Temat: Rytuały miłosne.
Zetknęłam się kiedyś z takim rytuałem miłosnym: brało się czerwoną świeczkę, jednobarwną, odrobinę wody święconej, pryskało się wodą na świeczkę. Wypowiadało się następujące słowa:"ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Ty nie jesteś świecą, jesteś ciałem, duchem i rozumem...". Potem zapalało się świecę. Ważne-wszystko należało rozpocząć o godzinie dwudziestej pierwszej. Potem było dziewięć inwokacji, które...i tu jest problem. Nie pamiętam ich. Czy ktoś wie, co było dalej? Jak tak, proszę, napiszcie.Temat: Rytuały miłosne.
No? Nikt nie zna takiego rytuału? Jakoś w to nie wierzę. Nie zamierzam tego wykorzystywać, chciałabym odnowić wiedzę w tym temacie.Temat: Rytuały miłosne.
Niestety nie znam tego rytuału. Praktykowałam inny, który sprawdził sie w 100% :)
Mira
K.
Jak Mira Ceti...Mira
królowa Mirdoru
Temat: Rytuały miłosne.
A MOŻNA WIEDZIEC NA PRIV?
Krzysztof
W.
Szukam pracy.
Specjalista ochrony
środowiska.
Temat: Rytuały miłosne.
A ja jestem przeciwny tzw. rytuałom miłosnym które mają kogoś konkretnego przyciągnąć.Ale są rytuały, które mogą wskazać tę właściwą osobę, lub ochronić przed tą osobą, z którą nie powinniśmy się wiązać. Jest taki rytuał wykorzystujący kamienie i świecę. Troche sie wahałem czy o nim napisać, bo sam go nie stosowałem, ale słyszałem o nim od osoby godnej zaufania.
Potrzebne są do tego dwa kamienie o nazwie "thundereggs" - w Polsce są często sprzedawane pod nazwą "kamień Aborygenów" i czerwona świeca. Rytuał wykonujemy w ciemności. Zapalamy świecę i trzymając kamienie w zaciśniętych dłoniach skupiamy się na płomieniu świecy. Waże, aby unikać wizualizowania konkretnej osoby, tylko nastawić się na odbiór. Wtedy można "zobaczyć" tę właściwą osobę, a nawet "usłyszeć" jej imię. Z tego co mi powiedziano rytuał ten ma dodatkowe "działanie uboczne", mianowicie ułatwia spotkanie tej osoby.
Ważne jest jednak, aby kamienie po zakupie oczyścić i nosić je przy sobie przez co najmniej miesiąc - im dłużej tym lepiej. One muszą się "przyzwyczaić" do swojego właściciela.
Dodatkową własciwością tych kamieni jest umiejętność ostrzegania właściciela przed nieodpowiednimi ludźmi, czy przed nieprzyjemnymi niespodziankami. Mnie ostrzegły np. przed poważnym wypadkiem, a także przed patrolem drogówki :-)
Temat: Rytuały miłosne.
Ja tez. Dlatego w rytuale ktory podalam nie ma mowy o konkretnej osobie :) Chodzi tu o przyciaganie osoby jeszcze niespersonalizowanej przez nas :)Co sie tyczy przyciagania osob konkretnych to nie polecam. To wbrew pozorom bardzo niebezpieczne. Kazdemu z nas jest ktos pisany. Jesli wykonamy rytual przyciagajacy konkretna osobe to oczywiscie, ze moze sie udac. Jednak w przyszlosci zaplacimy za to cene.
Nie warto moi drodzy. Lepiej jest wykonywac bezpieczne rytualy, pisac afirmacje i cierpliwie czekac niz bawic sie cudzym losem.
Krzysztof
W.
Szukam pracy.
Specjalista ochrony
środowiska.
Temat: Rytuały miłosne.
Rzeczywiście, nie warto przyciągać konkretnej osoby. To sie z ogromnym prawdopodobieństwem źle skończy. Poza tym to jest po prostu nieetyczne.Inna sprawa to to wynik różnych rytuałów. W tym przypadku mozemy byc zaskoczeni. Czasem nawet niemile. Bo może sie okazać, że po wykonaniu rytuałów pojawia sie w naszym życiu ktoś, kto kompletnie nam nie odpowiada, z kim w żadnym wypadku nie wyobrażamy sobie związku. Czy to oznacza, że rytuał nie działa? Niekoniecznie. Starożytna maksyma mówi "tempora mutantur et nos mutamur in ilis"... Kiedy człowiek ma juz pewien bagaż życiowych doświadczeń widzi, że jego postrzeganie świata i ludzi ulegało zmianie. To dotyczy też związków. Bywa tak, że wiążemy się z kimś, na kogo ileś tam lat wcześniej nawet nie zwrócilibyśmy uwagi. A teraz widzimy, że to jest ktoś wyjątkowy, z kim warto iść przez życie. No cóż, wszystko ma swój czas. A więc co będzie, jeśli w wyniku przeprowadzenia rytuału spotkamy kogoś, kto nam "tu i teraz" nie odpowiada? Może to doprowadzić do utraty możliwości bycia z kimś, kto jest dla nas tym "jednym, jedynym" człowiekiem. Proszę, powspominajcie sobie trochę, czy już nie zdarzyło się Wam minąć w życiu z kimś, kto wydawał się nieciekawy, a kogo teraz postrzegacie jako wyjątkową, wartościową i ciekawą osobę?
Na tym właśnie polega niebezpieczeństwo stosowania tego, co potocznie nazywa sie magią - na tym, ze rytuał zadziała, a my nie będziemy gotowi na jego efekt. Dlatego sądzę, że należy się dwa razy zastanowić, zanim zdecydujemy sie na cos takiego. Wbrew pozorom i wbrew temu co niektórzy twierdzą, to nie jest zabawa. Decydując się na rytuał zastanówmy sie, czy jesteśmy przyjąć jego efekt taki, jaki on będzie.
Mira
K.
Jak Mira Ceti...Mira
królowa Mirdoru
Temat: Rytuały miłosne.
macie rację ale.. co z przypadkiem osoby, która jest zainteresowana kimś ale sie boi i raz nas przyciąga a raz wychodza stare lęki i odpycha - czy w takim przypadku rytuał nie pomógł by jej sie zdecydowac i określić?
Krzysztof
W.
Szukam pracy.
Specjalista ochrony
środowiska.
Temat: Rytuały miłosne.
Mira K.:
macie rację ale.. co z przypadkiem osoby, która jest zainteresowana kimś ale sie boi i raz nas przyciąga a raz wychodza stare lęki i odpycha - czy w takim przypadku rytuał nie pomógł by jej sie zdecydowac i określić?
Ja uważam, że stosowanie jakiegokolwiek rytuału przyciągania wobec jakiejkolwiek osoby jest niewłaściwe i w konsekwencji może przynieść więcej szkody niż pożytku. I to bez wzgledu na nasze nawet najszlachetniejsze intencje. Tak naprawde to my nie wiemy dlaczego ktoś sie waha, dlaczego sie boi. Nie wiadomo czy to tylko nieśmiałość, obawa przed związkiem, czy może przyczyna tego wahania jest inna, znacznie poważniejsza. Czy nie miałas nigdy przeczucia, które powstrzymywało Cie przed osiągnięciem czegoś, na czym Ci zależało? Czy nie zdarzało sie tak, ze po jakims czasie okazywało się, że przeczucie było słuszne? Czasem czegoś bardzo chcemy, ale to wcale nie znaczy, że powinniśmy to mieć.
Być może zastosowanie rytuału bez odnoszenia go do konkretnej osoby pomoże, jeśli to wlaśnie TA osoba...
Mira
K.
Jak Mira Ceti...Mira
królowa Mirdoru
