- « Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
Konrad
B.
menedżer ds.
handlowych - PTC
Polymer Trade Center
Sp. z ...
Temat: Czy własna działalność się opłaca - mam ją 2 lata i...
Piotr D.:
Dariusz Dąbrowski:
Zgadza się, ale jest też obowiązek płacenia za wykonane usługi i co z tego?
Obrazowo: dla poważnie podchodzącego partner biznesowego taki układ jest zbędny, a pozostali z definicji nie skorzystają. Nie widzę grupy docelowej.
Wreszcie jest takie coś, jak faktoring - oferowane przez banki. Co ratuje nieco płynność finansową opłacanego, a w. przypadku terminowej realizacji nie obciąża zamrożeniem kapitału płacącego.
Factoring tez oferuja wyspecjalizowane firmy factoringowe nie powiazane z bankami
Tomek Banasik creative group head
Temat: Czy własna działalność się opłaca - mam ją 2 lata i...
Tomek Banasik:
Więc tak po tym rachunku sumienia nadal sobie zadaję pytanie i nie mogę na nie odpowiedzieć - po co jeszcze się w to bawię? Miał już ktoś podobne wątpliwości i doszedł do jakichkolwiek wniosków?
Dwa lata później. No dobrze, kryzys za nami, jest już lepiej. Dziś mogę powiedzieć, że pomimo wszystkich minusów prowadzenia firmy (które podtrzymuję), w ogólnym rozrachunku - i tak było/jest warto. Choć początki faktycznie są mordujące.
Dariusz
Dąbrowski
BenefitMedia.pl
www.hr.com.pl
Temat: Czy własna działalność się opłaca - mam ją 2 lata i...
z rachunków typu escrow korzystają też wielkie firmy we wzajemnych rozliczeniach:Realizując postanowienia ugody zawartej wczoraj z duńską firmą DPTG, Telekomunikacja Polska przelała dziś na wskazane rachunki 550 mln euro – poinformował GN Store Nord
DPTG właśnie otrzymało 275 mln euro. Dodatkowo Norda potwierdziła, że druga część płatności sięgająca 275 mln euro została zdeponowana na rachunku escrow – informuje GN. Druga pula zostanie zwolniona na rzecz DPTG jak tylko spółka zakończy postępowania wszczęte przeciwko TP w sądach w Polsce i za granicą.
http://www.ekonomia24.pl/artykul/756488,791209-TP-wypl...
Tomasz
O.
Własciciel Art
Group SAO
Temat: Czy własna działalność się opłaca - mam ją 2 lata i...
Tomek Banasik:
Tak sobie po 2 latach prowadzenia własnej mikro firmy zrobiłem mały rachunek sumienia i co mi wyszło:
Warto mieć własną działalność bo:
1. Można co nieco wrzucić w koszty
2. Dla niektórych jest się wiarygodniejszym partnerem
3. Jest się na przysłowiowym "swoim"
i tyle plusów.
Natomiast nie warto mieć własnej działalności bo:
1. Płaci się minimum 41% podatków + ZUS + księgową itp.
2. Większość ludzi którzy płacą Ci faktury nie mają świadomości tego co napisałem powyżej (czyli że z każdej kwoty państwu oddaje się - upraszczając - prawie połowę), a przez to myślą, że płacą Ci kosmiczne pieniądze
3. Co miesiąc trzeba pilnować przelewów, na 5 różnych kont (3 konta ZUS i 2 podatkowe), każdego dokładnie opisanego "cyfrowym kodem"
4. Prawdopodobieństwo niezapłacenie faktury jest dalece większe, niż nieprzelania wypłaty
5. W powyższym przypadku prawdopodobieństwa odzyskania zaległej należności jest dramatycznie mniejsze w przypadku faktury niż zaległej wypłaty
6. A w przypadku ogłoszenia upadłości firmy która wisi Ci kasę jest w praktyce równe zeru (wypłaty przynajmniej częściowo muszą wtedy być wypłacone)
7. Urzędnicy potrafią ścigać za jednodniowe spóźnienie płatności kilku zł., a jednocześnie sami potrafią gubić złożónekluczowe dokumenty.
8. Biurokracja zabija całą satysfakcję z prowadzenia własnej działalności.
9. Jest się pod stałą kontrolą, co jest niewskazane dla fanów Franza Kafki.
10. Rozliczanie podatku Belki jest absurdalnie zorganizowane (tak samo jak zapewne setki innych przepisów, na które jeszcze się nie nadziałem).
11. Gdy robi się zakupy, żeby mieć co wrzucić w koszty, to nagle człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że... nic nie oszczędza.
12. Od stycznia nie będzie można odliczyć VAT za benzynę.
13. Generalnie ma się poczucie bycia dojną krową, którą wszyscy chcą robić w...
14. Solidarność biznesu w PL nie istnieje.
15. Kultura biznesowa w wielu przypadkach też.
16. Zakładanie firmy i zmiana jakichkolwiek danych to droga przez mękę.
Więc tak po tym rachunku sumienia nadal sobie zadaję pytanie i nie mogę na nie odpowiedzieć - po co jeszcze się w to bawię? Miał już ktoś podobne wątpliwości i doszedł do jakichkolwiek wniosków?
true story. Polska to przykry kraj.
Jacek
J.
Trener i Konsultant,
Menedżer
Temat: Czy własna działalność się opłaca - mam ją 2 lata i...
Tomasz O.:
Tomek Banasik:
Tak sobie po 2 latach prowadzenia własnej mikro firmy zrobiłem mały rachunek sumienia i co mi wyszło:
Warto mieć własną działalność bo:
1. Można co nieco wrzucić w koszty
2. Dla niektórych jest się wiarygodniejszym partnerem
3. Jest się na przysłowiowym "swoim"
i tyle plusów.
Natomiast nie warto mieć własnej działalności bo:
1. Płaci się minimum 41% podatków + ZUS + księgową itp.
2. Większość ludzi którzy płacą Ci faktury nie mają świadomości tego co napisałem powyżej (czyli że z każdej kwoty państwu oddaje się - upraszczając - prawie połowę), a przez to myślą, że płacą Ci kosmiczne pieniądze
3. Co miesiąc trzeba pilnować przelewów, na 5 różnych kont (3 konta ZUS i 2 podatkowe), każdego dokładnie opisanego "cyfrowym kodem"
4. Prawdopodobieństwo niezapłacenie faktury jest dalece większe, niż nieprzelania wypłaty
5. W powyższym przypadku prawdopodobieństwa odzyskania zaległej należności jest dramatycznie mniejsze w przypadku faktury niż zaległej wypłaty
6. A w przypadku ogłoszenia upadłości firmy która wisi Ci kasę jest w praktyce równe zeru (wypłaty przynajmniej częściowo muszą wtedy być wypłacone)
7. Urzędnicy potrafią ścigać za jednodniowe spóźnienie płatności kilku zł., a jednocześnie sami potrafią gubić złożónekluczowe dokumenty.
8. Biurokracja zabija całą satysfakcję z prowadzenia własnej działalności.
9. Jest się pod stałą kontrolą, co jest niewskazane dla fanów Franza Kafki.
10. Rozliczanie podatku Belki jest absurdalnie zorganizowane (tak samo jak zapewne setki innych przepisów, na które jeszcze się nie nadziałem).
11. Gdy robi się zakupy, żeby mieć co wrzucić w koszty, to nagle człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że... nic nie oszczędza.
12. Od stycznia nie będzie można odliczyć VAT za benzynę.
13. Generalnie ma się poczucie bycia dojną krową, którą wszyscy chcą robić w...
14. Solidarność biznesu w PL nie istnieje.
15. Kultura biznesowa w wielu przypadkach też.
16. Zakładanie firmy i zmiana jakichkolwiek danych to droga przez mękę.
Więc tak po tym rachunku sumienia nadal sobie zadaję pytanie i nie mogę na nie odpowiedzieć - po co jeszcze się w to bawię? Miał już ktoś podobne wątpliwości i doszedł do jakichkolwiek wniosków?
true story. Polska to przykry kraj.
Chyba żyjemy w innej Polsce, bo w tej w której ja żyje i wg stanu na 2009 roku i na dziś powyższe punkty są po prostu nie prawdziwe lub dalece przesadzone.
Problemem autora nie jest otoczenie które oskarża ale on sam i źle obrana droga zawodowa.
Natalia
K.
wydawca, redaktor,
instruktor jogi
Temat: Czy własna działalność się opłaca - mam ją 2 lata i...
Ja zgadzam się całkowicie z Tomkiem. Zaczynam się poważnie zastanawiać nad prowadzeniem biznesu w innym kraju, bo w Polsce same kłody pod nogi. A jak pomyślę o płaceniu na ZUS, z którego i tak nic nie będzie... szkoda marnować tyle pieniędzy.
Tomek Banasik creative group head
Temat: Czy własna działalność się opłaca - mam ją 2 lata i...
Jacek J.:
Chyba żyjemy w innej Polsce, bo w tej w której ja żyje i wg stanu na 2009 roku i na dziś powyższe punkty są po prostu nie prawdziwe lub dalece przesadzone.
Problemem autora nie jest otoczenie które oskarża ale on sam i źle obrana droga zawodowa.
Panie Jacku, jakimi dysponuje Pan informacjami na temat moich np.:
- przychodów
- kontrahentów
- jakości księgowości (zmieniłem, jest lepiej)
- przygód z kompetencją lub jej brakiem w urzędach
żeby ferować tak personalnie skierowane opinie? Tak się składa, że dokładnie 2 lata temu, kilka firm zwyczajnie mnie oszukało. To fakt, mam udokumentowane windykacje. Nie wszystkie skuteczne. Więc jakie ma Pan prawo twierdzić, że piszę nieprawdę?
Jacek
J.
Trener i Konsultant,
Menedżer
Temat: Czy własna działalność się opłaca - mam ją 2 lata i...
Panie Tomaszuzaczynając od pkt 1 który już kilku przedmówców Panu wykazało że jest kompletną bzdurą tak i wiele następnych.
Jak znajdę chwilę czasu odpisze Panu szczegółowo na każdy punkt, bowiem uważam że wyjątkowo niesprawiedliwie opisał Pan otoczenie prowadzonej w Polsce działalności gospodarczej.Jacek J. edytował(a) ten post dnia 01.03.12 o godzinie 10:59
Jacek
J.
Trener i Konsultant,
Menedżer
Temat: Czy własna działalność się opłaca - mam ją 2 lata i...
Jacek J.:
Tomasz O.:
Tomek Banasik:
Tak sobie po 2 latach prowadzenia własnej mikro firmy zrobiłem mały rachunek sumienia i co mi wyszło:
Warto mieć własną działalność bo:
1. Można co nieco wrzucić w koszty
2. Dla niektórych jest się wiarygodniejszym partnerem
3. Jest się na przysłowiowym "swoim"
i tyle plusów.
Natomiast nie warto mieć własnej działalności bo:
1. Płaci się minimum 41% podatków + ZUS + księgową itp.
2. Większość ludzi którzy płacą Ci faktury nie mają świadomości tego co napisałem powyżej (czyli że z każdej kwoty państwu oddaje się - upraszczając - prawie połowę), a przez to myślą, że płacą Ci kosmiczne pieniądze
3. Co miesiąc trzeba pilnować przelewów, na 5 różnych kont (3 konta ZUS i 2 podatkowe), każdego dokładnie opisanego "cyfrowym kodem"
4. Prawdopodobieństwo niezapłacenie faktury jest dalece większe, niż nieprzelania wypłaty
5. W powyższym przypadku prawdopodobieństwa odzyskania zaległej należności jest dramatycznie mniejsze w przypadku faktury niż zaległej wypłaty
6. A w przypadku ogłoszenia upadłości firmy która wisi Ci kasę jest w praktyce równe zeru (wypłaty przynajmniej częściowo muszą wtedy być wypłacone)
7. Urzędnicy potrafią ścigać za jednodniowe spóźnienie płatności kilku zł., a jednocześnie sami potrafią gubić złożónekluczowe dokumenty.
8. Biurokracja zabija całą satysfakcję z prowadzenia własnej działalności.
9. Jest się pod stałą kontrolą, co jest niewskazane dla fanów Franza Kafki.
10. Rozliczanie podatku Belki jest absurdalnie zorganizowane (tak samo jak zapewne setki innych przepisów, na które jeszcze się nie nadziałem).
11. Gdy robi się zakupy, żeby mieć co wrzucić w koszty, to nagle człowiek zdaje sobie sprawę z tego, że... nic nie oszczędza.
12. Od stycznia nie będzie można odliczyć VAT za benzynę.
13. Generalnie ma się poczucie bycia dojną krową, którą wszyscy chcą robić w...
14. Solidarność biznesu w PL nie istnieje.
15. Kultura biznesowa w wielu przypadkach też.
16. Zakładanie firmy i zmiana jakichkolwiek danych to droga przez mękę.
Więc tak po tym rachunku sumienia nadal sobie zadaję pytanie i nie mogę na nie odpowiedzieć - po co jeszcze się w to bawię? Miał już ktoś podobne wątpliwości i doszedł do jakichkolwiek wniosków?
W odniesieniu do punktów Pana Tomasza.
1. Nie widzę podstaw do konieczności płacenia 41% podatku w Polsce jako wolny zawód. Jeśli dobrze pamiętam (zawsze proszę o konsultacje z prawnikiem/doradca podatkowym) są tu możliwe przynajmniej dwa bardzo korzystne modele opodatkowania.
Pierwszy to umowa o dzieło/zlecenia z przeniesieniem praz autorskich (o ile powstaje utwór) czyli koszty uzyskania przychodu 50%. Oznacza to podatek dla I grupy 9% a dla drugiej 16%.Oczywiście osobno trzeba rozwiązać cały ZUS i są na to przynajmniej dwa sposoby: działalność gospodarcza w innym zakresie niż w/w umowy, umowa o pracę na dowolny ułamek etatu na płacy minimalnej i chyba jeszcze płacenie bezpośrednie oraz ubezpieczenie przez małżonka. W każdym przypadku cały ZUS miesięczny 600-900 zł.
Drugi to działalność gospodarcza. Tutaj przy małych dochodach warto wybrać podatek z I grupy 18% a przy duży liniowy 19%, ale dochodzą rzeczywiste koszty uzyskania które znacznie obniżają efektywne opodatkowanie własnej pracy. ZUS ~900 zł.
Podsumowując efektywne opodatkowanie wolnych zawodów w Polsce jest na poziomie 10-15% co stawia nas w pobliżu stawek z rajów podatkowych i jest to ewenement w skali przynajmniej europejskiej.
ZUS dla wolnych zawodów też jest relatywnie niski i w porównaniu z innymi krajami i umową o pracę. Niestety są plany aby ZUS był wyższy, uzależniony od dochodu i to może bardzo uderzyć w wolność gospodarcza w Polsce.
Księgowa – dla małej działalności można prowadzić samemu przy większej stać nas na drobne opłaty.
2. Jw. generalnie to nie prawdą ze oddajemy połowę. Tak się może zdarzyć jeśli mamy bardzo mały dochód i oddajemy nie na podatki ale na ZUS. Ale przy tak małych dochodach pojawia się pytanie o własne kompetencje zawodowe i sens tego co robimy bowiem jest to poziom poniżej płacy minimalnej.
3. Po pierwsze nieprawda że tyle trzeba robić przelewów. Przy małej d.g. VAT i PIT można rozliczać kwartalnie, co miesiąc tylko ZUS.
Po drugie nieprawda o opisie. W systemach bankowych (np. Millennium) program pamięta wszelkie dane urzędu a nasze się powtarzają przecież oraz ZUS można robić jako 3 w 1.
4. Tak taka jest natura d.g. większe korzyści w zamian za większe ryzyko.
5. Przesadzony opis, reszta jw.
6. Ryzyko niewypłacalności dłużnika jest i zawsze będzie.
Ale akurat upadłość mogą ogłosić tylko spółki kapitałowe i niektóre inne formy prawne oraz bardzo ciężko jest ogłosić prawidłową upadłość. A braki te powodują przejście roszczenia na Zarząd. Ponadto warto zwrócić uwagę iż:
-solidność dłużników w Polsce w porównaniu z latami 90tymi się bardzo poprawiła,
-bardzo też się poprawiły wszelkie rejestry np. elektroniczny KRS dzięki temu łatwiej ścigać dłużników
-to od nas zależy jakich klientów obsługujemy
-to od nas zależy jak kształtujemy umowy i inne zabezpieczenia należności – polecam tu zainteresowanym szkolenia mojego kolegi z Łodzi,
-bardzo ułatwiona jest egzekucja sądowa przez EPU, da się tego nauczyć niemal bez prawnika,
Sądy zwykłe też działają sprawniej i przyjaźniej choć nadal bardzo długo.
7. Samo życie, na szczęści obecnie kontakt z urzędami w d.g. jest niewielki.
8. Subiektywne. Można np. Składać PIT elektroniczne – wówczas nie ma żadnych papierów ani kontaktu z biurokracją.
9. Subiektywne ale przy umowie o prace też jesteśmy pod kontrolą tyle że pracodawcy.
10. Podatek Belki nie występuje w działalności gospodarczej.
11. Biznes nie polega na tym aby generować koszty tylko na tym aby maksymalizować w długim okresie marżę czyli różnice miedzy sprzedaż a kosztami.
12. Bo pół Polski jeździ służbowymi oraz wrzuconymi w d.g. samochodami na cele prywatne. Jak symetria musi być.
13. Subiektywne.
14. Jam mam wiele dobrych doświadczeń.
15. Jw. oraz jest bardzo duża pozytywna zmiana w ostatnich 20 latach.
16. Od kilku lat mamy jedno okienko, co trochę pomaga (ciągle długo i ciągle ZUS częściowo osobno) a ostatnio chyba wszystko już można elektronicznie.
Piotr
D.
Tester
Oprogramowania
Temat: Czy własna działalność się opłaca - mam ją 2 lata i...
Jacek J.:
1. Nie widzę podstaw do konieczności płacenia 41% podatku w Polsce jako wolny zawód.
Zaczynając od definicji wolnego zawodu - o ile się nie mylę, lista wolnych zawodów (uprawniających do założenia tzw. spółki partnerskiej) jest zdefiniowana ustawowo, dość krótka i dziwnym trafem okupowana przez branże w których ingerencja Państwa i grup zawodowych w przydział prawa do wykonywania zawodu jest ponadprzeciętnie wysoki.
Jacek J.:
2. Jw. generalnie to nie prawdą ze oddajemy połowę.
Na dzień dobry z każdej faktury VAT + dochodowy -> 1/3 całej kwoty.
Jacek J.:
3. Po pierwsze nieprawda że tyle trzeba robić przelewów. Przy małej d.g. VAT i PIT można rozliczać kwartalnie, co miesiąc tylko ZUS.
Ten "tylko ZUS" to
- wymuszone, nielegalnie zresztą, przez banki posiadanie dedykowanego rachunku
- brak możliwości nadania przelewu SORBNETem, mimo że ZUS ma rachunek w NBP; spóźnienie choćby 1 dniowe -> utrata ubezpieczenia zdrowotnego na pół roku
- brak możliwości ustawienia polecenia zapłaty
- konieczność zabawy z tytułami przelewów
- brak możliwości zapłacenia składki na ubezpieczenie zdrowotne z góry na cały rok (tzn. opłacić można, ale żadna placówka nie będzie i tak go honorować - ostrzeżenie od Pani Urzędniczki z ZUS i znajomej pracującej w ZOZie).
VAT i PIT można, owszem, rozliczać kwartalnie. Tyle że wtedy większą rolę zaczynają odgrywać, w zależności od podatku data wystawienia faktury i a w przypadku VAT miejsce świadczenia usługi - bo VAT odprowadza się w miejscu świadczenia usług, a nie rejestracji. Dodając do tego chorą "rejonizację" w innych aspektach, widać jak się promuje "mobilność".
4. Tak taka jest natura d.g. większe korzyści w zamian za większe ryzyko.
5. Przesadzony opis, reszta jw.
Kwestia nieskutecznego prawa, oraz kosztów i czasu jego egzekwowania.
Jacek J.:
Podatek Belki nie występuje w działalności gospodarczej.
Doprawdy ? :-) Proszę więc założyć lokatę na rachunku firmowym :-)
11. Biznes nie polega na tym aby generować koszty tylko na tym aby maksymalizować w długim okresie marżę czyli różnice miedzy sprzedaż a kosztami.
True words that never been spoken. Tyle że wg. p/o premiera, "oszczędności na kontach firm się marnują".
Jacek J.:
16. Od kilku lat mamy jedno okienko, co trochę pomaga (ciągle długo i ciągle ZUS częściowo osobno) a ostatnio chyba wszystko już można elektronicznie.
Tyle że "jedno okienko" wydłużyło czas rejestracji firmy z - w przypadku rozgarniętego przedsiębiorcy i niedużych kolejek - z jednego dnia, do prawie miesiąca, a przychodzące znikąd oferty na prowadzenie rachunku bankowego, księgowości, Google AdWords, Makro Cash&Carry docierają szybciej niż korespondencja z urzędów, np. o nadaniu REGONu (co opóźnia założenie rachunku firmowego itp itd).
Wreszcie, "jedno okienko" niczego nie upraszcza tak naprawdę, po prostu nieudolnie zamiata całą bezwładność systemu pod dywan.Piotr D. edytował(a) ten post dnia 01.03.12 o godzinie 19:27
Jacek
J.
Trener i Konsultant,
Menedżer
Temat: Czy własna działalność się opłaca - mam ją 2 lata i...
W odpowiedzi Piotrowi:1. Wolny zawód odnoszę nie do definicji prawnej ale do nazwy grupy w której piszemy czyli wszelkich form samodzielnej działalności gospodarczej i osobistej. Tu jest ogromna swoboda.
2. 1/3 to nie 50% a po drugie to tylko w szczególnym przypadku przypadku świadczenia usług przez Vatowca na rzecz konsumentów, kiedy nie ma się kosztów.
-kiedy są koszty VAT częściowo odzyskujemy i już jest mniej
-kiedy świadczymy usługi na biznesu -nie ma to znaczenia
-kiedy świadczymy ograniczone w skali usługi dla konsumentów można nie być Vatowcem
Tak więc bardzo rzadko będzie 1/3, jest to kwestia dopasowania profilu podatkowego do prowadzonej działalności.
3. ZUS raz w miesiącu punktualnie trzeba zapłacić - w praktyce jednym przelewem identycznym co miesiąc - czy to taki wielki wysiłek?
VAT, PIT - nie rozumiem zarzutu - jaka rejonizacja i co ma do tego kwartał? - cytuje ustawę:
przy świadczeniu usług miejscem świadczenia jest miejsce, gdzie świadczący usługę posiada siedzibę, a w przypadku posiadania stałego miejsca prowadzenia działalności, z którego świadczy usługi – miejsce, gdzie świadczący usługę posiada stałe miejsce prowadzenia działalności
5. Jakie nieskuteczne prawo? To na co możemy jeszcze narzekać to przewlekłość postępowań, poza EPU gdzie idzie szybko.
Podatek Belki
- a na taki pomysł nie wpadłem skoro można przelać i zrobić lokaty na osobistym, jeśli tak jest zwracam honor
11. Nie tłumaczmy swoich problemów PR-em polityków.
16. Tak to fakt i to napisałem, ale jak zauważyłem podobno już można elektronicznie?
Piotr
D.
Tester
Oprogramowania
Temat: Czy własna działalność się opłaca - mam ją 2 lata i...
Jacek J.:
1. Wolny zawód odnoszę nie do definicji prawnej ale do nazwy grupy w której piszemy czyli wszelkich form samodzielnej działalności gospodarczej i osobistej. Tu jest ogromna swoboda.
Ustawa ma jednak inne zdanie, a tak czy inaczej, to prawo kształtuje naszą obecną rzeczywistość.
Jacek J.:
2. 1/3 to nie 50%
1/3 na początek. Z reszty przecież dokonuje się zakupów, w których obsadzona jest masa podatków pośrednich, stanowiących główne źródło dochodów budżetu. I nie wszystkie z nich są "odliczalne", i nie w takiej skali.
Jacek J.:
Tak więc bardzo rzadko będzie 1/3, jest to kwestia dopasowania profilu podatkowego do prowadzonej działalności.
Nie widzę sensu robienia "kosztów" dla zasady.
Jacek J.:
3. ZUS raz w miesiącu punktualnie trzeba zapłacić - w praktyce jednym przelewem identycznym co miesiąc - czy to taki wielki wysiłek?
Nie jednym, a dwoma. I wreszcie - dlaczego nie mogę tego zrobić raz na rok, z góry i mieć tzw. świętego spokoju ? Podobno NFZ płacze na kłopoty z płynnością finansową...
Jacek J.:
VAT, PIT - nie rozumiem zarzutu - jaka rejonizacja i co ma do tego kwartał? - cytuje ustawę:
Rejonizacja - szersza sprawa - dotycząca służby zdrowia, miejsc skąd pobiera się zaświadczenia itp. Ja uważam, że w państwie tak scentralizowanym i nieskomplikowanym jak Polska, całość biurokracji na linii Państwo-Ja powinienem móc załatwić w dowolnym urzędzie, jaki akurat mam pod ręką. Nie składać żadnych durnych deklaracji do przychodni itp.
Podobnie podatki - płacę a urzędy niech się rozliczają na zdrowie.
Jacek J.:
5. Jakie nieskuteczne prawo?
Każde jedno ? Szczególnie egzekwowanie płatności ?
Jacek J.:
Podatek Belki - a na taki pomysł nie wpadłem skoro można przelać i zrobić lokaty na osobistym, jeśli tak jest zwracam honor
Można, ale tutaj wracamy do wymuszonego przez banki posiadania dodatkowych rachunków.
Zresztą, akurat obecnie lepszą ofertę lokat mam na rachunku 'firmowym'. Niewiele, ale zawsze.
Jacek J.:
11. Nie tłumaczmy swoich problemów PR-em polityków.
Ja nie tłumaczę problemów, ja uważam że to żenujące że w jakimkolwiek kontekście pada sformułowanie że "oszczędność to marnotrawstwo" i to ze strony urzędnika państwowego.
Nie w XXI w, nie w Polsce, nie w mniej czy bardziej - ale rynkowej gospodarce.
I to nie "PR" tylko uzasadnienie prowadzonej polityki. Lenin byłby dumny...
Jacek J.:
16. Tak to fakt i to napisałem, ale jak zauważyłem podobno już można elektronicznie?
Zawodowo i prywatnie trzymam się maksymy, głoszącej że informatyzacja nie powinna być przenoszeniem istniejącego bajzlu do komputerów. Naprawdę, bajzel analogowy jest tańszy a jego ucyfrowienie i tak nie powoduje pozbycia się wersji analogowej. Po co więc dwa bałagany, skoro wystarczy jeden ?
Jacek
J.
Trener i Konsultant,
Menedżer
Temat: Czy własna działalność się opłaca - mam ją 2 lata i...
Piotrze1. nie zrozumiałeś - ja opisuję pewną grupę ludzi dla której nadałem tę nazwę
2. oddawanie a dobrowolny zakup to dwie inne sprawy
3. ZUS w d.g. (4w1) płaci się jednym przelewem - dlaczego robisz to dwoma?
VAT, PIT a tu mocno uciekasz od tematu, wcześniej mówiłeś o problemie rejonizacji VAT a teraz tłumaczysz to służbą zdrowia - co piernik do wiatraka.....
- « Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
