w 1995 roku społeczność internetu była znacznie bardziej zaangażowana w jego tworzenie i 10 razy bardziej przypominała to dzisiaj próbuje się nazwać web 2.0. Dzisiaj praktycznie nie ma sieci tworzonej przez użytkowników sa małe wyspy jak Wikipedia czy tworzenie oprogramowania OPEN, reszta to KOMERCYJNE projekty opierające się na podpuszczaniu userów do tworzenia contentu :)
Marcin
Sarna
Specjalista ds.
marketingu
internetowego,
konsultant
Temat: Web 2.0 się już kończy...
ostatnio o Web 2.o pisał Przekrójhttp://przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=v...
i wszedł w polemikę z opisywanym w nim blogerem Kominkiem
http://kominek.blox.pl/2007/12/KOMINEK-VS-PRZEKROJ.html
Takie dwa linki, może nieco zbaczające z istoty tematu, ale dające możliwość poznania różnych aspektów i opinii na tzw. Web 2.0.
Andrzej
Góralczyk
Poprawiam
przedsiębiorstwa.
Właściciel portalu
Dyrekcja.pl
Temat: Web 2.0 się już kończy...
Marcin Sarna:
ostatnio o Web 2.o pisał Przekrój
http://przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=v...
i wszedł w polemikę z opisywanym w nim blogerem Kominkiem
http://kominek.blox.pl/2007/12/KOMINEK-VS-PRZEKROJ.html
Takie dwa linki, może nieco zbaczające z istoty tematu, ale dające możliwość poznania różnych aspektów i opinii na tzw. Web 2.0.
Hehe,
To kolejny już raz, gdy "przyzwoici" komentatorzy, a zdarzało się że i literaturoznawcy, zupełnie nie radzą sobie ze zrozumieniem narracji w cyberprzestrzeni. Nie radzą sobie ze zrozumieniem formy, treści, popularności - w ogóle nic nie rozumieją.
Ten tygodnik też nie pierwszy raz. Kilka lat temu włączył się w dyskusję o tym cholernym brudzie blogów :), na których nie wiadomo co jest, bo niby pamiętnik, ale pisany "pod" jakąś popularną pisarkę itd. Kompletne niezrozumienie, pełna jazda.
Temat rzeczywiście nadaje się na osobny wątek.
Marcin J. blip.pl / foodle.pl
Temat: Web 2.0 się już kończy...
temat jest błahy. komentowanie tego typu tekstów przydaje tylko im rangi.wiadomo, że jest to artykuł pisany pod publiczkę i jedynym jego celem jest wywołanie reakcji. na forach dyskusyjnych nazywa się to "flame". kiedyś takie zachowanie było tępione, teraz, jak się okazuje, stało się cenne. w przekroju napisano po prostu karykaturalne streszczenie karykaturalnej książki keena. (bo jakoś tak jest, że dobrych flameów jest bardzo ograniczona liczba i na ogół są one niemiłosiernie kserowane). w takich tekstach lubuje się "wprost", szkoda, ze przekrój idzie tą samą drogą.
mogę w 5 minut napisać 5 postów na forum, pod którymi zaraz rozpęta się ogromna dyskusja, tylko po co?
argumenty kominka ("miliony much") są zresztą równie bezsensowne jak ten artykuł.
aha, uwaga formalna: niejaki "kominek" "polemizuje" z innym tekstem niż linkowany.
Maciej
Białek
Prezes Xi Investment
sp. z o.o.
Temat: Web 2.0 się już kończy...
cholernie zgadzam sie z Marcinem DeręgowskimWeb 2.0 to wykreowany twor na potrzeby odnaleznienia w nim modelu biznesowego...
dokladnie to samo co NLP, ktore powstalo jako maszynka do zbijania kasy na dawno juz znanej wiedzy
ale nikt nie powiedzial, ze taki twor niema sensu ? to jest wlasnie sztuka marketingu - Steve Jobs (iPhone) to wie sprzedajac telefon jak setki innych za 6 razy wieksza cene :)
http://mrovisko.plMaciej Białek edytował(a) ten post dnia 10.12.07 o godzinie 22:59
Błażej
Dębicki
AM / PM - GONG
Agencja Kreatywna
Temat: Web 2.0 się już kończy...
ten temat powinien mieć tytuł "eh, gdybym 2 lata temu wiedział to co dzis, byłbym juz milionerem"
Mateusz K. Przedsiębiorca
Temat: Web 2.0 się już kończy...
Odkopie trochę topic...Na hacking.pl pojawił się taki artykuł: http://hacking.pl/pl/news-7224-Koniec_Web_20.html
Jednak pozostawię to bez komentarza :-)
Piotr A. Solution provider
Temat: Web 2.0 się już kończy...
najwyraźniej (jak w temacie):http://www.nasz-pobor.pl/
a na wesoło:
http://akson.sgh.waw.pl/~mz32162/nasza-cela/
Sławomir
W.
www.text-shop.pl |
www.facebook.com/Tex
tShop
Temat: Web 2.0 się już kończy...
Piotr A.:
najwyraźniej (jak w temacie):
http://www.nasz-pobor.pl/
a na wesoło:
http://akson.sgh.waw.pl/~mz32162/nasza-cela/
leżę:))) wczoraj słyszałem gdzieś o tym żartem, dziś słowo stało się ciałem
Temat: Web 2.0 się już kończy...
Sadzę że WEB 2.0 i 3.0 będą funkcjonować przez jakiś czas równocześnie. Jeżeli dobrze rozumiem to WEB 3.0 będzie wtedy gdy przeglądarka będzie za nas myśleć czego mamy zamiar szukać w internecie?
Łukasz
Lityński
javascript/python/dj
ango/php/- kontakt
na priv
Temat: Web 2.0 się już kończy...
Jeżeli dobrze rozumiem to WEB 3.0 będzie wtedy gdy przeglądarka będzieto w takim razie Microsoft Word już w zamierzchłych czasach osiągnął wyżyny Web 3.0 ;)
za nas myśleć czego mamy zamiar szukać w internecie?
Podpowiem jeszcze raz: w 1995 roku społeczność internetu była znaczniekiedyś każdy zainteresowany jakimś tematem robił stronę domową na jego temat. Do dzisiaj szukając czegoś w google wpadam na tę strony i do dzisiaj są tam przydatne informacje. Co z tego, że na tabelkach i z fioletowym tłem, skoro treściowo są często lepsze od np. polskiej wikipedii? A teraz mam wrażenie, że nawet jak ktoś się zna na jakimś temacie, to z nastaniem ery wikipedii nikomu się już nie chce robić stron domowych, "bo po co", ludzie wolą dywagować i tworzyć kółka wzajemnej adoracji i przepychanek branżowych na forach internetowych. Ot, takie web 2.0 ;) na szczęście jeszcze są blogi, na których czasem można znaleźć ciekawe informacje :)
bardziej zaangażowana w jego tworzenie ]
reszta to KOMERCYJNE projekty opierające się na podpuszczaniu userów do tworzenia contentu :)Taa... Ludzie dzisiaj się szalenie angażują w przetwarzanie kolejnych memów, i dorabianiu kolejnych odpowiedzi do demotywatorów, czy tworzeniu nowych rodzajów facepalmów. Jest to szalenie twórcze, nie ma co ;) Web-dwa-zero jak się patrzy ;)Łukasz Lityński edytował(a) ten post dnia 11.03.12 o godzinie 12:31
Łukasz K. Artysta Programista
Temat: Web 2.0 się już kończy...
WTF is Web 2.0?
Jacek
Kotowski
http://jakprzetlumac
zyc.pl
Temat: Web 2.0 się już kończy...
Łukasz K.:
WTF is Web 2.0?
Dla mnie jako laika patrzącego na rozwój komputeryzacji jest to:
W odróżnieniu od web 1.0 (lokalne stacje robocze, serwery):
- przeglądarka i hypertekst,
- zasoby na dysku,
- praca indywidualna.
- komputer/serwer jest stacją roboczą
z aplikacjami działającymi lokalnie.
Web 2.0 chmura
- hypertekst ->wiki
- przeniesienie się z dysku lokalnego w chmurę,
- komputer, telefon komórkowy, tablet, jest terminalem, aplikacje, serwer - są w chmurze
- konsekwentnie wdrażane jest współdzielenie zasobów, współpraca z innymi użytkownikami, poziomy dostępu,
Łukasz K. Artysta Programista
Temat: Web 2.0 się już kończy...
Jacek K.:
Łukasz K.:
WTF is Web 2.0?
Dla mnie jako laika patrzącego na rozwój komputeryzacji jest to:
W odróżnieniu od web 1.0 (lokalne stacje robocze, serwery):
- przeglądarka i hypertekst,
- zasoby na dysku,
- praca indywidualna.
- komputer/serwer jest stacją roboczą
z aplikacjami działającymi lokalnie.
Web 2.0 chmura
- hypertekst ->wiki
- przeniesienie się z dysku lokalnego w chmurę,
- komputer, telefon komórkowy, tablet, jest terminalem, aplikacje, serwer - są w chmurze
- konsekwentnie wdrażane jest współdzielenie zasobów, współpraca z innymi użytkownikami, poziomy dostępu,
WTF is chmura? :)
Web 2.0 to termin, który powstał przed tym jak ktokolwiek z wymyślających go mógł sobie nawet wyobrazić połowę z tych rzeczy, o których piszesz. Co zresztą niedziwne, bo to termin marketingowy, coś jak AJAX, a strony Web 2.0 na początku to były pstrokate twory z okrągłymi czcionkami wielkości słoni kanadyjskich (niewielkie, ale spore).
Sama ta odpowiedź Twoja daje jasność co do tego, że Web 2.0 nie istnieje. Poza sloganami reklamowymi.
Jacek
Kotowski
http://jakprzetlumac
zyc.pl
Temat: Web 2.0 się już kończy...
Łukasz K.:
Sama ta odpowiedź Twoja daje jasność co do tego, że Web 2.0 nie istnieje. Poza sloganami reklamowymi.
Całkiem możliwe, że jest to slogan. Nie wiem, kiedy powstało pojęcie Web 2.0 ale gdy je słyszę, właśnie z chmurą mi się kojarzy. Chmura, to w moim rozumieniu przetwarzanie danych i komunikowanie się między użytkownikami realizowane w wielkich centrach, węzłach. My mamy w rękach jedynie terminale z przeglądarką.
Z tym mi się Web 2.0 kojarzy.
Adam
Pawliczek
Programista Web
Developer, Devesoft
Software Development
...
Temat: Web 2.0 się już kończy...
Web 2.0 się nie skończy, a zacznie się web 3.0 i będą razem:http://technologie.gazeta.pl/internet/1,104530,1135131...
