Piotr Ziewiec Connecting People
Ja na przykład oszczędzam energię cieplną, bo mam od dwóch lat zapowietrzony kaloryfer (grzeje tylko 1/3) i nie chce mi się nic zrobić, żeby wreszcie z tym skończyć... ;)
Oszczędzam też prąd - staram się ograniczyć prasowanie do minimum :P
Jest jeszcze benzyna - parkuję kilkaset metrów od biura (w zasadzie bliżej nie da się znaleźć miejsca ;), resztę dystansu pokonuję piechotą. W ten sposób przejeżdżam codziennie krótszy odcinek.
Dziś podpisałem też zagięty i nieco podniszczony aneks do umowy, żeby nie drukować go drugi raz :PPiotr Ziewiec edytował(a) ten post dnia 02.03.10 o godzinie 09:50
Łukasz
Z.
Goldenline /
AdSocial
Co do koszul to jednak mam zawsze ładnie wyprasowane - ale nie dlatego że ganiam je po desce z żelazkiem, ale dlatego, że same ładnie wysychają na wieszaku ;P,
nie wydaje na paliwo bo jeżdżę "stopem" :D, a lodówkę mam wyłączona przez cały rok, bo i tak stoi pusta ;)
Arvind
Juneja
Oumm.pl, Community
Strategist |
Tepik.pl
Piotr Ziewiec:
Jest jeszcze benzyna - parkuję kilkaset metrów od biura (w zasadzie bliżej nie da się znaleźć miejsca ;), resztę dystansu pokonuję piechotą. W ten sposób przejeżdżam codziennie krótszy odcinek.
i zdzierasz buty zrobione ze skory jakiegos biednego zwierzecia.. ;-)
Piotr Ziewiec Connecting People
Łukasz
Z.
Goldenline /
AdSocial
Maciej Wiatrak Business Ad Network
A jakiej klasy energetycznej jest ta pralka? Może wcale nie zaoszczędziłeś tak wiele:)
Maciej
Paprocki
Agency Sales
Manager,
ARBOinteractive
Łukasz
Z.
Goldenline /
AdSocial

Łukasz Z. edytował(a) ten post dnia 05.03.10 o godzinie 16:43
Maciej Wiatrak Business Ad Network
Maciej Wiatrak Business Ad Network
Łukasz
Z.
Goldenline /
AdSocial
Agnieszka
Ł.
HR, Wyższa Szkoła
Zarządzania w
Warszawie
Niedawno sama przyłączyłam się do akcji Vattenfall-a - "usypianie komputera", choć do końca nie jestem przekonana czy rzeczywiście hibernacja komputera - zaoszczędza prąd. Przekonam się może niedługo.
Gosia
Krol
Student,
Politechnika
Częstochowska
Marcin Czajka BDM
Szczyt zapominalstwa to pozostawienie włączonego żelazka, albo pozostawienie kaloryfera odkręconego na maxa podczas, gdy Ciebie nie ma w domu - najlepiej na weekend! Niech się grzeją karaluchy skurczybyki! ;)Marcin Czajka edytował(a) ten post dnia 13.03.10 o godzinie 10:09
Gosia
Krol
Student,
Politechnika
Częstochowska
Agnieszka
Ł.
HR, Wyższa Szkoła
Zarządzania w
Warszawie
Gosia
Krol
Student,
Politechnika
Częstochowska
