Małgorzata
Urbańska
Natural Mind: Dbamy
o Twój naturalny
rozwój!
Temat: Co sprawiło, że własnie tę tematykę wybraliście?
Jak w temacie. Skąd pęd w kierunku zgłebiania akurat tej dziedziny wiedzy?U mnie zaczeło się poprzez pracę zawodową. Najpierw w firmie promującej szkolenia e-learningowe, gdzie zajmowałam się zarówno produkcją, jak i wdrażaniem ciekawych rozwiązań, potem w kolejnych, już bardziej ukierunkowanych na przetwarzanie języka naturalnego, gdzie zetknęłam się z różnymi wymiarami inteligencji maszynowej i dialogu, jaki człowiek może prowadzić z maszyną.
Chcę dalej iść w tym kierunku, nie pogardziłabym udziałem w projekcie badawczym w tej dziedzinie.
Małgorzata
Urbańska
Natural Mind: Dbamy
o Twój naturalny
rozwój!
Temat: Co sprawiło, że własnie tę tematykę wybraliście?
>>bump<<<Naprawdę nie macie nic do powiedzenia?
P.S. Ja tez mam mało czasu... a jednak chwilkę znalazłam ;-)
Paweł
Haltof
Strategy & Research
Director
Temat: Co sprawiło, że własnie tę tematykę wybraliście?
Może jednak pytanie jest troche zbyt oczywiste. My poprostu to bardzo lubimy, a dlaczego akurat HCI to przypadek zycia, historia, dla wielu pewnie bardzo prywatna - ktoś coś znalazł, dowiedział się, może studiował i tak coraz wiecej i weicej sie dowiadywał...
Małgorzata
Urbańska
Natural Mind: Dbamy
o Twój naturalny
rozwój!
Temat: Co sprawiło, że własnie tę tematykę wybraliście?
Heh, może faktycznie... ja też to niesamowicie polubiłam i trochę mnie szczerze mówiąc wkurza, że pod wieloma względami firma w której pracuję stoi w miejscu, jeśli chodzi o rozwój zagadnień HCI... A lepszych w okolicy za bardzo nie ma :(
Andrzej Dłubak Web-End
Temat: Co sprawiło, że własnie tę tematykę wybraliście?
A mnie zaintereswala, bo jak zapytasz przecietnego inforamtyka co to jest hci to nie bedzie wiedzial. Duze mozliwosci rozwoju. No i generalnie, ciekawe to jest
Grzegorz
Rusiecki
doradzam w zakresie:
user experience i
strategia online
Temat: Co sprawiło, że własnie tę tematykę wybraliście?
Najlepiej mówić językiem, którego nikt nie zna :)
Rafał
Rzepka
Uniwersytet
Hokkaido, adiunkt
Temat: Co sprawiło, że własnie tę tematykę wybraliście?
Małgorzata U.:
Jak w temacie. Skąd pęd w kierunku zgłebiania akurat tej dziedziny wiedzy?
Jak "byłem mały" to napisałem dla kolegów z podstawówki programik w BASICu (na ZX Spectrum), który losowo przepowiadał szanse "chodzenia". Wpisywało się imię chłopaka, imię dziewczyny, a komputer losował od "nawet nie próbuj" po "wielka miłość". Zafascynowało mnie już wtedy (13 lat?) jak wiele frajdy może dać obcowanie z kompem-udawaczem człowieka. Tak zostało do dziś :)
Chcę dalej iść w tym kierunku, nie pogardziłabym udziałem w projekcie badawczym w tej dziedzinie.
Zawsze można sięgnąć po stypendium rządu japońskiego i przyjechać do nas na doktorat. Mamy już czterech Polaków (tzn czwarty przyjeżdża w czwartek), ale żaden jakoś nie kwapi się do pracy nad językiem polskim ;) Przy Pani doświadczeniu z bazami wiedzy, automatyzacja ich drążenia czy maszynowe uczenie się w celu powiększenia - szły by nam pewnie znacznie szybciej, czy to dla polskiego, angielskiego czy japońskiego... Gdyby jakiś JP-EU projekt był na horyzoncie - też nie będziemy wybrzydzać :)
Małgorzata
Urbańska
Natural Mind: Dbamy
o Twój naturalny
rozwój!
Temat: Co sprawiło, że własnie tę tematykę wybraliście?
Muszę przyznać, że zafascynowało mnie to, co Pan napisał :)
Rafał
Rzepka
Uniwersytet
Hokkaido, adiunkt
Temat: Co sprawiło, że własnie tę tematykę wybraliście?
Małgorzata U.:Ale ja pisałem na poważnie sugerując się podpisem "poszukiwaczki przygód", proszę się ze mnie nie śmiać :)
Muszę przyznać, że zafascynowało mnie to, co Pan napisał :)
Małgorzata
Urbańska
Natural Mind: Dbamy
o Twój naturalny
rozwój!
Temat: Co sprawiło, że własnie tę tematykę wybraliście?
Ja się nie śmieję, bynajmniej :)Jestem po prostu zaskoczona propozycją :)
Rafał
Rzepka
Uniwersytet
Hokkaido, adiunkt
Temat: Co sprawiło, że własnie tę tematykę wybraliście?
Małgorzata U.:
Ja się nie śmieję, bynajmniej :)
Jestem po prostu zaskoczona propozycją :)
Będą miejsca za dwa lata, warunki otrzymania stypendium rządu japońskiego podaje strona ambasady Japonii.
Ponad rok do namysłu :)
Zajmujemy się ogólnie AI z naciskiem na zdrowy rozsądek, emocje i dialog, ale jestśmy otwarci na nowe ciekawe pomysły. Do odważnych świat należy :)
Małgorzata
Urbańska
Natural Mind: Dbamy
o Twój naturalny
rozwój!
Temat: Co sprawiło, że własnie tę tematykę wybraliście?
:) Na pewno warte przemyślenia :)
Wojtek Szywalski Megafoni.pl
Temat: Co sprawiło, że własnie tę tematykę wybraliście?
Rafał Rzepka:
Jak "byłem mały" to napisałem dla kolegów z podstawówkiprogramik w BASICu (na ZX Spectrum)
To ciekawe, bo ja napisałem podobny w BASIC 2.0 na C64 z tą różnicą, że "program" miał podanych trochę pytań i odpowiedzi, po czym nawiązywał "rozmowę" z nieszczęśnikiem. To była chyba 5 klasa, a ja byłem z niego dumny, choć rozmowa przebiegała raczej jedno wątkowo ;)
W ogóle czasy 8 bitowców były niesamowite, inne "smaki i zapachy" technologii używam celowo i świadomie takiego opisu i nie jest to tylko przenośnia.
Ponieważ sprzęt miał zupełnie inne parametry, nie było tych wszystkich wodotrysków w interfejsach, częściej używało się klawiatury i tekstu pisanego - czy ktoś pamięta gry tekstowe? - może dlatego bardzo personalizowałem (liśmy) mojego "komcia". Wytwarzała się wyjątkowa więź człowieka z maszyną (a raczej do maszyny). Tego już raczej się nie obserwuje (owszem jest fascynacja) ale kiedyś to był typowy "Ghost in the shell". Dla mnie jest to przykład tego jak umysł potrafi (dla własnej wygody jak mniemam) obdarować "duchem" maszynę, czyżby kolejne przystosowanie ewolucyjne człowieka? ;)
Małgorzata Urbańska:
Skąd pęd w kierunku zgłebiania akurat tej dziedziny wiedzy?
Myślę, że już trochę się "odkryłem" powyższą odpowiedzią.
Fascynacja. Jakieś 10 lat temu przeczytałem o pewnym projekcie (chyba Skandynawskim), była to gra komputerowa połączona z urządzeniem do którego "Gracz" wkładał jedną dłoń.
Machina mogła go lekko razić prądem, ukłuć, nacisnąć itd. Każda z tych "akcji" była wynikiem jakieś "interakcji" gracza.
Wtedy zadałem sobie pytanie, dlaczego właściwie, mysz, klikanie, klawiatura, przecież potencjalnie mamy więcej możliwości.
Pozdrawiam
Andrzej
K.
HP-UX CSA, HP-UX
CSE, HP MASE
Temat: Co sprawiło, że własnie tę tematykę wybraliście?
Wojtek Szywalski:
Ponieważ sprzęt miał zupełnie inne parametry, nie było tych wszystkich wodotrysków w interfejsach, częściej używało się klawiatury i tekstu pisanego - czy ktoś pamięta gry tekstowe? - może dlatego bardzo personalizowałem (liśmy) mojego "komcia". Wytwarzała się wyjątkowa więź człowieka z maszyną (a raczej do maszyny). Tego już raczej się nie obserwuje (owszem jest fascynacja) ale kiedyś to był typowy "Ghost in the shell".
Ciekawa wypowiedź. Historycznie interfejs CLI (command line interface) istniał na długo przed czasami mikrokomputerów. Do dziś najbardziej jest widoczny w takich systemach operacyjnych jak UNIX czy OpenVMS, które operują jedynie przy jego pomocy. Gry tekstowe także mają się bardzo dobrze (proszę zainteresowac się hasłem Interactive Fiction).
Śmiem także twierdzić, że CLI pozostanie zawsze najbardziej piękną i kunsztowną interakcją z maszyną. Zagadnienia AI mogą jedynie przybliżyć nas do tchnięcia prawdziwego ducha w owe interfejsy.
