Reklama: Najlepszy program partnerski w sieci , KLIKNIJ

Stwórz profil

Musisz wpisać swoje imię
Musisz wpisać swoje nazwisko
Musisz wpisać poprawny e-mail
Musisz wpisać hasło (min. 8 znaków)
Musisz zaakceptować regulamin

Jan Józef Łoziński GIS, GSG Sp. z o.o.

Temat: Czy istnieje coś takiego jak zły urok??? POMOCY!

Witam reinkarnację wątku proponując ! - co Wy na to?
Proponuję do tego wątku dołożyć temat "złych oczu" - czy zdarzało się komuś mieć bóle głowy lub wymioty po spotkaniu z osobami o taki wzrok posądzanymi?
Albo sprawa już nie koniecznie z urokiem związana - odchodzi z tego świata ktoś kto ma dobrą rękę do kwiatów - pomimo wysiłków pozostałych domowników wszystkie kwiaty giną .
Schodzi z tego łez padołu pszczelarz - rodzina sprzedaje pasiekę która osypuje się nie przetrzymując zimy.
Przykładów jest masę - to jak - ruszamy ten temat - lepiej chyba pisać niż polityką się zajmować.
Pozdrawiam snów kolorowych życząc
1.03.2011, 20:22

Justyna Jeżak sprzedawca, u
stefania

Temat: Czy istnieje coś takiego jak zły urok??? POMOCY!

witam bardzo proszę o pomoc . ok 2 lata temu moja znajoma w moim domu na moich oczach znęcała się nad kotem mojej 2 znajomej (kot na jej widok uciekł i głęboko się zchował .A ona biegała za nim i mu groziła chciała go mopem wydostać w celu tak jak zadeklarowała ze go nie lubi i mu nie daruje , kot uciekał a ona za nim biegała natomiast ja za nią aby go zostawiła najgorsze było to że ona oswiadczyła że go ociotuje , żuci zły urok i też to zrobiła wyczeszczyła w niego swoje oczy (były bardzo dzikie ) potem kot wcale nie wychodził z pod szafy i zestrachu narobił co moge dodać był to oswojony rasowy kot żył w domu z właścicielka jakieś 7 l . po krótkim czasie stwierdziła że naprawi zło jakie mu wyrządziła ponownie wyczeszczyła w niego oczy efekt był taki że kot przestał sie ukrywać ale czały się trząsł .ostatecznie chyba go odciotowała ale ale i tak zagroziła że jeszcze to nie koniec i tak zrobi coś innego . kot uciekł rozpaczona właścicielka szukała go bardzo długo i nie znalazła a ja tego kota czasem widuje obok mojego bloku nawet go złapałam i dałam mleka to uciekł nim zdążyłam powiadomić znajomą pytanie czy powinnam go kompać w zielu ostro..enia? nie daje mi to spokoju mam wyrzuty sumienia że takie rzeczy działy się w moim domu .to co napisałam jest to faktem proszę o powstrzymanie komentarzy na temat wybujałej fantazji jeżeli jest ktoś kto się na tym zna lub może podpowiedzieć coś co mogę z tym zrobić bardzo proszę
17.04.2011, 22:58



Wyślij zaproszenie do