AdTaily to zwykłe oszustwo !
- 1
- 2
- Następna »
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
Mój komentarz nie został zatwierdzony na AdTaily więc tutaj wyrażę swoja opinie.Nie lubię pozerów i oszustów i stad moje rozgoryczenie.
Nie rozumiem dlaczego ludzie tak się zachwycaja kolejną próbą zakładania domu mediowego w który przede wszystkim zarabiają jego właściciele. Było juz kilka takich „rewolucyjnych serwisów” które były promowane przez internautów ale sami nie dostali za to złamanej złotówki.
Adtaily funkcjonuje po to by ludzie kupowali reklamy między sobą.
Nikt tu nie dostanie żadnej reklamy od wielkiego reklamodawcy bo tacy reklamują sie na wielkich serwisach typu WP. Nie rozumiem jak można stale chwalić się kolejnymi stronamni które dołączyły do grona naiwnych.
To że przybywa wydawców nie jest miernikiem sukcesu a totalną porażką.
Co z tego że wszyscy chcą zarabiać skoro nie ma tych co wyłożą kasę.
Ta kzawsze był ow sieci i cwaniaki z AdtAily tego nie zmienią
Załoga AdTaily siedzi założonymi rękami, cuduje z wymyślnymi Avatarkami, ale nie pozyskuje żadnych reklamodawców !!!.
Oni czekają by zgarnąć prowizję gdy Wy kupujecie reklamy u swoich znajomych.
Poważne domy Mediowe załatwiaja kampanię i wydawca dostaje poważna kasę a nie jakeis 5 zł za 1000 odsłon. W portalach gazet.pl reklamodawca płaci od 20 do 100 za 1000 odsłon.
Nie rozumiem też dlaczego Ci ‘Fachowcy” maja Avatary z
Kuflem piwa a jakieć laski piszą do siebie prywatne wiadomości uzywając publicznego forum. Do tego śa SMS’y !!! tak nie zachowuje się…prawdziwa firma.
Przecież kazdy moze sam sobie zrobictaki banerek czy widget i nie rozumiem dlaczego wolicie oddawać kase dla AdTaily. Nie dajcie się nabić w butelkę bo tym serwisem zajmują sie zwykłe dzieciaki które nie znają się nawet na obsłudze klienta a co dopiero na prowadzeniu rozmów biznesowych z reklamodawcami.
Ich katalog nawet nie został w pełni spolszczony, a dziesiątki ludzi wkleja ich Widget na swoje strony. Czy Adtaily komuś płaci za taką promocję !?
Póki istnieje Adsense to nic tego nie przebije. Jedynym wyjsciem jest podpisywanie umowy w której wydawca nie będzie korzystał z Adsense. Wówczas rynek blogów może stać się ciekawym dla reklamodawcy. Teraz po co mu te blogi skoro ma Adsense gdzie jest tanio i ma tam cała sieć ?
Dominik Najbergwww.funiaste.net
Piotr P.Właściciel,
Sildev.pl
Paweł Opydowww.playr.pl/popydo
Maciej WolskiDziennikarz "Super
Nowości",
handlowiec,
właściciel
serwi...
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
A dlaczego złodzieje w zakładach wulkanizacyjnych biorą od nas po 80 zł za wymianę opon... przecież możemy sobie to zrobić sami. Dlaczego portale aukcyjne naliczają sobie prowizje, skoro każdy może sobie za free założyć własną stronę z serwisem ogłoszeniowym. Piepr*ysz Panie, aż miło.Układ jest prosty, czytelny i zrozumiały. AdTaily pomaga w znalezieniu reklamodawcy w zamian za część prowizji od reklamy. Nie rozumiem, gdzie Ty tutaj widzisz oszustwo. Nie odpowiadają warunki, po prostu nie korzystasz. A "poważne domy mediowe" o których piszesz interesują wyłącznie największe serwisy, co z tymi małymi i średnimi. Cały system AdTaily uważam wręcz za rewolucyjny, nie ma żadnych ograniczeń, jeżeli chodzi o wielkość i popularność serwisu wydawcy, reklamodawca ma maksymalnie uproszczoną drogę w zamieszczaniu reklamy oraz szybki dostęp do statystyk wyświetleń strony. Piszesz, że to że przybywa wydawców jest totalną porażką... a czyż nie jest tak, że jeden wydawca to powiedzmy kilka tysięcy osób, które dowiedziały się o systemie odwiedzając stronę wydawcy? A więc lawinowa popularyzacja serwisu i w konsekwencji nie będzie trzeba nawet szukać reklamodawców, bo sami tutaj trafią. Należy tylko utworzyć jakiś system, który by sortował wydawców według różnych kryteriów. Zauważ, że AdTaily funkcjonuje dopiero kilka miesięcy, więc to chyba zrozumiałe, że z początku szybciej przybywa wydawców jak reklamodawców.
Nie porównuj do AdSense, bo ten system działa na zupełnie innych zasadach. W mojej opinii google i AdTaily doskonale się uzupełniają.
"Poważne domy Mediowe załatwiaja kampanię i wydawca dostaje poważna kasę a nie jakeis 5 zł za 1000 odsłon. W portalach gazet.pl reklamodawca płaci od 20 do 100 za 1000 odsłon".
A więc reklamodawca sobie szybko przekalkuluje, co mu się bardziej opłaca ;)
PozdroMaciej Wolski edytował(a) ten post dnia 10.10.09 o godzinie 00:58
Michał O.Startupy, seed
funding - LMS Invest
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
To na pewno jest bardzo sprytna zagrywka marketingowa AdTaily.Mechanizm jest następujący: AT posługując się fałszywymi profilami publikuje wyjątkowo głupie, krytyczne wypowiedzi na swój temat. W opinii publicznej budowana jest w ten sposób asocjacja: "krytycy AdTaily - skończeni idioci" czy też "nikt przy zdrowych zmysłach nie czepia się AT". Pozwala to z góry zdeprecjonować wszelkich krytyków, którzy pojawią się kiedyś w przyszłości.
Machiavelli byłby z Was dumny, pozdrawiam!
edit:
a poważniej - na dobrą sprawę tytuł wątku w obecnej formie może narażać autora na odpowiedzialność z art 212 kk, "oszustwo" i "oszuści" to słowa, których lepiej nie nadużywać. czy można je dla dobra pana Ariela jakoś wyedytować?Michał O. edytował(a) ten post dnia 10.10.09 o godzinie 01:10
Łukasz RylikIT Manager
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
Nie wiem kim jesteś, ale wypowiadasz się jak niedojrzały, niedokształcony pieniacz, dający bezpodstawne ujście swojej frustracji. Teraz fakty.Po pierwsze AdSense - z bliżej nie znanych przyczyn rok temu, na tej samej treści zyski dzienne nie przekraczały 4$ dziennie - pomimo 6-krotnego wzrostu UV.
Po drugie ADSense - każda stosowana przeze mnie alternatywa AdSense, przy odrobinie pracy przynosi większe zyski. (poza jakimiś boxami onetu czy interii)
Po trzecie AdSense - gdybyś zajrzał do AdWords, zauważyłbyś, że stawka reklamodawcy i wydawcy są różne, zatem też oddajemy komuś pieniądze. Tak się już przyjęło, że za usługę się płaci.
Po czwarte AdSense - spontaniczna publikacja reklamy via AdWords to: 3 dni na dotarcie przelewu, 1-4h na akceptację reklamy graficznej 20 minut ustawiania kampanii. Tutaj zajmuje mi to 10 minut.
To, kto komu wysyła PM powinno leżeć zupełnie poza Twoim zakresem zainteresowania. Podobnie, kwestia avatarów. Sposób w jaki to komentujeż oraz sam fakt zdziwienia, świadczy o tym, że nigdy nie uczestniczyłeś w grupach dyskusyjnych, na których doradzają certyfikowani managerowie kont AdSense i AdWords oraz moderatorzy Google. Nowoczesna forma komunikacji i pewnego rodzaju "spoufalenie" z klientem to metoda z która można polemizować, ale w żadnym wypadku nie może stanowić podstawy do oceny rzetelności i uczciwości usług.
Też nie rozumiem, dlaczego ludzie się zachwycają, baaa - nie wiem nawet którzy to ludzie i gdzie się zachwycają, bo ja tu widzę tylko luźne rozmowy, niejednokrotnie mocno nacechowane krytycyzmem.
Ciekawi mnie jakie to serwisy były promowane, przez internautów, którzy nie dostali pieniędzy i dlaczego uważasz ten za podobny. Kłóciłbym się również z określeniem "rewolucyjny" - ponieważ AdTaily ma swoje "odpowiedniki" poza Polską a nawet mitologizowane wcześniej AdSense wyświetla linka do sieci i umożliwia reklamę na konkretnej stronie.
Podejrzewam, że mamy odmienne definicje porażki, ponieważ nigdy nie kojarzyłem wzrostu zainteresowania usługą z jej klęską. Jeżeli znasz sposób to idź do "ludzi którzy wykładają kasę" i zarób a tutaj sobie odpuść, bo jesteśmy dorośli i wiemy co robimy.
Oni czekają żeby zgarnąć prowizję - tu się zgadzam, ja tez czekam, żeby zgarnąć prowizję i reklamodawca też czeka, żeby coś zgarnąć. Po to właśnie tu piszemy, żeby wszyscy mogli szybko zgarnąć, nie jest to możliwe bez popularyzacji sieci, bo to właśnie jej potencjał (mierzony między innymi ilością wydawców i zaufaniem do niej) wpłynie na zyski wszystkich stron.
Tak zawsze było i cwaniaki takie jak AdTaily czy taki np. ja nie zamierzają niczego zmieniać a jedynie wypełniają lukę w rynku pośredników reklamy internetowej. Mógłbym kupić oprogramowanie na WWW umożliwiające bezpośredni wykup przestrzeni strony, w sumie to mógłbym nawet sam sobie to napisać, ale mi się nie chce - świadomie godzę się na prowizję pośrednika, bo mój czas jest również cenny a poza tym w kupie raźniej i można sobie takie kwieciste dyrdymały jak Twoje poczytać.
Powiadasz 20PLN za 1000 odsłon ... To ja kurcze, z moim 80gr dziennie już jestem lepszy ... i wiesz, że kupują? Supcio, nie? Instytucja domów medialnych istnieje od dawna, więc nie ekscytuj się nimi, jakby powstały wczoraj i nie zapominaj, że nie zapewniają specjalnie wielkiej obsługi serwerowej a często jedynie pośredniczą. Na drugim biegunie są interaktywne serwisy pośredniczące, jak adbrite czy adtaily, prowadzone w luźniejszym stylu i cieszy mnie to, że AdTaily promuje się w taki sposób zamiast wydawać część mojego zysku na pozycjonowanie i reklamę własną.
Na koniec dodam, że podany przez Ciebie gazet.pl używa na stronie 2 rodzajów darmowych statystyk. Ja się tam nie znam, ale szału nie ma.
Jeżeli alternatywą dla AdTaily ma być: AdSense, gazet.pl, 20PLN CPM i podobna Twojej stylistyka wypowiedzi kierowanej z fikcyjnych profili to ja wybieram avatary z kuflem piwa i widget AdTaily.
Marta KlimowiczInternational
Business Developer
AdTaily.com
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
Panie Arielu,po pierwsze - nie cenzurujemy wypowiedzi na blogu AdTaily, jednak, gdy ktoś podpisuje się jako google i podaje takowy adres mejlowy, trafia do spamu na własne życzenie. Przeniosłam Pana komentarz do zaakceptowanych.
Po drugie - abstrahując od tego, czy można w ogóle Pana wypowiedź traktować jako w pełni poważną i pomijając personalne ataki, AdTaily już od kilku miesięcy sprzedaje duże kampanie reklamowe (m.in. Heyah, Plus, Sodexo etc.) na mniejszych i większych serwisach. Staramy się edukować reklamodawców i mamy już w tym pewne sukcesy, wierzymy, że będzie jeszcze lepiej.
Po trzecie - miłego weekendu życzę!:)
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
Moim zdaniem AdTaily powinno bardziej się skupić na pozyskiwaniu klientów ponieważ wydawców już pozyskało (pisałem o tym już dosyć dawno przy okazji innego wątku). Mam nadzieję że Adtaily weźmie się za tą cześć działania systemu bo na razie większość reklamodawców jest także wydawcami.Adsense ma tą przewagę że zawsze coś się wyświetla no i tylko tyle jeśli można porównywać te dwa systemy.
Jakub KrzychHead of Products,
AdTaily.com
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
@Ariel:przede wszystkim dziekujemy za Twoja opinie i komentarz - rowniez ten
na blogu Antyweb, u Mediafuna oraz naszym blogu
Postaram sie dopisac nasze komentarze ponizej Twoich:
Adtaily funkcjonuje po to by ludzie kupowali reklamy między sobą.
Rzeczywiscie tak bylo na poczatku i mysle, ze zawsze czesc transakcji bedzie pomiedzy znajomymi. Ale zauwasz, ze to dosc znamienne skoro znajomi wola przez AdTaily umieszczac reklamy u siebie nawzajem zamiast wysylac sobie obrazek mailem i grzebac w kodzie HTML, czyz nie? Zwroc uwage, ze od tamtego czasu wprowadzilismy tez reklamy wlasne, aby ulatwic ich
darmowe umieszczanie znajomym.
Nikt tu nie dostanie żadnej reklamy od wielkiego reklamodawcy
bo tacy reklamują sie na wielkich >serwisach typu WP.
Zgoda, ale gdy jednym ustandaryzowanym systemem polaczymy sily wszystkich mniejszych od WP stron jak blogi, fora i male portale to bedziemy dla duzych reklamodawcow rownowaznym partnerem. Poza tym juz teraz mamy wydawcow, ktorzy przyciagaja duzych reklamodawcow, np. http://kominek.blox.pl/html. Ale decyduja o tym nie algorytmy, ktore latwo oszukac ale ludzie, ktorzy oceniaja kazda stone na podstawie wielu czynnikow.
Nie rozumiem jak można stale chwalić się kolejnymi
stronamni które dołączyły do grona naiwnych.
To że przybywa wydawców nie jest miernikiem sukcesu a totalną
porażką.
Co z tego że wszyscy chcą zarabiać skoro nie ma tych co wyłożą kasę.
Ponownie masz racje. Aktualnie na jednego reklamodawce w AdTaily przypada ok 5 wydawcow.
I mamy dla Ciebie zla wiadomosc: ta roznica moze sie poglebiac w przyszlosci!
Zauwaz ze w Internecie jest wiecej osob, ktore maja strony, pisza blogi, maja profile mikrospolecznosciowe, wgrywaja zdjecia, filmy, itp a nizeli osob, ktore prowadza biznes w Internecie i potrzebuja reklamy.
To oznacza, ze na tym rynku chwilowo dominuje podaz, a nie popyt a to sprawia, ze tych 5 wydawcow bedzie musialo zawalczyc o jednego reklamodawce. Bedzie musialo to zrobic na wiele sposob - lepszymi statystykami, lepsza jakoscia bloga, bardziej precyzyjna grupa docelowa, ktora uda sie zbudowac wokol strony i w koncu nizsza cena. Mysle, ze bedzie wiele strategii na to i juz jestesmy powoli tego swiadkami.
Poza tym zwroc uwage, ze rozwiazujemy swego rodzaju paradoks
jajka i kury. Nie ma wydawcow = nie ma reklamodawcow.
Nie ma reklamodawcow = nie ma wydawcow.
My zaczelismy od budowany bazy wydawcow, bo tak wg nas jest lepiej
i reklamodawcy zwlaszcza Ci duzi przyjda predzej czy pozniej,
ale oczywiscie dokladamy wszelkich staran by bylo to predzej, niz pozniej.
Załoga AdTaily siedzi założonymi rękami, cuduje z
wymyślnymi Avatarkami, ale nie pozyskuje >żadnych reklamodawców !!!.
Skoro wiesz jak dziala branza reklamowa to na pewno zdajesz sobie sprawe z jej sezonowosci oraz inercji, ktora sprawia ze reklamy duzych reklamodawcow pojawiaja sie kilka miesiecy po zlozonej ofercie. Reklame przez widget mozna kupic w minute, ale duza kampania to dluzszy proces. Zapewniam Cie, ze realizujemy nasze dlugofalowe plany i nie siedzimy z zalozonymi rekami.
Zawsze mozesz nam pomoc sprzedajac reklame u siebie przez widget i udowadniajac, ze reklamodawcy do Ciebie wracaja.
Nie rozumiem też dlaczego Ci ‘Fachowcy” maja Avatary z
Kuflem piwa a jakieć laski piszą do siebie prywatne wiadomości
uzywając publicznego forum. Do >tego śa SMS’y !!! tak nie
zachowuje się…prawdziwa firma.
Nikt nie twierdzi, ze jestesmy fachowcami. Wrecz przeciwnie wiele rzeczy, ktore robimy jest realizowana przez nas po raz pierwszy i sporo sie uczymy. Jestesmy grupa mlodych osob,
ktora ma wizje, aby zmienic polski i swiatowy Internet. Nikogo nie udajemy i moze dlatego
mamy avatary takie jakie mamy i komunikujemy sie naszymi uzytkownikami inaczej, niz przez notki prasowe.
Przecież kazdy moze sam sobie zrobic taki banerek czy widget
i nie rozumiem dlaczego wolicie >oddawać kase dla AdTaily. Nie
dajcie się nabić w butelkę bo tym serwisem zajmują sie zwykłe
dzieciaki które nie znają się nawet na obsłudze klienta a co
dopiero na prowadzeniu rozmów >biznesowych z reklamodawcami..
Racja - kazdy moze sobie zrobic widget, ale ma on wtedy sens kiedy jest wpiety w jakis wiekszy i ustandaryzowany system ktorzy tworzy cos na wzor rynku. Wierz mi, ze serwowanie po kilku miesiacach od uruchomienia ponad cwierci miliarda odslon miesiecznie na wielu stronach nie jest trywialne z technicznego punktu widzenia.
Jezeli chodzi o wspomniane przez Ciebie konkurencyjne systemy do AdTaily to nic nie stoi na przeszkodzie, aby wydawcy testowali je razem i wybrali te, ktore przynosza im wieksze zyski.
Nie twierdzimy, ze AdTaily sprawdzi sie wszedzie, ale eksperymentujemy i testujemy AdTaily na wielu roznych miejscach i jestesmy wdzieczni naszym wydawcom, ze zgadzaja sie nas wpiac i brac udzial w tym eksperymencie.
Raz jeszcze dzieki za Twoj komentarz i Twoje watpliwosci. Jak dobrze wiesz nasza strategia rozwoju to intensywne nasluchiwanie glosow naszych uzytkownikow. Im wiecej bledow i niedociagniec zostanie nam zgloszonych tym wieksza szansa, ze uda sie je rozwiazac. Tak dzialalismy wprowadzajac polskie platnosci, lepsze statystyki i tak bedziemy dzialac nieustannie polepszajac sprzedaz.Jakub Krzych edytował(a) ten post dnia 10.10.09 o godzinie 13:52
Tomasz Dajczaklogistyka i
webmastering
(specjalność:
Joomla)
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
@Ariel: Przesada.Ja jestem z AdTaily zadowolony, zarobiłem do tej pory znacznie więcej niż się spodziewałem. Co więcej, reklamy były kupowane nie tylko przez widget na mojej stronie, więc chyba jednak właściciele AdTaily coś robią by pozyskiwać reklamodawców.
Tomasz Dajczaklogistyka i
webmastering
(specjalność:
Joomla)
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
Tomasz Dajczak:
@Ariel: Przesada.
Ja jestem z AdTaily zadowolony, zarobiłem do tej pory znacznie więcej niż się spodziewałem. Co więcej, reklamy były kupowane nie tylko przez widget na mojej stronie, więc chyba jednak właściciele AdTaily coś robią by pozyskiwać reklamodawców.
zauważ tylko, że reklamy sprzedawane nie przez widżet są znacznie tańsze i masz z tego mniej kasy! ja jak to zobaczyłem, to trochę zdębiałem, bo różnice są duże,a zasady wyceniania absolutnie nie objaśnione
Jakub KrzychHead of Products,
AdTaily.com
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
@Marceli:w tym momencie nasi wydawcy sami okreslaja cene bazowa za dzien emisji 1 reklamy na ich stronie.
My do tej ceny doliczamy rozne prowizje w zaleznosci od kanalu sprzedazy.
WIDGET
Przy sprzedazy przez widget doliczamy taka prowizje, aby podzial zyskow ze sprzedazy byl w relacji 70% dla wydawcy do 30% dla nas. Nasza prowizja zawiera koszty transakcji, wystawienia faktury oraz te zwiazane z infrastruktura.
SKLEP
Sprzedajac reklame przez koszyk na stronie AdTaily.com doliczamy taka prowizje, aby podzial zyskow byl 60-70% dla wydawcy i 30-40% dla nas. Wkladamy wysilek w tworzenie oprogramowania oraz zachecania do korzystania ze sklepu, stad prowizja moze byc w tym przypadku wyzsza, niz przez widget.
AGENCJE
Udostepniamy naszym partnerom sprzedazowym narzedzia, za pomoca ktorych oni kupuja wiele reklam jednoczesnie u wydawcow, ktorzy maja zainstalowane AdTaily. Dla tego kanalu sprzedazy prowizja moze byc dowolnej wartosci, gdyz nie wnikamy w to jaka jest finalna kwota po ktorej dana agencja,
ktora wklada prace w zapoznanie sie ze stronami, wybranie odpowiedniej grupy docelowej, znalezienie klienta, sprzeda reklame klientowi zewnetrznemu.
Dla wszystkich kanalow sprzedazy, ktore sa teraz i beda w przyszlosci obowiazuje jedna zasada: wydawca otrzymuje nie mniejsza kwote, niz ta na ktora wycenil swoja strone. Jezeli uwaza, ze jest za niska moze ja podwyzszyc - a jezeli nie otrzymuje zbyt dlugo zlecen obnizyc.
Wydaje sie nam, ze powyzszy model jest bardzo transparentny i fair. Wynagradza najbardziej tego, kto dokonuje aktywnej sprzedazy. Im wiecej wysilku trzeba wlozyc w sprzedaz tym wyzsza prowizja.
Marcin EkiertAdTaily.com
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
@ Marceli - nie do konca rozumiem. W chwili obecnej jakkolwiek nie zostala by zakupiona reklama na Twojej stronie to Ty dostajesz tyle kasy ile napisaleś ze chcesz dostawacCo do zjawiska "braku tzw. wielkich reklamodawców" to kazdy kto obserwuje AT wie, że w chwili obecnej ilosc kampanii od nich znacząco przewyższa ilość kampanii realizowanych przez znajomych na blogach znajomych, a zarobki wydawców rosną z kazdym miesiacem w sposob bardzo dynamiczny.
Oczywiscie nie oznacza to, że wszystko jest juz oki i że jest różowo, ale jak zwykle pracujemy nad tym żeby bylo coraz lepiej i nie sądze, żeby to się zmieniło dopoki będziemy dzialać ;)Marcin Ekiert edytował(a) ten post dnia 10.10.09 o godzinie 18:06
Adam W.www.fotomody.pl
fotografia mody, IT
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
Łukasz Rylik:
Po czwarte AdSense - spontaniczna publikacja reklamy via AdWords to: 3 dni na dotarcie przelewu, 1-4h na akceptację reklamy graficznej 20 minut ustawiania kampanii. Tutaj zajmuje mi to 10 minut.
na konto adwords można przekazywać środki poprzez kartę płatniczą - wtedy pieniądze pojawią się na koncie w ciągu kilku minut.
porównujesz kolosa adwords to małego lekkiego adtaily. wiadomo, że jak coś ma sporo więcej możliwości to trzeba poświęcić temu więcej czasu.
Slawek P.Galeria: etnikana.pl
fb.com/tajlandia |
fb.com/etnikana
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
Michał O.:
a poważniej - na dobrą sprawę tytuł wątku w obecnej formie może narażać autora na odpowiedzialność z art 212 kk, "oszustwo" i "oszuści" to słowa, których lepiej nie nadużywać. czy można je dla dobra pana Ariela jakoś wyedytować?[/i]Michał O. edytował(a) ten post dnia 10.10.09 o godzinie 01:10
"Ariel Gugl" - Trzeba by najpierw ustalić faktyczne dane osobowe autora tej błazenady.
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
Marcin, oto cytat z mojego konta w zakładce cenniki:"Otrzymujesz pomiędzy 1.25 PLN, a 5.00 PLN brutto za dzień wyświetlania reklamy jeśli AdTaily lub nasi Partnerzy sprzedadzą reklamę na Twoim serwisie w ramach kampanii realizowanej na katalogu."
Moja cena to 5 zł. W najgorszym wypadku mogę za reklamę dostać tylko 1,25 - jest różnica, prawda? I mogę stracić w ten sposób sporo, jeśli reklamodawca zamiast kupić reklamę przez mój widżet, wejdzie przez katalog na stronie adtaily. A może to zrobić nieświadomie - po prostu kliknie w widżecie adres adtaily, zeby się zorientować o co w tym chodzi i zdecyduje się dokonać zakupu przez katalog. Wówczas - chociaż wszedł przez moją stronę, ja jako wydawca "oddaję" klienta adtaily, które zgarnia znacznie większą prowizję. Czy to jest okej? Na czym tu polega wysiłek AT, że nawiążę do wypowiedzi Jakuba?
Marcin EkiertAdTaily.com
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
@Marceli;1. zapis zapisem, ale fakty są takie, że nie otrzymaleś dotąd reklamy po mniejszej cenie niż ta którą chesz dostawać.
Wiem to stąd, że nawet jak sprzedajemy kampanie dużym klientom to używamy ceny wydawcy :) Więc uwierz mi, albo spytaj innych tutaj, że jesli dostali jakąś kampanię od "większych klientów" to zawsze po cenie którą chcą otrzymywać.
2. Teoretycznie mamy nieużywaną dotąd mozliwość proponowania wydawcom tanszych reklam - zrobioną po to, żeby móc jakoś przynajmniej proponować duże kampanie małym blogom, które mają nierealistyczne ceny, ale wowczas po prostu cala pula jest mniejsza, a % podziału pozostają takie jak zawsze, zgodnie z tym co napisał Kuba.
Jednak tak jak piszę - nie uruchamialiśmy dotyczczas tego. Poki co, serwisów, które mają zbyt wysokie ceny po prostu nie proponujemy reklamodawcom.
3. Nawet jakbyś dostał propozycję takiej kampanii po niższej cenie, to będziesz mógł ją odrzucić.
reasumując - jeśli mamy trzymać się faktów, to póki co jak masz chcesz 5 zł za dzień to tyle dostajesz :) Wiemy, że napis w zakładce katalogi, mówi, że możesz dostać mniej, ale narazie z tego po prostu nie korzystamy i będziemy jakoś inaczej chcieli rozwiązać ten problem za wysokich wycen na niaktórych serwisach.
Temat: AdTaily to zwykłe oszustwo !
Marcin Ekiert:
@Marceli;
1. zapis zapisem, ale fakty są takie, że nie otrzymaleś dotąd reklamy po mniejszej cenie niż ta którą chesz dostawać.
Wiem to stąd, że nawet jak sprzedajemy kampanie dużym klientom to używamy ceny wydawcy :) Więc uwierz mi, albo spytaj innych tutaj, że jesli dostali jakąś kampanię od "większych klientów" to zawsze po cenie którą chcą otrzymywać.
2. Teoretycznie mamy nieużywaną dotąd mozliwość proponowania wydawcom tanszych reklam - zrobioną po to, żeby móc jakoś przynajmniej proponować duże kampanie małym blogom, które mają nierealistyczne ceny, ale wowczas po prostu cala pula jest mniejsza, a % podziału pozostają takie jak zawsze, zgodnie z tym co napisał Kuba.
Jednak tak jak piszę - nie uruchamialiśmy dotyczczas tego. Poki co, serwisów, które mają zbyt wysokie ceny po prostu nie proponujemy reklamodawcom.
3. Nawet jakbyś dostał propozycję takiej kampanii po niższej cenie, to będziesz mógł ją odrzucić.
reasumując - jeśli mamy trzymać się faktów, to póki co jak masz chcesz 5 zł za dzień to tyle dostajesz :) Wiemy, że napis w zakładce katalogi, mówi, że możesz dostać mniej, ale narazie z tego po prostu nie korzystamy i będziemy jakoś inaczej chcieli rozwiązać ten problem za wysokich wycen na niaktórych serwisach.
W takim razie po co jest ten zapis? Wprowadza tylko w błąd i wzbudza podejrzenia. Nie może być tak, że są jakieś reguły, których jednak w praktyce nie stosujecie, ale "a może kiedyś je zastosujemy, się zobaczy". Idea tego systemu reklamy miała polegać na prostocie i jasnych zasadach, o ile się nie mylę.