Marek
Żołnowski
Specjalista ds.
handlu i marketingu,
Probit
Temat: Problem z podatkiem od sprzedaży nieruchomośći - proszę o...
jeżeli pewna osoba sprzedała w listopadzie 2009 roku mieszkanie (które zakupiła w roku 2008) w roku bieżącym powinna zapłacić podatek, ale jest w sytuacji w której nie ma na to funduszy co co lepiej powinna zrobić:1. złożyć niosek o przywrócenie terminu do zlożenia oświadczenia związanego z ulgą meldunkową (podlega pod nią, nie skorzystała z niej bo przegapiła - była bardzo chora),
2. odpuścić sobie wniosek z pkt 1 bo jest z góry przegrany i złożyć wniosek o rozłożenie na raty podatku
czy
3. odczekać aż podatek zamienie się w zaleglość podatkową i złożyć wniosek o umorzenie zaległości?
Ważnym w tej sprawie jest to iż osoba ta jest pogrążona w długach, całość kwoty za sprzedane mieszkanie przeznaczyła na spłatę długów, choć to nie wystarczyło. Obecnie wynajmuje mieszkanie zmaga się z chorobą depresyjną a jej małżonek z rakiem. Sytuacja jest tragiczna zapłata podatku zagrażałaby ich egzystencji.Na codzienne wydatki zostają im dosłownie grosze - muszą spłacać jeszcze zaległe kredyty, wynajem i rachunki, lekarstawa i leczenie dla ich obojaga.
Arkadiusz
Dudkiewicz
doradca podatkowy,
agent celny, doradca
prawny, wykładowca
Temat: Problem z podatkiem od sprzedaży nieruchomośći - proszę o...
Witam,Marek Żołnowski:
jeżeli pewna osoba sprzedała w listopadzie 2009 roku mieszkanie (które zakupiła w roku 2008) w roku bieżącym powinna zapłacić podatek, ale jest w sytuacji w której nie ma na to funduszy co co lepiej powinna zrobić:
1. złożyć niosek o przywrócenie terminu do zlożenia oświadczenia związanego z ulgą meldunkową (podlega pod nią, nie skorzystała z niej bo przegapiła - była bardzo chora),
Nie przejdzie. Terminów materialnoprawnych nie przywraca się.
2. odpuścić sobie wniosek z pkt 1 bo jest z góry przegrany i złożyć wniosek o rozłożenie na raty podatku
czy
3. odczekać aż podatek zamienie się w zaleglość podatkową i złożyć wniosek o umorzenie zaległości?
Raczej umorzenie nie przejdzie. Rozłożenie na raty prędzej. Mi to podpada pod ważny interes strony.
Ważnym w tej sprawie jest to iż osoba ta jest pogrążona w długach, całość kwoty za sprzedane mieszkanie przeznaczyła na spłatę długów, choć to nie wystarczyło. Obecnie wynajmuje mieszkanie zmaga się z chorobą depresyjną a jej małżonek z rakiem. Sytuacja jest tragiczna zapłata podatku zagrażałaby ich egzystencji.Na codzienne wydatki zostają im dosłownie grosze - muszą spłacać jeszcze zaległe kredyty, wynajem i rachunki, lekarstawa i leczenie dla ich obojaga.
Pozdrawiam,
Arkadiusz Dudkiewicz
