Stwórz profil

Musisz wpisać swoje imię
Musisz wpisać swoje nazwisko
Musisz wpisać poprawny e-mail
Musisz wpisać hasło (min. 8 znaków)
Musisz zaakceptować regulamin

Piotr Ziewiec Connecting People

Hej, jakie macie swoje nietypowe metody oszczędzania energii?

Ja na przykład oszczędzam energię cieplną, bo mam od dwóch lat zapowietrzony kaloryfer (grzeje tylko 1/3) i nie chce mi się nic zrobić, żeby wreszcie z tym skończyć... ;)

Oszczędzam też prąd - staram się ograniczyć prasowanie do minimum :P

Jest jeszcze benzyna - parkuję kilkaset metrów od biura (w zasadzie bliżej nie da się znaleźć miejsca ;), resztę dystansu pokonuję piechotą. W ten sposób przejeżdżam codziennie krótszy odcinek.

Dziś podpisałem też zagięty i nieco podniszczony aneks do umowy, żeby nie drukować go drugi raz :PPiotr Ziewiec edytował(a) ten post dnia 02.03.10 o godzinie 09:50
2.03.2010, 09:19

Łukasz Z. Goldenline /
AdSocial

Ja też oszczędzam :)
Co do koszul to jednak mam zawsze ładnie wyprasowane - ale nie dlatego że ganiam je po desce z żelazkiem, ale dlatego, że same ładnie wysychają na wieszaku ;P,
nie wydaje na paliwo bo jeżdżę "stopem" :D, a lodówkę mam wyłączona przez cały rok, bo i tak stoi pusta ;)
2.03.2010, 09:58

Arvind Juneja Oumm.pl, Community
Strategist |
Tepik.pl

obawiam się że podczas pracy w domu nadrabiam za Was obu..
2.03.2010, 10:15

konto usunięte

Piotr Ziewiec:
Jest jeszcze benzyna - parkuję kilkaset metrów od biura (w zasadzie bliżej nie da się znaleźć miejsca ;), resztę dystansu pokonuję piechotą. W ten sposób przejeżdżam codziennie krótszy odcinek.

i zdzierasz buty zrobione ze skory jakiegos biednego zwierzecia.. ;-)
2.03.2010, 18:19

Piotr Ziewiec Connecting People

Podeszwy są akurat wykonane z soków jakiegoś biednego drzewa...
2.03.2010, 19:21

Łukasz Z. Goldenline /
AdSocial

Ostatnio przepłaciłem za pralkę, ale przynajmniej wyciągam z niej pranie już wyprasowane, wiec w przyszłości zaoszczędzę na prądzie i na zakupie nowego żelazka , które i tak już jest mocno wysłużone ;D, nie będę też musiał rozwieszać prania po żyrandolach, wiec zaoszczędzę na miejscu ;)
5.03.2010, 14:16

Maciej Wiatrak Business Ad Network

Łukasz zaszalałeś!!
A jakiej klasy energetycznej jest ta pralka? Może wcale nie zaoszczędziłeś tak wiele:)
5.03.2010, 14:33

Maciej Paprocki Agency Sales
Manager,
ARBOinteractive

Od dwóch lat nie odkręcam kaloryfera - kupiłem nowe okna - plastic fantastic!!!
5.03.2010, 14:38

Łukasz Z. Goldenline /
AdSocial

Fakt na pralce nie zaoszczędzę zbyt wiele wiele , ale może wato w takim razie będzie zainwestować w elektrownie wiatrową ?


Obrazek
Łukasz Z. edytował(a) ten post dnia 05.03.10 o godzinie 16:43
5.03.2010, 16:41

Maciej Wiatrak Business Ad Network

ja mam rodzinną z dziada pradziada :)
5.03.2010, 16:51

Maciej Wiatrak Business Ad Network

Z naszej elektrowni korzystają też szkoły wyższe:

http://www.swsz.pl/
5.03.2010, 16:53

Łukasz Z. Goldenline /
AdSocial

:)
5.03.2010, 17:13

Agnieszka Ł. HR, Wyższa Szkoła
Zarządzania w
Warszawie

Temat fajny do dyskusji. Cóż tak naprawdę ciężko jest nauczyć się oszczędzania czegokolwiek, jeśli całe życie nic się w tym kierunku nie robiło. Ja oszczędzam także ogrzewanie i używam żarówki energooszczędne. Poza tym mam też pralkę z programem oszczędnościowym :)
Niedawno sama przyłączyłam się do akcji Vattenfall-a - "usypianie komputera", choć do końca nie jestem przekonana czy rzeczywiście hibernacja komputera - zaoszczędza prąd. Przekonam się może niedługo.
9.03.2010, 14:43

Gosia Krol Student,
Politechnika
Częstochowska

Wydaje mi się, że oszczędność prądu hibernując kompa nie będzie zbytnio widoczna w rachunkach. Ale biorąc wszystko w kupę tj. energooszczędny sprzęt AGD, żarówki i hibernacja to trochę się uzbiera.
9.03.2010, 15:22
często nie pamiętamy o takich pierdołach jak nie do końca wyłączony TiVik, wisząca w kontakcie ładowarka do telefonu, oczywiście bez podłączenia do aparatu (często i sam o tym zapominam)...

Szczyt zapominalstwa to pozostawienie włączonego żelazka, albo pozostawienie kaloryfera odkręconego na maxa podczas, gdy Ciebie nie ma w domu - najlepiej na weekend! Niech się grzeją karaluchy skurczybyki! ;)Marcin Czajka edytował(a) ten post dnia 13.03.10 o godzinie 10:09
13.03.2010, 10:08

Gosia Krol Student,
Politechnika
Częstochowska

Karaluch to też "zwierzątko boże" i też coś mu się od życia należy.
15.03.2010, 20:28

Agnieszka Ł. HR, Wyższa Szkoła
Zarządzania w
Warszawie

Ja właśnie czytałam, że taka wisząca w kontakcie ładowarka tez pobiera prąd i całkiem nie tak mało. Byłam tym zdziwiona. Od dziś wyjmuje ładowarki z kontaktów :)
25.03.2010, 09:59

Gosia Krol Student,
Politechnika
Częstochowska

Ja zawsze miałam odruch wyciagania ładowarki z kontaktu.gosia krol edytował(a) ten post dnia 25.03.10 o godzinie 13:09
25.03.2010, 13:07

Wyślij zaproszenie do