Andrzej Ludwik Alw
Włoszczyński
projektant, eagler i
orloger
Temat: Do czego potrzebujemy marki?
Ania P.:Błyskotliwe stwierdzenie, tyle że ten temat od czapy jest od pierwszego posta, bo to temat na wysilenie wyobraźni a nie udowadnianie jak jest.
andrzej-ludwik "alw" włoszczyński:
a bez marki tego wszystkiego być nie może?Owszem, ale mam wątpliwości i zadałem pytanie, zamiast odpowiedzi dostałem złośliwość, czyżby za trudne pytanie?
a przeczytal poprzedni post ze zrozumieniem?
nie za trudne, tylko kompletnie od czapy.
Poprzedni kolega zapytal Jeśli znikną wymienione nazwy, coś automatycznie zmieni się w walorach produktów? , ja napisalam, co sie moze zmienic, a Pan pyta, czy bez marki tego wszystkiego byc nie moze.Skoro chcesz o wróbelkach, mogą być też pszczółki i motylki. Czym się różni słowo "wróbelek" od ptaszka o tej nazwie?
Innymi słowy, równie dobrze można zapytać, czym się różni wróbelek.
Marek Mareksy
Szewczyk
Niektórzy nazywają
mnie błędnie Font
Tomas. W
rzeczywisto...
Temat: Do czego potrzebujemy marki?
andrzej-ludwik "alw" włoszczyński:Czym się różni słowo "wróbelek" od ptaszka o tej nazwie?Ja wiem, ja wiem... czym się różni emanacja rzeczy od niej samej ;)
Sebastian Tatarek COSMED Consulting
Temat: Do czego potrzebujemy marki?
andrzej-ludwik "alw" włoszczyński:
Sebastian Tatarek:Jasne że idę w zaparte. Czy szanowny Pan wie że te wszystkie cechy znali już egipcjanie i nie było "marki"? Ja rozumiem że wąsko postrzegany świat, przez pryzmat marki, nie daje pola do zastanowienia - a co jak jej nie musi być?
andrzej-ludwik "alw" włoszczyński:
Łukasz Nowakowski:
Marka jest - Muji. Ma określoną strategię (branded house), tożsamość i korzyści dla klienta. Niezależnie od czego, czy kupi on krzesło czy długopis (w sklepie MUJI) będzie miał świadomość (?), że kupił coś "wystarczającego", że dokonał racjonalnej decycji itp.
Tyle to akurat wiadomo i nic nowego nie napisałeś, a ja pytam o te sprzedawane produkty - pod marką, ale bez marki.
Idzie Szanowny Pan w zaparte niestety. Napisałem to już wcześniej i inni też to tu napisali - same produkty nie mają marki na opakowaniu tą rolę przejęło miejsce. Czy marka to tylko emblemat, znak graficzny? To zdecydowanie coś więcej. To pewnego rodzaju obietnica.
PS ciekawe kto bardziej potrzebuje owej marki, firma czy konsument?andrzej-ludwik "alw" włoszczyński edytował(a) ten post dnia 16.03.10 o godzinie 18:52
Obie jednostki jej potrzebują. Jedna żeby odróżnić się od konkurencji a druga, żeby tą różnicę zobaczyć. Chroni ona interesy obu stron w każdej sferze. Ta sama marka, która przynosi zyski producentowi może szybko stać się jego kulą u nogi, więc to nie jest takie proste i kolorowe jak by mogło się wydawać.
Andrzej Ludwik Alw
Włoszczyński
projektant, eagler i
orloger
Temat: Do czego potrzebujemy marki?
Sebastian Tatarek:
andrzej-ludwik "alw" włoszczyński:
Sebastian Tatarek:
andrzej-ludwik "alw" włoszczyński:
Łukasz Nowakowski:
To się zrobi nową markę i z głowy ;)PS ciekawe kto bardziej potrzebuje owej marki, firma czy konsument?andrzej-ludwik "alw" włoszczyński edytował(a) ten post dnia 16.03.10 o godzinie 18:52
Obie jednostki jej potrzebują. Jedna żeby odróżnić się od konkurencji a druga, żeby tą różnicę zobaczyć. Chroni ona interesy obu stron w każdej sferze. Ta sama marka, która przynosi zyski producentowi może szybko stać się jego kulą u nogi, więc to nie jest takie proste i kolorowe jak by mogło się wydawać.
Sebastian Tatarek COSMED Consulting
Temat: Do czego potrzebujemy marki?
andrzej-ludwik "alw" włoszczyński:
Sebastian Tatarek:To się zrobi nową markę i z głowy ;)
andrzej-ludwik "alw" włoszczyński:
Sebastian Tatarek:PS ciekawe kto bardziej potrzebuje owej marki, firma czy konsument?
andrzej-ludwik "alw" włoszczyński:
Łukasz Nowakowski:
Obie jednostki jej potrzebują. Jedna żeby odróżnić się od konkurencji a druga, żeby tą różnicę zobaczyć. Chroni ona interesy obu stron w każdej sferze. Ta sama marka, która przynosi zyski producentowi może szybko stać się jego kulą u nogi, więc to nie jest takie proste i kolorowe jak by mogło się wydawać.
Konsumenci już nie są tacy naiwni, patrzą kto jest właścicielem danej marki. Prasa oraz inne źródła informacji i edukacji konsumenckiej robią swoje. Mamy raczej doczynienie z wyedukowanym konsumentem a na pewno coraz bardziej wyedukowanym i nie da się już wetknąć bubla ;)Sebastian Tatarek edytował(a) ten post dnia 19.03.10 o godzinie 12:48
Marek Mareksy
Szewczyk
Niektórzy nazywają
mnie błędnie Font
Tomas. W
rzeczywisto...
Temat: Do czego potrzebujemy marki?
Sebastian Tatarek:W kwestii bezpieczeństwa to ja jednak zaufam głównemu zarządzającemu pewną znaną marką:
Daje ona konsumentowi poczucie bezpieczeństwa.
http://twitter.com/mareksy/status/9254647088
Aha, jak powiesz, że afera Toyoty to bańka, to Ci odpowiem, że pewni zarządzający pewną wielką marką w USA w latach '70 oszacowali wartość życia ludzkiego poniżej kosztów pewnej modernizacji, dzięki której ich klienci nie płonęliby żywcem w ich produktach. Długo walczyli przed sądem, oczywiście w imię dobrze rozumianego interesu marki i klienta (ta kolejność jest chyba właściwa), aż kogoś ruszyło sumienie a USA oniemiały, ale nie z zachwytu...
Ich znak oczywiście też dawał pełną gwarancję bezpieczeństwa klientom, oczywiście w takim zakresie, w jakim może dawać bezpieczeństwo miraż... to w ogóle dobra koncepcja jest, co to ona dobra jest, by jakiś symbol chronił od złego ducha ROTFL.
Ania
P.
Web and Information
Design
Temat: Do czego potrzebujemy marki?
marek mareksy szewczyk:
a te plusiki i tak zostaną na pohybel autorowi plusików i urągając jego dobremu imieniu :) ROTFL
wykaż to, "mistrzu"
rotfl
Andrzej Ludwik Alw
Włoszczyński
projektant, eagler i
orloger
Temat: Do czego potrzebujemy marki?
Sebastian Tatarek:
andrzej-ludwik "alw" włoszczyński:
Sebastian Tatarek:
andrzej-ludwik "alw" włoszczyński:
Sebastian Tatarek:
andrzej-ludwik "alw" włoszczyński:
Konsumenci już nie są tacy naiwni, patrzą kto jest właścicielem danej marki. Prasa oraz inne źródła informacji i edukacji konsumenckiej robią swoje. Mamy raczej doczynienie z wyedukowanym konsumentem a na pewno coraz bardziej wyedukowanym i nie da się już wetknąć bubla ;)ależ da się, da - święta wiara w markę i jej pomocność ;) co widać także w tej dyskusji
Andrzej Ludwik Alw
Włoszczyński
projektant, eagler i
orloger
Temat: Do czego potrzebujemy marki?
Ania P.:Ty już wykazałaś, po co powtarzać :)
marek mareksy szewczyk:
a te plusiki i tak zostaną na pohybel autorowi plusików i urągając jego dobremu imieniu :) ROTFL
wykaż to, "mistrzu"
rotfl
Marek Mareksy
Szewczyk
Niektórzy nazywają
mnie błędnie Font
Tomas. W
rzeczywisto...
Temat: Do czego potrzebujemy marki?
Ania P.:Niestety, nie jestem mistrzem, ale możesz mi mówić Królu lol, chociaż z racji wieku, to chyba Wujo powinnaś ;)
wykaż to, "mistrzu"
Wiesz co, nie wykażę, już wystarczająco się popisałaś :)
Łukasz Nowakowski www.bebooks.pl
Temat: Do czego potrzebujemy marki?
No i ktoś już był w Arkadii? Podzielcie się wrażeniami, jakie ceny serwuje Muji?
Andrzej Ludwik Alw
Włoszczyński
projektant, eagler i
orloger
Temat: Do czego potrzebujemy marki?
Bartosz Próba:
Kazde zachowanie konsumenckie nie jest swiadomym wyborem, zostalismy tego nauczeni, i wciąż działamy na stereotypach które zostały w nas zakorzenione, i stale są wpajane...Tresowane świnki? przesada, albo raczej święta wiara speców od reklamy że tak jest.
Temat: Do czego potrzebujemy marki?
Kazde zachowanie konsumenckie nie jest swiadomym wyborem, zostalismy tego nauczeni, i wciąż działamy na stereotypach które zostały w nas zakorzenione, i stale są wpajane...
Niestety, ale jest tak nie tylko w przypadku wyborów konsumenckich. Całe ludzkie jestestwo to nieuporządkowany, chaotyczny pochód we wszystkich kierunkach jednocześnie:) Pytanie tylko - skąd we mnie tego faktu ŚWIADOMOŚĆ:)
