Daniel Kuś Grafik komputerowy
Temat: E-book przyszłość czy zagrożenie dla książki drukowanej ?
Romek Pawlak:(...) a te opowiadania
w postaci e-booków na razie są po prostu reklamą i może dowodem na to, że wierzę w przyszłość e-książki.A nie boisz się nielegalnego powielania? Jak muzyka, filmy i gry?
Jednak żyjąc z pisania i redagowania, nie stanę po stronie upowszechniania mojej pracy za darmo, bo wtedy wyląduję pod mostem :)
Dlatego tak bardzo obstaję za wersją z e-bookiem jako uzupełnieniem
– papieru nie ściągniesz z netu :)
Sebastian K. Purchasing Manager
Temat: E-book przyszłość czy zagrożenie dla książki drukowanej ?
Daniel Kuś:
A nie boisz się nielegalnego powielania? Jak muzyka, filmy i gry?
Dlatego tak bardzo obstaję za wersją z e-bookiem jako uzupełnieniem
– papieru nie ściągniesz z netu :)
a może da się inaczej?
http://www.polityka.pl/kultura/aktualnoscikulturalne/1...
ciekawy punkt widzenia - zachęcam do przeczytania całości
Romek Pawlak Pisarz
Temat: E-book przyszłość czy zagrożenie dla książki drukowanej ?
A nie boisz się nielegalnego powielania? Jak muzyka, filmy i gry?
Dlatego tak bardzo obstaję za wersją z e-bookiem jako uzupełnieniem
– papieru nie ściągniesz z netu :)
Ależ ja wydaję właśnie na papierze, e-book to uzupełnienie :) skanują mi książki, pdfy krążą, ale cóż....
Te opowiadania były drukowane na papierze, ściślej, w moich książkach, zbiorach opowiadań. Niech sobie teraz żyją dalej :-)
Nawet się ucieszę, jeśli będą powielane wszędzie, gdzie się da. Niech trafią nawet na Antarktydę :-)
Daniel Kuś Grafik komputerowy
Temat: E-book przyszłość czy zagrożenie dla książki drukowanej ?
"(...) tam aż 60 proc. ściąganych z Internetu elektronicznych książek to pozycje nielegalne."Wydaje mi się, że taki problem może spotkać autorów książek fachowych, gdzie nie chodzi o ogólną estetykę, tylko o merytorykę.
Wielbiciele beletrystyki raczej będą chcieli mieć dzieło fizycznie, przynajmniej jeżeli chodzi o dzieła ulubionych autorów.
Dla mnie pięknie wydana saga Diuny Franka Herberta to nie to samo, co wydanie elektroniczne.
Dla mnie zawsze będzie to ogromna różnica - i nie wiem czy jest to kwestia wykonywanego przeze mnie zawodu. ;)
Ciekaw jestem, jakie posty napiszemy za rok :)
Sebastian K. Purchasing Manager
Temat: E-book przyszłość czy zagrożenie dla książki drukowanej ?
Daniel Kuś:
http://thedoghousediaries.com/3362
tak mi sie skojarzylo :)
http://www.prospectmagazine.co.uk/2011/03/cartoon-kind...Sebastian K. edytował(a) ten post dnia 16.02.12 o godzinie 11:32
Anna
Alochno-Janas
pisarka Annais,
www.annais.pl ,
www.facebook.com/Ann
ais.p...
Temat: E-book przyszłość czy zagrożenie dla książki drukowanej ?
W tej dyskusji zostało poruszonych wiele ciekawych kwestii. Chciałabym się odnieść do kilku z nich. Jestem zarówno fanką książek, jak i e-booków, zwłaszcza, że każda z tych form ma swoje plusy i minusy. Piszę to z punktu widzenia czytelnika, ale także z punktu widzenia autora, którym także jestem.Oczywiście, każdy autor w skrytości ducha marzy o papierowej wersji swojej twórczości, także ja. Niemniej w dzisiejszych realiach rynkowych ebook jest często dobrą drogą na przetarcie szlaków, dotarcie do czytelnika. Bo niestety, ale wydawnictwa nie chcą inwestować w debiutantów, w nieznane nazwiska, które nie gwarantują sukcesu komercyjnego. A wydawnictwo chce zysków, a nie ambitnych wartości literackich dla garstki zainteresowanych. Znam przypadki poetów i to znanych, o wyrobionych nazwiskach w świecie literackim, którzy musieli... zapłacić z własnej kieszeni za wydanie swoich tomików na papierze.
I tu przechodzimy do kwestii, czy ebook to gorsza literatura. Ja uważam, że zdecydowanie nie. Czytałam wiele wartościowych opowiadań i wierszy wydanych w formie elektronicznej. Ale ponieważ nikt nie zna autorów, dopiero debiutują lub ksiązka jest zbyt niszowa, a druk i promocja to wielkie koszty - wracamy do punktu wyjścia.
Mam wrażenie, że sytuacja zaczyna być wręcz odwrotna, że to w sieci jest coraz więcej ciekawej literatury o dużych wartościach, często eksperymentalnej, bo tu nie ma kosztów druku, nakłady ebooków się nie kończą, a cena też jest niższa.
Tymczasem co mamy na najbardziej eksponowanych miejscach w księgarniach? Co się sprzedaje? Zdaniem mojego kolegi, który pracuje w księgarni od kilku lat: podręczniki, poradniki i książki kucharskie.... Ewentualnie literatura faktu czy autobiografie polityków.
Czy to ma być zatem lepsza, bardziej wartościowa literatura? - że zapytam retorycznie...
Niestety, krytyka i środowisko literackie równie stereotypowo podchodzą do ebooków (że to tylko grafomania), dlatego nie ma recenzji w czasopismach itd. A przecież książka na papierze nie gwarantuje z automatu, że jest wartościowa literacko.
I ostatnia kwestia. Ja także kocham zapach książek, ale raczej tych starych, antykwarycznych, przechowuących w sobie ślady ducha przeszłości także pod postacią struktury papieru, archaicznego języka itd. Ponadto niezwykle istotna jest kwestia podkreślania i notowania na marginesach. :-)
Może jednak należałoby rozważyć fakt, że część czytelników do tego stopnia fetyszyzuje papier i zapach, dotyk kartek itd, do tego stopnia przywiązuje się do nośnika, że... zapomina o samym tekście, a to przecież jest dusza książki, nieprawdaż? Po co bierzemy ksiązkę do ręki? Po to żeby ją dotykać i wąchać czy też głównym celelm jest czytanie? Priorytetem przecież jest tekst, a cała reszta to dodatek, przyjemny, oddziałujący na zmysły,ale jednak dodatek.
Na koniec trochę prywaty :-) Dwa moje ebooki też startują w konkursie na Ebook Roku 2011:
tomik poetycki: http://ebookroku.pl/arachnologia-annais
oraz esej literacki: http://ebookroku.pl/samobojstwa-literackie-annais
Sebastian K. Purchasing Manager
Temat: E-book przyszłość czy zagrożenie dla książki drukowanej ?
i jeszcze taka ciekawostkaVAT na ksiazke drukowana w Polsce wynosi 5%
VAT na ta sama ksiazke ale w wersji elektronicznej... 23%
Monika Pasek Korektor, redaktor
Temat: E-book przyszłość czy zagrożenie dla książki drukowanej ?
Sebastian K.:
i jeszcze taka ciekawostka
VAT na ksiazke drukowana w Polsce wynosi 5%
VAT na ta sama ksiazke ale w wersji elektronicznej... 23%
też mnie to irytuje
Sebastian K. Purchasing Manager
Temat: E-book przyszłość czy zagrożenie dla książki drukowanej ?
Kolejne ciekawe dane dotyczace rynku USAhttp://antyweb.pl/czy-swiat-oszalal-na-punkcie-ebookow...
"sprzedaż e-książek w 2011 skoczyła o 117 proc. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest coraz większa popularność urządzeń, za pomocą których możemy je odczytywać. Twórcy badania – CreditDonkey - wskazują tutaj ubiegłoroczne święta Bożego Narodzenia, kiedy to liczba posiadaczy takich gadżetów diametralnie wzrosła. Jeszcze w grudniu 2011 liczba dorosłych posiadaczy czytników ebooków wynosiła 10 proc. W styczniu skoczyła natomiast do 19 proc. Podobnie sprawa się ma z tabletami. Aktualnie aż 30 proc. studentów posiada czytnik, a 31 proc. tablet. Dynamika wzrostu na przełomie roku była bardzo duża, a kto wie, czy z czasem znów nie przyśpieszy. Ogólnie przyjmuje się, że 29 proc. mieszkańców USA ma urządzenie przeznaczone do komfortowej lektury elektronicznych publikacji."
