Tomasz
G.
Marketing Freak
zawodowo i po
godzinach
Temat: Frustracja trendowata
Chciałem się "wypłakać" bo szlag mnie trafia, jak patrzę na marketingową .... grupę zawodową.Myślałem, że ludzie, którzy w założeniu się znają na mechanizmach rynkowych sami im się nie poddają.
A tu jak przyszedł kryzys to wszyscy zaczęli krzyczeć "Aaaa!! RoI, RoI najważniejsze RoI" później się zrobił trend na społecznościówkę to wszędzie jak grzyby po deszczu wyrosły książki, wątki na forach, konferencje i grupy dyskusyjne z frazą "social media".
I mam wrażenie jakby byli bohaterami tego filmik "walka o schab"
.
Gdzie lecą jak stado baranów za każdym trendem, który się pojawi i pieją peany na jego cześć.
A Marketingowiec to stratego powinien być chyba? I uważnie dobierać narzędzia z dostępnego arsenału, czy ja idealista jestem?
Temat: Frustracja trendowata
Jak dla mnie to porównanie do bohaterów tego filmiku jest nietrafne. Walka o mięcho nie jest wynikiem pogoni za trendem, a raczej za niską ceną.Swoją drogą, nie wiem czemu operator kamery wbudowanej w telefon komórkowy aż tak zrywa boki. Jedyne co jest śmieszne w calej tej sytuacji to, to że jeden z klientów jest podobny do Mroczka:)
Tomasz
G.
Marketing Freak
zawodowo i po
godzinach
Temat: Frustracja trendowata
Generalnie elementem łączącym miała być bezmyślność i tłumność zachowania... no nieważne.Ale ja nie o tym przecież...
Karolina B.:
Jak dla mnie to porównanie do bohaterów tego filmiku jest nietrafne. Walka o mięcho nie jest wynikiem pogoni za trendem, a raczej za niską ceną.
Swoją drogą, nie wiem czemu operator kamery wbudowanej w telefon komórkowy aż tak zrywa boki. Jedyne co jest śmieszne w calej tej sytuacji to, to że jeden z klientów jest podobny do Mroczka:)Tomasz G. edytował(a) ten post dnia 18.03.10 o godzinie 23:32
Temat: Frustracja trendowata
Tomasz G.:
Generalnie elementem łączącym miała być bezmyślność i tłumność zachowania... no nieważne.
Nie widzę tu bezmyślności. IMO.
Libcza użytkowników portali ciągle wzrasta, więc dlaczegóż tego nie wykorzystać. Spece od marketingu politycznego powinni się wybrać na szkolenie z SM:)Karolina B. edytował(a) ten post dnia 18.03.10 o godzinie 23:46
Tomasz
G.
Marketing Freak
zawodowo i po
godzinach
Temat: Frustracja trendowata
Już olejmy ten filmik :DTzn akceptuję twój punkt widzenia i masz oczywiście rację.
Ja zakładając, że jest to grupa ludzi, którzy aktywnie zajmują się marketingiem i użyłem skrótu myślowego - chodzi mi o to, że nie przeczę, że jest to skuteczne narzędzie, ale jest różnica między rozsądnym stosowaniem, a histeryczną obsesją, której teraz doświadczamy - gdzie każda firma zakłada bloga, kanały rss itd. nie mają de facto nic ciekawego do powiedzenia.
Pragnie wykorzystywać to narzędzie bo TAK WSZYSCY MÓWIĄ.
I o to mi chodzi.
Małgorzata
Piekarska
Zmieniam świat na
lepszy
Temat: Frustracja trendowata
Marketingowiec powinien być strategiem ruszając na wojnę wyzwań ;) Mój stary szef tak mówił - nie lubiłam go, ale.Ale masz rację z jednej strony - ludzi myślących jest mało. Ogólnie. Zarówno w supermarketach jak i w biznesie. Trendy, są, były i będą ważne - ktoś je jednak lansuje - lepiej oczywiście, ba - wspaniale - gdyby to byli ludzie myślący, bądź chociaż konsumenci łapiący się na nowej jakości haczyki. Najczęściej jednak trend wypływa z korporacji, które chcą aby ten trend wypłynął.
Chodzenie na Konferencje i szkolenia (szczególnie do nas;)) a już na pewno czytanie książek nie jest złe - skoro reszta decyduje się na pęd w stronę mięsiwa, to warto chociaż spróbować, czy warto - czy mięso jest świeże i chude (i czy znajdzie się tam dla nas łopatka bez kości) :)
Brakuje mi w polskiej reklamie i komunikacji takiego flow kreatywnego. Wszystko już było, wszystko to powielanie się. Brakuje czegoś co będzie esencją z myślenia o tzw. trendach, technologiach, środkach dotarcia do klienta.
Tomasz
G.
Marketing Freak
zawodowo i po
godzinach
Temat: Frustracja trendowata
Dokładnie o to mi chodzi - mam wrażenie, że 90% z tego co się u nas wypuszcza widziałem jakieś 2-3 miesiące wcześniej (jeśli nie więcej) na zachodnich rynkach - tam już od dawna są specjalni managerowie ds. mediów społecznych specjalne oprogramowanie do zarządzania do 200 kontami w różnych społecznościówkach etc.I nikt tam jakoś nie ustawia się w kolejce, jak Warszawiacy do Starbucksa. :P
Reklama:
Szklarz Wrocław
