Robert
Kawałko
Prezes Zarządu,
Polskie
Stowarzyszenie
Fundraisingu
Temat: jak było?
Dziś skończył się pierwszy kamień - szkolenia i seminarium o fundraisingu w kulturze.Proszę uczestników: napiszcie tu o Waszych wrażeniach, bo czasem na solidne wypełnienie ankiet zabrakło czasu. Zapraszam serdecznie uczestników wszystkich kamieni.
Katarzyna
D.
Mój profesjonalny
opis
Temat: jak było?
Ja nie mogłam niestety uczestniczyć w szkoleniu, ale mogę napisać o seminarium.Zacznę od słabych punktów, a skończę na pozytywnych.
W przypadku wystąpienie nt Fundacji Dr Clown - w większości nie na temat samego fundraisingu. Troszkę nerwowo i chaotycznie. Wiem czym głownie było to spowodowane i przymykam oko a nosek klowna (otrzymany po zadanym pytaniu) dołączam do gadzetów jakie zbieram ze szkoleń.
Wystąpienie Mai Jaworskiej pozytywne i inspirujące, ale także mało o samym fundraisingu. Natomiast Michał Serwiński - na temat, obrazowo, z oddechem, niesztampowo!
Najbardziej wartościowa wg mnie wiedza to konkrety dostarczone przez samego Ciebie Robercie... po raz pierwszy słyszałam o funduszach żelaznych. Ta ciężka potrawa podana była z lekkością, dynamizmem i poparta dobrym researchem danych. Prezentacja O Uniwersyteckim Szpitalu Dzieciecym była tak bogata, że spóźniliśmy się na obiad. Nie narzekam jednak: daję 4 +
Czekam na kolejną edycję...Katarzyna Dziwota edytował(a) ten post dnia 28.11.09 o godzinie 22:59
Robert
Kawałko
Prezes Zarządu,
Polskie
Stowarzyszenie
Fundraisingu
Temat: jak było?
Kasiu, dzięki za spostrzeżenia i ocenę. Myślę, że musimy brać pod uwagę, że fundraiserzy są czasem świetni w fundraisingu, a mówić o swojej pracy i publicznie występować dopiero się uczą, dlatego czasem mamy długą prezentację całej organizacji, a dopiero potem wątki, na które naprawdę czekamy. Najważniejsze jednak, że jesteśmy już gotowi dzielić się doświadczeniem - bo w każdym wystąpieniu znalazłem zdania bardzo cenne.Proszę uprzejmie kolejnych uczestników o recenzje.
Łukasz Z. komunikacja
Temat: jak było?
Robercie,było treściwe i praktycznie. Pożyteczne okazały się serie casusów innych organizacji oraz praca w grupach. Także "test windy" i wędrówka z igłą - pomogła zrozumieć wiele rzeczy, m .in. że 30 min. możesz zdobyć wiele dla organizacji...
Pakiet PR - uzmysłowił ważność komunikacji. W wielu organizacjach ten temat "leży".
Sama atmosfera - bardzo dobra - prowadzący umiejętnie angażowali uczestników.
Last but not least - wspieraliście listę postanowień fundraiserów, którzy wracają do organizacji po szkoleniu. To motywuje i przypomina...
Łukasz
system 5, 10 -15: zobacz sam
http://www.fronda.pl/klub_frondaplŁukasz Z. edytował(a) ten post dnia 07.12.09 o godzinie 20:56
Robert
Kawałko
Prezes Zarządu,
Polskie
Stowarzyszenie
Fundraisingu
Temat: jak było?
Skończyły się wczoraj kolejne szkolenia: REL. Podobno zawiązała się świetna grupa, ale na GoldenLine ich chyba nie uświadczysz. Może inni coś napiszą?Bo ja na przykład zadaję sobie pytanie; jaki ciąg dalszy Pięciu Kamieni? Czy wystarczy wiosenna konferencja dla wszystkich (czwarta będzie 13-14 maja 2010 w Konstancinie), czy robić seminaria branżowe? A skąd na to pieniądze? Teraz mieliśmy 200 tys. od Ministra Pracy, a i tak kosztowało prawe 200 zł za dzień od osoby (sala, wyżywienie, wykładowcy, materiały, tłumaczenia itd.). Nie da się liczyć w kółko na granty, bo umrzemy w PSF od biurokracji.
Małgosia
N.
Sukces nie jest
przedsięwzięciem
solowym- fajnie jest
go ...
Temat: jak było?
Robert Kawałko:
Skończyły się wczoraj kolejne szkolenia: REL. Podobno zawiązała się świetna grupa, ale na GoldenLine ich chyba nie uświadczysz. Może inni coś napiszą?
No warto było uczestniczyć:)
I z tego co wiem to nie tylko w grupie REL zawiązały się podwaliny dalszej współpracy - ZDR nie jest gorsze:)
Bo ja na przykład zadaję sobie pytanie; jaki ciąg dalszy Pięciu Kamieni? Czy wystarczy wiosenna konferencja dla wszystkich (czwarta będzie 13-14 maja 2010 w Konstancinie), czy robić seminaria branżowe?
Robercie super pomysł i chyba celny- wymiana doświadczeń i wspólne tworzenie zawsze się przyda. A może spotkania branżowe u przedstawicieli danych grup u organizacji - niektóe mają swoje sale, miejsca noclegowe, albo mogą to tanim kosztem zoorganizować.
Może warto w tą stronę pomyśleć.
A skąd na to pieniądze? Teraz mieliśmy 200
tys. od Ministra Pracy, a i tak kosztowało prawe 200 zł za dzień od osoby (sala, wyżywienie, wykładowcy, materiały, tłumaczenia itd.). Nie da się liczyć w kółko na granty, bo umrzemy w PSF od biurokracji.
Na grantach to trudno się opierać- ale jeśli koszty nie będą wysokie to raz na jakiś czas uczestnicy mogą je pokryć z własnych funduszy:)Małgosia Nowicka edytował(a) ten post dnia 13.12.09 o godzinie 13:08
