Płacę, więc wymagam ...
Dariusz Dąbrowskiwww.benefitmedia.pl
Temat: Płacę, więc wymagam ...
Przecież kupiliśmy dobrą recenzję:Reżyser i producent (Calibra Pictures) filmu "Iron Cross" domaga
się w sądzie odszkodowania od pisma "Variety" za... złą
recenzję!
Producent uważa, że promowanie jego filmu (kontrakt reklamowy)
przez gazetę oznacza również opublikowanie pozytywnej, wręcz
entuzjastycznej recenzji. W pozwie twierdzi, że to właśnie
"Variety" zabiło szanse "Iron Cross" na nominację do Oscara.
Wydawca "Variety" ostrzega, że wyrok w sprawie "Iron Cross" może
diametralnie zmienić stosunki między reklamodawcą a gazetą.
Jeśli przyzna rację Calibra Pictures będzie to oznaczać, że
płacąc w USA za reklamę, reklamodawca automatycznie zyskuje
wpływ na zawartość merytoryczną pisma.
http://wyborcza.pl/1,75248,7648697,Przeciez_kupilismy_...
co o tym sądzicie? jak jest w Polsce? jak powinno być? :)
Temat: Płacę, więc wymagam ...
Problem jest wbrew pozorom bardzo skomplikowany, bo dotyczy raczej uwikłania w kapitalistyczny spektakl niż etyki czy logiki.Już samo umieszczenie jakiejkolwiek reklamy w czasopiśmie opiniotwórczym tworzy sytuację dwuznaczną. Nawet przy zastrzeżeniu, że redakcja nie odpowiada za publikowane opinie osób trzecich, można założyć że komunikaty reklamowe wybrane zostały równie starannie co listy od czytelników. A zatem świadomie skomponowano wydanie w pewną narrację, w której wzajemny kontekst elementów płatnych i własnych (opłaconych z tamtych) buduje całość.
Idąc tym tokiem, Calibra Pictures miały prawo oczekiwać pochlebnych recenzji. Variety najprawdopodobniej przyjmie linię obrony polegającą na dowiedzeniu że komunikat reklamowy nie może zostać uznany za pełnoprawną językowo wypowiedź; a zatem przy publikowaniu niepochlebnej recenzji mogła zostać pominięta - jako nieistotna - obecność w numerze tekstu szczątkowego.
Krzysztof B.unavailable until
Dariusz Dąbrowskiwww.benefitmedia.pl
Andrzej T.jak to się nie da?!
Temat: Płacę, więc wymagam ...
Dariusz Dąbrowski:
a czego (jako czytelnicy) oczekujecie po recenzji:
1. subiektywnej, indywidualnej opinii krytyka, dziennikarza
dziennikarza to nie koniecznie, ale specjalisty z danej dziedziny owszem. (chodzi nie tylko o film ale opinie na temat innych dóbr materialnych)
2. tekstu sponsorowanego (bez stosownego oznaczenia), laurki wynikającej z uiszczonej opłaty na rzecz wydawnictwa?
tak jest (wg obiegowej opinii) w dużej części publikacji gdzie są jakieś testy, zestawienia, recenzje. Szczególnie jeśli wydawcą w Polsce jest kapitał zagraniczny
Reklama:
Szklarz Wrocław
